Skocz do zawartości
Krzysiek5

Toaleta Thetford C400 - przeciek :/

Rekomendowane odpowiedzi

Krzysiek5

Panowie pomoc potrzebna, toaleta Thetford C400, do tej pory wszystko działało poprawnie, przed skorzystaniem nalewało się wody do muszli, po skorzystaniu całość lądowała w zbiorniku na brudne. Dziś po przyjechaniu na kemping i rozstawieniu wszystkiego córa nalała wody do kibelka a po chwili ja zobaczyłem piękną kałużę sączącą się spod ściany do toalety, niestety, woda z dotatkiem do spłukiwania więc ewidentnie leci gdzieś z muszli. Uszczelka przemacana, nie wygląda na nieszczelną, próba 'kubkowa' - nalanie minimalnej ilości wody - nic nie wycieka więc raczej nie kłopot na linii uszczelka/zamknięcie tylko ciut wyżej.

 

Może ktoś z Was ma schemat z jakich elementów to jest złożone ? Najprawdopodobniej na tych naszych polskich dziurach coś się obluzowało i teraz woda ucieka bokiem :/

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
KlAn

Miałem właśnie identyczny przypadek, powodem była wypięta z zamka kaseta przez co nie dało się otworzyc zaworu. I ja staram się uzywać przy otwartym zaworze

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Kristofer

Panowie pomoc potrzebna, toaleta Thetford C400, do tej pory wszystko działało poprawnie, przed skorzystaniem nalewało się wody do muszli, po skorzystaniu całość lądowała w zbiorniku na brudne. Dziś po przyjechaniu na kemping i rozstawieniu wszystkiego córa nalała wody do kibelka a po chwili ja zobaczyłem piękną kałużę sączącą się spod ściany do toalety, niestety, woda z dotatkiem do spłukiwania więc ewidentnie leci gdzieś z muszli. Uszczelka przemacana, nie wygląda na nieszczelną, próba 'kubkowa' - nalanie minimalnej ilości wody - nic nie wycieka więc raczej nie kłopot na linii uszczelka/zamknięcie tylko ciut wyżej.

 

Może ktoś z Was ma schemat z jakich elementów to jest złożone ? Najprawdopodobniej na tych naszych polskich dziurach coś się obluzowało i teraz woda ucieka bokiem :/

 

Witam!

Na wstępie: opisany przez Ciebie sposób korzystania z toalety nie jest prawidłowy.

Przeczytaj pierwszy z brzegu temat (w całości), choćby ten:

http://forum.karawaning.pl/topic/13559-opr%C3%B3%C5%BCnianie-toalety/

Jeśli wykluczyć mechaniczne uszkodzenie muszli i zbiornika spłuczki oraz uszkodzenie uszczelki głównego zaworu kasety i jej niedokładne wsunięcie w prowadnicę, to moim zdaniem, pozostaje niewiele możliwości.

Piszesz o wodzie z dodatkiem do spłukiwania, więc rozumiem, że masz wersję toalety, która nie korzysta z centralnego zasilania wodą, tylko posiada własny zbiornik spłuczki. W zależności od wersji wykonania toalety, może to być np. wyciek spod któregoś oringu (są dwa) wlewu wody, wyciek spod uszczelnień rurki wskaźnikowej poziomu zapełnienia zbiornika spłuczki (jeśli taką masz) i to chyba byłoby na tyle. Czasem bywają też w zbiornikach otwory technologiczne lub przeznaczone dla innych wersji i są uszczelnione odpowiednimi zaślepkami, więc warto dokładnie obejrzeć toaletę od strony kasety (po jej uprzednim wyjęciu) - może być przydatne dobre, dodatkowe oświetlenie i lusterko. Można dotykać "podejrzane" miejsca kawałkiem suchego papieru toaletowego - wyciek zostawi na papierze delikatny, mokry ślad. Papier najlepiej makulaturowy - lepiej na nim widać ślady wody.

