Skocz do zawartości
Maciek 1970

Dania 18' po raz pierwszy.

Rekomendowane odpowiedzi

Maciek 1970

Witam. Po 2 latach wakacji w słonecznej Italii postanowiliśmy z rodzinką zwiedzić Danie ( do 17 dni) ruszamy koniec czerwca (chyba 25-28 bo córka kończy gimnazjum). Rodzinka 2+1 plus rowery.

Jechać z przyczepką będziemy ze Śląska z przerwą w Niemczech.

Pytania do doświadczonych '' Duńczyków "

 

1. Zaproponujcie jakiś camping tranzytowy w za Berlinem (na parkingach nie śpimy), bo to moja połowa drogi. Mam upatrzone z karty ACSI ale może macie coś sprawdzonego.

 

2. Mój pierwszy camping w Kolding bo blisko do legolandu ( chyba wypada zobaczyć ) , Horsens tam GP na żużlu 30 czerw. ale z biletami już problemy są w Polsce, chyba jakiś zamek w mieście jest i co jeszcze w promieniu 50 km zobaczyć można?

 

3. Drugi camping w okolicach Kopenhagi wypada zrobić a z karty ACSI niewiele da się zrobić w tym terminie, może coś macie sprawdzonego? Kopenhaga jakieś uwagi co do dojazdu , parkingów jakiś obowiązkowych punktów?

 

4. Trzecia baza to camping w Sakskobing (ACSI do 15.07 19e) w pobliżu Rodby.

 

5. Może jąkąś inną baze wypadową jeszcze zaproponujecie?

 

6. Myślę że Dania to nie Włochy i rezerwacji w terminie czerwiec i początek lipca nie muszę robić?

 

7. Benzynę zatankujemy w Niemcach bo chyba taniej na pierwszy rzut oka (tankujemy oczywiście poza autostradą).

 

8.Jedzeni ze sobą w większości wezmę bo chyba droższe niż u nas? Co warto zabrać , a co w normalnych cenach? Kupujecie w lidlu czy jakaś inna sieciach?

 

9.Tradycyjnie biorę gotówkę plus karta kredytowa..

 

 

Co jeszcze doradzicie , polecicie , zalecicie. Czekam na wszelkie porady uwagi bo północ Europy to dla nas nowość.

 

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Jaśki
Napisano (edytowane)

Cześć,

W zaszłym roku byłem 2 tygodnie w DK i śmiało mogę polecić :) przede wszystkim za SUPER infrastrukturę kempingową

postaram się odpowiedzieć wg Twoich punktów, ale też tak nie do końca :) . Poprostu to będzie też takia "mini relacja" z naszych zeszłorocznych wakacji

 

1. Zaproponujcie jakiś camping tranzytowy w za Berlinem (na parkingach nie śpimy), bo to moja połowa drogi. Mam upatrzone z karty ACSI ale może macie coś sprawdzonego.

 

Tutaj nie pomogę :( Ja jechałem na raz (ok 980km) ale wyjazd z Rumi o 3 lub 4 w nocy i byliśmy na wieczór na wyspie Rome. Tą wyspę potraktowaliśmy trochę jako atrakcję, aby wjechać zestawem na plażę. Tam koło plaży nocleg na kempingu i dalej do Kopenhagi. Kemping na którym spaliśmy: http://en.firstcamp.se/lakolk-strand/

 

2. Mój pierwszy camping w Kolding bo blisko do legolandu ( chyba wypada zobaczyć ) , Horsens tam GP na żużlu 30 czerw. ale z biletami już problemy są w Polsce, chyba jakiś zamek w mieście jest i co jeszcze w promieniu 50 km zobaczyć można?

