Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

byry007

Macie jakiś sposób na elektryczne ogrzewanie żeby było jak w oryginale ? Chodzi mi żeby było schowane za obudową.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
danielpoz

Macie jakiś sposób na elektryczne ogrzewanie żeby było jak w oryginale ? Chodzi mi żeby było schowane za obudową.

tak. http://allegro.pl/ogrzewanie-elektryczne-truma-ultraheat-grzalka-i7023390276.html

Czy warto wydać ponad 1000zł to każdy musi sobie sam odpowiedzieć.

Edytowane przez danielpoz

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
byry007

Bardziej mi chodziło o wersję domową/tańszą :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
danielpoz

Bardziej mi chodziło o wersję domową/tańszą :)

Szczerze to nie widzę większego sensu. Dużo dłubaniny, dość ryzykowne rozwiązanie a potrzeba posiadania tego ustrojstwa raczej marginalna.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Kristofer

Witam!

Ultraheat, to wspaniały dodatek, ale oczywiście nie każdemu potrzebny, o czym wspomina post #17.

Są nawet osoby, które w przyczepach w ogóle nie potrzebują ogrzewania, wc lub czegoś tam innego.

To zależy od sposobu użytkowania przyczepy. Jeśli kupuje się przyczepę z salonu, to można wybrać opcje wyposażenia, ale kupując przyczepę z rynku wtórnego, jesteśmy skazani na wyposażenie wybrane przez poprzedniego właściciela i dopiero dołożenie czegokolwiek wynika już z naszych indywidualnych potrzeb.

Osobiście korzystam z tego ogrzewania bardzo często (powody są dla tego tematu mało istotne, więc pomijam) i dla mnie jest to super wygodny dodatek. Moc graniczna jest bardzo wysoka, ale nie tak wysoka, jak pieca gazowego, a mimo tego, zupełnie wystarczająca do ogrzania przyczepy w okresie przejściowym jesień/zima. Maksymalną moc zdarza mi się ustawiać niezmiernie rzadko, a automatyka dosyć szybko piec wyłącza, utrzymując zadaną temperaturę wnętrza. Nie można zapominać, że ogrzewanie elektryczne jest znacznie droższe, od gazowego.

Tyle tytułem wstępu, teraz sprawy podstawowe dla założyciela tego tematu.

 

Tytuł tematu mówi o piecu "Trumatic SL5002", czyli tym z podwójnym palnikiem, a więc przyczepa musi być duża, co z kolei pozwala przypuszczać, że nawet gdyby w niej Ultraheat zamontować, co nie jest możliwe (o tym za chwilę), to nie można liczyć na to, że sprawdziłoby się to, jako ogrzewanie główne.

Pomijam kwestię, że montaż czegokolwiek do "skorodowanego" pieca jest bardzo ryzykowny.

Truma Ultraheat występuje w dwóch wersjach podstawowych (i kilku różnych numerach katalogowych). Jedna jest przeznaczona dla pieca standardowego, a druga właśnie dla tego z podwójnym płaszczem grzewczym. Skoro tak jest, to znaczy, że nie są wymienne i należy brać to pod uwagę podczas zakupu.

Sprawa kolejna: wymontować tylną osłonę pieca bez wyjmowania płaszcza grzewczego, często udaje się wykonać.

Niestety, nie uda się jej już zamontować z przymocowanym do niej ogrzewaniem Ultraheat, stąd, czy tego chcemy, czy nie, demontaż pieca jest niezbędny.

Przy okazji: z demontażem wiążą się inne jeszcze sprawy, o których pisałem tu:

http://forum.karawaning.pl/topic/12606-piecyk-grzewczy-w-przyczepie-a-nasze-bezpieczenstwo/

 

Zamontowana grzałka, znajduje się za gazową komorą grzewczą, czyli przez kratki obudowy zewnętrznej nie jest widoczna.

Kwintesencja:

Ultraheat (od 30402-01 do 30402-07) można zamontować tylko w urządzeniach grzewczych Trumatic S 3002 (P) od roku prod. 07/81, Trumatic S 5002 od roku prod. 04/98 (z nową obudową półokrągłą), natomiast wersje o nr art. 30402- 08 do 14 są przeznaczone dla urządzenia grzewczego Truma S 55 T. Użytkowanie z urządzeniami grzewczymi Trumatic S 3000 P, S 3002 K, S 5002 K oraz Trumatic S 5002 do roku produkcji 04/98 (z dawną obudową prostokątną) jest niedopuszczalne. Zabronione jest jednoczesne włączanie ogrzewania gazowego i elektrycznego.

