Skocz do zawartości

Strona używa cookies (ciasteczek). Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.    Nie pokazuj więcej tej informacji

Zdjęcie

[Relacja] Krótki majowy romans z Wenecją


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
96 odpowiedzi w tym temacie

#1 gusia-s

gusia-s

    Maniak karawaningu

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPipPipPip
  • 2638 postów
  • Skąd*̡͌l̡*̡̡̡̡__|̲̲̲͡͡͡▫ ̲͡ ̲̲̲͡͡π̲̲͡͡ ̲̲͡▫̲̲͡͡ ̲|̡̡̡__*̡͌l̡* ̴̡ı Przygody/Siedlce
  • Sprzęt:Przyczepa
  • Model:Knaus Azur 495 tf
  • Holownik:BMW

Napisano 02 grudzień 2017 - 18:45

Za oknem szaro buro, zbliża się koniec roku to i najwyższa pora na wspomnienia tegorocznych wyjazdów z graphics-camper-523239.gif   :)

 

Ma ktoś ochotę na majową Wenecję ? ;)

IMG_20170501_061844.jpg

DSCN7460.JPG 951256_n.jpg

IMG_20170504_130256.jpg DSCN7875.JPG

DSCN7517.JPG DSCN7616.JPG

IMG_20170503_154741.jpg DSCN7907.JPG

DSCN7720.JPG DSCN7779.JPG

DSCN7876.JPG IMG_20170505_152235.jpg

 

cdn. ...  :hej:



#2 Kajetan

Kajetan

    Ekspert karawaningu

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 5719 postów
  • SkądBielsko-Biała
  • Sprzęt:Przyczepa
  • Model:Sprite Super 490
  • Holownik:Suzuki Grand Vitara 1,9 D lub Astra H 1,7 CDTI

Napisano 02 grudzień 2017 - 20:45

Mnie się najbardziej podobuje pierwsze zdjęcie  :ok:  :ok:  Dawaj więcej takich  :tuptup:



#3 gusia-s

gusia-s

    Maniak karawaningu

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPipPipPip
  • 2638 postów
  • Skąd*̡͌l̡*̡̡̡̡__|̲̲̲͡͡͡▫ ̲͡ ̲̲̲͡͡π̲̲͡͡ ̲̲͡▫̲̲͡͡ ̲|̡̡̡__*̡͌l̡* ̴̡ı Przygody/Siedlce
  • Sprzęt:Przyczepa
  • Model:Knaus Azur 495 tf
  • Holownik:BMW

Napisano 02 grudzień 2017 - 20:57

Nie traćmy czasu ... :)

 

Co nas do tego skłoniło? Ano kapryśna pogoda w Polsce. Mimo, że zimę już dawno pożegnaliśmy w karawaningowym gronie, ciepła wiosna wciąż się ociągała.

IMG_20170324_193619.jpg

 

Postanowiliśmy poszukać słoneczka w Wenecji, na którą zabrakło nam czasu podczas pobytu na Istrii Plan był prosty – 3 dni urlopu i mamy tydzień wolnego. Bez zbędnej spinki i gonitwy spędzimy ten czas na powolnym szlajaniu się po weneckich uliczkach i bujaniu na falach weneckiej laguny :)

Ktoś pewnie pomyśli, że to szaleństwo i mordęga tłuc się taki kawał aby spędzić zaledwie kilka dni 1500 km od domu, jednak my widzieliśmy w tym sens i ruszyliśmy przed siebie :) 

 

Mnie się najbardziej podobuje pierwsze zdjęcie   :ok:   :ok:  Dawaj więcej takich   :tuptup:

Zanim dotrzemy do celu oczywiście czeka nas długi dojazd  :oslabiony: Dla starych wyjadaczy to nuda ale pisząc relację zawsze liczę, że komuś się może przyda garść informacji typu trasa, winiety itp. Także chwilaaa ;) Potem będzie raczej mniej tekstu i więcej fotek. 

 

Dzień 1 - 30.04.2017 niedziela

Wyjazd zaplanowaliśmy na 30.04.2017 ok. 3 nad ranem.

Prawie się udało ;) z 15-to minutowym opóźnieniem ruszamy … we czwórkę, dołączyli się do wyjazdu córka z mężem wpadając do auta prosto z weselicha - nie swojego rzecz jasna :] .