 

Jeżeli chodzi o Legoland to my zostawiliśmy sobie na sam koniec (aby mieś "bata" dla młodego, że jak będzie niegrzeczny to nie pojedziemy do Legolandu  :]) . Tutaj polecam kemping samego Legolandu. Bookując na nim noclegi od razu mieliśmy wejście do samego parku. Obok jest również aquapark Lalandia, ale tam nie gościliśmy. W sumie w Bilund spaliśmy 3 noce w tym dwa pełne dni byliśmy w parku. Tutaj jeszcze jedna sugestia: my byliśmy w Legolandzie od Poniedziałku (przyjechaliśmy wieczorem) więc w samym parku wtorek i środa. Ten wtorek to była BAJKA. prawie wcale nie było kolejek na atrakcje, w środę już trochę większy ścisk...ale też spoko. Dodam, że byliśmy w sierpniu.

 

3. Drugi camping w okolicach Kopenhagi wypada zrobić a z karty ACSI niewiele da się zrobić w tym terminie, może coś macie sprawdzonego? Kopenhaga jakieś uwagi co do dojazdu , parkingów jakiś obowiązkowych punktów?

 

Kopenhaga była naszym pierwszym przystankiem w DK (nie licząc noclegu na wyspie Rome). Tutaj spaliśmy 3 noce na kempingu: https://www.dcu.dk/campingplads/dcu-copenhagen-camp-absalon. Kemping jest oddalony od ścisłego centrum o ok 10 km. My po Kopenhadze jeździliśmy TYLKO na rowerach i nie polecam innej formy transportu. Jest to naprawdę Światowa stolica jazdy na rowerze. Z kempingu w 20-30 minut i byliśmy w centrum. Mieliśmy to szczęście, albo i "nieszczęście", że to co miałem zaplanowane do zwiedzania na trzy dni objechałem w jeden wieczór. Ale tylko dlatego, że umówiliśmy się z naszą koleżanką, która od 10 lat tam mieszka i pokazała nam wszystkie atrakcje tego miasta z siodełka rowerowego i  nie traciliśmy czasu na spoglądanie na mapę i wyznaczanie azymutu. Po prostu Agnieszka nas prowadziła :)

Więc pierwszego dnia zwidzieliśmy stolicę DK z moją koleżanką, drugiego dnia sami sobie po prostu pojeździliśmy więc trzeciego dnia wybraliśmy się do Helsingor. Oczywiście rowery na dachu i na miejscu tylko rowerkami :)

 

4. Trzecia baza to camping w Sakskobing (ACSI do 15.07 19e) w pobliżu Rodby.

 

Tutaj niestety również nie pomogę

 

5. Może jąkąś inną baze wypadową jeszcze zaproponujecie?

 

A tutaj postaram się pomóc :)

Jak już powyżej pisałem zaliczyliśmy , krótki epizod na wyspie Rome, później zwiedzanie Kopenhagi, a później chcieliśmy mieć 5 dni "nicnierobienia". Początkowo planowałem, że pojedziemy na północ w okolice Skagen, ale po zastanowieniu padło, że nie musimy się wlec pół kraju aby "nic nie robić". Po przewertowaniu internetu wybór padła na kemping w samym centrum DK, a jako jeden z warunków był kryty basen (tak na wypadek brzydkiej pogody, a, że nasz młody uwielbia pływać to był to warunek konieczny)

Wybór padł na kemping: http://eng.holmenscamping.dk/i jak się później okazało wybór był SUPER. Kemping położony nad samym jeziorkiem (ok 150 metrów na piechotę :) ). Na terenie kempingu sporo atrakcji (kajaki, minigolf, sklepik) a dookoła super trasy rowerowe. Zameldowanie na kempingu trochę inne niż na poprzednich, bo nie wskazano nam na recepcji naszej parceli tylko właścicielka wskazała nam kilka do wyboru i powiedziała, że jak się zdecydujemy to mamy do niej podejść i dopełnić formalności (o formalnościach trochę później)

Sama okolica to trochę takie "ichnie" Kaszuby pomieszane z Mazurami. Teren polodowcowy, trochę pofałdowany w jeziorami rynnowymi. Jednego dnia wypożyczyliśmy sobie kajak i pozwiedzaliśmy okolicę "z wody". Zresztą spływy kajajowe w tej okolicy są bardzo popularne.

