Skocz do zawartości
arkady

Camping Molo - Osiek k. Oświęcimia.

Rekomendowane odpowiedzi

kornak

Nawet za darmo w sezonie bym tam nie pojechał, chyba że w celu odbycia grupowego spotkania towarzyskiego.To cos dla pasjonatów pensjonatowego wypoczynku.

A czy w Waszym regionie jest gdzie przystopowac na półdziko-dziko bo chciałbym odbyc podroz sentymentalną

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
mundek28

Jezioro Niesłysz -wschodni brzeg 1 pole namiotowe 3 pola biwakowe/ okolice na północny-zachód od Sulechowa/, Jezioro Lubikowskie na północny-wschód od Międzyrzecza- leśne pole biwakowe na południowym brzegu/ woda w tym jeziorze jest krystaliczna/

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
kornak

Jezioro Niesłysz -wschodni brzeg 1 pole namiotowe 3 pola biwakowe/ okolice na północny-zachód od Sulechowa/, Jezioro Lubikowskie na północny-wschód od Międzyrzecza- leśne pole biwakowe na południowym brzegu/ woda w tym jeziorze jest krystaliczna/

Dzieki serdeczne .A w okolicach Zar jest tez cosik

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Michalc3

Co do kempingów - chętnie czytam opisy. I w ramach tego przypomnę dyskusję, która kiedyś się już ciągnęła na naszym forum. Czy cena za dany kemping jest wysoka, czy niska? Owszem, dopóki w danym rejonie nie będzie konkurencji, to będą możliwe ceny dowolne za kemping. Ale w tym konkretnym przypadku (nie byłem, opieram się tylko na opisie) - właściciel włożył sporo kasy w wyposażenie, dba o bezpieczeństwo i czystość sanitariatów. Wbrew pozorom są to niemałe koszty. Dodatkowo właściciel ma do zapłacenia podatki, w tym gruntowe i od nieruchomości. Kemping musi zarobić na siebie przede wszystkim w sezonie. Poza sezonem, jak się trafi klient, to fajnie, ale raczej kemping będzie pusty. Za gotowość też trzeba ludziom zapłacić. Masz więc plac, masz infrastrukturę, którą musisz utrzymać na jako takim poziomie. Masz ludzi, którym musisz zapłacić. Całość przedsięwzięcia prowadzisz nie po to, żeby realizować się hobbystycznie, ale żeby na tym zarobić. Jeśli kemping jest odpowiednio wyposażony, to nie ma znaczenia, czy jest on w miejscu turystycznie obleganym, czy w Koziej Wólce Dolnej - koszty ma. W miejscu turystycznym tylko nieco większe. Chcemy jechać na kemping z dobrym wyposażeniem, czystymi, regularnie remontowanymi łazienkami, ciepłą wodą 24h/dobę, ale zapłacić jak za kawałek placu z serduszkiem zamiast porządnej toalety? Sorki, ale tak się nie da! W tym względzie też jest to zadanie dla nas. Jeśli chcemy mieć dobre kempingi, musimy dbać o tych, którzy chcą zadbać o nas. Jeśli chcemy mieć dobre kempingi, to my musimy uczestniczyć w ich finansowaniu. Tak długo, jak będziemy wybierać kempingi w postaci metra cienia za chałupą z dziurą w ziemi zamiast porządnego kibla, byle taniej, tak długo nie będzie dobrych kempingów. Kto stawia kemping, robi to, żeby na tym zarobić. Jeśli chce zaproponować dobre warunki, musi mieć też wyższą cenę. Kiedy będziemy mieli w jednym terenie 5 kempingów o podobnym standardzie, wtedy wybierajmy te tańsze, ale z minimum wyposażenia. Kiedy ktoś stawia kemping i inwestuje w jego porządne wyposażenie - musimy my go wspierać. Bo tylko z naszych opłat będzie w stanie utrzymać kemping.

