Skocz do zawartości
gusia-s

[Relacja] HiFi Supe(rs)tar super hit! - gusia-s i Banda na Otoku Brač.

Rekomendowane odpowiedzi

witus
Ci co tak pisali zapewne mieli rację, tyle że na lądzie  Na wyspach zawsze jest luźniej a na tej było bardzo luźno z małymi wyjątkami  
Ten spacer był w środku dnia   



... i zapewne ruszyć im się nie chciało, w poszukiwaniu spokoju :) .. kiedy następny interesujący mnie odcinek?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
gusia-s
Napisano (edytowane)
4 godziny temu, witus napisał:

... i zapewne ruszyć im się nie chciało, w poszukiwaniu spokoju :) .. kiedy następny interesujący mnie odcinek?

Jak się uda to dziś ;) Tylko nie wiem czy nie będziesz zawiedziony, bo przyznam, że dokładnie resortu nie spenetrowaliśmy. Czego nie pokażę będziesz musiał wyśledzić na ich stronce, którą podałam w poprzednim ;) 

Edytowane przez gusia-s

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
witus
Jak się uda to dziś  Tylko nie wiem czy nie będziesz zawiedziony, bo przyznam, że dokładnie resortu nie spenetrowaliśmy. Czego nie pokażę będziesz musiał wyśledzić na ich stronce, którą podałam w poprzednim  



Umiem czytać między wierszami. Czekam, dziękuję

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
gusia-s
Napisano (edytowane)
Godzinę temu, witus napisał:

Umiem czytać między wierszami. Czekam, dziękuję emoji39.png

Zastanawiam się, dlaczego cytowana treść po aktualizacji oprogramowania na forum tak się rozjeżdża po dodaniu odpowiedzi mimo, że w oknie edycji widzę inaczej? :wacko:

1.thumb.JPG.b38e47b6e4d046f17c34e21337f86f9e.JPG

W podglądzie nie mogę skasować tych dodatkowych pustych linijek, mogę je usunąć dopiero po dodaniu posta i ponownej edycji :wacko: ale to chyba pytania do innego wątku ;)

2.thumb.JPG.0a862645fcb7ac14e85b52e7e845ebc9.JPG

Edytowane przez gusia-s

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
gusia-s

Cd. Dzień 3 - 17.07.2017 poniedziałek

Docieramy do kolejnej tzw, plaży miejskiej, na której również nie widać tłumów.

IMG_20170717_113406.thumb.jpg.129f7a2853721f8b57bafd964aa3e2cc.jpgIMG_20170717_113557.thumb.jpg.5860bb977cfaec6b4bec2d789cd4f3d2.jpg      

Kawałek dalej miejska atrakcja dla dzieciaczków. Zjazdy płatne żetonami: 5kun – 1x, 20 kun – 5x, 40 kun – 10x, 70 kun – 20x, 100 kun – 30x.

IMG_20170717_113636.thumb.jpg.b4d39b70b3b84a948bd681ff30063ebd.jpg

Nadmorski bar też świeci pustkami :blink: Akcji gaśniczej nie widać :( IMG_20170717_115044.thumb.jpg.c37868258e9d2d857e478ace5bb8ba5f.jpg

 

 Zagęszczenie pojawia się dopiero na końcu zatoki, tuż przed resortem hoteli.

IMG_20170717_113739.thumb.jpg.c7b98073386fc5996054058489c5fd15.jpg

IMG_20170717_113924.thumb.jpg.81837dbf397889f536cf3b7295cff5c9.jpg

Banany, dmuchańce, ciągańce i jak je jeszcze tam zwał … słowem atrakcje ;)  Niestety ... dziś z widokiem na pożar szalejący na lądzie :( IMG_20170717_114845.thumb.jpg.83fbf220eae17b71dd4365acd7c3c672.jpg

Ale nie w naszym guście. Wchodzimy na teren resortu. Wejść do kompleksu jest kilka, zarówno od strony plaży jak i miasteczka. Jesteśmy zaobrączkowani więc kroczymy pewnie ;) 

Dzięki mapie można się zorientować gdzie czego szukać.

IMG_20170717_114803.thumb.jpg.a4f2b6a331fe352a9c83a7ebd2ea6446.jpg

Wynika z niej, że resort oferuje kilka basenów, place zabaw dla dzieci, siłownie zewnętrzne jak i wewnętrzną, boiska, korty, mały amfiteatr, w którym odbywają się różnego rodzaju występy, sklepy, restauracje, kawiarnie, spa. Działa kids klub, na animacje mogą też liczyć dorośli. Wszystko to ukryte w gąszczu zieleni :)  Bardzo zadbane.

