Skocz do zawartości
powolniak

Nasza majówka 2018 na Podkarpaciu

Rekomendowane odpowiedzi

powolniak

Kontynuując wznowione przed trzema laty majowe włóczęgostwo po ciekawych regionach kraju (w 2016 Warmia, Mazury i Podlasie, w 2017 Roztocze), w 2018 padło na Podkarpacie.

Mieliśmy do dyspozycji 8 dni i spędziliśmy je bardzo pracowicie.

Wyjazd z rana 27 kwietnia, powrót wieczorem 5 maja.

Pierwszy cel kemping w Łańcucie.

Łącznie pokonaliśmy ponad 1200 km, w tym 900 km zestawem, pokonując wielokrotnie piękne widokowo, kręte trasy często z ostrymi krótkimi podjazdami na tzw. agrawkach (miejscami 9 i 10 %).

Prócz pięknych wspomnień, były trzykrotnie chwile irytacji, wskutek pomysłowości naszych wspaniałych zarządców dróg.

Po raz pierwszy. Jadąc z Łańcuta do Krasiczyna, na drodze wojewódzkiej nr 884, w miejscowości Korytniki nawigacja oznajmiła o zbliżającym się zjeździe w prawo do pobliskiego Krasiczyna (2,5 km). Prawidłowość komunikatu potwierdzały znaki informacyjne o skręcie do Zamku w Krasiczynie. Tak też postąpiliśmy, przeoczając ustawiony tuż za skrętem (niewidoczny z drogi 884) znak informujący, że z powodu awarii mostu jest ograniczenie tonażu do 3,0 ton oraz wysokości przejazdu do 2,5 m (moja przyczepa ma wg homologacji 2,57 m wysokości, a zestaw powyżej 3,5 tony). Ponieważ na skręcie patrzyłem w prawe lusterko jakim torem idzie koło przyczepy, nie sposób było dostrzec ustawiony wysoko znak (dostrzegłem go w domu na nagraniu z rejestratora). Więc pojechaliśmy przed siebie i po dojeździe do mostu padły przekleństwa i konieczność wycofania pojazdów jadących za nami, by móc wycofać zestaw w boczną polną wąską dróżkę (szczęście, że takowa była) i powrót na drogę i objazd do Krasiczyna przez Przemyśl. Takich jak my nieszczęśników było więcej, np. za mną jechał Ford Transit na kieleckich blachach i stwierdził, że się zmieści, bo ma 2,3 m wysokości. Nie zmieścił się. Gdyby znak był ustawiony odpowiednio wcześniej na drodze wojewódzkiej takiej wpadki by nie było.

Druga wpadka. Jadąc od strony Tyrawy Wołoskiej na kemping Diabla Góra w Tyrawie Solnej (z Krasiczyna, piękną widokowo oraz krętą trasą Przemyśl-Sanok) stanęliśmy przed mostem z ograniczeniem wysokości do 2,6 m i szerokości do 3,0 m. Szlag by to trafił, żona poszła na most, a ja powolutku do przodu, 3 cm zapasu wysokości powinno pozwolić przejechać. Okazało się, że zapasu było z 0,5 m. No i sam wjazd na kemping jakże szalony.

Stanąłem, jakiś przechodzący gościu mówi, że nie wyrobię na zakręcie jeżeli pojadę przez mostek, że muszę przez wodę po płytach. Uwierzyłem w tę deklarację, bo zaczynało popadywać. Więc tak zrobiłem. Ledwie się zmieściłem moim 12,5 długości zestawem, bo na końcu przy budynku łazienki był ostry zakręt i koło przyczepy szło już po samej krawędzi płyty. Wyjazd z kempingu, po dokładnych oględzinach mostu, poszedł bezproblemowo, ale bardzo ostrożnie i z niedużym zapasem po bokach.

 

Pobyt 3 doby (27-30.05) na kempingu Łańcut (vide http://forum.karawaning.pl/topic/19816-%C5%82a%C5%84cut-pr%C3%B3ba-noclegu-pod-namiotem/?page=2 )

Zwiedzaniu wchodzących w skład łańcuckiego pałacu obiektów i parku nie było końca. Nasze zachwyty nad potęgą i pięknem tego zabytku można opisać słowami: ach, och, ach, och...... Obecni architekci, budowlańcy i projektanci wystroju wnętrz w świetle dokonań ówczesnych mistrzów, to paproki. Bilety wstępu relatywnie drogie, ale co tam. Warto było bardzo ponieść te wydatki.