Reszta na rysunkach:

 

post-8228-0-18118500-1503262532_thumb.jpg

 

post-8228-0-69296200-1503262528_thumb.jpg

 

post-8228-0-49704600-1503262535_thumb.jpg

 

post-8228-0-72003800-1503262533_thumb.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
maarec

Jeżeli kibelek obrotowy to lubi cieknąć w okolicy wewnętrznego zaworka zwrotnego pod muszlą. Demontaż, chyba od góry jak dobrze pamiętam.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Kristofer

Marku, ale obrotowa jest z serii C 2xx, a w temacie jest C 4xx :hmm:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
maarec

Nie mam pamięci do modeli ;)

 

Pewnie puścił wezyk od pompki do wylewki lub kaseta źle zapięta ale wtedy nie przeszła by testu uszczelka.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Kristofer

Pompka i wężyki w tym modelu toalety są wewnątrz zbiornika spłuczki. Gdyby coś w nich przeciekało, to i tak zastałoby wewnątrz zbiornika, który normalnie powinien być szczelny. Prędzej to drugie, o czym piszesz - źle wsunięta kaseta, a test był ze zbyt małą ilością wlanej wody. :hmm:
Dla mnie najbardziej prawdopodobne wytłumaczenie jest takie, że winę ponosi wspomniany sposób korzystania z toalety, a przy tym, dziecko nalało pewnie zbyt dużo wody, co dało właśnie opisany skutek. Tak, czy inaczej, Krzysiek powinien przestawić się na prawidłową obsługę i sposób używania toalety chemicznej. ;)
Ten, który obecnie stosuje, nie dość, że nie sprzyja zachowaniu należytej czystości zaworu głównego i uszczelki, to może powodować przecieki (nie jest to zawór ciśnieniowy działający w tym kierunku). Wszystko jest na forum dokładnie omówione.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Krzysiek5

Tak na szybko odpowiadając, zanim się jeszcze do rozbierania kibelka zabiorę :)

 

To wersja ze zbiornikiem wody 'własnym', ale nie jest to kłopot z samym zbiornikiem i doprowadzeniem wody bo zalanie wody kubkiem też generuje wyciek, tyle przynajmniej dobrze.

Złe włożenie kasety - nie dopięcie - powoduje że nie można otworzyć klapki otwierającej zbiornik, płetewka 'zabieraka' z uchwytu otwierania nie trafia na swoje miejsce, dodatkowo u mnie w przypadku nie dopięcia kasety nie ta się zamknąć drzwiczek, butelka na chemię się nie mieści :)

 

Najprawdopodobniej - rozszczelnienie mechaniczne tego elementu który odpowiada za przesuwanie klapki zakrywającej uszczelkę w kasecie w czasie wsuwania kasety do środka, to wygląda na klejone do dna muszli, i zaczynam obstawiać ze to tam, wczoraj już ani światła ani czasu nie było, ale zaraz jak dzieci wstaną to zbadam. Najprawdopodobniej skutki naszych polskich dróg, bo jeszcze dwa tygodnie temu wszystko działało a potem było kilkaset kilometrów 'krajówkami' i wojewódzkimi do zrobienia :/

 

To co mnie martwi 'dodatkowo', teoretycznie podstawa toalety, skrzynka w którą wstawiamy kasetę - powinna być szczelna, więc nawet jeśli tam się woda najele to powinna tam stać, po to są chyba te zagłębienia w które woda spływa, coś czuję że skończy się rozbieraniem całości :/

 

 

Co do sposobu używania - czyli mojego 'najpierw zalać, potem zrobić co trzeba, potem spuścić', przyznam szczerze że cztery sezony tak toalety używamy w kolejnych przyczepach i problemu z jakimkolwiek wyciekiem nigdy nie bylo :)

 

Aż z ciekawości rzucilem okiem jeszcze raz do instrukcji obsługi, i na moje oko, można robić i tak jak robię, i tak jak proponujecie - czyli 'na sucho/prawie sucho/z otwartym zbiornikiem'

 

"USE C-402C, C-402X AND C-403L
12. Run water into the bowl by pressing the flush knob briefly or open
the valve blade by turning the handle anti-clockwise. Your Thetford
toilet is now ready for use.
13. After use, open the valve blade (if still closed) by turning the
handle anti-clockwise. Flush the toilet by pressing the flush knob
for several seconds. TIP! The flush of your toilet will be more
effective if you pulsate the flush by pressing the flush button
several times in a row. Close the valve blade after use.
Note! Do not leave water in the bowl if the toilet is not being used.
This does not help to reduce unpleasant smells and only leads to
flooding.
Note! To prevent clogging, we recommend using Aqua Soft,
Thetford's quickly dissolving toilet paper.
Important Warning Notice! Please do not travel with a flush water
tank that is too full (we advise empty, but for sure not filled more
than half-full). Do not travel with water in the toilet bowl. Failure to
adhere to this notice may result in water damage to your caravan
or motor home. Please avoid to travel with a waste-holding tank
that is more than 3/4 full. This may cause leakage through the
venting system."