Idziemy tam skąd dobiega muzyka i wychodzimy wprost na jeden z basenów. Jest trochę ludzi ale to jeszcze przecież nie tłum. Część leżaków jest rozstawionych wkoło basenu, reszta na trawce w cieniu palm, tamaryszków i rododendronów.

IMG_20170717_114103.thumb.jpg.96f01815e704d3983024caea026e1b08.jpg

Pomiędzy basenami wśród mnóstwa roślin wiją się kamienne chodniczki, prowadzące do innych basenów. Coś dla najmłodszych.

IMG_20170717_114502.thumb.jpg.193d6fe1f534448d39ad9024cb1a0ee1.jpgIMG_20170717_114539.thumb.jpg.64ccae65b9841256583053e6a8bd3b9b.jpg                                  

Przy jednym z basenów odbywa się właśnie Aqua aerobic. Na tablicy jest rozkład jazdy ;) godzinowo co i gdzie się będzie działo z wyprzedzeniem na kilka dni. 

Goście kempingu, mogą korzystać z infrastruktury i zorganizowanych zajęć. Za drinki przy barze niestety trzeba płacić ;) 

Więcej dowiecie się ze stronki . My, aż tak bardzo nie myszkowaliśmy po tym terenie gdyż nie zakładaliśmy, że będziemy korzystać.

Z kempingu do resortu idąc wzdłuż morza będzie ze 2 km, można podjechać rowerem jak najbardziej jeśli się takowy posiada, można też autem zaparkować w pobliżu a można i zamówioną taxi jak to robiło codziennie kilka niemieckich rodzin zakwaterowanych w domkach na naszym kempingu :look: To wyjaśniało w pewnym sensie luz jaki panował zarówno na kempingu jak i pobliskich plażach.

No więc … byli, widzieli, podziękowali i ruszyli w stronę wyjścia ;)            

IMG_20170717_114649.thumb.jpg.cb2a02d403f71b757de4a0b61a99b760.jpg

 

cdn. … :hej:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
tomekk

Witam !

 

Gusia, boję się czytać dalszy ciąg, bo chcieliśmy w tym roku zrobić sobie przerwę od Chorwacji, na korzyść Włoch, a Ty, Kochana kusisz, aż poleciałem do mojej Małżonki pokazać fotki. 

 

Pozdrawiam

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
gusia-s
47 minut temu, tomekk napisał:

Witam !

Gusia, boję się czytać dalszy ciąg, bo chcieliśmy w tym roku zrobić sobie przerwę od Chorwacji, na korzyść Włoch, a Ty, Kochana kusisz, aż poleciałem do mojej Małżonki pokazać fotki. ...

No to jeszcze Was pokuszę troszeczkę, bo dopiero zaczynam :P

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Pierzasty
7 godzin temu, tomekk napisał:

Witam !

 

Gusia, boję się czytać dalszy ciąg, bo chcieliśmy w tym roku zrobić sobie przerwę od Chorwacji, na korzyść Włoch, a Ty, Kochana kusisz, aż poleciałem do mojej Małżonki pokazać fotki. 

 

Pozdrawiam

Ta relacja , to duże zagrożenie dla planów wakacyjnych innych niż wyjazd do Chorwacji. Też czuję to brzemię :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
gusia-s
3 godziny temu, Pierzasty napisał:

Ta relacja , to duże zagrożenie dla planów wakacyjnych innych niż wyjazd do Chorwacji. Też czuję to brzemię :)

Ja bym też chętnie zmieniła kierunek ale na ponad 2 tyś. km z przyczepą to się jednak nie piszę przy 2 tyg. urlopu. Sam dojazd tam i powrót zjadłby 1/3 czasu - to za dużo jak dla mnie :(. Do wypoczynku wystarczy mi słońca i ciepłego morza plus trochę krzątania po okolicy ;). 