 

A teraz porównanie takiego kempingu do kempingu np we Włoszech? Moim zdaniem kompletne pomylenie pojęć. Ile osób z zagranicy przyjedzie zwiedzać Osiek? Do Włoch ludzie jeżdżą z całej Europy. Ile czasu trwa sezon w Osieku? We Włoszech sezon jest praktycznie cały rok. A to wszystko wpływa na koszty utrzymania. Jeśli popatrzymy na strukturę kosztów, to gros tych kosztów, to koszty stałe - niezależne od ilości gości odwiedzających. Dopiero zużycie wody i energii są kosztami zmiennymi. Cała reszta jest stała, niezależnie ile ludzi przyjedzie. Ja chcę mieć dobre kempingi w kraju. Dlatego też jednym z głównych kryteriów wyboru kempingu jest jego wyposażenie. Dopiero jeśli nie mam wyboru, staję na kempingu za 5 PLN z dziurą w ziemi. Jeśli mam wybór - muszę mieć minimum warunków.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Jarosław69

Co do kempingów - chętnie czytam opisy. I w ramach tego przypomnę dyskusję, która kiedyś się już ciągnęła na naszym forum. Czy cena za dany kemping jest wysoka, czy niska? Owszem, dopóki w danym rejonie nie będzie konkurencji, to będą możliwe ceny dowolne za kemping. Ale w tym konkretnym przypadku (nie byłem, opieram się tylko na opisie) - właściciel włożył sporo kasy w wyposażenie, dba o bezpieczeństwo i czystość sanitariatów. Wbrew pozorom są to niemałe koszty. Dodatkowo właściciel ma do zapłacenia podatki, w tym gruntowe i od nieruchomości. Kemping musi zarobić na siebie przede wszystkim w sezonie. Poza sezonem, jak się trafi klient, to fajnie, ale raczej kemping będzie pusty. Za gotowość też trzeba ludziom zapłacić. Masz więc plac, masz infrastrukturę, którą musisz utrzymać na jako takim poziomie. Masz ludzi, którym musisz zapłacić. Całość przedsięwzięcia prowadzisz nie po to, żeby realizować się hobbystycznie, ale żeby na tym zarobić. Jeśli kemping jest odpowiednio wyposażony, to nie ma znaczenia, czy jest on w miejscu turystycznie obleganym, czy w Koziej Wólce Dolnej - koszty ma. W miejscu turystycznym tylko nieco większe. Chcemy jechać na kemping z dobrym wyposażeniem, czystymi, regularnie remontowanymi łazienkami, ciepłą wodą 24h/dobę, ale zapłacić jak za kawałek placu z serduszkiem zamiast porządnej toalety? Sorki, ale tak się nie da! W tym względzie też jest to zadanie dla nas. Jeśli chcemy mieć dobre kempingi, musimy dbać o tych, którzy chcą zadbać o nas. Jeśli chcemy mieć dobre kempingi, to my musimy uczestniczyć w ich finansowaniu. Tak długo, jak będziemy wybierać kempingi w postaci metra cienia za chałupą z dziurą w ziemi zamiast porządnego kibla, byle taniej, tak długo nie będzie dobrych kempingów. Kto stawia kemping, robi to, żeby na tym zarobić. Jeśli chce zaproponować dobre warunki, musi mieć też wyższą cenę. Kiedy będziemy mieli w jednym terenie 5 kempingów o podobnym standardzie, wtedy wybierajmy te tańsze, ale z minimum wyposażenia. Kiedy ktoś stawia kemping i inwestuje w jego porządne wyposażenie - musimy my go wspierać. Bo tylko z naszych opłat będzie w stanie utrzymać kemping.

