Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Paczek

Bardzo dziękuje - wszelkie pomysły i sugestie są mile widziane .

Zgadzam sie z Tobą - morze to obowiązkowy pkt. ( tymbardziej Czarne )))

 

Ps.Hej Konrad - dawno się nie widzieliśmy . !

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Cezarr

Zgadzam sie z Tobą - morze to obowiązkowy pkt. ( tymbardziej Czarne )))

 

Też tak myślałem na początku jak planowałem wakacje w w Rumunii, jednak zrezygnowałem z tego

planu i wcale nie żałuję. Nie chciałem na silę jechać mnóstwa kilometrów aby zobaczyć wodę

ale decyzja i tak należy do Ciebie. ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Paczek

a mozesz rozwinąc swoją myśł ? 

 

innymi słowy - czemu ? 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Cezarr

Początkowo był taki plan, ale potem się okazało że jednak za dużo było by jeżdżenia a za mało odpoczynku.

Dodatkowo trzy dni straciłem w Budapeszcie bo miałem awarie i czekałem właśnie te trzy dni na części, ale i tak

pomysł jazdy aż nad samo morze wykluczyliśmy. Zresztą tam gdzie byliśmy było tyle do zwiedzania że nie chciałem

aby było to wszystko na zasadzie szybkiego zaliczania miejsc, a  tak aby zwiedzić i odpocząć.

Wyjazd nad morze czarne jest w dalszych planach. ;)

A byłem w tych okolicach, być może gdybym odpuścił Węgry to może :hmm:

http://forum.karawaning.pl/topic/23148-rumunia-2017/?p=556678

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
konrad_b

Początkowo był taki plan, ale potem się okazało że jednak za dużo było by jeżdżenia a za mało odpoczynku.

Dodatkowo trzy dni straciłem w Budapeszcie bo miałem awarie i czekałem właśnie te trzy dni na części, ale i tak

pomysł jazdy aż nad samo morze wykluczyliśmy. Zresztą tam gdzie byliśmy było tyle do zwiedzania że nie chciałem

aby było to wszystko na zasadzie szybkiego zaliczania miejsc, a  tak aby zwiedzić i odpocząć.

Wyjazd nad morze czarne jest w dalszych planach. ;)

A byłem w tych okolicach, być może gdybym odpuścił Węgry to może :hmm:

http://forum.karawaning.pl/topic/23148-rumunia-2017/?p=556678

 

to już zależny od preferencji, dla mnie wakacje bez morza to nie wakacje ;)

a Rumunia to i tak na 2x najlepiej, a jak na raz to min miesiąc 

 

choc faktycznie morze Czarne w Rumuni nie zachwyca,

ale warto zobaczyć i pomoczyć się w ciepłej słonej wodzie 

dużo ładniej było w Bułgarii 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Paczek

No i właśnie powstał taki dodatkowy plan :

 

https://www.google.pl/maps/dir/Konstanca,+Rumunia/Shabla+Lighthouse,+9680,+Bu%C5%82garia/@43.8480234,28.0976354,10z/data=!3m1!4b1!4m13!4m12!1m5!1m1!1s0x40bae54a64345229:0x637be1cd3e654850!2m2!1d28.6348138!2d44.1598013!1m5!1m1!1s0x40a4c64ee33f23e9:0xbb012faba7c8b776!2m2!1d28.607016!2d43.5402475

 

co by chiciaż "zaliczyć" morze czarne po bułgarsku . 


Początkowo był taki plan, ale potem się okazało że jednak za dużo było by jeżdżenia a za mało odpoczynku.

Dodatkowo trzy dni straciłem w Budapeszcie bo miałem awarie i czekałem właśnie te trzy dni na części, ale i tak

pomysł jazdy aż nad samo morze wykluczyliśmy. Zresztą tam gdzie byliśmy było tyle do zwiedzania że nie chciałem

aby było to wszystko na zasadzie szybkiego zaliczania miejsc, a  tak aby zwiedzić i odpocząć.

Wyjazd nad morze czarne jest w dalszych planach. ;)

A byłem w tych okolicach, być może gdybym odpuścił Węgry to może :hmm:

http://forum.karawaning.pl/topic/23148-rumunia-2017/?p=556678

 

Ok - zgadzam się - Węgry to jedynie transyt - skupiam się na Rumuni 

Zrobimy jakieś śródlądowanie na Węgrzech , ale tak bez emocji , jedno spanko , jedno winko i lecimy dalej .....

Bardziej mnie zaciekawiło choć symboliczne "zaliczenie" Bułgari. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
janm

No i właśnie powstał taki dodatkowy plan :

 

https://www.google.pl/maps/dir/Konstanca,+Rumunia/Shabla+Lighthouse,+9680,+Bu%C5%82garia/@43.8480234,28.0976354,10z/data=!3m1!4b1!4m13!4m12!1m5!1m1!1s0x40bae54a64345229:0x637be1cd3e654850!2m2!1d28.6348138!2d44.1598013!1m5!1m1!1s0x40a4c64ee33f23e9:0xbb012faba7c8b776!2m2!1d28.607016!2d43.5402475

 

co by chiciaż "zaliczyć" morze czarne po bułgarsku . 

 

Ok - zgadzam się - Węgry to jedynie transyt - skupiam się na Rumuni 

Zrobimy jakieś śródlądowanie na Węgrzech , ale tak bez emocji , jedno spanko , jedno winko i lecimy dalej .....

Bardziej mnie zaciekawiło choć symboliczne "zaliczenie" Bułgari. 

Moim skromnym zdaniem w tym wydaniu zaliczenie Bułgarii nie ma sensu bo akurat ten rejon jest z całego wybrzeża Bułgarskiego najbardziej zaniedbany i najmniej atrakcyjny  ; jeśli już to trzeba by się zapuścić troszkę dalej gdzieś w okolice Warny . Przy okrojonym czasie urlopu pozostał bym przy morzu rumuńskim a następny wyjazd poświęcił na zwiedzanie wybrzeża Bułgarskiego od Warny  , po drodze Neseber aż za Sozopol . :hej:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Cezarr

Wszystko się da zobaczyć jeżeli ma się dużo wolnego na wakacje, ale standardowe

2 tygodnie raczej takiej możliwości nie dają. :hmm:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Łza Włóczynutka

No właśnie ;( a czasem i tyle nie chcą dać jednym ciągiem. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
ufolz

No właśnie ;( a czasem i tyle nie chcą dać jednym ciągiem. 

Co to za pracodawca??? 

 

W myśl obowiązujących przepisów prawa pracy pracownikowi przysługuje prawo do corocznego, nieprzerwanego i płatnego urlopu wypoczynkowego (art. 152 par. 1 k.p.).

 

Realizację powyższego ma zapewnić wymieniona w powołanym art. 152 par. 1 k.p. zasada wykorzystywania urlopu wypoczynkowego w sposób nieprzerwany. Oznacza to przede wszystkim nacisk na wykorzystanie przez pracownika tego urlopu w całości, bez możliwości dzielenia go na mniejsze części. Mając jednak na względzie różne okoliczności, przepisy kodeksu pracy przewidują od tej zasady wyjątki. Jednym z nich jest reguła ustanowiona w art. 162 k.p., zgodnie z którą na wniosek pracownika urlop może być podzielony na części. W takim jednak przypadku co najmniej jedna część wypoczynku powinna trwać nie mniej niż 14 kolejnych dni kalendarzowych. Powołany przepis stanowiąc wyjątek od zasady wykorzystania urlopu wypoczynkowego w całości, wprowadza jednocześnie ograniczenie tego wyjątku. Dopuszcza bowiem podzielenie urlopu na części, ale równocześnie zakazuje dowolnego jego rozdrabniania.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Cezarr

A może Lza jest swoim pracodawcą i jest taki chytry :]

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Łza Włóczynutka

14378440639237.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
kierownikwycieczki

No i właśnie powstał taki dodatkowy plan :

 

https://www.google.pl/maps/dir/Konstanca,+Rumunia/Shabla+Lighthouse,+9680,+Bu%C5%82garia/@43.8480234,28.0976354,10z/data=!3m1!4b1!4m13!4m12!1m5!1m1!1s0x40bae54a64345229:0x637be1cd3e654850!2m2!1d28.6348138!2d44.1598013!1m5!1m1!1s0x40a4c64ee33f23e9:0xbb012faba7c8b776!2m2!1d28.607016!2d43.5402475

 

co by chiciaż "zaliczyć" morze czarne po bułgarsku . 

 

Ok - zgadzam się - Węgry to jedynie transyt - skupiam się na Rumuni 

Zrobimy jakieś śródlądowanie na Węgrzech , ale tak bez emocji , jedno spanko , jedno winko i lecimy dalej .....

Bardziej mnie zaciekawiło choć symboliczne "zaliczenie" Bułgari. 

Gdybyście dotarli do Szabli, to warto zajrzeć na tę plażę z barem:

https://www.facebook.com/Bosi-Beach-Shabla-102215560309999/

Jest od latarni w stronę Rumuni, dojazd z miasta

Byliśmy początkiem lipca i było luźno, pewnie w większości miejscowi...

Świetne miejsce

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
jacekk13

Super spraawa :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
konrad_b
W dniu 14.01.2018 o 10:54, janm napisał:

Moim skromnym zdaniem w tym wydaniu zaliczenie Bułgarii nie ma sensu bo akurat ten rejon jest z całego wybrzeża Bułgarskiego najbardziej zaniedbany i najmniej atrakcyjny  ; jeśli już to trzeba by się zapuścić troszkę dalej gdzieś w okolice Warny . Przy okrojonym czasie urlopu pozostał bym przy morzu rumuńskim a następny wyjazd poświęcił na zwiedzanie wybrzeża Bułgarskiego od Warny  , po drodze Neseber aż za Sozopol . :hej:

 

Do Złotych Piasków można spokojnie wyskoczyć na całodzienny wypad z RO

Zrobilismy taki wypad z plażowaniem i powrót wybrzeżem 

wieczorem jeszcze spacer po Vama Veche

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×