 

Z powyższego wynika, że Ultraheat nie może być zamontowany w piecu założyciela tematu z kilku powodów, jednak głównie zabrania tego sam producent (pieca i "grzałki").

Edytowane przez Kristofer

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
danielpoz

).

Sprawa kolejna: wymontować tylną osłonę pieca bez wyjmowania płaszcza grzewczego, często udaje się wykonać.

Niestety, nie uda się jej już zamontować z przymocowanym do niej ogrzewaniem Ultraheat, stąd, czy tego chcemy, czy nie, demontaż pieca jest niezbędny.

 

 

Nie jest niezbędny i piszę to z własnej praktyki a nie teorii ;) . Dwa razy wykonywałem taką operację i wystarczy zdemontować/zamontować tylko osłonę z tyłu pieca.  Sprzęty z 2003 i 2016r.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
dudek_t

Nie do końca w temacie ale jeśli pozwolicie to podłącze się.

 

Kristofer, Danielpoz - możecie podać powody montażu/używania Ultra Heat? Zastanawiałem się przez moment nad montażem ale osobiście nie znalazłem w tym sensu - być może błędnie. W czym ta grzałka jest lepsza od pieca gazowego? Jedyny plus jaki widzę to umiejscowienie czujnika temperatury daleko od pieca i dokładniejsze jej kontrolowanie. Oprócz tego "oszczędność na gazie" jeśli mamy podłączony i płacony ryczałtem prąd. Są jeszcze inne zastosowania/powody do używania tej grzałki? 

Na początku myślałem że może działać jednocześnie z piecem gazowym jako uzupełnienie przy szybkim ogrzaniu przyczepy np. na mrozie ale w instrukcji wyraźnie piszą że używanie obu w tym samym momencie jest niedopuszczalne. 

W tym roku pierwszy nasz zimowy wyjazd i proszę Was o pomoc w podjęciu decyzji - montować UH czy nie?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
vrs

Może działać jednocześnie z piecem gazowym

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Voku

Nie do końca w temacie ale jeśli pozwolicie to podłącze się.

 

Kristofer, Danielpoz - możecie podać powody montażu/używania Ultra Heat? Zastanawiałem się przez moment nad montażem ale osobiście nie znalazłem w tym sensu - być może błędnie. W czym ta grzałka jest lepsza od pieca gazowego? Jedyny plus jaki widzę to umiejscowienie czujnika temperatury daleko od pieca i dokładniejsze jej kontrolowanie. Oprócz tego "oszczędność na gazie" jeśli mamy podłączony i płacony ryczałtem prąd. Są jeszcze inne zastosowania/powody do używania tej grzałki? 

Na początku myślałem że może działać jednocześnie z piecem gazowym jako uzupełnienie przy szybkim ogrzaniu przyczepy np. na mrozie ale w instrukcji wyraźnie piszą że używanie obu w tym samym momencie jest niedopuszczalne. 

W tym roku pierwszy nasz zimowy wyjazd i proszę Was o pomoc w podjęciu decyzji - montować UH czy nie?

Jak się boisz dogrzewać gazem to montuj, inaczej nie widzę sensu,

Edytowane przez Voku

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
jacek00

Na początku myślałem że może działać jednocześnie z piecem gazowym jako uzupełnienie przy szybkim ogrzaniu przyczepy np. na mrozie ale w instrukcji wyraźnie piszą że używanie obu w tym samym momencie jest niedopuszczalne. 

 

Piszą wyraźnie coś innego :)

 

post-19021-0-65738000-1511169400.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
danielpoz

Nie do końca w temacie ale jeśli pozwolicie to podłącze się.

 

Kristofer, Danielpoz - możecie podać powody montażu/używania Ultra Heat? Zastanawiałem się przez moment nad montażem ale osobiście nie znalazłem w tym sensu - być może błędnie. W czym ta grzałka jest lepsza od pieca gazowego?

Nie jest lepsza ani gorsza. Piec będzie zasilany w tym przypadku prądem.

Jedyny plus jaki widzę to umiejscowienie czujnika temperatury daleko od pieca i dokładniejsze jej kontrolowanie.

