Skocz do zawartości
maarec

Jakość opon do przyczepy a może problem z osią?

Rekomendowane odpowiedzi

jacekzoo

:brawo:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
maarec

Sprawdziłem ciśnienie przed odjazdem i było książkowe. Opony projekt Niemiecki a wykonanie w 2017 Czechy.  Może jutro wczołgam się i sprawdzę jaką oś dali ale na wiele nie liczę. 

Dzięki dla kolegi Voku za logistykę ;)

Przyczepa była posprzątana i ustawiona przodem do odjazdu, generalnie same plusy dla gwaranta. Nowa gwarancja na wymienione el. rusza teraz, 2 lata po zakupie ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Voku
Napisano (edytowane)

Spoko,  ważne że naprawili,  byłeś jedynym zestawem na drodze jaki widziałem, no oczywiście poza moim :D Przyczepka zacnie się prezentuje jak i to twoje super auto :D 

U mnie spalanie na poziomie 10l po 300km :D 

Edytowane przez Voku

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
maarec

Ja widziałem dziś kilka kamperów.Wasz zestaw super ;) ale duża różnica prędkości z przeciwka i  tylko sobie na drodze mignęliśmy.

U mnie dziś było 9.9 przez 80% drogi ale pod koniec musiałem przyspieszyć i wyszło 10.3 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Jarosław69
Napisano (edytowane)
W dniu ‎2018‎-‎01‎-‎21 o 17:54, Voku napisał:

Czytałem podobny temat na zachodnim forum tam problemem było wysokie zużycie opony z zewnętrznej strony tak jak u ciebie ale  w przyczepach Knaus + alko  przeważnie przy ładownośći w okolicach 1600-1700kg po 4000-8000km opona była do wyrzucenie ale tam w większości przypadków problemem była v kiepska lub wadliwa opona KargoMax GT może u ciebie też opony nie wyrabiały

Podniosę. Mój Wilk to rodzina Knausa z tej samej serii "fajnych" opon.

Miałem tą koopę w rozmiarze 185/R 14C założoną fabrycznie u siebie. Wytrzymały dokładnie 10 tysięcy kilometrów i w zasadzie się zużyły. Brzegi wytarły się do siatki , bieżnik się odparzył i goowno się rozwarstwiło. Gdybym nie zauważył tego podczas przerwy to zapewne rozwaliłbym zestaw gdzieś w czeskim przydrożnym rowie.

Po uniknięciu rozbicia się wyrzuciłem to goowno na śmietnik a założyłem nowego Baruma . Tylko tyle ,że profilaktycznie zwiększyłem rozmiar do 195 R 14C.

Przejechałem na nich dokładnie tak samo jak na koopie GT 10 tysięcy km i  w zasadzie na bieżniku jest zero objawów zużycia.

Zamykam się już bo zaraz piewcy/wielbiciele GT  mnie zjedzą.

Podpowiedź dla myślących - szanujcie swoje życie , zdrowie i majątek.

Edytowane przez Jarosław69
info

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
maarec
4 minuty temu, Jarosław69 napisał:

Podniosę. Mój Wilk to rodzina Knausa z tej samej serii "fajnych" opon.

Miałem tą koopę w rozmiarze 185/R 14C założoną fabrycznie u siebie. Wytrzymały dokładnie 10 tysięcy kilometrów i w zasadzie się zużyły. Brzegi wytarły się do siatki , bieżnik się odparzył i goowno się rozwarstwiło. Gdybym nie zauważył tego podczas przerwy to zapewne rozwaliłbym zestaw gdzieś w czeskim przydrożnym rowie.

Po uniknięciu rozbicia się wyrzuciłem to goowno na śmietnik a założyłem nowego Baruma . Tylko tyle ,że profilaktycznie zwiększyłem rozmiar do 195 R 14C.

Przejechałem na nich dokładnie tak samo jak na koopie GT 10 tysięcy km i  w zasadzie na bieżniku jest zero objawów zużycia.

Zamykam się już bo zaraz piewcy/wielbiciele GT  mnie zjedzą.

Podpowiedź dla myślących - szanujcie swoje życie , zdrowie i majątek.

Pamiętam Twoją historię. Ciekawe czy te gumy mogą być aż tak słabe. Od dziś kontrola opon na każdej pauzie i przed jazdą.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
maarec

Podbijam temat, może ktoś skontroluje oponyprzed wyjazdem i uniknie kłopotów.

U mnie dalej nowa oś ma 1700kg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
jacek00

U mnie opony GT Radial Kargomax ST-6000. Wiadomo fabryczne Adrii. Przejechane kilka tyś km - myślę, że około 5k km już mają, może trochę wiecej. Zero śladów zużycia. Ale i pracują w innych warunkach - tzn przyczepa dość lekka, więc nie pracują na granicy wytrzymałości.

 

No i nie mam osi Alko tylko BPW. Jak czytam o problemach z osiami Alko to nawet się cieszę z tego BPW. Wygląda na to, że to właśnie te osie są winne, a nie same opony

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×