Skocz do zawartości
trybeus

Kahlenberg...czyli salut dla króla Jana Sobieskiego...

Rekomendowane odpowiedzi

trybeus

Sobotnie popołudnie...ruszamy na Wiedeń, konkretnie Kahlenberg, skąd król Sobieski ruszył, aby pogonić brązowych kozichs...w

...licznie zgromadzonych pod Wiedniem. 

Chciałem wyjechać popołudniem, aby w nocy podziwiać piękną, nocną panoramę Wiednia...udało się, ale zdjęcie nocą mi nie wyszło...wjechaliśmy na gratisowy parking w Kahlenbergu, aby przespać do niedzieli. Co się w nocy działo...łoj...

O odsieczy wiedeńskiej i pożałowania godnej i beznadziejnej wtedy sytuacji Austriaków pisałem dwa lata temu (kliknij). Jest tam wklejony filmik, który pokazuje jak bardzo sytuacja Wiednia była beznadziejna...pokazuje też niesamowity tryumf oręża polskiego.


Dotarliśmy około 22...załoga zmęczona udaje się spać. Ja wyciągam z luku bagażowego miodową Łomżę i udaję się kontemplować wiedeńską panoramę...
Za godzinkę idę spać...a za pół godziny na parkingu Kahlenberg prawdziwy festiwal "palenia opon"...oberki beemkami i audikami...trafiła się też zafira...najechało towarzystwa na wiedeńskich numerach, wszelakiego...brązowi, biali...szerokie spektrum multi-kulti...mogą się tylko w tym miejscu wyżyć...patrol "polizei" nie widzi nic...

Tak było do drugiej po północy...potem jeszcze około trzeciej najechali już prawdziwi brązowi...włączyli jakieś arabskie techno i rozłożyli się obok nas, nie śmiałem zrobić zdjęcia, aby błysk flesza nie rozsierdził towarzycha...po trzeciej już było spokojnie...
 

20170716_072749.jpg

Rankiem prawdziwa sielanka i świeży powiew zimnego powietrza zastąpił nocny smród palonych opon...parking pusty...leżąc na pryczy sugeruję mojej Squaw, że może na pobudkę załogi też przypalę gumę w kamperze... :-))

Rankiem po śniadaniu udajemy się na Mszę św do polskiego Sanktuarium Narodowego...kościół św Józefa...tego samego z którego prawie 335 lat temu po Mszy św wyszedł Król Sobieski, aby pokazać Kara Mustafie jego miejsce w szeregu...no ale cóż, historia zatacza koło...islamiści już w inny sposób robią podbój Europy...dziś w Wiedniu można masowo spotkać potomków tych, którym onegdaj się nie udało...Król Sobieski w grobie się przewraca, a Austriacy  znów niebezpiecznie igrają z muzułmańskim ogniem...
 

20170716_102911.jpg


 

20170716_095034.jpg


Salut dla króla Sobieskiego...po kawie rzut okiem na panoramę Wiednia...
 

20170716_094405.jpg
 
20170716_095003.jpg
 
 

 

20170716_094501.jpg

 

20170716_072938.jpg


Tutaj ma stanąć (chyba po bólach) pomnik Króla Sobieskiego...
 
20170716_093401.jpg
 
 
Po czym nastawiamy GPS...kierunek Chorwacja...CDN

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
gusia-s

No to jedziemy... :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
trybeus

No to jedziemy... :)

..zapomniałem dopisać, że to było sobotnie popołudnie, ale lipca :) pozdr

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
gusia-s

..zapomniałem dopisać, że to było sobotnie popołudnie, ale lipca :) pozdr

Nic nie szkodzi, najwyżej postoimy w korkach ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
krystian186

Dawaj dalej !

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×