Skocz do zawartości
trybeus

Tam, gdzie król Kazimierz z Esterką chędożył...czyli zwiedzamy Lublin i Kazimierz Dolny...

Rekomendowane odpowiedzi

gusia-s

Typowego miejsca biwakowego na dziko teraz się tam nie znajdzie. Dawno tam nie zaglądałem, ale jeśli nie jest to sprawa na "już", to postaram się objechać Zalew i miejsca przed weekendem i dam Ci znać na PW, ponieważ nie chcę zaśmiecać Koledze wątku.

Jestem przekonany, że na dobę uda się coś znaleźć.

To nie jest temat na teraz a przyszłościowy, na następny sezon kiedy zrobi się cieplej :) gdybyś mógł przy okazji bez pośpiechu to będę wdzięczna. Na mapie niby istnieje jakiś kemping Dąbrowa ale gdzieś wyczytałam, że jednak go tam nie ma już.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
trybeus

Czarne owce trafiają się w każdej społeczności, ale nie powinno się tego uogólniać. Nie można bronić jakichś wartości, niszcząc przy tym inne. Historia jest pełna takich przypadków i wiadomo, jaki był rezultat.

Tak...ale ja nie o członkach społeczności tylko napływowych :)...ale ok, przekonałeś mnie...będę chciał w przyszłym roku "zrobić" ścianę wschodnią, (jak dożyję), to poświęcę może 12 godzin...bo ja taka dusza niespokojna, w jednym miejscu 12 godzin to max...choć w Toruniu spędziłem trzy dni :hmm: , ale tam naprawdę mi się podobało i to wcale nie przez Ojca Derektora :] , są miejsca gdzie lubi się wracać, jak np Budapeszt...

 

 

:]  Łódź, a i Kraków to już prawdziwy koshmar  :] ...Kraków jest moim rodzinnym miastem, ale męczy mnie ta siermiężna, żydowska komercja...miłego dnia

Typowego miejsca biwakowego na dziko teraz się tam nie znajdzie. Dawno tam nie zaglądałem, ale jeśli nie jest to sprawa na "już", to postaram się objechać Zalew i miejsca przed weekendem i dam Ci znać na PW, ponieważ nie chcę zaśmiecać Koledze wątku.

Jestem przekonany, że na dobę uda się coś znaleźć.

Absolutnie nie zaśmiecasz (wyczuwam nutkę ironii)...mam zasadę, ze u mnie dyskutanci mają pełną swobodę wypowiedzi...ja sobie to bardzo cenię

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Czech

Kraków jest moim rodzinnym miastem, ale męczy mnie ta siermiężna, żydowska komercja...miłego dnia

 

czy tylko mnie się wydaje , że ostro przeginasz ? a może jest to zgodne z linią administratorów Naszego forum ?

 

Czy za słowo "chędożyc" też lecą punkty ?  (jest na "ch")

Edytowane przez Czech

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
vrs

Koledzy nie karmcie trola

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Kristofer

To nie jest temat na teraz a przyszłościowy, na następny sezon kiedy zrobi się cieplej :) gdybyś mógł przy okazji bez pośpiechu to będę wdzięczna. Na mapie niby istnieje jakiś kemping Dąbrowa ale gdzieś wyczytałam, że jednak go tam nie ma już.

 

Przepraszam, że dopiero teraz odpisuję, ale zupełnie zapomniałem o temacie. Nie zapomniałem jednak nad Zalew podjechać, tak jak obiecywałem. :skromny:

Jest tak: dawny kemping (od Mariny) w totalnej rozsypce i ruinie, zamknięty na cztery spusty. Latem jakiś klub sportowy wykorzystuje miejsce, jako boisko. Ubolewam nad tym, ale wpływu nie mam, nie wiem też, dlaczego tak się dzieje.

W zasadzie od tej strony Zalewu, poza większym parkingiem (płatny w sezonie), raczej miejsca na biwak się nie znajdzie. Po przeciwnej stronie jest również duży parking.

 

post-8228-0-26241600-1511744381_thumb.jpg

post-8228-0-98422200-1511744384_thumb.jpg

 

Obecnie pusty i gratisowy, ale w sezonie zamykają bramki i również jest płatny. Zaparkować na nim można z pewnością i spędzić nawet dobę, ale to dalej będzie tylko parking. Latem bywają dni, że miejsce trudno trafić. Z parkingu nad brzeg zalewu, do wypożyczalni sprzętów wodnych, na "plażę" i do lasu, zaledwie rzut beretem, czyli kilkanaście metrów i w bliskim zasięgu wzroku.

 

post-8228-0-87049900-1511744390_thumb.jpg

post-8228-0-20824500-1511744393_thumb.jpg

 

Cen za parkowanie teraz nie znam, ponieważ nikt w tym okresie opłat nie pobiera.

Pojechałem trochę dalej, głębiej "w las" i znalazłem jakiś ośrodek otworzony kilka lat temu.

 

post-8228-0-64891000-1511744397_thumb.jpg

 

Lokalizacja:

https://maps.google.com/maps?ll=51.182701,22.537515&z=14&t=m&hl=pl&gl=PL&mapclient=embed&daddr=Osrodek%20Wypoczynkowy%20Forest%20Nad%20Zalewem%201%2020-523%20Lublin@51.17619,22.536689

 

Nigdy w nim nie byłem, ale jestem miło zaskoczony.

 

 

post-8228-0-95962200-1511744401_thumb.jpg

 

Wynajmują głównie domki, od niedawna przyjmują w małej ilości kampery, ale przyjmą też pewnie i przyczepę, można się dogadać.

Czynni cały rok, również obecnie. Dojazd jest OK - wjazd w utwardzoną drogę z drogi głównej, ok. 100m.

 

post-8228-0-42518100-1511744406_thumb.jpg

 

Resztę możesz przeczytać na ich stronie:

www: http://forest-bis.pl/

https://www.booking.com/hotel/pl/osrodek-wypoczynkowy-forest.pl.html?label=gen173nr-1DCAsotgFCG29zcm9kZWstd3lwb2N6eW5rb3d5LWZvcmVzdEgzWARotgGIAQGYAR64AQbIAQ_YAQPoAQH4AQKSAgF5qAID;sid=8ae4693bdc51f086d18c62cc557cf92f

 

PS

Wciąż pokazywany i oznaczony na mapach "Kemping Dąbrowa", chyba nie istnieje, nie wiem na pewno - nie można tam było wjechać. Mogę sprawdzić latem.

Edytowane przez Kristofer

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
gusia-s

...

Bardzo dziękuję :) wystarczy mi tyle info :)  :yes:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Pierzasty

Ja bylem chyba w tym ośrodku. Później napiszę coś, bo teraz kręcę kierownicą

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Pierzasty

Dobra mam dosłownie chwilkę. Miejsce nie jest typowo karawaningowe. Jest tam około 5 miejsc na przyczepy , czy kampery na zalesionym placu obok ośrodka. Oczywiście plac ogrodzony. Na placu nie znajdziemy nic oprócz przyłączy do prądu i wyłożonych płyt chodnikowych pod koła pojazdów. Sama łazienka ogolna jest mikrusia. Ale jest (przy recepcji)... Natomiast prysznic można było wziąć w łazienkach domku, który nie był wynajęty. Ja byłem 2,5 roku temu, więc mogło się coś zmienić.

Co do miejsca to jest bardzo schludne, ogarnięte . Miejsce na ognisko na terenie.

Do zalewu rzut beretem i ogólnie fajne zalesione tereny.

Zalew Zemborzycki mam ogarnięty z bliska, bo jak jestem w Lublinie to zawsze wzdłóż, jego brzegów sobie biegam. Tak jak Krzysiek napisał miejsca na dziko oprócz tych dwóch parkingów nie ma, ale na nich nie wiem czy chciałbym budę zostawić z całym dobytkiem..

Lublin słabo stoi karawaningowo. W zasadzie opisywane miejsce to chyba jedyny "kemping" , jeśli można go tak nazwać. Ale jest naprawdę ok.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
gusia-s

Nie wybieram się tam na urlop tylko chodzi o 1 nockę wiec nic nie musi być poza bezpiecznym miejscem :)

Dzięki Krzysztof i Arek :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Kristofer

Drobiazg, cieszę się, że mogłem pomóc :hej:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×