No ale ... ponoć tylko krowa nie zmienia poglądów więc nic nie wiadomo :-]

Czy już macie termin urlopu? U nas w tym roku chyba będzie wczesny ... koniec czerwca początek lipca może? coś w ten deseń raczej.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Pierzasty

Dorcia poszła teraz do zasrańców do przedszkola :) i nie jest tak słodko z urlopem jak miała w szkole. Ważą się losy.... Na pewno będzie miała chyba 2 czy 3 tyg. dyżuru w wakacje, nie wiedomo jeszcze Kiedy.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
maarec
9 minut temu, gusia-s napisał:

Ja bym też chętnie zmieniła kierunek ale na ponad 2 tyś. km z przyczepą to się jednak nie piszę przy 2 tyg. urlopu. Sam dojazd tam i powrót zjadłby 1/3 czasu - to za dużo jak dla mnie :(. Do wypoczynku wystarczy mi słońca i ciepłego morza plus trochę krzątania po okolicy ;). 

No ale ... ponoć tylko krowa nie zmienia poglądów więc nic nie wiadomo :-]

Czy już macie termin urlopu? U nas w tym roku chyba będzie wczesny ... koniec czerwca początek lipca może? coś w ten deseń raczej.

Każdemu z nas pewnie chodzi po głowie zmiana kierunku. Dla mnie południe Włoch, a może Peloponez to idealna alternatywa. Urlop może jeszcze kiedyś wywalczę te pełne 3tyg + weekendy.... ale 2.000km z moimi dziećmi w samochodzie... Musiałbym jechać na noc, a na dziś mój holownik nie ma autopilota. Oczywiście można się uprzeć i robić dziennie po 800km, później odpoczynek 2 dni na campie i dojazd do celu w okolicy 4-5 dnia wczasów.  Plan taki być może zrealizuję z nowym holownikiem, gdzie będzie większa pewność, że nie klapnie 2000km od domu oraz, że przypilnuje mnie jak koncentracji pod koniec jazdy braknie.

a wracając do tematu wczasów, owszem termin ustalony, a jak rozmawiam z kilkoma forumowiczami, to wielu ma już cały sezon zaplanowany. Wstępny plan mówi o wtorku 29.05 jako ostatnim dniu w pracy lub tez pierwszym w drodze. Wyjazd tuż przed Bożym Ciałem da te 2-3 dni wczasów więcej. Oczywiście pewnie okaże się, że pojedziemy we wtorek rano a poniedziałek tuż przed dostanę wolny i będzie żal, że nie pojechaliśmy w sobotę rano :). U mnie sprawa jest prosta, przed wczasami muszę wykonać 100% pracy na najbliższe 6tyg do przodu, jak lista moich zadań jest zamknięta to mogę ruszać. Wtedy sprawdzam pogodę :)

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
gusia-s

Cd. Dzień 3 - 17.07.2017 poniedziałek :) 

Skoro już zadreptaliśmy tak daleko od kempingu to odwiedzimy niewątpliwie drogocenny supetarski zabytek mieszczący się na cyplu w zachodniej części miasta.

5a69a3bee5e23_Beztytuu.thumb.jpg.7b987773589e3afe235359f474aa72b5.jpg

 

Jest nim neobizantyjskie mauzoleum rodziny Petrović, które zostało wybudowane w latach 1924-1927. Budulcem był oczywiście bracki biały kamień. Budowla została wzniesiona na podstawie krzyża i zwieńczona pięcioma kopułami, z których środkowa jest największa. Na jej szczycie umieszczono rzeźbę przykulonego anioła, który wciąż nie mieścił mi się w kadrze :-].

IMG_20170717_120525.thumb.jpg.0a89aebea6da9d6bf345dfe080b15457.jpg

IMG_20170717_121952.thumb.jpg.cedcf54faea7e324b9f7ace9aaad379c.jpg

IMG_20170717_120602.thumb.jpg.e081e278e3fe4a4a0c22885c03dfa5d3.jpg

IMG_20170717_120849.thumb.jpg.60ae7072e7556447918ff9ab80f7038f.jpg

Biała kopuła mauzoleum widoczna jest już z pokładu promu. Wyróżnia się na tle niebieskiego nieba i otaczającej zieleni :) 

Rodzina Petrović przybyła z Chile i osiedliła się na Brać. Chyba niczym specjalnym się nie zasłużyła ale była zamożna. Nazwisko Petrović do dziś występuje w Supetar.