 

A teraz porównanie takiego kempingu do kempingu np we Włoszech? Moim zdaniem kompletne pomylenie pojęć. Ile osób z zagranicy przyjedzie zwiedzać Osiek? Do Włoch ludzie jeżdżą z całej Europy. Ile czasu trwa sezon w Osieku? We Włoszech sezon jest praktycznie cały rok. A to wszystko wpływa na koszty utrzymania. Jeśli popatrzymy na strukturę kosztów, to gros tych kosztów, to koszty stałe - niezależne od ilości gości odwiedzających. Dopiero zużycie wody i energii są kosztami zmiennymi. Cała reszta jest stała, niezależnie ile ludzi przyjedzie. Ja chcę mieć dobre kempingi w kraju. Dlatego też jednym z głównych kryteriów wyboru kempingu jest jego wyposażenie. Dopiero jeśli nie mam wyboru, staję na kempingu za 5 PLN z dziurą w ziemi. Jeśli mam wybór - muszę mieć minimum warunków.

Czytając wcześniejsze narzekania na "wysoką" cenę postanowiłem dodać kilka słów od siebie.

"Niestety" kolega Michalc3 mnie ubiegł i w zasadzie dokładnie napisał to co pomyślałem.

Nic dodać nic ująć.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Miodzio

Zastanawiałem się jak liczycie te ceny - mnie to jakoś zupełnie inaczej wychodziło. Wystarczyło zadzwonić i dopytać o szczegóły.

Cena na kempingu Molo, zgodnie z cennikiem jest za parcelę plus osoby czyli dwie osoby wychodzą 32 + 2x12 = 56 złotych. Cena za 4 osoby to 80 złotych.

Cena auto + przyczepa dotyczy stania na niewydzielonej części - polu namiotowym.

Prosty i łatwo liczalny cennik.

Jeżeli jest to kemping na wysokim poziomie, to chyba cena nie jest zbyt wygórowana.

 

Podobno jest dość duże zainteresowanie, bardzo miła pani prosiła o wcześniejsze telefoniczne zgłoszenie i dopytanie jak z miejscem.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Drabcu

To jest niedaleko obozu w Oświęcimiu, codziennie jadę i widzę przynajmniej dwa kamperki i to nie polskie tablice w zimie tez, także o klientów nie mają co narzekać

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
aniaruda

Gdyby ktoś był zainteresowany to przypominam ze w dniach 20-22.05.2016 klub pzm Brzeznica organizuje zlot . jest okazja aby na własnej skórze przekonać się o walorach tego miejsca. Wszelkie informacje można znaleźć na stronie pzm.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
pplaw

Byliśmy i oceniamy miejsce bardzo dobrze. Camping na europejskim poziomie. Blisko do wielu atrakcji.

Pytaliśmy o niewielką liczbę toalet i prysznicy ale powiedziano nam, że będą wkrótce rozbudowane :)

 

Uwaga - przy wjeździe od drogi jest automatyczna brama przesuwna więc zwracajcie uwagę gdyby ktoś tam chciał postawić auto ;)

Poprosiliśmy na recepcji aby wymalowano tam jakieś linie lub oznakowanie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
aniaruda

klub karawaningowy Brzeznica na terenie campingu Molo organizuje wakacyjne zloty " Wczasy Molo Osiek" w terminach I turnus 30.06.2016 do 10.07.2016 II turnus 14.07 do 24.07.2016. III turnus 28.07 do 07.08.2016 . koszt 10dniowego turnusu wynosi 450 zl za zaloge (dwie osoby dorosle plus troje dzieci) oplata w biurze zlotu. Zgloszenia pod nr tel 517933432 w terminach do I turnus : do 19.06. II turnus do 26.06. III turnus do 3.07. W ramach turnusu mozna skorzystać: kapielisko 15zl / os za caly dzien. Rowerki 15zl/h. Kajaki 10zl/h. Gdyby ktos byl zainteresowany to naprawde warto skorzystac. Wiecej informacji mozna uzyskac u organizatora pod podanym numerem telefonu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Baltazar

Byłem Widziałem Polecam!!!!!!!