IMG_20170430_031615.jpg

 

Tradycyjna trasa na południe przez Górę Kalwarie, Grójec, Mszczonów i dalej zmierzamy w kierunku A1. Koło 7 rano pierwszy przystanek na tankowanie i kawę na Lotos Studzianki 

IMG_20170430_065821.jpg

 

Na drodze luz

IMG_20170430_091133.jpg

 

Ostatni postój przed granicą MOP Rowień, dolewamy LPG i dalej w drogę. Nie dajemy zarobić naszym na winietach, jak zwykle są dużo droższe niż w kraju obowiązywania.

IMG_20170430_102842.jpg

 

Zakup winiety na Czechy planujemy na pierwszej stacji za granicą. Kiedyś to był Shell, teraz jest Euro Oil 

Około 11-ej wpadamy na Euro Oil i pierwszy zoong :look: winiet brak, jakichkolwiek.  Skończyły się i już. Obsługa bezradnie rozkładała ręce. Za czasów Shella nigdy wcześniej nam się to nie przytrafiło. Na szczęście czeska D1 jest bezpłatna od granicy do zjazdu "Ostrava Rudna"  więc lecimy dalej w poszukiwaniu winiety. Za pomocą navi wynajdujemy stację MOL  dwa zjazdy dalej i tam zakupujemy 10 dniową winietę za 310 koron, płatność kartą po dobrym kursie 0,1571 PLN, po czym wracamy na D1. Operacja kosztowała nas 4 km nakładu drogi i jakieś dodatkowe 15 min.

Kolejna przerwa, tym razem obiadowa tradycyjnie w Mikulovie na parkingu koło Shella z widokiem na zamek.

IMG_20170430_150740.jpg

 

Obiad zjadamy w przyczepie, pyszna zupka krem pomidorowa na ostro to taki włoski początek ;) a na drugie chińszczyzna :] . Wystarczyło wyjąć z lodówki i podgrzać. Zupka się nie załapała … byliśmy bardzo głodni  :] 

IMG_20170430_145815.jpg

 

Obok nas zaparkowany zestaw, nadgryziony zębem czasu … popękana bakista, z której wystają jakieś przedmioty. Wewnątrz bajzel na kółkach. Zestaw oklejony jakimiś plombami służb granicznych czy skarbowych? Nie wnikam, aresztowany i tyle :] Kiedy wracaliśmy tydzień później tkwił tam nadal :look:  

IMG_20170430_152145.jpg

 

W Mikulovie wiosna jest dużo bardziej widoczna niż w PL, jest cieplej i pięknie kwitną drzewa.

IMG_20170430_150649.jpg

 

Posileni ruszamy dalej. Winietkę na Austrie kupujemy tam gdzie zawsze w Roadhouse Router 

8140.jpg

 

10 dniowa wystarczy, koszt 8,90 eu (od 2018 r. - 9 eu i możliwość kupna e-winiety choć naklejki też będą dostępne jeszcze) – płacimy gotówka ale kartą też można, doliczają prowizję 1 eu.

 

Poysdorf przejeżdżamy bez korków.

DSCN7421.JPG DSCN7424.JPG

DSCN7425.JPG DSCN7420.JPG

 

Mijamy wiatraki pośród łanów kwitnących słoneczników :) 

IMG_20170430_161124.jpg DSCN7429.JPG

 

 

Przed Grazem zjeżdżamy na stację Pro Rast  w celu dotankowania LPG.

IMG_20170430_185139.jpg

 

Dystrybutor gazu znajduje się na tyłach budynku stacji. Cena lpg 0,669 eu, płatność kartą po kursie 4,2211 PLN.

W Graz odbijamy na Klagenfurt i Villach i kierujemy się na italiańską granicę.

DSCN7432.JPG

 

Tuż przed nią zjeżdżamy jednak z autostrady na krajową 83, którą bezpośrednio wjeżdżamy do Włoch wprost na SS13.

Tak…, zamierzamy  włoski odcinek przejechać z pominięciem autostrady. Jadąc z przyczepą i tak nie możemy w pełni korzystać z szybkości jazdy autostradowej więc nie będziemy też za nią płacić skoro tuż obok przebiega alternatywna super trasa.

