Skocz do zawartości
marciano

Pierwsza Przyczepa

Rekomendowane odpowiedzi

junior

daj sobie spokój ze światemkempingów - poczytaj o Wiórku na forum 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
NieKumaty

Generalnie Wiórka sobie odpuść , te opinie co są na ich stronie to nie wiem skad sie tam wzieły , ale napewno nie odprawdziwych klientów .

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
marciano

A kogo mozecie polecic w Lubuskiem? Ewentualnie rejon Poznania? 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
NieKumaty

W rejonie Poznania chyba nic nie znajdziesz , niestety ale takie Woj. Chyba że od osoby prywatnej coś

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
kurrarras
W dniu 7.06.2018 o 12:28, jacek00 napisał:

Takim autem chciałbyś ciągnąć przyczepę o DMC 2000 kg? No to raczej nie jest najlepszy pomysł, już pomijam, że będzie to niezgodne z przepisami, bo taka Vitara ma DMC ile? 2100 kg? 

 

Te Tabberty czy Fendty o których piszesz to zazwyczaj są przyczepy po cyganach. Jak wyglądają możesz poczytać tutaj: 

 

Jacek00

pisząc ogólnie, że Fendt i Taberty są zazwyczaj zniszczone po Cyganach. To tak jakbym napisał że wszyscy O imieniu Jacek zazwyczaj nie znają się na przyczepach. 

Krzywdzące co? Może odnoście się do konkretnej przyczepy obrażanej osobiście a nie tak o krzywdzisz Bogu ducha winnych sprzedawców. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
jacekzoo
Napisano (edytowane)

Miszcz :lol:bo nie tylko tabberty i fendty są zniszczone :D

Bo i hobby i knausy też bywają zajechane, i to nawet względnie nowe sztuki :P

 

Edytowane przez jacekzoo

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
jacek00
Napisano (edytowane)
35 minut temu, kurrarras napisał:

Jacek00

pisząc ogólnie, że Fendt i Taberty są zazwyczaj zniszczone po Cyganach. To tak jakbym napisał że wszyscy O imieniu Jacek zazwyczaj nie znają się na przyczepach. 

Gdzie napisałem ogólnie, że Fendt i Tabert są zniszczone po cyganach? Może przeczytaj jeszcze raz co miałem na myśli i czego tyczyła się moja wypowiedź.

Tu masz link. Połóż proszę nacisk na to co cytowałem.


 

Cytat

Krzywdzące co? Może odnoście się do konkretnej przyczepy obrażanej osobiście a nie tak o krzywdzisz Bogu ducha winnych sprzedawców. 

Jakich sprzedawców? O czym Ty piszesz w ogóle?

Edytowane przez jacek00

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
kurrarras
5 godzin temu, jacek00 napisał:

Gdzie napisałem ogólnie, że Fendt i Tabert są zniszczone po cyganach? Może przeczytaj jeszcze raz co miałem na myśli i czego tyczyła się moja wypowiedź.

Tu masz link. Połóż proszę nacisk na to co cytowałem.


 

Jakich sprzedawców? O czym Ty piszesz w ogóle?

Chodzi mi o to, że tutaj na forum każdemu tak łatwo przychodzi ocenianie przyczepy nawet jej nie widząc na żywo. 

Sam przecież napisałeś nawet nie widząc przyczepy „Te Tabberty czy Fendty o których piszesz to zazwyczaj są przyczepy po cyganach. Jak wyglądają możesz poczytać tutaj: 

A sprzedawca to osoba która sprzedaje przyczepę. Czy to firma czy osoba prywatna. 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
jacek00




Sam przecież napisałeś nawet nie widząc przyczepy „Te Tabberty czy Fendty o których piszesz to zazwyczaj są przyczepy po cyganach. Jak wyglądają możesz poczytać tutaj: „


A mowa była o Fendtach i Tabletach bez kibelków. Brak kibelka, niska cena to niemal 100% pewność że to cyganka. Więc nie trzeba być szerlokiem aby to wydedukować.

Poza tym jak zauważyłeś użyłem słowa "zazwyczaj". Zazwyczaj czyli przeważnie, najczęściej, a nie że zawsze i że wszystkie Taberty i Fendt takie są.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
kurrarras
5 godzin temu, jacekzoo napisał:

Miszcz :lol:bo nie tylko tabberty i fendty są zniszczone :D

Bo i hobby i knausy też bywają zajechane, i to nawet względnie nowe sztuki :P

 

Dokładnie o tym mówię. Tutaj na forum dowiedziałem się, że Hobby jest z papieru i nie warto bo się rozlatują.

