Skocz do zawartości
ghostrider18

Budowa ścian z laminatu prefabrykowanego

Rekomendowane odpowiedzi

ghostrider18

Zaczynam gruntowną przebudowę starej przyczepy, zakupionej w sumie jako dawcę podwozia, okien i kilku sprzętów  :) Zabudowa i układ wnętrza pod własne potrzeby. Wybór padł na przyczepę TEC z 1985 TM5 - (565 cm długości przy DMC 1170). Ściany w kilku miejscach pognite, podłoga z w kilku miejscach również. Padła decyzja że wszystko budujemy od nowa. 


 


Nie mogę wykorzystać starej blachy łuskowej, ponieważ muszę uzyskać inny rozkład okien i drzwi. 


 


Zastanawiam się nad wykorzystaniem laminatu prefabrykowanego, wzmacnianego włóknem szklanym, dostępnego na metry. Widziałem już na forum relację zdjęciową z budowy sandwicha na ściany z laminatu - metodą chałupniczą, jednak tam kolega forumowicz laminował sam na blacie, używając maty szklanej i żywicy. 


 


I teraz pytanie - czy ktoś już robił takiego sandwicha, ale z laminatu gotowego ? Laminat/styrodur xps/laminat (lub sklejka wewnętrzna). Czy jestem w stanie uzyskać płaską powierzchnię, bez użycia profesjonalnej prasy próżniowej ? Obawiam się, żeby nie wyszły fale Dunaju na poszyciu zewnętrznym...


 


 


post-31224-0-36679700-1512117026_thumb.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
kmtaxi

Niestety nie jest to takie proste. Jak uzyskasz równe rozprowadzenie kleju (takiego, aby nie zwiększał objętości) i jakiś równomierny nacisk na całej klejonej powierzchni, to może Ci się uda.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
nomadka

No właśnie, najważniejsza jest równomierna warstwa kleju i równomierny docisk aż do utwardzenia kleju (może płytą podłogi?). Na twoim zdjęciu laminat wygląda nieciekawie, może jest cienki lub był za mocno zwinięty (producenci zawsze podają minimalny promień rolki). Generalnie laminat wydaje się lepszym materiałem od blachy aluminiowej chociażby z takiego powodu, że nie ulega korozji. Najlepiej kupić laminat żelkotowy, o grubości > 1mm. Niestety nie mam doświadczenia z klejeniem płyt w warunkach „domowych”, ale moim zdaniem nie powinno być z tym większego problemu niż przy użyciu blachy.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
kmtaxi

Laminat można przeprasować przez papier. Stosuje się styrodur rowkowany i wtedy nadmiar kleju ma gdzie wchodzić.

Edytowane przez kmtaxi

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
nomadka

Jeszcze kilka informacji. Do samodzielnego klejenia płyty warstwowej najlepiej użyć dwuskładnikowego kleju poliuretanowego o odpowiednio długim czasie otwartym. Tak długim, że będziesz mógł w tym czasie złożyć całą płytę. Niestety takie kleje utwardzają się długo, nawet kilkanaście godzin i przez ten czas płyta powinna pozostać pod dociskiem. Dlaczego nie kleje jednoskładnikowe PU, bo mają tendencje do rośnięcia i przy słabym docisku mogą spowodować nierówności powierzchni. Dlaczego kleje poliuretanowe a nie kontaktowe. Bo te ostatnie trzeba nakładać na obie klejone powierzchnie, wymagają dużej siły docisku (chociaż krótkotrwałego) i co najgorsze w zdecydowanej większości rozpuszczają styropian czy styrodur, spoina ma też niższą odporność na podwyższone temperatury niż poliuretany.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
ghostrider18

Dziękuje bardzo za wszelkie informacje !! Jak tylko ruszę z pracami, będę wrzucał zdjęcia :) 

kmtaxi - super pomysł z tym prasowaniem. Jeśli będzie potrzeba, na pewno spróbuję.

nomadka - hmm, myślałem że klej poliuretanowy też rozpuści styrodur. Kojarzysz jakiś konkretny klej który mógłbyś polecić ? A jak z żywicą poliestrową ? Forumowicz maciejkos kleił ostatnio styrodur na epidianie i trochę mu reagował ze styrodurem (http://forum.karawaning.pl/topic/24784-przyczepa-szyta-na-miar%C4%99/page-4

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
kmtaxi

Zapytaj o klej w firmie MULTIBOND z Łodzi. Określ swoje oczekiwania, co będziesz kleił, a na pewno Ci doradzą. Mają duży wybór i dobre ceny.

