Skocz do zawartości
forscher

zaczynam przygodę...

Rekomendowane odpowiedzi

jacekzoo

Napęd fajny ale nie jest niezbędny, do kupienia są nowe po 2,5k. Jak jesteś na poziomie że sam potrafisz wkręcić żarówkę to san założysz, proste jak konstrukcja cepa.

 

Co do zakupów za granicą, jak nie będziesz miał czegoś konkretnie odłożonego to marne szanse, zobacz mój wątek o zakupach w danii, byłem tam z 1,5 miesiąca temu

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Voku

A jaki budżet? Bo poruszany się w przedziale 20-40 tys a to sporo

Edytowane przez Voku

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Commander

Witaj.

Ponad połowa przyczep nie ma napędów. Skup się na układzie wewnątrz, wielkości budy i jej stanie technicznym.

Zastanów się także czy będzie ona służyła do tzw. objazdówek czy wyjazdów na i z wakacji w jednym miejscu. To jest istotne przy gabarytach zewnętrznych, a zwłaszcza szerokości .

Moja rada nie przekraczaj 230 cm.

Edytowane przez Commander

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
forscher

A jaki budżet? Bo poruszany się w przedziale 20-40 tys a to sporo

chciałbym znaleźć coś do około 20 - 25 tyś.  To sporo ?

  Te ceny ktore podałem to ceny od handlarza, a ci - jak wiadomo - swoje muszą (chcą) zarobić wiec są te ceny mocno zawyżone.  

 

Żarówke wkrecić umiem wiec i z napedem - jak trzeba będzie to sobie poradze :)

Witaj.

Ponad połowa przyczep nie ma napędów. Skup się na układzie wewnątrz, wielkości budy i jej stanie technicznym.

Zastanów się także czy będzie ona służyła do tzw. objazdówek czy wyjazdów na i z wakacji w jednym miejscu. To jest istotne przy gabarytach zewnętrznych, a zwłaszcza szerokości .

Moja rada nie przekraczaj 230 cm.

 

 

 

Czym się charakteryzują te do objazdówek, a czym te do wakacji w jednym miejscu ?

 

Edytowane przez forscher

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
jacek00

Szukaj przyczepy, i nie patrz na dodatki. Dodatki zawsze dokupisz. Podstawą jest zdrowa i w dobrym stanie przyczepa. Żeby Ci nie przyszło dyskwalifikować fajnej i zadbanej sztuki tylko dlatego, że np nie ma przedsionka. 


Czym się charakteryzują te do objazdówek, a czym te do wakacji w jednym miejscu ?

 

Objazdówka to taki sposób spędzania czasu z przyczepą, że np w jednym miejscu nie umiesz usiedzieć więcej niż kilka dni i po tych kilku dniach zapinasz przyczepę i jedziesz sobie gdzieś dalej. I tak przez cały okres swego urlopu.

Stacjonarnie to stacjonarnie. Wyjeżdzasz z domu i jedziesz do zaplanowanego celu i tam siedzisz cały urlop. A potem powrót prosto do domu.

Edytowane przez jacek00

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
kalapan

Osobiście na mover bym się nie patrzył.Każdy handlarz sprzedający przyczepę liczy sobie za mover jak za nowy.Czyli przyczepa jest droższa o cenę nowego movera. Sam kilka takich przyczep oglądałem.Więc jeżeli taka jest  "zasada", to wolałbym przyczepę bez movera. Skoro i tak już muszę/chcę mover, to kupię sobie nowy i przynajmniej wiem co mam - a mam nowy.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Commander

Dokładnie...jak pisze Jacek.

Mnie po 3 dniach w danej okolicy nosi...więc jedziemy dalej i dalej... Ale są osoby które raz w roku jadą w jedno miejsce na 2_3_4 tygodnie np autostradą i tu nawet 2 osie i 10 metrów długości nie straszne.

Ale co kto lubi i to jego sprawa.

Kolego... W dziale ogłoszenia jest kilka ciekawych przyczep.