Na kempingu za wszystkie atrakcje można płacić "na numer parceli" i dopiero przy wymeldowaniu regulowałem całość. I tutaj spotkała nas zabawna sytuacja. Jadąc do krajów cywilizowanych nie zabieram ze sobą gotówki tylko karty. Tak było i tym razem. Drugiego dnia pobyty poszedłem do sklepiku kempingowego po jakieś drobiazgi i powiedzieć właścicielce, że zostajemy 5 dni (początkowo planowałem tylko 3) i jak chciałem zalacić kartą za papierosy Pani poinformowała mnie, że akceptują tylko karty wydane w DK  :miga:. Więc zacząłem się zastanawiać jak zapłacić za pobyt na sam koniec. Zaproponowałem właścicielce, że dzień przed wyjazdem podejdę do niej aby podsumowała mnie i powiedziała ile już uzbierałem "na nr parceli", a ja podjadę do miasteczka (2km) i wyciągnę gotówkę z bankomatu. Ona na to, że nie ma potrzeby i cytuję: napisze Ci nr konta i jak wrócisz do siebie do Polski to zrobisz mi przelew" Wyobrażacie sobie coś takiego na jakimkolwiek kempingu w PL ?!?!?!. Koniec końców i tak zapłaciłem gotówką.

 

6. Myślę że Dania to nie Włochy i rezerwacji w terminie czerwiec i początek lipca nie muszę robić?

 

Nie wiem jak jest w czerwcu bo t my byliśmy w sierpniu (a więc już po duńskich wakacjach), ale patrząc ile kempingów jest w DK (około 500) to spokojnie coś znajdziesz na trasie lub dzień wcześniej wytypujesz kilka w internecie i tylko te sprawdzisz. Jedynie w Legolandzie w Bilund proponuję zabookować (można nawet dzień przed przyjazdem, ale podchodzisz do recepcji i mówisz, że masz rezerwację i miła Pani lub Pan wskazują tylko nr parceli)

 

7. Benzynę zatankujemy w Niemcach bo chyba taniej na pierwszy rzut oka (tankujemy oczywiście poza autostradą).

 

Trochę taniej jest...chociaż ja akurat w DE tankowałem na autostradzie i później w DK w miasteczkach było podobnie. Generalnie aż tak mocno na ceny ropy nie patrzyłem, bo wychodzę z założenia, że zatankowac i tak trzeba, a szukanie tańszej stacji może być bardziej kosztowne niż tankowanie po drodze.

 

8.Jedzeni ze sobą w większości wezmę bo chyba droższe niż u nas? Co warto zabrać , a co w normalnych cenach? Kupujecie w lidlu czy jakaś inna sieciach?

 

W tym przypadku mam podobne podejście jak z paliwem. Nie zabieram za dużo ze sobą, bo wszystko (i to świeże) można kupić na miejscu. Jedzenie sami sobie przygotowywaliśmy w cepie, a zakupy robiliśmy w duńskiej sieci NETTO. Jest u nich tego tyle co u nas Biedronek. Drugą popularną siecią jest Rema1000. Ceny może troszeczkę wyższe niż u nas (na pewno pieczywo jest SPORO droższe), ale nie ma tragedii. Uważam, że nie warto za dużo ze sobą zabierać

 

9.Tradycyjnie biorę gotówkę plus karta kredytowa..

 

Karta powinna wystarczyć. Gotówki praktycznie się tam nie używa (a już na pewno nie w Kopenhadze). W ostateczności wybierzesz kasę z bankomatu tak jak ja w miejscowości Ry 

 

Co jeszcze doradzicie , polecicie , zalecicie. Czekam na wszelkie porady uwagi bo północ Europy to dla nas nowość.