Ja kleiłem klejem multibond 3121. Długi czas otwarcia i do tego się nadaje.

Edytowane przez kmtaxi

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
nomadka

Dziękuje bardzo za wszelkie informacje !! Jak tylko ruszę z pracami, będę wrzucał zdjęcia :)

kmtaxi - super pomysł z tym prasowaniem. Jeśli będzie potrzeba, na pewno spróbuję.

nomadka - hmm, myślałem że klej poliuretanowy też rozpuści styrodur. Kojarzysz jakiś konkretny klej który mógłbyś polecić ? A jak z żywicą poliestrową ? Forumowicz maciejkos kleił ostatnio styrodur na epidianie i trochę mu reagował ze styrodurem (http://forum.karawaning.pl/topic/24784-przyczepa-szyta-na-miar%C4%99/page-4

Maciejkos kleił Epidianem, a to żywica epoksydowa i może wcale nie zawierać rozpuszczalników. Żywice poliestrowe (maciejkos używał jej  do laminowania) zawsze zawierają styren, a on rozpuszcza polistyren w styropianie, czy styrodurze. Maciejkos ma jak sądzę doświadczenie w budowie łodzi, stąd jego wybory. Dla ciebie, moim zdaniem prościej będzie zastosować klej poliuretanowy, chociażby Multibond. Ja też czegoś jeszcze poszukam

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
maciejkos

Styrodur rowkowany i 15kg kleju na jedną ścianę przyczepy. To nie budowlanka. Nie łykaj wdzystkiego co piszą na tym forum z takim entuzjazmem. Większość nie ma pojęcia o czym pisze.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
nomadka

 To nie budowlanka. Nie łykaj wdzystkiego co piszą na tym forum z takim entuzjazmem. Większość nie ma pojęcia o czym pisze.

Nie do końca się z tobą zgadzam. Raczej wysoko oceniam wiedzę i zaangażowanie forumowiczów. 

Jaki klej proponujesz? A to nie budowlanka raczej:

post-12190-0-20808100-1512483046_thumb.jpgpost-12190-0-01312700-1512483091_thumb.jpg:

Edytowane przez nomadka

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
ghostrider18

Zrobiłem testy, z dwoma typami żywic. Wiedziałem że żywica poliestrowa będzie reagować, ale celowo żeby zobaczyć efekt, zrobiłem próbę również z nią.

 

Na zdjęciu widać styrodur xps zjedzony przez żywicę poliestrową.

post-31224-0-22520200-1512736725_thumb.jpg

 

Tutaj próba położenia tkaniny na styrodurze przy użyciu żywicy poliestrowej. Tkanina zapadła się na jakieś 2 mm na całej powierzchni i związała. 

post-31224-0-51490700-1512736787_thumb.jpg

 

Płytka testowa laminatu poliestrowego, przyklejona do styroduru przy użyciu żywicy Epidian 5 (miałem akurat do testu dostępną taką z żółtym barwnikiem)

post-31224-0-67920000-1512736874_thumb.jpg  post-31224-0-58942900-1512736887_thumb.jpg

 

A na koniec tkanina położona na styrodurze przy użyciu żywicy Epidian 5

post-31224-0-48025700-1512736951_thumb.jpg

 

Test z Epidianem 5 się udał, trzyma elegancko i ani trochę nie rozpuszcza styroduru :) Z tego co się orientowałem, typów Epidianu jest kilka, niektóre z nich reagują ze styrodurem (mniej niż żywica poliestrowa, ale jednak). Akurat ten mój nie rozpuszczał w ogóle.  

