Skocz do zawartości
Tomii

Kraków - Centrum Campingowe Elcamp

Rekomendowane odpowiedzi

Miodzio

Jadria, kilku kolegów zakładało poduszki do swoich kamperów w firmie Pneumatik system w Gliwicach.

Z tego co wiem, są sporo tańsze i od Elcampu i od Intraka, a wszyscy co je założyli bardzo chwalą.

Tu link do firmy.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Commander

Wielkiego wyboru nie masz... zostaje Pamer koło Skawiny.

Są sporo tańsi i przez to ciasno u nich z terminami.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
jadria

Wielkiego wyboru nie masz... zostaje Pamer koło Skawiny.

Są sporo tańsi i przez to ciasno u nich z terminami.

Witam

no faktycznie z terminami w Pamerze ciekawie nie jest, ale że mi już się nie śpieszy to problemu wielkiego nie ma,

cenowo porównywalnie - bardzo dziękuję za info o Pamerze,

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
smok_wawelski

Hmmmm...   dawno nie byłem w tym wątku - przyznam się że mocno zaskoczyło mnie to co tu piszecie.

 

Smutne  - gdzie te czasy Elcampu z ciasnego miejsca na ul. Zawiłej ?  

Naprawdę na Zawiłej było wszystko super - czyżby Tyniecka i szklane ściany zaszkodziły ?

Aż nie chce mi się wierzyć, nie byłem jeszcze na Tynieckiej

- ale czy to możliwe żeby ci sami ludzie się zmienili ?

- a może ludzie się zmienili ?

 

Chłopaki  z Elcampu te kilka krytycznych opinii daje chyba do myślenia - oglądnijcie  to podwórko na Tynieckiej - warto naprawdę żeby było jak na Zawiłej - stąd Was znam - było może ciasno, bez szklanych ścian ale naprawdę byliście tu super !

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
jadria

Witam

nie znałem Elcampu z Zawiłej - poznałem Elcamp ten z Tynieckiej,

po tym co napisał smok to wydaje mi się mało prawdopodone żeby ci sami ludzie aż tak się zmienili, raczej ludzie się zmienili.

Z krótkiego opisu wywnioskowałem że "tam" się "działo" prawdziwe rzemiosło a "tutaj" system korporacyjny zawładnął umysłami.

Tak często się dzieje,  ludziom rzemiosła ciężko jest dostosować do sytemu korporacyjnego czy B2B

zwłaszcza w początkowym okresie wdrażania scieżek procesowych - rzemiosło jest skutecznie a czasami celowo topione.

 

Co by jednak nie pisać złego czy dobrego, jest sprawą właściciela jak firma działa.

Sporo dobrego słyszalem o Elcampie, nie powiem - złego mniej, z własnego doświadczenia - na razie nie zachwalam firmy.

Być może te dobre opinie pochodzą właśnie z poprzedniej lokalizacji, a na nowej "szkło" coś popsuło - stąd niepochlebne opinie,

być może "tam" pracowali ludzie a tutaj "ogniwa",a może coś jeszcze innego....

 

 

Życzę firmie jak najlepiej - czyli tak jak było na Zawiłej - chciałbym to poznać.

Na marginesie od kiedy ta firma jest na Tynieckiej?

Pzdr

J

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
smok_wawelski

@jadria - czy Ty czytasz wątki ?

kilka postów wyżej  http://forum.karawaning.pl/topic/2976-kraków-centrum-campingowe-elcamp/?p=165825 masz info  Wojtka z Elcampu 

 

 
Napisano 04 luty 2011 - 11:14
Chciałem poinformować o zmianie adresu firmy. Od tego roku nasz nowy adres to:
Centrum Campingowe Elcamp
ul. Tyniecka 118E
 

 

Następna sprawa - dużo OT w tym wątku, o ile jeszcze mogę zrozumieć że podsyłane są krakowskie f-my to średnio to moim zdaniem wygląda jak moderator popełnia OT linkując konkurencję w wątku o danej firmie

