Skocz do zawartości
Pierzasty

Poszukiwania Pierzastego

Rekomendowane odpowiedzi

danielpoz

Daniel... Dlaczego jesteś złośliwy?

Absolutnie nie ma żadnej złośliwości z mojej strony ale przyznaję szczerze że odpisałem ironicznie.

Co takiego złego powiedziałem...

Po prostu uważam że nie masz racji. Oczywiście to jest tylko moje zdanie i poparte marnym doświadczeniem.

 

:piwko:  :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Pierzasty
Napisano (edytowane)

Pierzasty, moje zdanie jest takie, że niech sprzedający się pofatyguje i zrobi porządne foty całej budy włącznie z miejscami, które u Ciebie wzbudzają jakiekolwiek podejrzenia. I te zdjęcia niech Ci wyśle mailem w dobrej rozdzielczości, a nie MMSem. A jak sprzedający nie chce to odpuść.

Jacek, ja tą budę widziałem na żywo i z wierzchu jest wszystko ok.Oprócz tego w środku, nie mam zastrzeżeń . Najciekawsze jest to, że ja też robiłem zdjęcia, ale aparat nie oddaje tego co widać na żywo Edytowane przez Pierzasty

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Commander

Daniel... Focus...

Nie wiem co mam powiedzieć żeby na siłę nie forsować własnego zdania.

Ustalmy, że się mylę i mogę za to nawet przeprosić.

Doświadczenie to rzecz nabyta, więc każdy ma własne.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
WojtEwa
Napisano (edytowane)

Mi to wygląda na długotrwałą obecność pary wodnej. jej kondensacja powstaje bardzo szybko w warunkach zimowych.

Po powrotach z zimowych wojaży podejrzewam że jeśli w ogóle to została wytarta szmatką i na tym suszenie się kończyło. 

Miernik nie ma sensu, jeśli miejsce wyschło wilgoci nie wykryje.

Gdyby było jakikolwiek zaciek z zewnątrz, z pewnością wyglądałby bardziej dotkliwie, dążył by śladem w dół a tu idzie równo w poziomie, czyli tak, jak cyrkulacja omija takie zakamarki/kąty.

Edytowane przez WojtEwa

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Pierzasty

Generalnie też skłaniam się ku Twojej tezie od początku. Ale ziarno niepewności jest

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Commander
Napisano (edytowane)

Wojtek napisał to czego pisać ja nie chciałem...

Takie rzeczy nie powstają od jednego czy dwóch wyjazdów.

Moim zdrowia to nic złego tylko zwykłe odbarwienia.

Edytowane przez Commander

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Focus

Daniel... Focus...

Nie wiem co mam powiedzieć żeby na siłę nie forsować własnego zdania.

Ustalmy, że się mylę i mogę za to nawet przeprosić.

Doświadczenie to rzecz nabyta, więc każdy ma własne.

 

Nie chodzi o forsowanie lecz wyjaśnienie...

dziwne jest dla mnie to, że tylko w pewnej części występuję "odbarwienie" i tylko na powierzchni pionowej...

co do pomiaru wilgotności - to jest potrzebny, co jak się okaże, że to miejsce jest zawilgocone? ( ma większa wilgotność niż obszary sąsiadujące ? )

 

fajnie jest napisać, że pomiar jest zbędny i nie jest to nic złego - rozumiem, że pewności 100% w takim przypadku ?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Commander
Napisano (edytowane)

Odbarwienia są symetryczne względem tego plastikowego paska i na ścianie i na suficie. Z jakiś powodów było tam najwięcej wilgoci spowodowanej np zatykaniem wywietrzników. Pomiar wilgotności ma sens tylko inwazyjny...

Kto się na to zgodzi?

 

Podniecamy się często idealnymi przyczepami mającymi 15 i więcej lat. Skąd się takie biorą? Ano stąd że są w jednych rękach, ludzie nie gotują w środku tylko w przedsionku, nie używają prysznica, budę garażują z osuszaczami w środku itd.

Inni traktują jak przedmiot i sprzedają jak przestaje się podobać. Może tu po jakiejś eskapadzie brakowało zawsze suszenie i wietrzenia...bo nie było na to czasu.

Edytowane przez Commander

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
danielpoz

Gotować też nie można? ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Voku

Można ale należy pamiętać o wentylacji z czym w lato raczej problemów nie ma, problem jest zimą lub nawet w zimniejsze dni gdzie samo ogrzewanie piecykiem potrafi czasem nieźle zaparować w środku przyczepę, Dlatego tez w innym wątku pytałem o skraplanie się wody w użytku zimowym bo trudno chyba nad tym zapanować zima

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
jacek00

Gotować też nie można? ;)

 

Ale wtedy powinno się otworzyć okno kuchenne i dachowe. W jakimś celu producent coś takiego zaleca właśnie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Focus

Pomiar wilgotności ma sens tylko inwazyjny...

http://www.e-pewex.com/550-profesjonalny-miernik-wilgotno%C5%9Bci-drewna-i-materia%C5%82u-testo-616.html

Takim sprzętem bez uszkodzeń zamierzysz wilgotność w zakresie 3-5 cm i dokonując pomiaru całości, znając pewne punkty odniesienia jesteś w stanie określić czy jest aktywne źródło wilgoci czy nie....

jeśli pomiarowo wyjdą prawidłowe wartości to można sądzić, że wszystko jest ok i być może jest to przebarwienie w miejscu kondensacji pary wodnej, a może ktoś coś mokrego tam wrzucił i zapomniał i sobie czas jakiś leżało.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
danielpoz

Ale wtedy powinno się otworzyć okno kuchenne i dachowe. W jakimś celu producent coś takiego zaleca właśnie.

A jaki problem otworzyć te okna :niewiem: 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
jacek00

A jaki problem otworzyć te okna :niewiem:

 

Przy gotowaniu żaden, ale przy kąpieli już gorzej :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
danielpoz
Napisano (edytowane)

ale przy kąpieli już gorzej :)

:( Czyli co radzisz?

Edytowane przez danielpoz

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×