 

Jedna rzecz jest obowiązkowa: Karta: "Camping Key Europe" nie wiem czym się różni od ACSI, ale jest obowiązkowa do meldunku na wszystkich kempingach. Ja wyrobiłem ją sobie wcześniej (przyszła pocztą po około tygodniu), z konta ściągnęło mi ok 80 PLN. Jeżeli nie będziesz jej miał przy sobie to wyrobią zastępczą na pierwszym kempingu, ale lepiej mieś już wyrobioną. 

Jeżeli chodzi o ceny to mogę dla orientacji podać że średnio za nocleg płaciliśmy w przeliczeniu na PLN ok 170. parcelę, na niej przyczepa z przedsionkiem, samochód, dwoje dorosłych i siedmiolatek oraz podłączenie do prądu. Na różnych kempingach różnie było rozwiązane prysznice i wi-fi (tam gdzie wi-fi było darmowe to prysznic płatny i na odwrót), ale generalnie średnia wychodziła podobna

 

Jeżeli masz jakieś pytania po pisz śmiał...może coś mi się jeszcze przypomni :)

Edytowane przez Jaśki

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Maciek 1970

Dziękujemy bardzo za obszerną odpowiedź , teraz spokojnie muszę przeanalizować wszystkie informacje od Ciebie i na pewno jeszcze się odezwę . :]

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Jaśki
Napisano (edytowane)

Śmiało pytaj :)

Jeszcze jedną rzecz doprecyzuję, na którą zwróciła mi żona po przeczytaniu mojej "relacji"

Jeżeli chodzi o zabieranie jedzenia to oczywiście nie jechaliśmy na pusto...tylko zabraliśmy ze sobą to co zawsze. Czyli jakieś podstawowe produkty (głównie suche) a na miejscu kupowaliśmy głównie artykuły świeże (warzywa, nabiał etc).

Oczywiście jak nasz makaron się skończył to dokupowaliśmy już w NETTO lub REMA1000.

Ze sobą zabraliśmy również mocny alkohol, ale piwo i winko kupowaliśmy w DK (przykładowa cena pifffka Calsberg puszka 0.33 w tych sklepach to ok 4 PLN)

 

Jak jeszcze coś mi się przypomni to będę na bieżąco uzupełniał ten wątek

Mogę tylko potwierdzić, że DK na wakacje to super wybór :) chociaż my w tym roku planujemy LT, LV i EE 

Edytowane przez Jaśki

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
misiek535

Hej Maciek70

Jaski napisal sporo i mysle ze juz jakis zarys masz co i jak planowac. My bylismy w Danii dwukrotnie tzn raz przejazdem i tylko zahaczylismy Kopenhage (wiec Syrenka, Tivoli, Bakken) tutaj moge polecic Charlottenlund Fort Camping, blisko centrum, do Bakken rzut beretem a i plaza na miejscu -tylko pomysl o wczesniejszej rezerwacji bo oblozenie jest dosc duze.

Drugim razem to juz praktycznie zjezdzilismy cala Danie od Frederikshavn do Kastrup(Blå Planet)(juz bez Kopenhagi)

Marszrute musisz ulozyc sobie sam, bo sami wiecie najlepiej co Was interesuje i co chcecie zobaczyc, czy wiecej odpoczynku, czy bardziej aktywnie, oczywiscie rowniez sluze pomoca, jesli tylko bedziesz mial jakies pytania to pisz, a prowiant - haha bierzcie z Polski - nigdzie na swiecie nie ma takiego jedzenia, oczywiscie warto sprobowac miejscowej kuchni, ale akurat Dania jest najdrozsza z calej skandynawii -tylko alkohol jest tanszy niz w nor czy swe, generalnie jedzenie w restauracjaj kosztuje slono.