A ja miałem kiedyś Hobby i byłem bardzo zadowolony. Ty też masz starsze Hobby i mówiłeś, że w świetnym stanie.  

Więc wiesz o co mi chodzi. Nie można wszystkiego wrzucać do jednego wora. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
jacek00



A sprzedawca to osoba która sprzedaje przyczepę. Czy to firma czy osoba prywatna. 
 


I gdzie skrzywdziłem jakiegokolwiek sprzedawcę, skoro jak sam zauważyłeś nie oceniałem żadnej konkretnej przyczepy?

A nawet jakbym napisał o konkretnej przyczepe bez kibelka i z dużym oknem, że jest prawdopodobnie po cyganach to jaka to byłaby negatywna ocena sprzedawcy? Chyba żadna :-)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
kurrarras
2 minuty temu, jacek00 napisał:


 

 


A mowa była o Fendtach i Tabletach bez kibelków. Brak kibelka, niska cena to niemal 100% pewność że to cyganka. Więc nie trzeba być szerlokiem aby to wydedukować.

Poza tym jak zauważyłeś użyłem słowa "zazwyczaj". Zazwyczaj czyli przeważnie, najczęściej, a nie że zawsze i że wszystkie Taberty i Fendt takie są.

 

Mój kolega z Warszawy ma nówkę z salonu, przyczepę bez kibelka. 

Kupil taką bo się nie znał a ta mu się podobała u dealera. 

Nie jest cyganem. Ale jak kiedyś będzie chciał ją sprzedać to ktoś pomyśli „pewnie po Cyganach”. 

1 minutę temu, jacek00 napisał:


 

 


I gdzie skrzywdziłem jakiegokolwiek sprzedawcę, skoro jak sam zauważyłeś nie oceniałem żadnej konkretnej przyczepy?

A nawet jakbym napisał o konkretnej przyczepe bez kibelka i z dużym oknem, że jest prawdopodobnie po cyganach to jaka to byłaby negatywna ocena sprzedawcy? Chyba żadna :-)
 

 

Naprawdę nie rozumiesz o co mi chodzi?

 

Jak będziesz chciał kiedyś sprzedać przyczepę a jakiś forumowicz napisze „prawdopodobnie była zalana i miała grzyba”  to jakbyś się czuł. 

Nadal nie widziałbyś negatywnej oceny?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
jacek00

 

 

 

 

Mój kolega z Warszawy ma nówkę z salonu, przyczepę bez kibelka.  Kupil taką bo się nie znał a ta mu się podobała u dealera. 

 

 

No ok. Chociaż nie chce mi się w to wierzyć, bo aby zamówić przyczepę bez kibla to trzeba za to dopłacić. Ale być może tak było.

 

Są też Angole, którzy nie są cyganami i kibelków nie mają. Owszem, zdarza się.

 

 

Nie jest cyganem. Ale jak kiedyś będzie chciał ją sprzedać to ktoś pomyśli „pewnie po Cyganach”. 

 

 

Owszem, ktoś tak pomyśli bo ZAZWYCZAJ takie są po cyganach. Tak samo jak w Polsce auta są ZAZWYCZAJ kręcone i mają ZAZWYCZAJ przebieg poniżej mitycznego 199 tyś km.

 

Ale na przyczepę po cyganach wskazuje jeszcze wiele innych rzeczy jak stan, zniszczeni, wielkie okna, klima, różne braki, niska cena itp. Są też po cyganach przyczepy małe - była ostatnio tutaj taka bez lodówki, bez kibla, bez ogrzewania i z firankami w foliach.

 

Nie ma się co oburzać. Na pewno żaden sprzedawca, który twierdzi, że jego przyczepa jest w idealnym stanie, czysta, sprawna itp. nie ma prawa się obrażać kiedy potencjalny kupujący zastanie inny stan faktyczny niż ten obiecany przez sprzedającego. To chyba logiczne.

 

My na szczęście dyskutowaliśmy czysto hipotetycznie.

 

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
mundek28

W okolicach Poznania- Trzcianka- sprzedawca Mruk.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×