Skocz do zawartości
PLopaPL

Hobby 07 pęknięta bakista

Rekomendowane odpowiedzi

PLopaPL

Witam,

Mam mały problem z przyczepką. Chodzi o pęknięcia w dolnej części bakisty na wysokości nitów. Poniżej załączam zdjęcia. Czy ktoś wie jak to naprawić, ewentualnie u kogo? Jakieś dobre rady?

 

Przy okazji chciałbym zapytać o ściągnięcie pokrywy bakisty. Wydaje mi się, że pokrywę wysuwa się w bok, podobnie jak namiot z kedry? Liczę na jakieś dobre porady ;)

 

 

post-25101-0-00184600-1512312793_thumb.jpg

post-25101-0-42497300-1512312952_thumb.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Voku

Tak na szybko a nie możesz znitować tego że sobą jakąś blaszką? Tym bardziej że to oryginalnie jest nitowane.

Edytowane przez Voku

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
BUMERANG

Tak na szybko a nie możesz znitować tego że sobą jakąś blaszką? Tym bardziej że to oryginalnie jest nitowane.

Te nity nie wyglądają na oryginalne, ktoś już to chyba naprawiał. Niemniej pomysł z podłożoną blaszką aluminiową też jako pierwszy przyszedł mi do głowy.

Ja bym najpierw poszukał przyczyny pękania. Bo co z tego, że naprawimy pęknięcie jak trachnie obok  :hmm:

Wygląda jakby jakieś dolne mocowanie również puściło.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
PLopaPL

Również myślałem o naprawie tego blaszką. Chciałbym jednak znać przyczynę, dlaczego pękło? Bakista opadła na dół, przeładowana? Raczej cała budka nie poszła do góry względem ramy ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Voku

Te nity to raczej oryginalne mocowanie, Pewnie ktoś urywał jak wkładał butle albo za dużo napakował do bakisty :D. Zawsze można kupić ten dolny pas nowy albo używany i wymienić, ale ja bym próbował to znitować.

To że to jest pęknięte tez większego znaczenia tu nie ma. Daj zdjęcie całej bakisty

Edytowane przez Voku

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
PLopaPL

To nity to raczej Oryginalne mocowanie, Pewnie ktoś urywał jak wkładał butle albo za dużo napakował do bakisty :D. Zawsze można kupić ten dolny bas nowy albo używany i wymienić, ale ja bym próbował to znitować.

To że to jest pęknięte tez większego znaczenia tu nie ma 

A nie będzie problemu z naporem wody do bakisty? Nie chciałbym aby tam było mokro podczas przejazdów w deszczową aurę...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
klonik058

A ja bym raczej podjechał do kogoś kto spawa plastiki i żeby mi to ładnie po spawał i wzmocnił.

 

Wysłane z mojego SM-J530F przy użyciu Tapatalka

 

Edytowane przez klonik058

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
BUMERANG

A nie będzie problemu z naporem wody do bakisty? Nie chciałbym aby tam było mokro podczas przejazdów w deszczową aurę...

Uszczelnisz od wewnątrz odpowiednim klajsterm ( cała masa do wyboru ) i nawet nie będzie widać. Ważne aby znaleźć przyczynę opadania tego elementu. Inaczej cała naprawa na nic.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Voku

Nie wiem jak w 2007 ale tam teoretycznie nie ma co opadać bo ten dolny pas leży na ramie, chyba że wewnątrz wypaczyła się jakoś sklejka od podłogi bakisty i pociągła pas. Możesz spróbować to zespawać, sklejać lub nitować. Zrób zdjęcie wewnątrz i całej bakisty.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
PLopaPL

To już jutro. Dobry pomysł sprawdzić dokładnie sklejkę. Nie pomyślałem o tym że mogła opaść, ugiąć się od ciężaru....

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
polo63

Piotr, zostaw cepke na zimę w hangarze,bo te nowsze to delikatniejsze- do zobaczenia na wiosnę.

 

D.T. klonik058 dobrze prawi,ale pierw radę Voku sprawdź.

 

Pomyśl o założeniu jednego wątku o swej cepce i złączeniu dotychczasowych tematów doń.

 

PozdraVWiam

Edytowane przez polo63

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
PLopaPL

Jutro jedzie do podgrzewanej hali. Wtedy, na spokojnie pomyślę co dalej. Może uda mi się trochę to rozbebeszyć i coś wykombinować. Dziwne jest to rozejście po prawej stronie przyczepki. 

 

Czy ktoś ma jakiś patent na ściągnięcie pokrywy bakisty z tej gumowej listwy? Próbowałem to zrobić, jednak bezskutecznie.

 

Też chciałbym ten element pospawać. Niedawno, przez własną głupotę, ułamałem kawałek lewego górnego narożnika...  :pad:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
kalapan

Ja również bym wykorzystał blachę i nity.Jednak osobiście, to wkleiłbym ten kawałek blachy pod spodem na żywicę, tym samym wzmocniłby się cały narożnik i zawsze byłaby mniejsza szansa na to, że strzeli plastik  bakisty  gdzieś obok.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Commander

Cześć.

Zobacz czy nie oddzieliła się ściana grodziowa od podłogi. Zakładam że tak się wlasnie stało i przy jeździe dyszel pracuje mocniej i łamie bakistę od spodu.

Żadnych nitów. Spawanie a od środka pas na kleju... Wcześniej znajdź przyczynę bo robota na darmo...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
AdamH

Zeszyj to drutem miedzianym. Nawierć małe  ( max 1 mm ) otwory po obu stronach pęknięcia i zeszyj drutem tak aby brzegi się zeszły.

Potem mata i żywica z obu stron.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×