Co do cen paliwa oczywiscie tankuj w Reichu z tego co pisales to jedziecie przez Flensburg to czesc zakupow oczywiscie tam - piwo tez, niemieckie duzo lepsze i tansze jak dunskie i rowniez polecam http://www.restaurant-piet-henningsen.de/restauracja moze nie wyglada ale ryba max

(moze ktos sie przyczepi ze reklama czy cos - trudno, ale sa miejsca tego warte)

Co do przelotu przez Niemcy nie wiem jak dasz rade, ale ja bym sie zatrzymal, albo przed Berlinem i oczywiscie Tropical Island albo pociagnal troche dalej do Schwerina zobaczyc zamek - bo jest mega. 

Pozdrawiam m

PS. sorry ale nie mam polskich znakow 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
jarobaro

tak obserwuje ten temat, czytam , notuje i rozmyślam. my planujemy wyjazd do Danii po 07.07.2018 bo tego dnia mamy wesele i musimy być, naszym celem jest ogólnie legoland i kemping właśnie Legolandu bo rezerwując kemping wejsciówki są w cenie jak pisali przedmówcy, nasz skład to 2+1 (prawie już 6 latek) tam chcemy być około 4dni na kempingu a poźniej objazd Danii i odwiedziny dawnych miejsc w których byłem miasta typu Arhus, Ikast, Kopenhagę odpuszczamy bo już ją mamy zwiedzoną, wiec słucham dalej i pilnie notuję

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Maciek 1970

Dzięki za porady w sobotę i niedzielę wezmę się za analizę , jeśli coś jeszcze Wam się przypomni to czekam.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
misiek535
Napisano (edytowane)

Witam raz jeszcze ! 

Jak czytam - staly punkt to legoland, wiadomo sa miejsca gdzie ''liste trzeba podpisac'' :)

Oczywiscie ze najwygodniej bedzie zakotwiczyc na campie przy samym legolandzie (holiday village zaraz przy basenie tzn aquaparku- ok 400m do legolandu) -tez tam stalismy. Terminy wakacyjne sa dosc mocno oblozone, wiec proponuje zaklepac miejsce wczesniej, tzn nie musi to byc jakies duze wyprzedzenie, my przez neta robilismy to z trasy, jakies 2 dni przed przybyciem. bo na objazdowce czasami ciezko wycyrklowac dokladnie, zeby wakacje nie staly sie zwlaszcza dla dzieci szywnym szkolnym planem i druga rzecz w tego typu miejscowkach jak legoland tivoli bakken itd sa oferty pakietowe dla rodzin z dziecmi, ale warto zawsze dokladnie przejzec cala oferte, bo np pakietowka dla rodziny 2+2...ok jest tansza ale dla 2+1 juz niekoniecznie, poza tym jest jeszcze jeden dzien w tygodniu zazwyczaj wtorek lub sroda (napewno nie jest to dzien weekendowy) gdzie wstep na karuzele i co tam jeszcze jest z rabatem 50% i wtedy taniej jest kupic bilet przed sama karuzela niz decydowac sie na zakup tej pakietowki, najlepiej doczytac folder albo zapytac na recepcji czy akurat sie nie zalapiecie na taki dzien, a ze atrakcji troche jest - to trzeba sie liczyc hahaha pozdrawiam m

 

PS jesli ukladacie plan - to takie moje sugestie

-gamlebyen w Århus (dania /skandynawia w pigulce)

-wioska vikingow w Ribe(ale jak byliscie na Wolinie to mozna pominac)

-Danfoss Museum w Nordborg 

-Blå Planet w Kastrup

- legoland Odense, Egeskov itd to standardy

pozdawiam m

Edytowane przez misiek535

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Maciek 1970
Cześć,
W zaszłym roku byłem 2 tygodnie w DK i śmiało mogę polecić przede wszystkim za SUPER infrastrukturę kempingową
postaram się odpowiedzieć wg Twoich punktów, ale też tak nie do końca . Poprostu to będzie też takia "mini relacja" z naszych zeszłorocznych wakacji
 

1. Zaproponujcie jakiś camping tranzytowy w za Berlinem (na parkingach nie śpimy), bo to moja połowa drogi. Mam upatrzone z karty ACSI ale może macie coś sprawdzonego.