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
maarec

To i ja dodam swoje 3 grosze. Nie będę wchodził w szczegóły, kontakt z firmą jest po prostu dramatyczny. Od mniej więcej lutego, kiedy szukałem przyczepy, do dzisiaj kiedy mam awarię akcesoriów zakupionych w elcampie. Bez wgryzania się w temat jeden z panów z serwisu stwierdził, że mam uszkodzenie mechaniczne i nie podlega gwarancji (na podstawie foto). Chodzi o sprzęt o wartości katalogowej ponad 3200zł, który lekko mówiąc został spaprany w fabryce - jakość użytych materiałów powala - 5 krotnie za słabe. Ale oczywiście wina moja. Pan obiecał, że zajmie się sprawą, że będzie szybka odpowiedź - to było na początku czerwca, 2 tygodnie do wczasów. Odpowiedź była wymuszona prze ze mnie - że zepsułem, ale że postarają się znaleźć sposób, żeby to jakoś naprawić (z dystrybutorem). Na informację czekam już ponad 2 miesiące, raz mi nawet odpowiedziano na maila, że dalej myślą.

 

Telefon stacjonarny - przeważnie nie działa centrala i nie da się dodzwonić do nikogo (obsługa doskonale o tym wie). W ostatnich dniach działa centrala, ale po wybraniu numeru wewnętrznego nikt nie odbiera.

Ok - strona firmy, dział kontakt - są komórki. Na komórkach jestem notorycznie odrzucany, nikt nie oddzwania, dzwonię po kilka razy jak mi się przypomni.

 

Sprawa samego zamówienia - miałem obiecane dobre ceny, paczka przyszła z opóźnieniem tygodniowym, ceny katalogowe, różnica 600zł. Paczka za pobraniem, zapłaciłem bo było 3-4 dni do wyjazdu i trzeba było montować sprzęt.  Po telefonach do połowy obsługi i ostatecznym dodzwonieniu się na recepcję dostałem łaskawie korektę faktury i za 2-3 tygodnie po upomnieniu telefonicznym pieniądze były na koncie.

 

Zakupem nowego pojazdu też nie byli zainteresowani, obudzili się po kilku tygodniach jak przelałem już zaliczkę do innej firmy.

 

Wiosną przypada mi serwis gwarancyjny, do wyboru mam tylko Elcamp... aż strach pomyśleć, czy muszę już dziś próbować dzwonić się umawiać, może do lutego się dodzwonię.

 

Moje uszkodzenie jest tymczasowo naprawione, ale to bardziej na sztukę, na jeden wyjazd (były już 3), za chwilę dalej się to posypie. Mam wrażenie, że chyba muszę kupić znowu ten sprzęt innego producenta, a najgorsze jest to, że producent tego badziewia dalej sprzedaje złom w cenie złota bo taki sprzedawca jak elcamp i pewnie inni zwala winę na klienta.

 

Podsumowując, jeżeli zależy Ci na szybkim, normalnym lub powolnym załatwieniu sprawy, nie trać czasu na tą firmę. Tutaj wszystko przekazywane jest kolejnej osobie, która po 5 przekierowaniach wróci kolejkę znowu do kolegi, który najpierw odebrał telefon.

 

Ciekawy jestem czy właściciel firmy wie, jak fatalna jest jakość obsługi klienta czy kasa leje się strumieniem i biedak nie wie, że mógłby być 2 krotnie bogatszy, jakby pracownicy odbierali telefony i załatwiali terminowo klientów ( być może, to wina właściciela, że pracowników za mało, albo źle zarabiają ?)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
forscher

Czy tylko ja uważam firmę ElCamp za - mówiąc BARDZO DELIKATNIE - "specyficzną" w kwestii podejścia do potencjalnych klientów?

Dostałem "specyficzną" ofertę, wysłałem pytania szczegółowe do tej oferty w tym o szczegółową wycenę zarówno przyczepy jak i dodatkowego wyposażenia i .... cisza.

