Skocz do zawartości
Kvasir

Kontrola wagi zestawu na drodze.

Rekomendowane odpowiedzi

Marcin_G

Dodały się dokładnie moje kilogramy przez co uznałem, że waga jest ok.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Misio

Teraz wagi muszą być legalizowane...więc już rzadko zdarzają się przekręty...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Voku

Ma ktoś może tą wagę z obelinka i mógłby pożyczyć na parę dni/dzień z okolic Łodzi lub Krakowa? 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
w79

Mam zle wiesci. Wlasnie jade nowym odcinkiem autostrady A5 od Mikulova w strone Wiednia. Po prawej stronie prawie gotowe stanowisko do wazenia pojazdow.. Mysle ze bedzie to samo co od strony Wloskiej,  czylo prawie oblig przejazdu przez wage. Uprzedzam ze radary na tym odcinku rowniez zamontowane:) 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
jacek00
Ma ktoś może tą wagę z obelinka i mógłby pożyczyć na parę dni/dzień z okolic Łodzi lub Krakowa? 
Warszawa to okolice Łodzi? :-)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Voku

Kupiłeś? 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
jacek00
Kupiłeś? 
Już rok temu kupiłem

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Voku

Daje radę? Porownywałeś z normalna jak wypada? 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
jacek00
Daje radę? Porownywałeś z normalna jak wypada? 
Tak. Oglądałem też porównania na YT. Pokazuje miej więcej prawidłowo.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
kopczyn

Dajcie spokój już z tym ważeniem. Więcej trosk i problemów z myśleniem o tym niż samo ważenie. W 2017 pojechaliśmy do Szwajcarii, w drodze powrotnej przed tunelem (tym największym) było ważenie, zaraz za znakami rozdzielającymi ruch z osobówkami przykleiłem się do jakiegoś kampera i pojechałem za nim - ważenie widziałem tylko z boku :D , z kolei w niemczech w nocy był pas dla ciężarówek na którym się ustawiłem bo bałem się że na lewym będzie wąsko i betonowe bariery zmusiły mnie do wjazdu na parking, na którym stała kolejka dostawczych i ciężarówek, i był przejazd na parking dla osobówek, więc pojechałem tym pasem do parkingu dla osobówek i ominąłem cały ambaras - dopiero potem się zorientowałem że to do ważenia chyba. Nikt mnie nigdzie specjalnie nie zatrzymywał. A nawet gdyby ... to martwienie zostawić lepiej na czas kiedy trzeba się faktyczni martwić a nie ma co wymyślać problemów. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
witus
Dajcie spokój już z tym ważeniem. Więcej trosk i problemów z myśleniem o tym niż samo ważenie. W 2017 pojechaliśmy do Szwajcarii, w drodze powrotnej przed tunelem (tym największym) było ważenie, zaraz za znakami rozdzielającymi ruch z osobówkami przykleiłem się do jakiegoś kampera i pojechałem za nim - ważenie widziałem tylko z boku  , z kolei w niemczech w nocy był pas dla ciężarówek na którym się ustawiłem bo bałem się że na lewym będzie wąsko i betonowe bariery zmusiły mnie do wjazdu na parking, na którym stała kolejka dostawczych i ciężarówek, i był przejazd na parking dla osobówek, więc pojechałem tym pasem do parkingu dla osobówek i ominąłem cały ambaras - dopiero potem się zorientowałem że to do ważenia chyba. Nikt mnie nigdzie specjalnie nie zatrzymywał. A nawet gdyby ... to martwienie zostawić lepiej na czas kiedy trzeba się faktyczni martwić a nie ma co wymyślać problemów. 


Z ust mi to wyjąłeś :) mam takie same odczucia.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
jacekzoo

Może tak może nie, ja tam wole mieścić się w wadze i mieć spokojną głowę

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
chris_66
13 godzin temu, kopczyn napisał:

Dajcie spokój już z tym ważeniem............................... A nawet gdyby ... to martwienie zostawić lepiej na czas kiedy trzeba się faktyczni martwić

jak masz 20 kg nadwagi to olej to, najwyżej wyrzucisz parę ciuchów do kosza i pojedziesz

jak masz 300kg nadwagi to w sumie też niewielkie zmartwienie , po prostu dostaniesz mandat, potem popłaczesz na forum, że austriacy są be i już :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
MaciekR4
47 minut temu, chris_66 napisał:

jak masz 20 kg nadwagi to olej to, najwyżej wyrzucisz parę ciuchów do kosza i pojedziesz

jak masz 300kg nadwagi to w sumie też niewielkie zmartwienie , po prostu dostaniesz mandat, potem popłaczesz na forum, że austriacy są be i już :D

20kg to raczej będzie w granicach błędu (20kg przy 3500kg to zaledwie 0,57% czyli nic i bez niczego powinni puścić ew ze skromnym upomnieniem). Trzeba przy tak małym "przeładowaniu" domagać się ponownego ważenia.


Ja jeżdżąc tzw. busem często byłem ważony i przy moich "ale" co do stwierdzonej wagi upierałem się o ponowne ważenie, do którego zawsze dochodziło. Zawsze wtedy wychodziło mniej nawet po kilka set kg, a raz nawet po przestaniu nocy na granicy DE-CH z 4200kg jakimś cudem zrobiło się poniżej 3500kg (i nie jest to odosobniony przypadek, bo kilku znajomych miało podobne atrakcje w tym samym miejscu) i w nagrodę spędziłem jeszcze cały dzień pod rampą, bo rozładowali auto i ważyli cały ładunek kilka razy - a w aucie czy z ładunkiem nic nie było robione, zjechałem z wagi i jak stanąłem na noc tak zostałem.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
witus
20kg to raczej będzie w granicach błędu (20kg przy 3500kg to zaledwie 0,57% czyli nic i bez niczego powinni puścić ew ze skromnym upomnieniem). Trzeba przy tak małym "przeładowaniu" domagać się ponownego ważenia.


Ja jeżdżąc tzw. busem często byłem ważony i przy moich "ale" co do stwierdzonej wagi upierałem się o ponowne ważenie, do którego zawsze dochodziło. Zawsze wtedy wychodziło mniej nawet po kilka set kg, a raz nawet po przestaniu nocy na granicy DE-CH z 4200kg jakimś cudem zrobiło się poniżej 3500kg (i nie jest to odosobniony przypadek, bo kilku znajomych miało podobne atrakcje w tym samym miejscu) i w nagrodę spędziłem jeszcze cały dzień pod rampą, bo rozładowali auto i ważyli cały ładunek kilka razy - a w aucie czy z ładunkiem nic nie było robione, zjechałem z wagi i jak stanąłem na noc tak zostałem.


Tylko po co ważyć przyczepy turystyczne na autostradzie jak one z założenia nie mają ładowności. Przeładowane o 500 kg same się rozlecą.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×