 

Tutaj nie pomogę Ja jechałem na raz (ok 980km) ale wyjazd z Rumi o 3 lub 4 w nocy i byliśmy na wieczór na wyspie Rome. Tą wyspę potraktowaliśmy trochę jako atrakcję, aby wjechać zestawem na plażę. Tam koło plaży nocleg na kempingu i dalej do Kopenhagi. Kemping na którym spaliśmy: http://en.firstcamp.se/lakolk-strand/

 

2. Mój pierwszy camping w Kolding bo blisko do legolandu ( chyba wypada zobaczyć ) , Horsens tam GP na żużlu 30 czerw. ale z biletami już problemy są w Polsce, chyba jakiś zamek w mieście jest i co jeszcze w promieniu 50 km zobaczyć można?

 

Jeżeli chodzi o Legoland to my zostawiliśmy sobie na sam koniec (aby mieś "bata" dla młodego, że jak będzie niegrzeczny to nie pojedziemy do Legolandu  :]) . Tutaj polecam kemping samego Legolandu. Bookując na nim noclegi od razu mieliśmy wejście do samego parku. Obok jest również aquapark Lalandia, ale tam nie gościliśmy. W sumie w Bilund spaliśmy 3 noce w tym dwa pełne dni byliśmy w parku. Tutaj jeszcze jedna sugestia: my byliśmy w Legolandzie od Poniedziałku (przyjechaliśmy wieczorem) więc w samym parku wtorek i środa. Ten wtorek to była BAJKA. prawie wcale nie było kolejek na atrakcje, w środę już trochę większy ścisk...ale też spoko. Dodam, że byliśmy w sierpniu.

 

3. Drugi camping w okolicach Kopenhagi wypada zrobić a z karty ACSI niewiele da się zrobić w tym terminie, może coś macie sprawdzonego? Kopenhaga jakieś uwagi co do dojazdu , parkingów jakiś obowiązkowych punktów?

 

Kopenhaga była naszym pierwszym przystankiem w DK (nie licząc noclegu na wyspie Rome). Tutaj spaliśmy 3 noce na kempingu: https://www.dcu.dk/campingplads/dcu-copenhagen-camp-absalon. Kemping jest oddalony od ścisłego centrum o ok 10 km. My po Kopenhadze jeździliśmy TYLKO na rowerach i nie polecam innej formy transportu. Jest to naprawdę Światowa stolica jazdy na rowerze. Z kempingu w 20-30 minut i byliśmy w centrum. Mieliśmy to szczęście, albo i "nieszczęście", że to co miałem zaplanowane do zwiedzania na trzy dni objechałem w jeden wieczór. Ale tylko dlatego, że umówiliśmy się z naszą koleżanką, która od 10 lat tam mieszka i pokazała nam wszystkie atrakcje tego miasta z siodełka rowerowego i  nie traciliśmy czasu na spoglądanie na mapę i wyznaczanie azymutu. Po prostu Agnieszka nas prowadziła

Więc pierwszego dnia zwidzieliśmy stolicę DK z moją koleżanką, drugiego dnia sami sobie po prostu pojeździliśmy więc trzeciego dnia wybraliśmy się do Helsingor. Oczywiście rowery na dachu i na miejscu tylko rowerkami

 

4. Trzecia baza to camping w Sakskobing (ACSI do 15.07 19e) w pobliżu Rodby.

 

Tutaj niestety również nie pomogę

 

5. Może jąkąś inną baze wypadową jeszcze zaproponujecie?

 