 

Nie wnikając w to czy 'briefly' oznacza można zalać do połowy, czy 20 mililtrów (bo mniej więcej na tym poziomie jest to miejsce które może być nieszczelne), to skoro producent dopuszcza używanie toalety z zamkniętą klapką na kasecie (pierwsze zdanie punktu 13), i otwarcie tej klapki dopiero po zakończeniu robienia co potrzeba, to.... tamto połączenie po prostu MUSI być szczelne :) Inaczej - wystarczy nasikać do muszli więcej niż na uszczelkę, a po dobrej imprezie to i muszlę do połowy da się przecież zapełnić ;) i po chwili będziemy mieli niemiłą niespodziankę wypływającą spod szafek... więc - uważam że można :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
maarec

czasami wystarczy aby kaseta była wysunięta o kilka mm i niby wszystko działa a cieknie. Doświadczyłem tego w tym roku, mam już pewność, że wszystko jest coraz delikatniejsze. Moje poprzednie przyczepy (18 i 10 letnia) nie miały z tym problemów, teraz w rocznej bywa (głównie w czasie podróży), że kaseta minimalnie się wysunie, bo zatrzask trzyma bardzo słabo. Wszystko niby funkcjonuje, a jednak część "wsadu" leje się po kasecie i wpływa od zbiorników pod nią. zastanawiam się nad dorobieniem tam dodatkowych zatrzasków.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Krzysiek5

A widzisz, i to będzie chyba właściwy kierunek badań zanim jeszcze wszystko rozbiorę to upewnię się że nie jest jak u ciebie.

Być może uszczelka na kasecie 'mając już swoje 9 lat' zaczyna niedomagać, tak jak napisałeś, wszystko coraz delikatniejsze :/

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Paweł Worach

czasami wystarczy aby kaseta była wysunięta o kilka mm i niby wszystko działa a cieknie. Doświadczyłem tego w tym roku, mam już pewność, że wszystko jest coraz delikatniejsze. Moje poprzednie przyczepy (18 i 10 letnia) nie miały z tym problemów, teraz w rocznej bywa (głównie w czasie podróży), że kaseta minimalnie się wysunie, bo zatrzask trzyma bardzo słabo. Wszystko niby funkcjonuje, a jednak część "wsadu" leje się po kasecie i wpływa od zbiorników pod nią. zastanawiam się nad dorobieniem tam dodatkowych zatrzasków.

Mam ten sam problem i zawsze po podróży zaczynam postój od poprawienia kasety.. niestety moja blokada jest wyłamana i kaseta porusza się podczas jazdy. Po dokładnym ustawieniu kasety do końca jest ok, choć uczulam domowników na korzystanie z WC przy otwartym spuście :) Przesmarowałem jeszcze uszczelkę sprayem silikonowym wraz z całym mechanizmem otwierania spustu :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
KlAn

Ja mam wlasnie rozebrana ta toalete, i powiem szczerze ze wierzyc w stuprocentowa szczelnosc polaczen to troche tak jak wierzyc w cuda ,,plastic fantaastic,,. Ja dodatkowo zainstaluje odprowadzenie wywietrznika na zewnatrz i uszczelnilem silikonem ten ,,brodzik,,  w ktorym stoi toaleta, tak zeby w razie jakiegokolwiek wycieku woda splynela do odplywu a nie do wnetrza przyczepy. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Krzysiek5

Uciekać zaczeło z łączenia uszczelka/obudowa sedesu, czyli na początek guma do wymiany a potem zobaczymy, kto wie, może starość, klapła i już nie uszczelnia jak dawniej. Przy okazji oglądania okazało się że kibel nie jest w jakikolwiek sposób uszczelnony po włożeniu do przyczepy, po prostu widać za nim ściankę i ani pół grama czegokolwiek co przypomina uszczelnienie żeby woda leciała do tych 'zlewni' które pod kasetą są (pewnie właśnie przeznaczone do wyłapywania wszystkiego co się uleje bokiem) :/

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×