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
maciejkos

Fakt, są epidiany ze styrenem(to właśnie siedzi w żywicy poliestrowej i rozpuszcza)

Epidian5 jest ok. Ma dużą lepkość. Może być też 6 . Ja używałem 5, 6 i 52 w zależności od dostępności w sklepie. W sumie tokażdym epidianem skleisz, tym typowym do laminowania też. Pamiętaj. Tym co pisałem. Z żywicy musisz zrobić "szpachlę" czyli zagęścić krzemionką, w punkcie sprzedarzy będą wiedzieli. Gęstość gotowej szpachli powinna być taka aby bo zaciągnięciu grzebieniem się nie rozpływała bo nic z klejenia nie wyjdzie. Za gęsta też nie może być. Jeśli będziesz kleił na samą żywicę to pójdą ci tego hektolitry. Mieszaj wszystko tylko mechanicznie, używaj rękawiczek lateksowych. Nie rozrabiaj więcej niż 0.5kg do 1kg. Masz tylko kilkanaście min do zżelowania. Utwardzacz na obecne temperatury i wilgotność najlepiej TFF, dużo taniej wyjdzie na Z1 choć nie lubi wilgoci. Bardzo ważne są proporcje utwardzacz-żywica. Kup sobię zwykłą wagę kuchenn i precyzyjnie pzeliczaj ilości składników. Np. kładziesz na niej wiaderko, tarujesz, lejesz żywicę, przeliczasz utwardzacz, tarujesz i go dolewasz. Mieszasz z krzemionką. Jej proporcje to na oko podobna ilość objętościowo(nie wagowo bo to pył co "nic nie waży).

Nie laminuj epidianem bo się zamordujesz, po za tym bez doświadczania nie zrobisz tego dobrze na więkrzej powierzchni. Zresztą epidian 5 się do tego nie nadaje.

Najlepiej do klejenia używaj 52ki bo jest żadszy i wygodniej oraz szybciej się go miesza.

Nie kupuj też polimalu gdzieś po marketach bo to największy syf.

 

Pozdrawiam

Edytowane przez maciejkos

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
kmtaxi

Żywice epoksydowe nie reagują ze styrodurem, ale nie nadają się do klejenia dużych powierzchni, ze względu, że musisz rozrobić większą ilość na dużą powierzchnię i przy takiej objętości rozrabianego epidianu nastąpi reakcja egzotermiczna, co spowoduje, że zanim zdążysz wszystko posmarować, to reszta będzie twarda i nie zdatna do użytku. Musi być klej o długim czasie otwarcia, abyś zdążył posmarować, docisnąć i ewentualnie skorygować.

Gdyby te żywice były takie dobre (są tańsze od poliuretanów), to by fabryki to stosowały.

 

maciejkos Kleiłeś całe ściany żywicą. Przypuszczam, że nie. Edytowane przez kmtaxi

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
nomadka

Ależ kleił! 10-o centymetrowe kawałki. Tak też można. Tak też się da, chociaż w zastosowaniu przemysłowym metoda bez sensu.

Edytowane przez nomadka

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
maciejkos

Przypuszczam że czytałeś mój temat który jest tuż obok, wychodzi na to, że niedokładnie. Po za tym Moje porady nie są wyssane z palca ani nie czerpię informacji od wujka google. Mam w temacie materiałów tu omawianych pewne doświadczenie, jak równietz kontakt z osobami które do tej pory sie tym zajmują od kilkudziesięciu już lat(jachty).

Dowcip polega na tym, że chłopak ma masę ciężkiej roboty przed sobą budując od nowa czepkę i liczy na fachowe porady. Przez szacunek do jego osoby powinniśmy mu właśnie fachowo pomóc, a nie wprowadzać w błąd i dokładać mu potem roboty. Twój pomysł z żelazkiem jest np. bardzo dobry i może się udać(ja bym ten kawałek laminatu wywalił) natomiast co do żywic i sanwichów-robiłeś?

Sam pochwalił się ekperymentami na żywicach to w wielkim skrócie coś tam naskrobałem, no ale wiadomo, tu każdy temat trzeba zaciemnić, każdy jest fachowcem od wszystkiego.

Koniec offtopu

Edytowane przez maciejkos

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×