Może coś wybierzesz?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
forscher

Ja rozumiem na czym polega objazdówka i urlop stacjonarny. Sadzilem jednak ze sa pewne cechy przyczepo ktore sprawiają iz można stwierdzić ze dany model jest preferowany dla tych którzy lubią stacjonarne urlopy a inne modele dla tych ktorzy lubia dalej i dalej .....

 

Jesteśmy raczej z tych ktorzy nie usiedza w jednym miejscu. Widze to juz teraz gdy naszym "domem" sa wynajmowane kwatery.. a co dopiero gdy w gre wejdzie przyczepa kempingowa. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
jacekzoo

Generalnie łatwiej robić objazdówki np 460 niż 560cm długości. Wiadomo, mniejsza bardziej mobilna i łatwiejsza do manewrowania i wciskania się w jakieś dziury

Edytowane przez jacekzoo

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Commander

Jeśli myślisz o objazdowkach które my uwielbiamy to ideałem jest 210-220 szerokości i jakieś 6-7 metrów długości przyczepy z dyszlem (napis na boku 400-460 )

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Magneto61

Sama konstrukcja nie jest najsolidniejsza, np łączenie poszycia na środku dachu przyczynia się do podciekania. Druga rzecz ichniejszy klimat, mokro i wilgotno, trzecia rzecz anglicy to niechluje, nie dbają o sprzęt.

 

Następna rzecz w angli nie rejestruje się przyczep, są jak bagażnik na rowery. Polski handlarz jak kupi to rejestrując wpisuje rocznik i masy jak mu wyobraźnia podpowie.

 

Jakiś czas temu jeden forumowicz chciał na wyspach kupić, budżet z tego co pamiętam ok 25k, nic nie było, same zgniłki, kupił tu i zaciągnął tam.

 

Polski handlarz kupuje za grosze zwłoki, troche podpudrujeni wciska laikom.

 

Dlatego jestem na nie do angielek

Sorry, nie jestem ekspertem ale to co pisze powyzej aż mna zatrzęsło. Mam też pierwszy ogonek, tak ogonek. 4 m w środku niecałe 5 z dyszlem. Jakie zwłoki?  :nono:  Może z 1960. Ja za 2000 dałem niecałe 15 koła, suchutka. Uszkodzony zawias od szafki i bakisty. Przydałoby się dodatkowa łóżko jedno osobowe np. pięterko ale na początek wg. mnie rewelka. W środku nie zagracona, można się ganiać. Rocznika nie da się wpisać jakiegokolwiek. Nie musi być rejestrowana ale ma tabliczkę i numery na wszystkich oknach. Nie da się z odrobiną znajomości tematu wźąć barachło. Koledze trzeba obiektywnie doradzić i nie mam zamiaru przekonywać Go do Angielki. Każda jest dobra tak jak samochód o ile spełnia oczekiwania użytkownika. Ma spełniać nasze oczekiwania. Howgh!  :ee:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
jacekzoo

Masz angieklke od handlarza?

I gdzie na tabliczce masz rok prod? Ja nie mam :)

I nie pisałem że każda jest przewalona ale że w angielkach dużo łatwiej to zrobić

Edytowane przez jacekzoo

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Cezarr

Myślisz że jak Tobie się udało kupić to wszystkie takie są :hmm:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Magneto61

Czy możecie napisać jakie wady widzicie w tym modelu ?   

https://www.olx.pl/oferta/przyczepa-kempingowa-bayerland-vitesse-490-lb-garazowana-CID5-IDpeIHh.html#4cbf3851f4

 

 

Rocznik mnie osobiście troche przeraża.. no ale w tej cenie chyba ciezko o coś dużo młodszego..

Warta dokładnego przeglądu ale i warta grzechu po targach. Co znaczy "Kolo zapasowe nowe nigdy nie używane,opony w idealnym stanie"?

Bieżnik idealny a rocznik? Po 7-8 latach max. obligatoryjnie do wymiany. Plus? Podwójne szyby i wewnętrzny zbiornik na czysta wodę. Rocznik spoko bywają zdecydowanie starsze w bardzo dobrym stanie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Commander

Nie kłóćcie się na koniec roku bo cały przyszły będzie się spierać.

Ale kupić dobrą angielkę to duża sztuka, tak samo jak nie kupić zamaskowanego zgniłka.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×