Zapada już nocka, tak więc 18 km od granicy w miejscowości Malborghetto zatrzymujemy się na nocleg. 

Ciemno jak w d… i niewiele widać za to słychać niesamowity szum górskiego strumienia.

Po kolacji ładujemy się w pielesze i zapadamy w słodki sen  :sleep: 

 

Dzisiejszy odcinek trasy 1200km

trasa 1.JPG

 

cdn. ...  :hej:



#4 tomekk

tomekk

    -------------------------------

  • Moderatorzy
  • 3954 postów
  • Telefon:PW
  • Sprzęt:Przyczepa
  • Model:Knaus

Napisano 02 grudzień 2017 - 21:18

Witam !

 

Super ! Tak, tak, chcemy relacji. Twoja trasa w tamtą stronę może stać się inspiracją do mojej powrotnej, w przyszłym roku. Jak to śmiesznie się nasze losy toczą.

 

Pozdrawiam



#5 Pierzasty

Pierzasty

    Maniak karawaningu

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPipPipPip
  • 2755 postów
  • SkądOstrówek/ k Wołomina
  • Sprzęt:Przyczepa
  • Model:Knaus
  • Holownik:Mitasubiszi Grandis

Napisano 03 grudzień 2017 - 01:36

He he ! Czekałem na ten moment :)

#6 Pierzasty

Pierzasty

    Maniak karawaningu

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPipPipPip
  • 2755 postów
  • SkądOstrówek/ k Wołomina
  • Sprzęt:Przyczepa
  • Model:Knaus
  • Holownik:Mitasubiszi Grandis

Napisano 03 grudzień 2017 - 02:10

Mnie się najbardziej podobuje pierwsze zdjęcie  :ok:  :ok:  Dawaj więcej takich  :tuptup:

Mnie drugie :D

#7 Kajetan

Kajetan

    Ekspert karawaningu

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 5719 postów
  • SkądBielsko-Biała
  • Sprzęt:Przyczepa
  • Model:Sprite Super 490
  • Holownik:Suzuki Grand Vitara 1,9 D lub Astra H 1,7 CDTI

Napisano 03 grudzień 2017 - 08:12

Mnie drugie :D

 

Drugie jest OK ale brakuje dominanty  :hmm:  Jakiejś pani, w bikini, na ten przykład ??   :hmm: 

 

  :-]  :-]  :-]  :jump:  :jump:  :jump:



#8 maarec

maarec

    Ekspert karawaningu

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 5055 postów
  • SkądCzęstochowa
  • Sprzęt:Przyczepa
  • Model:Adria Altea
  • Holownik:Smax 2.0 TDCI

Napisano 03 grudzień 2017 - 09:22

Podziwiam ;) cały dzień w aucie a celu dalej nie widać i to wszystko na kilka dni.

Czekam na raport pogodowy. Nad Bałtykiem w tym czasie mieliśmy do 14C, lecz strasznie wiało.
Zapraszam na naszego bloga http://www.nacamping.pl/ logo-adres.png

#9 gusia-s

gusia-s

    Maniak karawaningu

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPipPipPip
  • 2638 postów
  • Skąd*̡͌l̡*̡̡̡̡__|̲̲̲͡͡͡▫ ̲͡ ̲̲̲͡͡π̲̲͡͡ ̲̲͡▫̲̲͡͡ ̲|̡̡̡__*̡͌l̡* ̴̡ı Przygody/Siedlce
  • Sprzęt:Przyczepa
  • Model:Knaus Azur 495 tf
  • Holownik:BMW

Napisano 03 grudzień 2017 - 10:43

He he ! Czekałem na ten moment :)

I się doczekałeś :)

Mnie się najbardziej podobuje pierwsze zdjęcie  :ok:  :ok: ...

Mnie drugie :D

Drugie jest OK ale brakuje dominanty  :hmm:  Jakiejś pani, w bikini, na ten przykład ??   :hmm: :-]  :-]  :-]  :jump:  :jump:  :jump:

A ja myślałam, że na zabytki czekacie ;) :D

...Twoja trasa w tamtą stronę może stać się inspiracją do mojej powrotnej, w przyszłym roku...

Coś pewno zgapisz dla siebie :)

Podziwiam ;) cały dzień w aucie a celu dalej nie widać i to wszystko na kilka dni.
Czekam na raport pogodowy. Nad Bałtykiem w tym czasie mieliśmy do 14C, lecz strasznie wiało.