 

 

поживём – увидим może jednak odpiszą.... 

 

 

 

 

 

 

A może te pytania okazały sie za trudne?

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
forscher
Napisano (edytowane)

Odnoszę dziwne wrażenie iz Elcamp wychodzi z założenia, że ktoś kto zanosi sie z zakupem pierwszej przyczepy w życiu bezkrytycznie przyjmie, zrozumie i zaakceptuje KAŻDY SCHEISS, który sprzedawca chce temu komuś wcisnąć. 

 

 

 

Zastanówcie się tam w Elcampie czy to co wysyłacie potencjalnym klientom (w treści i formie oraz przejrzystości oferty) sami chcielibyście otrzymać.

 

 

Edytowane przez forscher

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Commander

Zapewniam Cię że nie czytają forum...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
maarec

a ja odszczekuję moją poprzednią opinię 3 posty wyżej. Aktualnie po naprawie gwarancyjnej jestem bardzo zadowolony. Przyczepy odebrałem czystą, gotową do jazdy w niedzielę... wolną od handlu ;).

Oni tam się szybko rozwijają i nie ogarniają kontaktów z klientem. Trzeba sobie upatrzeć swojego opiekuna i go męczyć. Najlepiej mailami.

Jedynie w Kutnie sprzedaż nowych ogarniają od a do z.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
forscher

To akurat mi wisi....

 

ważniejsze dla mnie jest, że mogą to przeczytać potencjalni ich klienci.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
forscher
Napisano (edytowane)
16 minut temu, maarec napisał:

a ja odszczekuję moją poprzednią opinię 3 posty wyżej. Aktualnie po naprawie gwarancyjnej jestem bardzo zadowolony. Przyczepy odebrałem czystą, gotową do jazdy w niedzielę... wolną od handlu ;).

Oni tam się szybko rozwijają i nie ogarniają kontaktów z klientem. Trzeba sobie upatrzeć swojego opiekuna i go męczyć. Najlepiej mailami.

Jedynie w Kutnie sprzedaż nowych ogarniają od a do z.

Chwila chwila.....

Czy żyjemy w czasach kiedy to klientowi ma zależeć by sprzedawca mu coś sprzedał ??

 

Ja od kilkudziesięciu lat sądziłem i nadal sądzę, że to sprzedawcy powinno zależeć między innymi na:

1. obrocie

2. dobrych relacjach z klientami, w tym przekazaniu potencjalnemu klientowi pełnych informacji dotyczących zarówno oferowanego produktu jak i ceny, (o odpowiadaniu na konkretne pytania nie wspominam)

3, dobrej opinii o swojej firmie

4. zysku

 

 

W dobie gdy ten sam towar w kraju oferuje kilku sprzedawców w kraju (już nie mówiąc o sprzedawcach za granicą) to ja mam sobie jakiegoś wybrac i go męczyć, zachęcać i zmuszać do tego by coś mi sprzedał ???

Opisując moje wrażenia po kontakcie z tą firmą wnioskuję, że tam nadal tak jest..  tam nadal sądzą że są jedyni wyjątkowi i niepowtarzalni istni monopoliści. 

Pomyślał by kto..

 

 

 

Zanim sie skontaktowałem z ta firmą przeczytałem opinie o tej firmie... Zauważyłem że opinie te miały już więcej niz 5 lat wiec - naiwnie - pomyślałem, że przez ten czas na pewno coś się zmieniło i że na pewno juz sie u nich poprawiło, że są zorganizowani i działaja bardzo prężnie.

 

 

 

Z naciskiem na słowo "naiwnie".

 

 

 

PS ElCamp będzie na Poznań Motor Show...   może w kontaktach na żywo idzie im lepiej :) поживём – увидим

Edytowane przez forscher

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
maarec

Ja myślałem podobnie jak Ty. Później wykonałem 10tel po Polsce i ręce mi opadły. Przeszkadzałem 9 z 10 ze sprzedawców.

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


×