Mauzoleum  rodziny jest bogato zdobione płaskorzeźbami. Style są moim zdaniem nie do końca spójne :look:. Wnętrze oraz drzwi z brązu wyszły spod ręki rzeźbiarza Toma Rosandića, tworzącego pod okiem Ivana Rendića, który był znanym i cenionym chorwackim rzeźbiarzem zamieszkującym w Supetar. Jego popiersie stoi w miasteczku na skwerku pod palmami naprzeciw kościoła a dzieła, które stworzył znajdują się rzecz jasna nie tylko w miasteczku ale rozeszły się też po świecie. Drzwi do mauzoleum mają w sobie coś niepokojącego :wacko:

IMG_20170717_120640.thumb.jpg.ba0eb2cead11dc0645fdd3fc9eb27e64.jpg

IMG_20170717_120629.thumb.jpg.b3e81563093eba475c363b7682ae4710.jpg

IMG_20170717_120706.thumb.jpg.4a080dda9ca806147c7da0229fa56576.jpg

IMG_20170717_120713.thumb.jpg.7cdaa91170ff698b93dd354fa06cc56c.jpg

IMG_20170717_120734.thumb.jpg.ec36202b29af7c307cd95d32d364b4c4.jpg

IMG_20170717_120923.thumb.jpg.8c87c2ea9f2ac120d8bef945770f8b62.jpg

 

Za mauzoleum znajduje się równie ciekawa rzeźba ... studnia? urna? :niewiem:

IMG_20170717_120758.thumb.jpg.f7c3fd95f41e0efdbd24f223853e95bf.jpgIMG_20170717_120807.thumb.jpg.8bf5346dbb7ea5f9e38f13f8c62e9cdb.jpg

 

Mauzoleum mieści się na terenie małego cmentarza. Poza zwykłymi nagrobkami znajduje się tu kilka starych grobowców i kaplica. Lubię zaglądać w takie miejsca będąc w Chorwacji :)Zazwyczaj są ładnie położone i mają po prostu coś w sobie.

IMG_20170717_120536.thumb.jpg.b8d8ebb3e9fee18e06ac7b60a103a707.jpgIMG_20170717_121033.thumb.jpg.f89a98db9d50196afcac9826e2e7b154.jpgIMG_20170717_121328.thumb.jpg.fd2fb19d4482c519ca53e529e829e6bb.jpgIMG_20170717_121713.thumb.jpg.df5bce1534ef4ed29b16a12907ec2c08.jpgIMG_20170717_121206.thumb.jpg.14b39694152c28876d1ec1d183d7e682.jpgIMG_20170717_121220.thumb.jpg.5a35964bf9447db8089d1e0e7f60d55e.jpgIMG_20170717_121252.thumb.jpg.761ebcef7539fdd9ce643870374ad2ec.jpg

 

Przed wejściem na teren cmentarza znajdują się ruiny willi rzymskiej. Jako kupa kamieni pomiędzy, którymi beztrosko wypoczywają w cieniu turyści, nie wzbudziła mojego zainteresowania :-], więc chętnych do rzucenia okiem zapraszam tu ... ;)   

Natomiast tuż za cmentarnym murem wiedzie nadmorska ścieżka okalająca cypelek. To z tego miejsca są najlepsze w Superat widoki na zachód słońca, na który od razu zdradzę nigdy nie udało nam się w pełni zdążyć :P

IMG_20170717_121751.thumb.jpg.8690976da94eed62380997cb7b489548.jpgIMG_20170717_122114.thumb.jpg.fcd27a438fb01e8df9fddb798590e2be.jpg

 

Wybrzeże poniżej ścieżki jest skaliste więc nie nadaje się na plażowanie.

IMG_20170717_122228.thumb.jpg.6d7925a229a1595027cc3ac955d6d788.jpgIMG_20170717_122240.thumb.jpg.0bb12c724d5a95a270a0eba527f285f1.jpg

 

Udając się jednak ścieżką na zachód dojdzie się (dojedzie rowerem) do wygodnych plaż :) . My jakoś już do nich nie dotarliśmy czego żałuję oczywiście :(  no ale wszystkiego się nie da przecież ...

Wracamy obchodząc cypelek.

IMG_20170717_122333.thumb.jpg.fce91dd5cb72c44ac19247af3ad47351.jpg

 

Pojawia się widok na niedawno mijaną zjeżdżalnię i plażę w pobliżu resortu, na której jak widać dość daleko od brzegu jest nadal płytko. To zapewne wygodne dla rodzin z dziećmi, dodatkowo z racji położenia w głęboko wciętej zatoczce woda jest tu bardzo spokojna.