Nie omieszkaliśmy obejrzeć także perełek pobliskiego Leżajska, w tym m.in.:

-XVII wiecznego Klasztoru Ojców Bernardynów i bazyliki NMP,

-Rynku z przepiękną bryłą Ratusza i wieżą obronną,

-Ohelu, czyli grobu słynnego cadyka Elimeleha. Grób ten jest jednym z najliczniej i najchętniej odwiedzanych grobów cadyka w Polsce i w Europie. Tamtejszy kirchol oraz ohel zaskoczyły nas ogromem zaniedbań w działaniach na rzecz utrzymania choćby elementarnej estetyki placu i wokół macew. Przecież na ten grób rokrocznie zjeżdżają tłumnie z całego świata najznamienitsi wyznawcy judaizmu. Skąd u nich taki brak zainteresowania należytym stanem grobu (bodaj w marcu br. palił się dach budynku) i kircholu? Nie wspomnimy o widocznym braku wsparcia finansowego ze strony wyznawców judaizmu dla samorządu miasta, by ten wykonał w zastępstwie roboty porządkowe. Widać wystarczy przybyłym pokazać się, złożyć na grobie cadyka kartkę z prośbami o łaskę. Także Fundacja Ochrony Dziedzictwa Żydowskiego, którą założono (na mocy porozumienia zawartego pomiędzy Światową Organizacją Żydowską ds. Restytucji i Związkiem Gmin Wyznaniowych Żydowskich w RP) w celu ochrony materialnych reliktów kulturowego dziedzictwa Żydów w Polsce, nie zaznaczyła tam swojej obecności i skutecznego zadziałania.

Znane nam m.in. łódzki czy zduńskowolski żydowski cmentarz http://kircholzdunskawola.blogspot.com/ to przy Leżajskim, jak warszawskie Powązki.

Będąc w Łańcucie nie sposób nie zajrzeć do pobliskiej miejscowości Markowa, w której podczas II wojny światowej hitlerowcy stracili rodzinę Ulmów za udzielanie pomocy miejscowym Żydom. Wzniesiono w Markowej (jedna z większych wsi w Polsce) monumentalne Muzeum Polaków Ratujących Żydów podczas II wojny Światowej im. Rodziny Ulmów. Zgromadzono w placówce przejmujące dowody bezinteresownego poświęcenia wielu Polaków (by ratować Żydów) oraz okrucieństwa wobec nich hitlerowców. W pobliżu jest pomnik Rodziny Umów i grób tejże.

Markowa to także siedziba Skansenu Zagroda - Muzeum, będącego kompleksem XIX i XX wiecznych kilkunastu budynków gospodarstwa chłopskiego, narzędzi i przedmiotów codziennego użytku, z okolic Markowej.

 

Pobyt 2. doby na polu OW IMPRESJA w Krasiczynie (vide http://forum.karawaning.pl/topic/12786-przemy%C5%9Bl-i-okolice/?page=5 )

Przybyliśmy w południe i od razu udaliśmy się na zwiedzanie pobliskiej renesansowej rezydencji magnackiej Sapiehów. Architektoniczne cacuszko. Podobnie park urzekł nas bogactwem gatunków wiekowych drzew: dębów, brzóz, cisów i innych egzotycznych. Wnętrza zaś, zdewastowane w czasie II wojny światowej, pomimo odrestaurowania, pozostały na ogół puste, z nielicznymi meblami nie pochodzącymi z oryginalnego wyposażenia pałacu. Za to widoki z wieży przednie. Atrakcją wystawiającą naszą odwagę na próbę było zwiedzanie ciemnych, przepastnych lochów. Tak nas zafrapowały wrzaski i jęki torturowanych i wydanych na potępienie pojmanych z różnych powodów osobników, że nie wpadliśmy na pomysł nagrania dźwięków i obrazu kamerą.

Kolejnym punktem planu zwiedzania był Przemyśl i jego słynne osobliwości, m.in.:

-Katedrę WNMP i św. Jana Chrzciciela, wraz z podziemnymi przepięknymi kryptami, będącymi historyczną nekropolią biskupów przemyskich i wielu innych zasłużonych dla Przemyśla osób,

-Zamek Kazimierzowski,

-Przemyskie podziemia,

-Muzeum Twierdzy Przemyśl,

-Arboretum w Bolestraszycach (N 49.34.01; E 22.12.40). Ogromny to teren zawierający kolekcje roślin oraz Muzeum Przyrodnicze. W naszej ocenie mnóstwo alejek, przypadkowość nasadzeń, rozproszenie, powodowały negatywny odbiór obiektu, zwłaszcza w porównaniu do przecudnych i logicznie zaplanowanych i oznakowanych ogrodów pokazowych HORTULUSA w Dobrzycy. k. Koszalina, w których byliśmy kilkukrotnie, za każdym razem będąc wprawieni w podziw.

Znakomitym kąskiem była wyprawa do Kalwarii Pacławskiej (N 49.37.54; E 22.42.22), by uczestniczyć w mszy świętej w słynnym z łask Sanktuarium Matki Bożej i przejść Drogę Krzyżową (2,5 godz. intensywnego marszu). Wyprawę do tego miejsca okrasiła piękna widokowo trasa, która w końcowym fragmencie wiodła bardzo krętą drogą o nachyleniu dochodzącym do 9%.

 

Pobyt 3 doby na kempingu DIABLA GÓRA w Tyrawie Solnej

Kolejnym polem naszych eksploracji były:

Sanok, w którym zwiedziliśmy:

-ogromny i przecudny Skansen Etnograficzny Muzeum Budownictwa Ludowego, w którym przez lata na obszarze 38 ha zgromadzono XVII, XVIII i XIX wieczne budynki z terenu Podkarpacia. By zwiedzić całość tego zbioru potrzeba ze 2-3 dni. My tylko 1. dzionek mieliśmy na ten cel,

-Kościół Franciszkanów,

-Kościół Farny Przemienienia Pańskiego,

-Rynek z Ratuszem,

- Zamek.

Strachocino, do którego udaliśmy się w dniu 3 maja, by uczestniczyć w celebracji mszy świętej w Sanktuarium św. Andrzeja Boboli (N 49.35.58; E 22.05.49). Mieliśmy to szczęście, że obecna była pielgrzymka autokarowa z parafii św. Andrzeja Boboli ze Szczecina, dla której, po mszy, ksiądz prałat przez 1,5 godziny opowiadał o historii powstania miejscowego kościoła, życiu i czynach świętego oraz o swoich przemyśleniach dot. roli i znaczenia działalności świętego dla Polski. W drodze powrotnej na kemping zwiedziliśmy jeszcze BOBOLÓWKĘ.

 

 

_MG_4573.JPG

_MG_4574.JPG

IMG_4570.JPG

_MG_4575.JPG

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
mac

Fajna relacja bravo:bravo:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Waldek00x

Powolniak masz u Duże Piwo pochodzę z tych stron i super zareklamowałeś te podkarpackie miejscowości.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Commander

Cześć.

A lanego Leżajska próbowałeś?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
powolniak
15 godzin temu, Commander napisał:

Cześć.

A lanego Leżajska próbowałeś?

Nie próbowałem.

Generalnie nie jestem smakoszem piwa i pijam je tylko bardzo okazjonalnie. Jeśli mam wybór marki to wybieram Warkę Strong.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
powolniak

Link do naszej eksploracji Kalwarii Pacławskiej https://photos.google.com/share/AF1QipPlYNmQk-Tj0P9pUdNvNxjrHfbUrTAVmiiuo34lCOqvNVnBC7DwFa3hGu38iHHAfA?key=UlptN3VGU3BOTU9kdU9IZmgzRjV4N3ZNZkRRNDlB 

Album zawiera:

-8 filmików obejmujących: wyjazd z pola przy OW Impresja w Krasiczynie, fragmenty przejazdu i dojazdu do Kalwarii Pacławskiej pięknymi krętymi trasami, wnętrze Sanktuarium w Kalwarii oraz widok dookólny z ostatnich stacji Drogi Krzyżowej,

-fotki z Sanktuarium i Drogi Krzyżowej.

 

Będą zamieszczane linki do kolejnych albumów z naszej wyprawy.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
powolniak

Tym razem pora na prezentację obrazów z Zamku w Łańcucie https://photos.app.goo.gl/7FBUQqbRZ5eXAvpq1 

Bogactwo wystroju i dekoracji pomieszczeń powalające.. Zmysł, elegancja, dobry smak, ponadczasowość mogą być wzorem dla współczesnych designerów, szukających pomysłu jak corocznie sterować modą, by pogmatwać ludziom w głowach.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
powolniak

Pora na prezentację Leżajska https://photos.app.goo.gl/IKwb1Mi8O9QrK2I12 , miasta w którym został zlokalizowany m.in.  Zespół kościelno – klasztorny oo. Bernardynów w Leżajsku, uważany za najcenniejszy zabytek Ziemi Przemyskiej   (N 50.16.14; E 22.24.31).

W tamtejszej Bazylice pw. Zwiastowania Najświętszej Maryi Panny (wybudowanej w miejscu ukazania się Matki Boskiej ze św. Józefem) znajduje się najbardziej osobliwy instrument na świecie, potrójne organy.

Jest on jednym z najcenniejszych w Europie zabytków. Są to trzy oddzielne instrumenty: największy w nawie głównej oraz po jednym w nawach bocznych. Pracowało nad budową instrumentów wielu zacnych XVII mistrzów. Ostateczną wspaniałą strukturę architektoniczną nadali organom bracia Bernardyni, nadając instrumentom bogatą dekorację snycerską.

Ponoć ten zestaw organów brzmi rewelacyjnie. Nie było nam dane wysłuchać koncertu na tym instrumencie (odbywają się w czerwcu), gdyż brzmienie i wykonanie muzyki podczas mszy trudno uznać za koncert.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
leszek

Tylko pogratulować dobrze zaplanowanej wycieczki . Widzę ze trafiłeś w same perełki Podkarpacia . Ja w Leżajsku jestem częściej to kilka razy udało mi się wysłuchać próbki koncertów nie tylko w czerwcu . Jest tam w klasztorze jeszcze coś na kształt muzeum ale trzeba wcześniej się umówić na zwiedzanie lub trafić tak żeby podłączyć się do zaplanowanej wycieczki . Opis muzeum można znaleźć w internecie . Zakonnicy część pięknych rzeczy by nie zostały zniszczone przechowują właśnie tam . 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
powolniak
21 godzin temu, leszek napisał:

Tylko pogratulować dobrze zaplanowanej wycieczki . Widzę ze trafiłeś w same perełki Podkarpacia . Ja w Leżajsku jestem częściej to kilka razy udało mi się wysłuchać próbki koncertów nie tylko w czerwcu . (...).

nie śmiem protestować przeciwko Twojemu stwierdzeniu. Z racji ograniczonego czasu na zrealizowanie objazdówki, każdorazowo jest ona starannie planowana i do zwiedzania wybierane są najsmakowitsze kąski z miejscowych atrakcji turystycznych.

Na marginesie dodam, iż Leżajsk w jakimś stopniu jest dla mnie osobiście miejscem sentymentalnym, gdyż w latach 2004-2011 miałem przyjemność trenować utalentowanego kolarza szosowego z Leżajska.

Teraz w temacie wątku.

Przejmujący dowód hitlerowskiego występku przeciw mieszkańcom wsi Markowa. Muzeum https://photos.app.goo.gl/wGTWBTVCbdX4QVaC2

Jak miejscowa społeczność potrafi dbać o zachowanie dla potomnych dowodów miejscowej kultury. Skansen w Markowej założony i prowadzony przez miejscowe Stowarzyszenie. https://photos.app.goo.gl/Sayx66ZqMe3SiHC13

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
powolniak

 Perła oprawiona w kruszec Bożego Słowa - Sanktuarium w Strachocinie - miejscu urodzenia św. Andrzeja Boboli, jezuity, żarliwego głosiciela słowa Bożego, męczennika, patrona Polski https://photos.app.goo.gl/sJX4WVaaWK42an5G2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
powolniak

Zamek w Krasiczynie https://photos.app.goo.gl/nTfqXlNFCqDQNY363

Ciekawostką jest, że Sapiehowie kultywowali tradycję sadzenia drzewa na okoliczność narodzin potomka. Gdy na świat przychodziło dziecko płci męskiej sadzili dąbczaka, dziewczynka zaś była powodem wzbogacenia parkowego drzewostanu o lipę.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
powolniak

Kolejna porcja utrwalonych obiektywem aparatu fotograficznego osobliwości Podkarpacia:

-Łańcut Miasto – czyste i ciche ulice i place, liczne ciekawostki – jak choćby przeogromna sala sportowa, kryty basen, korty tenisowe, skatepark, liczne parkingi dla aut. W trakcie naszej bytności świętowano jubileusz jakiejś okolicznej jednostki wojskowej https://photos.app.goo.gl/7CJ4khYJdkxWtvw98 ,

-Sanok – Skansen https://photos.app.goo.gl/wMVoOuoC8JCvLfW03 ,

-Sanok – Miasto https://photos.app.goo.gl/E23F8dS7H8F87nDC2 ,

-Przemyśl https://photos.app.goo.gl/cF0DfgJeUTAO7uH23 .

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
powolniak

A teraz film, jak to szczęśliwie udało się nam w pobliżu Krasiczyna wjechać na most z ograniczeniem tonażu i wysokości (o czym pisaliśmy na wstępie wątku), co skutkowało koniecznością wycofania się na wąskiej drodze  https://photos.app.goo.gl/lXrl0HQTRchvnLBf1

Edytowane przez powolniak

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×