Byliśmy od piątku rana do niedzieli wieczora p-pa, auto i 3os cena 124,00 zł za taki standard to wg. nas naprawdę tanio, ciekawostka której nie spotkaliśmy nawet na kempingach wielogwiazdkowych w europie to prysznic dla psów, wg. nas kemping extra a cały ośrodek lux na światowym poziomie.

Ps. ok 15 km ENERGILANDIA też warta odwiedzenia szczególnie podczas festiwalu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Robak

Właśnie wróciliśmy z Molo w Osieku po ośmiu dniach pobytu. Trafiliśmy tam przez zupełny przypadek dzięki naszemu forum, a postanowiłem pojechać szczególnie zaintrygowany świętym oburzeniem Belmondziaka :] . Przede wszystkim jest problem ze zrozumieniem cennika, a jest on naprawdę jasny i prosty. Cena parceli to 32 złote + cena za głowę (powyżej 5 lat jak pamiętam) wynosi 12 złotych. Koniec i kropka. Co sobie postawicie na parceli: namiot, kampera, przyczepę z przedsionkiem czy śmigłowiec to Wasza sprawa. Parcela jest podłączona do wody, prądu i ma podłączenie do kanalizacji. Za naszą trójkę płaciliśmy 68 zł za dobę. Parcele są regularnie, w miarę zwalniania koszone, oddzielone są pasami krzaczków. Rzędy parcel oddzielają asfaltowe ścieżki (ulubione miejsce dzieciarni na hulajnogach), w poprzek pola ścieżki z kostki brukowej. Pole jest ogrodzone i pilnowane. Wjazd przez bramę otwieraną kartą magnetyczną, którą wydają przy meldunku. Kaucja 10 zł za szt. Węzeł sanitarny wykonany w bardzo wysokim standardzie, czyszczony i szorowany kilka razy dziennie czego byłem wielokrotnie świadkiem. Gorąca woda 24h na dobę oczywiście bez ograniczeń, papier toaletowy, mydło przy umywalkach nigdy się nie kończy. Pralka, suszarka do ubrań na żetony do kupienia w recepcji. Cena 15 złotych, w tym jest kapsułka z proszkiem. Lodówka oraz zamrażarka. Duża trampolina dla dzieciaków. Jest też podobno darmowe wifi, ale mi się nie udało otworzyć na laptopie praktycznie żadnej strony. Nie potrafili wytłumaczyć dlaczego, może jakiś fachowiec będzie znał na to odpowiedź. Teraz do Michała, który uważał, że Osiek to dziura. To prawda, ale jest coś, co powoduje, że jest tutaj bardzo duża rotacja kamperów i przyczep, głównie z zagranicy. Otóż jest to doskonały punkt wypadowy do Oświęcimia (15km), Krakowa (60km), a także Wadowic i Wieliczki. Dodatkowo coś, co powoduje, że przyjeżdża bardzo dużo rodzin z dziećmi: 10 km od Osieka jest Zator, a w nim Energylandia. Nie oceniam czy ceny są wysokie czy nie, każdy ma inne możliwości i potrzeby, jestem bardzo zadowolony. Obsługa bardzo miła, duży plus!
Teraz troszkę o całym obiekcie i trochę o cenach. Ośrodek składa się z hotelu ****, restauracji, basenu, kempingu, dużego namiotu w którym w lecie jest kryty kort tenisowy, a w zimie lodowisko. W przyziemiu jest tzw. Alter Molo gdzie mamy kręgielnię oraz pizzerię. W hotelu jest basen kryty, ale cena 40 zł za osobę za basenik i jacuzzi skutecznie nas zniechęciła. Restauracja z zasłyszanych opinii serwuje przepyszne dania. My żywiliśmy się we własnym zakresie, ale podobno warto przyjechać do nich choćby dla samej kuchni. Raz jedliśmy i przykładowe ceny np. menu dziecięce – polędwiczki drobiowe w panierce, frytki, surówka z marchewki – 14 zł. Ja jadłem żeberka w miodzie z frytkami grubo krojonymi, sos