Skocz do zawartości
dudek_t

Pierwszy, zagraniczny wyjazd z przyczepą - Holiday 2017

Rekomendowane odpowiedzi

dudek_t

"Dziś wieczorem" nieco się przeciągnęło. Przepraszam zainteresowanych ale permanentny brak czasu... ehhh te dorosłe życie, łatwiej było na studiach :D

Jeśli chodzi o San Francesco.

Kemping leży dość spory kawałek od Caorle. Spacer tylko dla wytrwałych (około 5-7 kilometrów w jedną stronę). Bliżej jest miejscowość (dzielnica?) Duna Verde czy jakoś tak. Jest tam sporo restauracji i kilka fajnych miejsc jednak do samego Caorle - no szkoda tracić czas na Duna. 

Sam kemping, musicie wiedzieć że na wakacjach nie mamy zbyt dużych wymagań, bardzo nam się podobał. Trzeba też zaznaczyć ze było to nasze pierwsze zderzenie z takim "molochem". Nigdy wcześniej nie byliśmy na kempingu tej wielkości. Podczas pierwszego dojazdu na parcele wydawało się że kemping nie ma końca. W rzeczywistości okazał się nie aż taki duży choć rower znacznie ułatwiał wyprawę do kempingowego marketu czy po wieczorną (pyszną skąd inąd) pizze. 

Jest na nim kilka (chyba cztery) kompleksów basenowych. Nie są duże ale mimo prawie pełnego obłożenia, zawsze można było znaleźć jakieś miejsce dla siebie. Nie ma na nich zbyt wielu atrakcji i w sumie nieroztropnie użyłem słowa "kompleks" bo to po prostu kilka basenów rozrzuconych po całym terenie kempingu. Każdego dnia tygodnia jeden z nich był nieczynny. Nie wiem dlaczego ale jest to klarownie opisane na stosownych tabliczkach. 

Na terenie kempingu znajduje się tez naprawdę dobrze zaopatrzony supermarket w którym ceny są jednak znacznie wyższe niż "na mieście". Myślę że 1,5-2x nie będzie przesadą. Jednak świeże pieczywo i wino z nalewaka - czy cena jest istotna?* Jest też kilka lodziarni, butików, sklepików, 2-3 restauracje, fryzjer i sam nie wiem co jeszcze. Jakieś animacje pewnie są ale nigdy z tego nie korzystaliśmy także ciężko powiedzieć coś konkretnego.

Rzecz na którą zawsze zwracamy uwagę na kempingach i nie tylko - czystość toalet/łazienek. Kompletnie nie ma się do czego przyczepić. Czysto, pachnąco. Budynków toalet jest kilka i chyba nie ma miejsc z których było by do nich daleko. Z naszego punktu widzenia - wzorowo. 

Parcele w większości bez cienia lub z bardzo okazjonalnym występowaniem. Drzewa wyglądają na świeżo złamane/przycięte, możliwe że to przez zeszłoroczne nawałnice. Nie ma przynajmniej strachu że podczas burz (a kilka zaliczyliśmy) coś na nas spadnie. Na każdej jest prąd, kanalizacja i woda - pełen komfort. 

To co nam się bardzo podobało mimo w zasadzie pełnej obsady (na początku naszego pobytu) to absolutna cisza po 22. REWELACJA. 

*ceny w sklepie naprawdę można przeboleć a wręcz olać zupełnie biorąc pod uwagę że z kartą ACSI zapłaciliśmy 192 euro za 8 nocy. Czy można chcieć czegoś więcej? Mi na obecną chwilę ciężko sobie to wyobrazić :) Z pewnością tam wrócimy. 

Poniżej kilka fotek, w zasadzie przed samym odjazdem więc nieco chaotycznych. Gdybyście mieli jakieś szczegółowe pytania - śmiało. 

beddf92ee0889add.jpg

7ca2a01aa29bf35d.jpg

eb97fb5dcf76674c.jpg

b594ce767f7c8670.jpg

ac56bb5cc72bf722.jpg

824b5d19e33def4e.jpg

93c6928f0542e1d8.jpg

e3a9301bcdcc22fa.jpg

96af74a51b48384f.jpg

36eda9c84c6d61a1.jpg

9902015b42454d3f.jpg

c63c18d6db5b9a95.jpg

86887b6b7e34e498.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×