 

To jest faktycznie plus w porównaniu do beznadziejnego sterowanie tradycyjnym piecem gdy pracuje na gazie.

Oprócz tego "oszczędność na gazie" jeśli mamy podłączony i płacony ryczałtem prąd.

To też mały plus, ale koszt UH raczej te ewentualne oszczędności niweczy;)

. Są jeszcze inne zastosowania/powody do używania tej grzałki? 

 

Może być dobrym rozwiązaniem dla tych co się boja z jakiś powodów gazu.

 

Na początku myślałem że może działać jednocześnie z piecem gazowym jako uzupełnienie przy szybkim ogrzaniu przyczepy np. na mrozie ale w instrukcji wyraźnie piszą że używanie obu w tym samym momencie jest niedopuszczalne. 

 

Też słyszałem że nie wolno tak używać. :] 

N

W tym roku pierwszy nasz zimowy wyjazd i proszę Was o pomoc w podjęciu decyzji - montować UH czy nie?

 

Jeśli jedziesz na kemping gdzie prąd jest ryczałtem to może i warto. W mrozy i tak będziesz grzać gazem.

Samo zakładanie UH żeby było cieplej jest zupełnie bez sensu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
dudek_t

Tak próbuje sobie przypomnieć skąd mam w głowie zasadę o nie używaniu UH z gazowym w tym samym momencie. Skoro można to można. Tylko nadal nie wiem po co. 

Daniel, dwa razy montowałeś, u siebie? 

Po mojemu to nic a nic sensu nie ma. Gazu się nie boje, piecyków używam od początku przygody z karawaningiem. Koszt gazu jest żaden w stosunku do całości. Dla kogo to jest?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
vrs

To nie montuj w tym roku, najwyżej zamontujesz sobie za rok.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
danielpoz

Dla kogo to jest?

 

Nie wiem :] 

 

Teoretycznie, np jesteś dwa tygodnie pod stokiem gdzie jest prąd ryczałtem.

 

Może też tak być że montują to Ci co przyczepy zostawiają na kilka miesięcy na polu kempingowym. W czasie ich nieobecności podgrzewają właśnie UH-tą wersje wymyśliłem na potrzebę chwili :] Zupełnie poważnie to sporo w Danii jest takich weekendowych karawaningowców.

 

Osobiście mam bo kosztowało mnie to tylko chwile pracy. Używam rzadko bo częściej jesteśmy na dziko. No taka mała fanaberia w moim przypadku z tym UH :] 

Edytowane przez danielpoz

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Misio

Dokładanie grzałek czy kuchenek elektrycznych najczęściej się wiąże z tym iż prąd najczęściej jest w ryczałcie (często horrendalnym) na kempingach więc jak mam coś już zapłacone to czemu z tego nie korzystać...dodatkowo można mniej wówczas kg wozić ze sobą - mniejsza butla i mniej gazu... niektórzy też czasem się boją zostawić włączony piec gazowy i oddalić się od przyczepy...

 

Jak pisałem, ja przez wiele lat jeździłem z kaloryferkami olejowymi - stanowczo ciszej to pracuje niż np wentylator i bierze mało prądu...

 

W 2 przyczepach zrobiłem ogrzewanie dokładane do pieca gazowego (czyli jako "domowa wersja" takiej grzałki Truma - w Hobbiku nie udało mi się skończyć montażu przed sprzedażą) z nagrzewnicy "budowlanej".

Montowałem 2 grzałki 650W dzięki temu miałem możliwość sterowania od 325W do 1300W... dla mnie w zupełności takie moce wystarczały (przy bezpiecznikach o małym prądzie na kempingu np puszczenie taki 300W sprawiło że latem w chłodniejszy wieczór sprawiało że było przyjemnie złamane powietrze w przyczepie)...dodam wykorzystywałem zarówno termostat jak i termik z nagrzewnicy (dzięki temu przy włączonym gazie też się nie włączała nagrzewnica elektryczna) - zaznaczę, że jeżeli coś takiego robić to trzeba pamiętać o przewodach izolowanych izolacją odporną na wysoką temperaturę...

 

Na końcu dodam że jednak lubię rozwiązania "fabryczne" - przetestowane itd...

 

I jeszcze jedno (jak już jesteśmy przy piecu 5002) - w piecu "pracujące dwie świeczki" wydzielają bardzo dużo ciepła...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×