musztardowy, sałatka – 29 zł. Ceny nie są niskie, to były takie raczej tańsze potrawy z karty :]  Basen jest bardzo ciekawy. Położony nad stawem, wykonany w bardzo ciekawej technologii: piasek zalany jakimś polimerem. Zjeżdżalnia 80 m, ale córka raz zjechała i była bardzo zawiedziona, spad jest bardzo słaby i musiała się odpychać  Cena dla gości z kempingu pon-pt 10 zł od osoby za cały dzień (dostajemy opaski na rękę, codziennie w innym kolorze), cena sob-niedz 20 zł/osobę. Leżak na cały dzień 10 zł (kaucja 10 zł). Przy basenie bar z jedzeniem, lodami, trunkami (piwo żywiec 0,5 l. 6 zł, duży lód świderek amerykański 5 zł). Dodatkowo pomost z ławeczkami, wypożyczalnia kajaków, rowerów wodnych i zwykłych rowerów. Lody Koral 2,5 za gałkę, ale gałki są solidne. Dookoła stawu idealnie równa asfaltowa ścieżka długości ok 2,5 km, oświetlona, bardzo dużo ludzi jeździ tam na rolkach.
„Łowisko” to sadzawka między właściwym dużym stawem (tam łowić nie wolno), a kempingiem. Kilka ładnych stanowisk nad wodą. Cena za wędkowanie na 2 wędki na dobę wynosi 25 zł (płatne w punkcie wypożyczania sprzętu wodnego). Spędziłem tam kilka godzin i brania nie miałem żadnego. Nie słyszałem też aby w czasie naszego pobytu ktoś cos tam złowił. Jeśli natomiast ktoś by coś jednak, to rybę do 3 kg może sobie wziąć w cenie, ale jak więcej to płatne od kilograma w zależności od gatunku złowionych ryb.
Dodatkowy bonus to zaraz za płotem bardzo dobrze wyposażony, naprawdę duży market (byliśmy w szoku widząc taki sklep w tym miejscu, pewnie właściciele Molo mają w nim duży udział) , gdzie codziennie jest świeże pieczywo, mięso, wędliny, warzywa, owoce i wszystko czego dusza zapragnie. Nie kupujcie żadnych zapasów przed wyjazdem. Nie ma sensu, można tam kupić absolutnie wszystko. W budynku sklepu jest także apteka. Nie ma stacji benzynowej w Osieku, ale nieco dalej przy budynku Urzędu Gminy jest bankomat, jakiś spółdzielczy.
Jak już dzieciarnia pójdzie spać to jest błoga cisza i spokój. Z pewnymi wyjątkami w czasie naszego pobytu. W piątek przyjechało dwoma kamperami towarzystwo, ustawili się obok, oddzielili od gawiedzi parawanem i balowali do 3 nad ranem, aż ktoś nie wytrzymał i rzucił wiązankę. Po 2 minutach była znów idealna cisza. Następnej nocy ochrona już robiła obchody. W sobotę w hotelu było wesele i niestety do później nocy dudnienie roznosiło się po polu. Nie wiem jak jest w inne weekendy, przyjechałem w niedzielę wieczorem, pogoda nie była zbyt ładna więc było pusto, więc nie mam porównania. Generalnie moja ocena od poniedziałku do piątku: 6, weekend 4. Nie mam pretensji o wesela czy nawet dyskoteki w hotelu, ale ochrona powinna dbać o ciszę na polu.

Bardzo fajne miejsce. Mogę śmiało polecić. Kilka fotek z telefonu, jak odkopię aparat to wrzucę więcej.

post-14545-0-17968500-1469480180_thumb.jpgpost-14545-0-75993800-1469480214_thumb.jpgpost-14545-0-14760800-1469480274_thumb.jpg

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Port

Robak, bardzo fajny opis kempingu, rzetelny i ze szczegółami. :ok:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Michał2016

To nowy obiekt, był ktoś z was tam na kempingu? Jakieś wrażenia? www.czasnamolo.pl

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×