Do celu zostało 200 km czyli niewiele. Nie mamy dzieciaków na pokładzie więc podróż niespecjalnie nas umęczyła a postoje dość częste na prostowanie kości więc ok :)
Pogodowo było bardzo dobrze z małymi przerywnikami ;)

#10 nomadka

nomadka

    Karawaning user

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPip
  • 683 postów
  • Skądłódzkie
  • Sprzęt:Przyczepa
  • Model:N127

Napisano 03 grudzień 2017 - 11:16

No i zabieram się z wami w grudniu do majowej Wenecji. Tylko nie wiem co z tym romansem, uda się tak na odległość? :serce: ?



#11 gusia-s

gusia-s

    Maniak karawaningu

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPipPipPip
  • 2638 postów
  • Skąd*̡͌l̡*̡̡̡̡__|̲̲̲͡͡͡▫ ̲͡ ̲̲̲͡͡π̲̲͡͡ ̲̲͡▫̲̲͡͡ ̲|̡̡̡__*̡͌l̡* ̴̡ı Przygody/Siedlce
  • Sprzęt:Przyczepa
  • Model:Knaus Azur 495 tf
  • Holownik:BMW

Napisano 03 grudzień 2017 - 11:45

No i zabieram się z wami w grudniu do majowej Wenecji. Tylko nie wiem co z tym romansem, uda się tak na odległość? :serce: ?

Zapewne :) choć Wasz romans z Wenecją zaczął się dużo wcześniej z tego co kojarzę i trwa :) Pewnie będzie Ci brakowało detali i może szczegółowych opisów ale tym razem postawiliśmy zupełnie na lajtową włóczęgę :D

#12 Kajetan

Kajetan

    Ekspert karawaningu

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 5719 postów
  • SkądBielsko-Biała
  • Sprzęt:Przyczepa
  • Model:Sprite Super 490
  • Holownik:Suzuki Grand Vitara 1,9 D lub Astra H 1,7 CDTI

Napisano 03 grudzień 2017 - 14:47

 Tylko nie wiem co z tym romansem, uda się tak na odległość? :serce: ?

 

Zapewne :) choć Wasz romans z Wenecją zaczął się dużo wcześniej z tego co kojarzę i trwa

 

Halo halo !!!  Ja też sobie poromansowałem trochę z Panią Wenecją  :nono:  Trzy lata temu, wieczorową porą   :serducha:

 

DSC07192.JPG DSC07149.JPG DSC07228.JPG DSC07222.JPG DSC07239.JPG



#13 gusia-s

gusia-s

    Maniak karawaningu

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPipPipPip
  • 2638 postów
  • Skąd*̡͌l̡*̡̡̡̡__|̲̲̲͡͡͡▫ ̲͡ ̲̲̲͡͡π̲̲͡͡ ̲̲͡▫̲̲͡͡ ̲|̡̡̡__*̡͌l̡* ̴̡ı Przygody/Siedlce
  • Sprzęt:Przyczepa
  • Model:Knaus Azur 495 tf
  • Holownik:BMW

Napisano 03 grudzień 2017 - 15:28

Pozostało mi skomentować, że ta pani na W. to jakaś rozwiązła jest, tak romansuje na lewo i prawo ale forumowicze też sobie nie żałują jak się okazuje :D

#14 gusia-s

gusia-s

    Maniak karawaningu

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPipPipPip
  • 2638 postów
  • Skąd*̡͌l̡*̡̡̡̡__|̲̲̲͡͡͡▫ ̲͡ ̲̲̲͡͡π̲̲͡͡ ̲̲͡▫̲̲͡͡ ̲|̡̡̡__*̡͌l̡* ̴̡ı Przygody/Siedlce
  • Sprzęt:Przyczepa
  • Model:Knaus Azur 495 tf
  • Holownik:BMW

Napisano 03 grudzień 2017 - 19:11

Dzień 2 – 1.05.2017 poniedziałek

 

Pobudka wcześnie rano.

Po wyjściu z budki naszym oczom ukazują się takie widoki :serducha: 

DSCN7433.JPG DSCN7434.JPG

 

Nasze miejsce noclegowe prezentuje się tak.