IMG_20170717_122653.thumb.jpg.c15c443e47e5c72f9e6774c60e788de6.jpgIMG_20170717_122827.thumb.jpg.3ce5f168573d36ccb2f8a521453e3924.jpg

 

Ale 200 m dalej jest już zupełnie inaczej ;) 

IMG_20170717_123421.thumb.jpg.7deb045863bc2d6d2c2ca25698d32d14.jpg

 

Wracamy, bo w planie popołudniowe plażowanie ;) 

 

cdn. ... :hej:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
gusia-s
34 minuty temu, Pierzasty napisał:

Dorcia poszła teraz do zasrańców do przedszkola :) i nie jest tak słodko z urlopem jak miała w szkole. Ważą się losy.... Na pewno będzie miała chyba 2 czy 3 tyg. dyżuru w wakacje, nie wiedomo jeszcze Kiedy.

U mnie w sierpniu to już raczej gorący okres w pracy dlatego bardziej przymierzamy się tak by w połowie lipca już być najpóźniej po zabawie :) 

36 minut temu, maarec napisał:

Każdemu z nas pewnie chodzi po głowie zmiana kierunku. Dla mnie południe Włoch, a może Peloponez to idealna alternatywa. Urlop może jeszcze kiedyś wywalczę te pełne 3tyg + weekendy.... ale 2.000km z moimi dziećmi w samochodzie... Musiałbym jechać na noc... 

My bez dzieci ale z nami jak z dziećmi :-] Nie odpowiada nam nocna jazda, choć bywa że ciągniemy do późnych godzin 24-1 ... ale spanie musi być potem do poranka. 

39 minut temu, maarec napisał:

Wstępny plan mówi o wtorku 29.05 jako ostatnim dniu w pracy lub tez pierwszym w drodze. Wyjazd tuż przed Bożym Ciałem da te 2-3 dni wczasów więcej. Oczywiście pewnie okaże się, że pojedziemy we wtorek rano a poniedziałek tuż przed dostanę wolny i będzie żal, że nie pojechaliśmy w sobotę rano :)

No to wcześnie zaczynacie ale już chyba końcówka takiej laby, czy aby młody nie zaczyna edukacji jakoś zaraz?

A kierunek wyznaczony? Bo ja przyznam, że mam nieco problem z tym :-]

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
maarec
1 godzinę temu, gusia-s napisał:

U mnie w sierpniu to już raczej gorący okres w pracy dlatego bardziej przymierzamy się tak by w połowie lipca już być najpóźniej po zabawie :) 

My bez dzieci ale z nami jak z dziećmi :-] Nie odpowiada nam nocna jazda, choć bywa że ciągniemy do późnych godzin 24-1 ... ale spanie musi być potem do poranka. 

No to wcześnie zaczynacie ale już chyba końcówka takiej laby, czy aby młody nie zaczyna edukacji jakoś zaraz?

A kierunek wyznaczony? Bo ja przyznam, że mam nieco problem z tym :-]

Młody jest już uczniem, dobrym i nie widzę większych problemów, wróci na ostatni tydzień, nawet świadectwo dostanie. Chce jechać to niech się stara do 25 maja załatwić swoje sprawy w szkole :)

kierunków jest kilka, wygląda na to, że skończymy na Peljesacu - Prapratno + coś dla surferów za Orebiczem lub Loviste i na koniec coś w okolicy Zadaru. Jak będzie czas to korci nas na Rab, tylko mam pewne obawy płynąć tam bez rezerwacji.

Do 1 w nocy dociągnę, max 2 i muszę się 3 godziny przespać, ale nie lubię takiej jazdy. Wolę od 5:30 rano do 22.00

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
gusia-s

Zawsze można w ostatniej chwili ... kempingi w Rabie też nie są najlepiej położone :wacko: Chodzi mi głównie o plaże bezpośrednio przy i czystość wody. Północ jest taka piaszczysta i mulista z deka :wacko:

Peljesac widzę Was wciągnął mocno ... :-]

Ja mam jakieś mieszane uczucia co do niego. Chyba nie chwycił za serce aż tak. Fajnie niby było ale inne miejsca plasują się wyżej, choćby i Brać . Myślę, że wpływ na to miała wtedy kapryśna jak na mocno południową Chorwację pogoda. Mieliśmy wtedy kilka pochmurnych dni a i lało bardzo często. Nie całymi dniami ale jednak zbyt często. Sporo czasu wtedy straciliśmy bo ani plażowania ani zwiedzania. W Mostarze mieliśmy wtedy pompę chyba ze 3x, w drodze do Dubrownika też przez co nie odwiedziliśmy Trsteno. Jakieś tam jeszcze inne plany trzeba było odłożyć. 

Może trzeba dać mu drugą szansę ale wtedy zamieszkałabym na Vrili w Trpanj  :) 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×