Skocz do zawartości
tomekk

[Relacja] Balaton - Keszthely

Rekomendowane odpowiedzi

jacek00

wiesz ile kosztuje mandat za kąpiel psa w Balatonie :pad:

Ale, że co? Przecież są miejsca dla psów wyznaczone

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
chris_66

Ale, że co? Przecież są miejsca dla psów wyznaczone

 

wyznaczone są, a niewyznaczone kosztują 20000 HUF

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
maarec

No dobra. Jedziemy dalej. U mnie 90 do 100kg na haku zalatwia większość problemów.

 

Udało się spokojnie do Cro dojechać?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
tomekk

Witam !

 

No dobra. Jedziemy dalej. U mnie 90 do 100kg na haku zalatwia większość problemów.

Udało się spokojnie do Cro dojechać?

 

Mnie to już spokojnie dało się dojechać do Węgier po pewnych zmianach, w tym dociążenie zaczepu, tak jak już pisałem.

 

Pozdrawiam

 

Ciąg dalszy w Chorwacji :

http://forum.karawaning.pl/topic/24718-relacja-istriafazana-kemping-pineta-skok-z-w%C4%99gierkeszthely/

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Pierzasty

Faktem jest, że cholernie mało miejsc jest, co by pies się mógł kąpać. Ja co prawda byłem bez psa, ale mój braciak miał ...i miał problem.

Zalazł dopiero tu. Mały prywatny Camping, stworzony pod Niemców http://www.camping-am-plattensee.de. Miejsce ładne i urokliwe. Całość psuje bezpośrednie sąsiedztwo ruchliwej linii kolejowej

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
strus251

Dla mnie to kolejny "+" jak zwierzaki mają ograniczone prawa w wodzie obok dzieci.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
jacek00

Dla mnie to kolejny "+" jak zwierzaki mają ograniczone prawa w wodzie obok dzieci.

Ale to chyba normalne. Jeśli już jest plaża dla psów to wydzielona w innym miejscu niż plaża dla ludzi. Tak było np w Chorwacji na kempie Biela Uvala. Ale to i tak ludziom nie przeszkadzało i przychodzili się kąpać na plażę dla psów :-D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
strus251

Nie w tym rzecz, bardziej chodziło mi o to, że większość właścicieli czworonogów kąpie swoje pupile wśród ludzi uważając to za dobrą zabawę. Bo przecież zakazu nie ma, myślą że wszyscy za ich pupilami poprostu przepadają jak oni.

Tak samo jak poranne szczekanie o 6:00. No bo pies coś usłyszał obok ich cepki. A co mnie to. Jak ja się głośniejbzaxhowam o 22:15 to gadanie że cisza nocna, ludzie odpoczywają itd ale jak jazgot ich psa budzi połowę kempingu o 6:00 to to takie słodkie bo piesek czuwa.

W tym sensie się cieszę. Brak plaży dla psów = szansza na większy spokój. A jak na campie nie ma wprowadzania zwierząt to już w ogóle super.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Tomii

Tak samo jak poranne szczekanie o 6:00. No bo pies coś usłyszał obok ich cepki. A co mnie to. Jak ja się głośniejbzaxhowam o 22:15 to gadanie że cisza nocna, ludzie odpoczywają itd ale jak jazgot ich psa budzi połowę kempingu o 6:00 to to takie słodkie bo piesek czuwa.

 

Oni tak samo myślą o naszych dzieciach  :skromny:   :]

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
jacek00

Niektórym z kolei dzieci przeszkadzają, mówią na niech bękarty, bachory itp. Znam parę co jest zdania aby był zakaz wpuszczania dzieci do restauracji itp. Tak więc jak widać każdemu coś przeszkadza. A prawda jest taka, że to nie pies czy dziecko jest złe, a jego opiekunowie. Tak samo popalić może niesforny pies jak i niesforne dziecko, ale i niesforny i głupi dorosły.  W takim Lipocie dwa lata temu koło basenów wywalony był pamper z zawartością, natomiast w Biela Uvala w basenie pływała dziecięca kupa. Ale czy to automatycznie ma rzutować na wszystkie dzieci i oznaczać, że dzieci są be? Nie, reguły nie ma. Dokładnie tak samo jest z psami.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
strus251

No może niby tak, ale częściej słyszę ujadające psy jak chałaśliwe dzieci.

Nie mniej argumenty przyjmuję. :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Commander

Nigdy nie widziałem żeby ktoś kąpał psa na plaży...od tego jest wanienka, chyba że mówicie o pływaniu zwierzaka któremu jest po prostu bardzo gorąco.

Edytowane przez Commander

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
jacek00

Nigdy nie widziałem żeby ktoś kąpał psa na plaży...od tego jest wanienka, chyba że mówicie o pływaniu zwierzaka któremu jest po prostu bardzo gorąco.

 

Tak mówię o pływaniu. Ja chodzę z psem zawsze w jakieś odosobnione miejsce.

 

Tutaj foto z Biela Uvala wspomnianej już plaży dla psów i mój pies w przybliżeniu z kamieniem w pysku  :)

post-19021-0-22687500-1504019686_thumb.jpg

post-19021-0-62500300-1504019688_thumb.jpg

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Commander

Czekamy na cd...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×