A tutaj postaram się pomóc

Jak już powyżej pisałem zaliczyliśmy , krótki epizod na wyspie Rome, później zwiedzanie Kopenhagi, a później chcieliśmy mieć 5 dni "nicnierobienia". Początkowo planowałem, że pojedziemy na północ w okolice Skagen, ale po zastanowieniu padło, że nie musimy się wlec pół kraju aby "nic nie robić". Po przewertowaniu internetu wybór padła na kemping w samym centrum DK, a jako jeden z warunków był kryty basen (tak na wypadek brzydkiej pogody, a, że nasz młody uwielbia pływać to był to warunek konieczny)

Wybór padł na kemping: http://eng.holmenscamping.dk/i jak się później okazało wybór był SUPER. Kemping położony nad samym jeziorkiem (ok 150 metrów na piechotę ). Na terenie kempingu sporo atrakcji (kajaki, minigolf, sklepik) a dookoła super trasy rowerowe. Zameldowanie na kempingu trochę inne niż na poprzednich, bo nie wskazano nam na recepcji naszej parceli tylko właścicielka wskazała nam kilka do wyboru i powiedziała, że jak się zdecydujemy to mamy do niej podejść i dopełnić formalności (o formalnościach trochę później)

Sama okolica to trochę takie "ichnie" Kaszuby pomieszane z Mazurami. Teren polodowcowy, trochę pofałdowany w jeziorami rynnowymi. Jednego dnia wypożyczyliśmy sobie kajak i pozwiedzaliśmy okolicę "z wody". Zresztą spływy kajajowe w tej okolicy są bardzo popularne.

Na kempingu za wszystkie atrakcje można płacić "na numer parceli" i dopiero przy wymeldowaniu regulowałem całość. I tutaj spotkała nas zabawna sytuacja. Jadąc do krajów cywilizowanych nie zabieram ze sobą gotówki tylko karty. Tak było i tym razem. Drugiego dnia pobyty poszedłem do sklepiku kempingowego po jakieś drobiazgi i powiedzieć właścicielce, że zostajemy 5 dni (początkowo planowałem tylko 3) i jak chciałem zalacić kartą za papierosy Pani poinformowała mnie, że akceptują tylko karty wydane w DK  :miga:. Więc zacząłem się zastanawiać jak zapłacić za pobyt na sam koniec. Zaproponowałem właścicielce, że dzień przed wyjazdem podejdę do niej aby podsumowała mnie i powiedziała ile już uzbierałem "na nr parceli", a ja podjadę do miasteczka (2km) i wyciągnę gotówkę z bankomatu. Ona na to, że nie ma potrzeby i cytuję: napisze Ci nr konta i jak wrócisz do siebie do Polski to zrobisz mi przelew" Wyobrażacie sobie coś takiego na jakimkolwiek kempingu w PL ?!?!?!. Koniec końców i tak zapłaciłem gotówką.

 

6. Myślę że Dania to nie Włochy i rezerwacji w terminie czerwiec i początek lipca nie muszę robić?

 

Nie wiem jak jest w czerwcu bo t my byliśmy w sierpniu (a więc już po duńskich wakacjach), ale patrząc ile kempingów jest w DK (około 500) to spokojnie coś znajdziesz na trasie lub dzień wcześniej wytypujesz kilka w internecie i tylko te sprawdzisz. Jedynie w Legolandzie w Bilund proponuję zabookować (można nawet dzień przed przyjazdem, ale podchodzisz do recepcji i mówisz, że masz rezerwację i miła Pani lub Pan wskazują tylko nr parceli)

 

7. Benzynę zatankujemy w Niemcach bo chyba taniej na pierwszy rzut oka (tankujemy oczywiście poza autostradą).

 

Trochę taniej jest...chociaż ja akurat w DE tankowałem na autostradzie i później w DK w miasteczkach było podobnie. Generalnie aż tak mocno na ceny ropy nie patrzyłem, bo wychodzę z założenia, że zatankowac i tak trzeba, a szukanie tańszej stacji może być bardziej kosztowne niż tankowanie po drodze.

 

8.Jedzeni ze sobą w większości wezmę bo chyba droższe niż u nas? Co warto zabrać , a co w normalnych cenach? Kupujecie w lidlu czy jakaś inna sieciach?