IMG_20170501_061051.jpg DSCN7435.JPG

 

Wypatrzyłam je w relacji adje  

W pobliżu plac zabaw, stoły i ławy piknikowe, jakieś boisko oraz bar – o tej porze rzecz jasna nieczynny. Dużo zieleni i piękne widoki. Strumień płynie tuż za tymi małymi drzewkami.

DSCN7440.JPG

 

Powietrze jest rześkie ale wspaniałe. Ciszę przerywa jedynie szum górskiego strumienia. Idziemy na krótki spacer.

DSCN7436.JPG DSCN7437.JPG

 

Miejscowość Malborghetto jest położona po drugiej stronie strumienia i trasy SS13

DSCN7438.JPG

 

Wjazd na nasz parking na lewo od trasy SS13, przejazd wąskim mostkiem nad strumieniem (nasza budka 230 cm miała jeszcze spory luz po bokach) i znów w lewo.

DSCN7439.JPG IMG_20170501_061823.jpg

 

Jest pięknie  :serducha:  :serducha: 

IMG_20170501_062350.jpg

 

Po przejściu prze mostek nad strumieniem niestety dostrzegamy jednak znak zakazu postoju dla pojazdów kempingowych :look: Nie widzieliśmy go wjeżdżając na parking :oslabiony: Jednak chyba nic się nie stało i nikomu nie ubyło, że tam przenocowaliśmy te kilka godzin w całkowitej samotności - bo poza nami to nikogo nie było. Może w dzień, kiedy bar jest czynny byłoby inaczej.

 

Postanawiamy jednak nie nadużywać gościnności i ruszamy w dalszą drogę :)

Do celu zostało nam 200 km. Jedziemy praktycznie pustą trasą SS13 wijącą się między górami. 

DSCN7444.JPG

 

Praktycznie cały czas mamy w zasięgu wzroku autostradę.

DSCN7445.JPG DSCN7446.JPG

 

Wielokrotnie przecinamy wijące się w bezpośrednim sąsiedztwie koryto strumienia, które miejscami jest zupełnie suche. Kiedy w górach topnieje śnieg zapewne wypełnia się wodą.

Mijamy wiadukty kolejowe.

DSCN7447.JPG

DSCN7448.JPG DSCN7449.JPG

Pierwsze 50 km to prawdziwa uczta dla oczu :)  :serducha:

DSCN7450.JPG DSCN7452.JPG

 

Potem teren się wypłaszacza i już nie jest tak ciekawie :oslabiony: .

DSCN7456.JPG

 

W okolicy Udine mamy zaplanowane gazowanie Berty i tu spotyka nas kolejny zonk  :look:

Wszystkie mijane stacje, nawet te większe są zamknięte na 4 spusty.  :look:

Tego się nie spodziewaliśmy :hmm:

Zatrzymujemy się mimo wszystko przy jednej z nich, potem kolejnej i jeszcze jednej i to samo. Zerkam przez szybę do środka a tam .... widok, który mnie bardzo zadziwia. 

Stanowisko pracy pozostawione tak, jakby ktoś ogłosił nagle atak bombowy ... wybiła godzina zero i pracownik chyba zwyczajnie wstał i wyszedł z pracy.

Na ladzie armagedon, walają się paragony, pieczątki. Z kasy wystaje raport kasowy  :] Ot włoski luz.

Wyobrażacie sobie u nas takie rzeczy  :]

Co prawda są automaty do tankowania ale można w ten sposób nabyć tylko benzynę lub olej ... lpg niestety nie.

Dopiero po jakimś czasie dociera do nas, że dziś przecież Święto Pracy i Włosi traktują je do-sło-wnieeee!!!

No cóż, dojedziemy na benzince z nadzieją, że jednak kempingi nie świętują i gdzieś nas przyjmą  :]

 

cdn. ... :hej:



#15 comsio

comsio

    Weteran karawaningu

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 1139 postów
  • Telefon:Na pw
  • SkądZąbki
  • Sprzęt:Namiot
  • Model:Ducato II 2,5 TDI 670 Eura Mobile

Napisano 03 grudzień 2017 - 22:41

Poszliscie piękna trasą widokową.

e9e05bfaae994e6em.jpg

Asia i Wiesław Pozdrawiają





Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych