Skocz do zawartości

Strona używa cookies (ciasteczek). Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.    Nie pokazuj więcej tej informacji

Zdjęcie

Żegnam się z Państwem


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
35 odpowiedzi w tym temacie

#16 chris_66

chris_66

    Maniak karawaningu

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPipPipPip
  • 2965 postów
  • Skądwarszawa
  • Sprzęt:Przyczepa

Napisano 16 sierpień 2017 - 13:47

wróciłem , na przekór wszystkim  :ee:

 

7450 km

94 zł za osobodzień (jedzenie, picie, autosrtady i promy, kempingi i wszelkie inne przyjemności) bez kosztów paliwa i winiet SK i H 

 

jedna opona w przyczepie

jedna opona w samochodzie

grzałka 230V w lodówce

okładziny cierne UN 

dysza gazu w lodówce

uszczelnienie wału + sprzęgło i dwumasa 

przejściowe problemy z zaopatrzeniem w gaz

 

było super, tylko za krótko (miało być jeszcze trzy tygodnie ale siła wyższa mnie ściągnęła na ziemię  :wrrr: )

 

Węgry, Serbia, Chorwacja, Czarnogóra i Albania , Grecja miała być ale niz załapała się  :o


Yossarian ani razu nie przyszedł pomóc przy budowie, za to później, gdy klub już ukończono, przychodził bardzo często......................................... i Yossariana przepełniało uczucie niekłamanej dumy, ilekroć spojrzał na nią i pomyślał, że nawet nie kiwnął palcem przy jej wznoszeniu.

 


#17 witus

witus

    Ekspert karawaningu

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 3915 postów
  • SkądSosnowiec
  • Sprzęt:Przyczepa
  • Model:Eifelland Holiday 415 TM (5303)
  • Holownik:Hyundai i30

Napisano 16 sierpień 2017 - 18:36

wróciłem , na przekór wszystkim :ee:

7450 km
94 zł za osobodzień (jedzenie, picie, autosrtady i promy, kempingi i wszelkie inne przyjemności) bez kosztów paliwa i winiet SK i H

jedna opona w przyczepie
jedna opona w samochodzie
grzałka 230V w lodówce
okładziny cierne UN
dysza gazu w lodówce
uszczelnienie wału + sprzęgło i dwumasa
przejściowe problemy z zaopatrzeniem w gaz

było super, tylko za krótko (miało być jeszcze trzy tygodnie ale siła wyższa mnie ściągnęła na ziemię :wrrr: )

Węgry, Serbia, Chorwacja, Czarnogóra i Albania , Grecja miała być ale niz załapała się :o


Super relacja ! Jeżeli ją dobrze zinterpretowałem to jakiś wysyp usterek był :(


#18 chris_66

chris_66

    Maniak karawaningu

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPipPipPip
  • 2965 postów
  • Skądwarszawa
  • Sprzęt:Przyczepa

Napisano 16 sierpień 2017 - 20:28

Super relacja ! Jeżeli ją dobrze zinterpretowałem to jakiś wysyp usterek był :(

 

dzięki za uznanie, naprawdę starałem się , zdjęć mało bo sam zrobiłem tylko 6 szt  :]

 

faktycznie , trochę się usterek zebrało , poza uszczelniaczem i sprzęgłem (to w zasadzie przy okazji demontażu) to raczej drobiazgi ale upierdliwe , na sprawy silnikowe zmarnowałem dwa dni w kanale  : , reszta to chwila zabawy.

 

opony poległy na albańskich drogach, raczej z powodu szutru i dziur bo auto na rocznych gumkach, buda na pięcioletnich, samochód bez problemu przejechał wszystko na zimówkach  :gitara:

z ciekawostek to na absolutnie żadnej granicy nikt nie chciał oglądać żadnych dokumentów  :bzik: , wystawiałem rękę z czterema dowodami i byłem poganiany żeby jechać dalej  :hehe:

 

mniej więcej połowa noclegów na dzikusa, w Chorwacji również  :winner: , jako odkrycie sezonu uważam ciśnieniowy prysznic z decathlonu, 200zł ale każda złotówka warta tego.


Yossarian ani razu nie przyszedł pomóc przy budowie, za to później, gdy klub już ukończono, przychodził bardzo często......................................... i Yossariana przepełniało uczucie niekłamanej dumy, ilekroć spojrzał na nią i pomyślał, że nawet nie kiwnął palcem przy jej wznoszeniu.

 


#19 witus

witus

    Ekspert karawaningu

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 3915 postów
  • SkądSosnowiec
  • Sprzęt:Przyczepa
  • Model:Eifelland Holiday 415 TM (5303)
  • Holownik:Hyundai i30

Napisano 16 sierpień 2017 - 21:11

dzięki za uznanie, naprawdę starałem się , zdjęć mało bo sam zrobiłem tylko 6 szt  :]

 

faktycznie , trochę się usterek zebrało , poza uszczelniaczem i sprzęgłem (to w zasadzie przy okazji demontażu) to raczej drobiazgi ale upierdliwe , na sprawy silnikowe zmarnowałem dwa dni w kanale  : , reszta to chwila zabawy.

 

opony poległy na albańskich drogach, raczej z powodu szutru i dziur bo auto na rocznych gumkach, buda na pięcioletnich, samochód bez problemu przejechał wszystko na zimówkach  :gitara:

z ciekawostek to na absolutnie żadnej granicy nikt nie chciał oglądać żadnych dokumentów  :bzik: , wystawiałem rękę z czterema dowodami i byłem poganiany żeby jechać dalej  :hehe:

 

mniej więcej połowa noclegów na dzikusa, w Chorwacji również  :winner: , jako odkrycie sezonu uważam ciśnieniowy prysznic z decathlonu, 200zł ale każda złotówka warta tego.

 

Prysznic ten napędzany ręcznie?! Podobno działa super, teściowie ćwiczą ... Cro nie jest problemem na dziko, szczególnie na Istrii ... tylko jakoś tak nie ma co zrobić z przyczepą w ciągu dnia :(

 

Noce do zrobienia ... 

IMG_5165i.jpg

 


Użytkownik witus edytował ten post 16 sierpień 2017 - 21:16


#20 chris_66

chris_66

    Maniak karawaningu

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPipPipPip
  • 2965 postów
  • Skądwarszawa
  • Sprzęt:Przyczepa

Napisano 16 sierpień 2017 - 21:18

Prysznic ten napędzany ręcznie?! Podobno działa super, teściowie ćwiczą ...

Z ręczną pompką, taki worek na 8l wody, zalewasz wodą, pompujesz i masz prysznic z 3mb węża i słuchawką ze spustem

fa37f0d72f223cd8e08a3b7ae08dd943.jpg

Noce nad morzem B)

Wysłane z telefonu.

Użytkownik chris_66 edytował ten post 16 sierpień 2017 - 21:22

Yossarian ani razu nie przyszedł pomóc przy budowie, za to później, gdy klub już ukończono, przychodził bardzo często......................................... i Yossariana przepełniało uczucie niekłamanej dumy, ilekroć spojrzał na nią i pomyślał, że nawet nie kiwnął palcem przy jej wznoszeniu.

 


#21 witus

witus

    Ekspert karawaningu

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 3915 postów
  • SkądSosnowiec
  • Sprzęt:Przyczepa
  • Model:Eifelland Holiday 415 TM (5303)
  • Holownik:Hyundai i30

Napisano 17 sierpień 2017 - 07:14

Z ręczną pompką, taki worek na 8l wody, zalewasz wodą, pompujesz i masz prysznic z 3mb węża i słuchawką ze spustemDołączona grafikaNoce nad morzem B)Wysłane z telefonu.


Tak mamy go.


#22 WojtEwa

WojtEwa

    Ekspert karawaningu

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 5051 postów
  • Telefon:zniewala wolnych
  • SkądGubin
  • Sprzęt:Kamper
  • Model:Trend A5887
  • Holownik:ma wolne

Napisano 19 sierpień 2017 - 12:54

Super relacja ! Jeżeli ją dobrze zinterpretowałem to jakiś wysyp usterek był :(

A gdzie tam...

Chris pojechał żeby w podróży nazbierane usterki ponaprawiać, zawsze to grosik taniej.

A że szybko sprawy ogarnął to i szybciej wrócił nie dając nic Grekom zarobić.


...

opony poległy na albańskich drogach, raczej z powodu szutru i dziur bo auto na rocznych gumkach, buda na pięcioletnich, samochód bez problemu przejechał wszystko na zimówkach

...

 

Kiedyś zadałem tu pytanie, dlaczego tam w gorącym klimacie prawie każde miejscowe auto lata na zimówkach.

Chyba już wiem ale dopiero teraz padła odpowiedź wskazówkowa.

 

Tańsza alternatywa:

 

Załączone miniatury

  • opryskiwacz.jpg

Użytkownik WojtEwa edytował ten post 19 sierpień 2017 - 12:58

aea06f1a108fd.jpg


#23 gusia-s

gusia-s

    Maniak karawaningu

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPipPipPip
  • 2470 postów
  • Skąd*̡͌l̡*̡̡̡̡__|̲̲̲͡͡͡▫ ̲͡ ̲̲̲͡͡π̲̲͡͡ ̲̲͡▫̲̲͡͡ ̲|̡̡̡__*̡͌l̡* ̴̡ı Przygody/Siedlce
  • Sprzęt:Przyczepa
  • Model:Knaus Azur 495 tf
  • Holownik:BMW

Napisano 19 sierpień 2017 - 13:26

Jeszcze tańsza i nie trzeba pompować :D
500_500_productGfx_b9cb16eba8c05afe11e45cad4358ea76.jpg

#24 witus

witus

    Ekspert karawaningu

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 3915 postów
  • SkądSosnowiec
  • Sprzęt:Przyczepa
  • Model:Eifelland Holiday 415 TM (5303)
  • Holownik:Hyundai i30

Napisano 19 sierpień 2017 - 20:55

Jeszcze tańsza i nie trzeba pompować :D
http://forum.karawaning.pl/public/style_images/master/attachicon.gif 500_500_productGfx_b9cb16eba8c05afe11e45cad4358ea76.jpg


Ten jest lipa. Wyrzuciłem.


#25 WojtEwa

WojtEwa

    Ekspert karawaningu

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 5051 postów
  • Telefon:zniewala wolnych
  • SkądGubin
  • Sprzęt:Kamper
  • Model:Trend A5887
  • Holownik:ma wolne

Napisano 19 sierpień 2017 - 23:38

Jeszcze tańsza i nie trzeba pompować :D
attachicon.gif500_500_productGfx_b9cb16eba8c05afe11e45cad4358ea76.jpg

Mam. Kupiłem bo tanio było. Nigdy nie użyłem jeszcze :)

Apropos Gusiu, jednopalnikowa elektrokuchenka którą mi kupiłaś i wysłałaś... nadal żyje !!!

19276 placków nasmażyłem , 14kilo ryb, 403 jajecznice, 1292 grzanki, 1 dzik (sam ukatrupiłem bo głodny byłem), 2751 zagrzań wody na kawę, 1000000 sekund dogrzewań budki/kampera... ło choho...

:)

Serio, nadal działa.


Użytkownik WojtEwa edytował ten post 19 sierpień 2017 - 23:46

aea06f1a108fd.jpg


#26 reflexes

reflexes

    Weteran karawaningu

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 951 postów
  • SkądGKW
  • Sprzęt:Przyczepa
  • Model:Chateau Cantara 908
  • Holownik:Z Kija :-) Sportage 2.0 CRDI

Napisano 20 sierpień 2017 - 09:01

Jeszcze tańsza i nie trzeba pompować :D
attachicon.gif500_500_productGfx_b9cb16eba8c05afe11e45cad4358ea76.jpg

Moim zdaniem też lipa. Kupiłem w tym roku dwa na wyjazd do Chorwacji i cały czas z zazdrością spoglądałem na kolegę, który ma ten pompowany. Na pewno na przyszły rok zmienię. Te worki mają jedną podstawową wadę. Muszą wisieć wysoko żeby działały a jest to problematyczne gdy najbliższe drzewo jest kilkadziesiąt metrów dalej. Kombinowałem żeby to zawiesić gdzieś na przyczepie ale nie chciałem zbyt obciążać jej elementów więc ostatecznie przywiązałem sznurek do bielizny do dyszla i przerzuciłem przez całą przyczepę do tyłu, na końcu zrobiłem pętelkę i na tym wieszałem worek. Oczywiście to i tak było za nisko więc trzeba było płukać się na kuckach, a wsadzenie i zahaczenie 20 kg wody wcale do łatwych nie należało. Czekam na promocję, a jak jej nie będzie to i tak kupię ten dmuchany, bo wygodny.