 

W tym przypadku mam podobne podejście jak z paliwem. Nie zabieram za dużo ze sobą, bo wszystko (i to świeże) można kupić na miejscu. Jedzenie sami sobie przygotowywaliśmy w cepie, a zakupy robiliśmy w duńskiej sieci NETTO. Jest u nich tego tyle co u nas Biedronek. Drugą popularną siecią jest Rema1000. Ceny może troszeczkę wyższe niż u nas (na pewno pieczywo jest SPORO droższe), ale nie ma tragedii. Uważam, że nie warto za dużo ze sobą zabierać

 

9.Tradycyjnie biorę gotówkę plus karta kredytowa..

 

Karta powinna wystarczyć. Gotówki praktycznie się tam nie używa (a już na pewno nie w Kopenhadze). W ostateczności wybierzesz kasę z bankomatu tak jak ja w miejscowości Ry 

 

Co jeszcze doradzicie , polecicie , zalecicie. Czekam na wszelkie porady uwagi bo północ Europy to dla nas nowość.

 

Jedna rzecz jest obowiązkowa: Karta: "Camping Key Europe" nie wiem czym się różni od ACSI, ale jest obowiązkowa do meldunku na wszystkich kempingach. Ja wyrobiłem ją sobie wcześniej (przyszła pocztą po około tygodniu), z konta ściągnęło mi ok 80 PLN. Jeżeli nie będziesz jej miał przy sobie to wyrobią zastępczą na pierwszym kempingu, ale lepiej mieś już wyrobioną. 

Jeżeli chodzi o ceny to mogę dla orientacji podać że średnio za nocleg płaciliśmy w przeliczeniu na PLN ok 170. parcelę, na niej przyczepa z przedsionkiem, samochód, dwoje dorosłych i siedmiolatek oraz podłączenie do prądu. Na różnych kempingach różnie było rozwiązane prysznice i wi-fi (tam gdzie wi-fi było darmowe to prysznic płatny i na odwrót), ale generalnie średnia wychodziła podobna

 

Jeżeli masz jakieś pytania po pisz śmiał...może coś mi się jeszcze przypomni

Witam a możesz mi linka wysłać gdzie kupowałeś key europe ?

Wysłane z mojego Redmi 4X przy użyciu Tapatalka

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Jaśki
5 godzin temu, Maciek 1970 napisał:

Witam a możesz mi linka wysłać gdzie kupowałeś key europe ?

Wysłane z mojego Redmi 4X przy użyciu Tapatalka
 

cześć

Kupowałem tutaj:

http://www.danishcampsites.com/practical-information/camping-key-europe-card

ale widzę że teraz coś nie działa :(

 

Jest jeszcze strona:

https://www.campingkeyeurope.com/

i tutaj widzę że w innych krajach można ją kupić...więc albo kupisz w innym kraju ( w DK na pewno obowiązuje)...albo poczekasz aż strona duńska zacznie działać...albo wyrobisz na pierwszym kempingu :) 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Maciek 1970

Ok. poczekam może na wiosnę te strony ruszą.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Maciek 1970

Udało mi się kupić "Camping Key Europe" ze Szwecji w formie aplikacji na komórkę. Mam zaplanowane 4 kempingi : wybrzeże wschodnie Skeldebro 27e ( w przeliczeniu za dobę , karta acsi)  za dobę, Korsdalsvej (okolice Kopenhagi polecane przez was ok. 50e bez acsi ) , Hjarbæk Fjord ( duńskie Mazury 25e za dobę z kartą acsi) , wyspa Romo wybrzeże zachodnie ( 29e z kartą acsi ). Dwa tygodnie budżet wyliczony wstępnie ok. 6000pln. W drodze powrotnej Wolin bym chciał zahaczyć , ale o to pytam w Polsce północnej . Pozdrawiam. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Jaśki

Będziesz zadowolony :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×