Skocz do zawartości
szary11

Konserwacja podwozia przyczepy

Rekomendowane odpowiedzi

los_sandalos

Z pokostem to trzeba pamiętać jak się obchodzić. Najpierw malujemy rozcieńczonym pół na pół z benzyną lakową, najlepiej 2 razy, po czym dopiero nierozcieńczonym. Trzeba oczywiście pamiętać aby podwozie było czyste i suche(!!!).

 

Z ciekawostek to muszę napisać, iż słyszałem o konserwacji za pomocą zwykłego smaru typu ŁT4-S3 - rozgrzany, nałożony ropownicą. Ponoć bardzo skuteczne no i na pewno nie pęka :ok: Gorzej tylko jak coś trzeba pod podwoziem zrobić.

 

Ja tzw. "towotu: używam tylko do konserwacji wszelkich śrub - gruba warstwa na śrubie pozwala uniknąć problemów z odkręceniem za 5 czy 10 lat.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Lepciak

Starzy stolarze twierdzą, że pokostu w żadnym wypadku niczym nie rozcieńcza się, nawet benzyną. Benzynę dolewają tylko ci którym nie chce się pokostu podgrzewać. Dla przypomnienia - pokost podgrzewa się w łaźni wodnej i takim - gorącym konserwuje drewno. W gorącym pokoście pędzle z włosiem z tworzywa sztucznego niszczą się więc trzeba używać pędzli z włosiem naturalnym np końskim.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
los_sandalos

Ja jestem niestety (a może stety) z młodszego pokolenia i raczej stosuję się do tego, co wyczytam w jakichś książkach czy na opakowaniach. O tym rozcieńczaniu to jestem pewien, że tak jest napisane na puszkach z pokostem. Myślę, że rozcieńczenie pozwala na głębokie wnikanie, raczej lepsze niż przy rozgrzanym pokoście.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Bodek1968

Dodam,że ja nakładałem właśnie na "ciepło".Oryginalnie podłoga musiała być też zakonserwowana jakimś przezroczystym specyfikiem bo cały czas widać fakturę drzewa.Skoro przez 19 lat wytrzymało to znaczy,że patent działa.Mam książkę serwisową do swojej przyczepy prowadzoną od momentu zakupu aż do chwili kidy ja stałem się jej posiadaczem.Nigdzie nie ma wpisu o wymianie poszycia podłogi.To tak na marginesie.To na prawdę tani i mam nadzieję,że dobry sposób-toż to naturalny konserwant do drzewa.Po zimie dam jak wrócę z gór.Dla mnie sezon trwa cały rok. :ok:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
jacek l

A ja w muzeum jak konserwowałem jakieś 5 lat temu podłogę od spodu, to ponieważ była

oryginalnie pomalowana na czarno czymś, to przejechałem całą szczotka drucianą od spodu, niewdzięczne zajęcie dosyć i pomalowałem czarną farbą do drewna.

Trzyma bardzo dobrze.

 

Ale myślę, że ważne jest podniesienie na zimę najwyżej jak się da , żeby nie ciągnęła wilgoci od

podłoża, szczególnie jak stoi na trawie/ziemi.

 

Jacek.

 

Poza tym ja przykrywam przyczepę na zimę plandeką co powoduje, że wszelki opad spływa po plandece na ziemię, a nie po ścianach i nie ma możliwości podciągania wilgoci spodem.

Robię tak od jakichś 9 lat i nie mam żadnej wilgoci ani zaduchu po zimie.

A przyczepa jest naprawdę prastara -1978 , nawet nie myślałem, że w przyszłym roku bedzie

miała 30 lat :ok:

O MATKO jak ten czas leci, ciekawe czy Wasze Sprzęty też dożyją tego wieku.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
kiszon

co do smarow olejow i innych one nie konserwuja wbrew pozorom tylko niszcza... opinia nie moja tylko sasiada ciesli.... jako jeden z nielicznych na wsi nie ma pomalowanego plotu starym olejem :ok: i trzeba przyznac ze trzyma mu sie najlepiej... ja takowy plot olejem starym wymalowanu zdejmowalem i wytrzymal ze 30 lat (tyle cycepy chyba nie wytrzymaja :ok: )ale jak sie go bralo w rece to sam sie prawie rozsypywal... pozostaja jeszcze srodki takie jakimi sie slupy energetyczne konserwowalo i jeszcze konserwuje.. smierdzi dziadostwo ale jest dobre...

ja osobiscie jak Pan Lepciak napisal pokostem ... pokostem ..

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Marcin T
O MATKO jak ten czas leci, ciekawe czy Wasze Sprzety tez dozyja tego wieku.

Jacek, ja mysle, ze to jest podobnie jak z samochodami - nie ma na to szans!

To juz nie ta produkcja...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Serek
.

A przyczepa jest naprawdę prastara -1978 , nawet nie myślałem, że w przyszłym roku bedzie

miała 30 lat :ok:

O MATKO jak ten czas leci, ciekawe czy Wasze Sprzęty też dożyją tego wieku.

 

Tylko pozazdrościc takiego stażu :ok::ok:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Lepciak

jacek l o swojej przyczepie:

A przyczepa jest naprawdę prastara -1978 , nawet nie myślałem, że w przyszłym roku bedzie

miała 30 lat

Wszyscy podziwiają wiek przyczepy a ja pytam trzeźwo: na jakim zlocie będziemy radośnie obchodzić jej jubileusz? Pierwszą flaszkę na tę okoliczność do swojej przyczepy już wrzuciłem co to by nie zapomnieć jej na świętowanie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
jacek l

Ona jest z 19 maja , ta przyczepa a zatem zapraszam na urodziny na 3 zlocie.

 

Jacek.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Yabulon
zapraszam na urodziny na 3 zlocie

I znowu picie :ok: Ja się przy was stoczę, a taki porządny facet ze mnie był. :ok:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Tomii

Aj tam picie :ok:. Najważniejsze, że tańce będą :ok::ok::ok::ok:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Lepciak

Oraz swawolne piosenki przy ognisku nie zawsze poddające się cenzurze.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
szary11

Powtórze słowa sprzed 2 zlotu - BĘDZIE SIĘ DZIAŁO!!! :ok::ok::ok:

 

 

PS. Zaśpiewamy STO LAT przyczepie? :ok::ok:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
EwaMarek

co do konserwacji - a jeśli sa ubytki w podłodze to nie zaklejać ani łatać sklejką tylko malować pokostem? troche steropian widać od spodu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×