#27 gusia-s

gusia-s

    Maniak karawaningu

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPipPipPip
  • 2470 postów
  • Skąd*̡͌l̡*̡̡̡̡__|̲̲̲͡͡͡▫ ̲͡ ̲̲̲͡͡π̲̲͡͡ ̲̲͡▫̲̲͡͡ ̲|̡̡̡__*̡͌l̡* ̴̡ı Przygody/Siedlce
  • Sprzęt:Przyczepa
  • Model:Knaus Azur 495 tf
  • Holownik:BMW

Napisano 20 sierpień 2017 - 13:27

Wojtek moja kuchenka też żyje już 5 lat ale nie założyłam ewidencji jej pracy :D
Za tą kasę, jak dobrze pamiętam 10 zł :D rewelka.

Prysznic wiszący nam się sprawdza 3 rok i nie było problemu z powieszeniem. Jednak używamy go raczej do obmycia rąk niż spłukiwania całego ciała. Kto by go tak napełniał non stop :D Coraz częściej mamy jednak kranik z wodą na parceli więc w sumie wąż wystarcza a prysznic przenośny w miejscach gdzie nie ma infrastruktury.

Ale śmiecimy tu

#28 WojtEwa

WojtEwa

    Ekspert karawaningu

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 5051 postów
  • Telefon:zniewala wolnych
  • SkądGubin
  • Sprzęt:Kamper
  • Model:Trend A5887
  • Holownik:ma wolne

Napisano 20 sierpień 2017 - 19:44

...
Ale śmiecimy tu

Nie no, te moje statystyki to z palca wyssane.

.

E tam.

Chris wyjechał, naprawił, wrócił cały i zdrowy zatem radosny finał osiągnięty.


Użytkownik WojtEwa edytował ten post 20 sierpień 2017 - 19:45

aea06f1a108fd.jpg


#29 chris_66

chris_66

    Maniak karawaningu

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPipPipPip
  • 2965 postów
  • Skądwarszawa
  • Sprzęt:Przyczepa

Napisano 20 sierpień 2017 - 22:17



E tam.
Chris wyjechał, naprawił, wrócił cały i zdrowy zatem radosny finał osiągnięty.


Taaaaa, sama przyjemność pracować w 40to stopniowym upale przy naprawie samochodu B).

A prysznic nie ma porównania do worka wieszanego, używałem kiedyś worków i to zupełnie inna bajka, bez wieszania, dźwigania, zawsze pod ręką przy nocowaniu na dzikusa albo do opłukania się po solnej wodzie.


Wysłane z telefonu.


Yossarian ani razu nie przyszedł pomóc przy budowie, za to później, gdy klub już ukończono, przychodził bardzo często......................................... i Yossariana przepełniało uczucie niekłamanej dumy, ilekroć spojrzał na nią i pomyślał, że nawet nie kiwnął palcem przy jej wznoszeniu.

 


#30 adamkwiatek

adamkwiatek

    Weteran karawaningu

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 976 postów
  • Telefon:komórkowy
  • SkądWołomin
  • Sprzęt:Przyczepa
  • Model:nieznany
  • Holownik:z hakiem

Napisano 29 sierpień 2017 - 12:57

Ten "profesjonalny" prysznic to kicha z wodą :)

Po pierwsze nie widzę zaworu ciśnieniowego umożliwiającego odpuszczenie ciśnienia, by nie pękła obudowa i nie było powodzi.

Po drugie takie umiejscowienie wyjścia wężyka naraża go na uszkodzenie i znowu powódź w budzie

Zwykły opryskiwacz do roślin, i to raczej o pojemności 5 l jest lepszym i bezpieczniejszym ( również dla kieszeni) rozwiązaniem.

Trzeba tylko skrócić lancę na max.

Przy okazji łatwiej, o części zamienne w postaci uszczelek, a najlepiej kupić następny za 25 zł.

5 l to mniejsza waga i większa poręczność, poza tym "zwykłe" opryskiwacze mają uformowany w lejek kołnierz, co ułatwia nalewanie wody.

Owo zagrożenie powodzią w lecie, może nie jest takim problemem, ale zimą, lub jesienią, to masakra - wiem, bo ćwiczyłem.

Opryskiwacze lubią pękać, na spawach, i nie chodzi o "wybuch", tylko bezszmerowe puszczenie na łączeniach, z wiadomym skutkiem.

Producenci zwykle podają informację, by po użyciu, odpuścić ciśnienie , za pomocą prostego zaworka, ale sam często o tym zapominam, i czasem przeklinam efekty.






Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych