Skocz do zawartości
maciejkos

Przyczepa "szyta na miarę"

Rekomendowane odpowiedzi

maciejkos

Cześć. Stoję właśnie przed koniecznością zmiany przyczepy. Od ponad roku chodzi mi po głowie pewien pomysł i nie daje mi spokoju. Jest to zbudowanie własnej przyczepy kempingowej. Powodem takiego zamysłu jest to, że mam już wyrobione wyobrażenie o przyczepie idealnej-dla siebie-ale niestety takowej nigdy jeszcze nie wyprodukowano. Dodatkowo lubię majsterkować, wymyślać różne rzeczy i od dawna nie zrobiłem nic konkretnego w tej materii, prawdę mówiąc to chyba jestem uzależniony, czuję głód majsterkowania :]

Czy jeśli na starej ramie od jakiegoś zgniłka zbuduję własną zabudowę to mogę tym wyjechać na drogę publiczną?

Edytowane przez maciejkos

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
chris_66

Nikt nie pozna czym jedziesz.

Mi też takie coś chodzi po głowie, z lodówką bez kuchni i z WC bez łazienki i kilka innych pomysłów.

 

Wysłane z telefonu.

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
maciejkos

Chriss, wiem że nikt nie pozna, szczególnie jeśli zaadaptuję np. oryginalny przód i tył, ale wiadomo, dobrze będzie do momentu jak coś się stanie...nie za bardzo mogę znaleźć jakieś tematy/przepisy dotyczące homologacji/przeróbek.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
chris_66

Przepisów nie ma, szukałem kiedyś i nie znalazłem

Trzeba zrobić coś na podwoziu zgniłka i udawać że to oryginał, bo Sama nie zarejestrujesz

 

Wysłane z telefonu.

 

Edytowane przez chris_66

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
KlAn

Zawsze cos sie moze stac, ale przewaznie nic sie nie dzieje. Jak będziesz tak myśleć to nie ruszysz z miejsca. Ja w każdym bądż razie gorąco Ci kibicuje, i czekam na relacje. 

 

 

 

O ile nie zrobisz z tego zgniłka rozrzutnika do obornika, to nie powinno być jakichś problemów. :yes:  :yes:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
dvd

jeżeli chcesz koniecznie takie coś zrobić, to zrób tak aby nikt nie poznał że to jest twój pomysł.. chodzi o przegląd i ew. kontrole.

 

 

w programie Jak to jest zrobione pokazyewali kemping off road i typek robił wszystko swoje na ramie starej tylko bardziej ją wzmacniał

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
chris_66

 aby nikt nie poznał że to jest twój pomysł.. chodzi o przegląd i ew. kontrole.

 

ani przegląd ani kontrola nie są straszne, nikt nie zwraca na to uwagi , ma być tabliczka na budzie/ramie i mniej więcej wszystko sprawne, gorzej przy jakimś wypadku 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
michael

Budowa od podstaw może być ciekawie. Uwaga na DCM przyczepy ! Powinno się zgadzać z tym co na papierze.

Edytowane przez michael

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
dvd

myślę że za 4000 tyś zł dało by się załatwić niezłą bazę na przyczepę. Nawet bym Ci mógł załatwić taką dwu osiową.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
maciejkos

Spoko dzięki, baza jest, na razie największym problemem okazał się brak miejsca na budowę, jestem w trakcie poszukiwań.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
chris_66

Budowa od podstaw  - może być ciekawie. 

 

Ciekawe jest też to , że żaden z producentów kamoerów w europie nie chciał się podjąć wyprodukowania specjalnej wersji zabudowy.

Znajomy szukał kampera "serwisowego" na swoje potrzeby i w zasadzie nawet firmy przerabiające blaszaki na kampery i robiące inne cuda nie chciały podjąc się zrobienia alkowy na zamówienie.

W końcu ciężarówkę 7T przerobił na sliczny dom/warsztat na kołach.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
elvis52

Maciejkos tak co się wyrobisz na ferie :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
maciejkos

Jak tylko znajdę miejsce to pracę ruszą pełną parą. Remont pzyczepy z demontarzem ścian(i podpartym dachem) ogarnąłem w 5tygodni działając tylko w weekendy i po pracy. Niestety kolega, u którego dłubałem i miał starą stolarnię i dużą wiatę odszedł do krainy wiecznych łowów w kwietniu.

Edytowane przez maciejkos

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
maciejkos

Dzięki koledze Wieśkowi(Comsio) znalazłem miejsce, 30min od domu :dzieki: .  Prace ruszyły pełną parą. Dawcą jest moja przyczepa w której pękła podłoga z jednej strony. Bez zagłębiania się w szczegóły techniczne, to tak w skrócie przyczepa "szyta na miarę" ostatecznie ma mieć:

-ściany(nowe), dach, przód, tył itp, będą ze sobą na stałe połączone, bez użycia wkrętów(trochę jak w ence),

-własny nietypowy układ wnętrza

-obniżenie MW względem oryginału(aktualnie 850, dmc1150)

-kilka własnych patentów

-oczywiście całoroczna

 

Aktualnie jestem na etapie demolki, niestety siekiera jeszcze musi poczekać, osprzęt i inne elementy będą jeszcze,wykorzystane. Aktualnie mam już dwie skrzynki śrubek i zdemontowane graty zajmujące powierzchnie mieszkania.

 

P.S. Wczoraj znalazłem jedyny plus stosowania wszędzie tych cholernych zszywek zamiast krętów gdy stanąłem w tenisówce na deskę z taką właśnie zszywką :]

Edytowane przez maciejkos

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
elvis52

Dawaj dawaj Maciej ferie tuż tuż

A sylwester jeszcze bliżej :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


×