Skocz do zawartości

Przedsionek czy markiza z namiotem


mihoo

Rekomendowane odpowiedzi

Zastanawiam się co byłoby lepszym rozwiązaniem w przyczepie kempingowej: przedsionek czy markiza z namiotem.

Jakie sa plusy i minusy obu rozwiązań. Chętnie poznam opinię osób mających doświadczenie w tym temacie.

 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

A ja po wielu latach posiadania przedsionka i obecnej przesiadce na markize powiem, że wszystko zależy od dwóch czynników: pogody i ilosci osób vs. wielkość przyczepy. Przy ladnej pogodzie przedsionek był niewykorzystany, lepiej sprawdza sie wowczas markiza dajaca cień i przewiew. Jak ilosc osób sprawia, że w przyczepie robi się ciasno i do tego pada, przedsionek jest prawie niezbędny. To moje zdanie, które poskutkowało założeniem markizy sle każdy lubi coś innego.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Markiza jest dla leniuchów, którym żal jest poświęcić 15 minut na rozbicie daszka . Jeżeli w przedsionku mamy złożone boki - to efekt jest taki jak w markizie. Nie rozumiem tych wpisów "jeżeli jestem na trzy dni..." - czy to naprawdę dla was takie obciążenie ????

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Na dziś to już sam nie wiem. Pzerabialem już wszystko i jestem w kropce. Teraz na wczasach jak jest ciepło to bez różnicy czy markiza czy sprytny przedsionek letni bez bocznych pełnych ścian. Na dłuższe pobyty w Pl gdzie pogoda nie rozpieszcza to rozkładam ściany i mam prawie przedsionek, prawie bo o metr mniejszy i mniej odporny na warunki pogodowe.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

A ja lubię przedsionek i daszek też lubię. Markizy nie znam, ale ostatnio u znajomych też ją polubiłem. Przedsionek daje możliwość bezpiecznego zostawienia gratów często no i schowania się w ciepłym jak Cramera rozpalę jako ogrzewania, daszek jest szybki, markiza lepsza niż daszek bo szybsza często i stabilniejsza. Wszystko jest fajne :D

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Przedsionek jest dla leniuchow i tych co sie nie przemieszczają... ci z ADHD mają markizy aby za długo nie siedzieć na pupie i piwko odpalić po 5 minutach od zgaszenia auta... To tak w skrócie...

 

Przedsionek zimowy to inna sprawa i nie da sie go niczym zastąpić.. .

Edytowane przez BartoszK (wyświetl historię edycji)
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Tak jak piszesz, Bartek w ciągu 2-3 tygodni urlopu przeskakuje z 8 razy ja raz max dwa, tu jest ta różnica, każdy inaczej spędza czas, dla jednego tylko markiza i to kasetowa dla drugiego pełny przedsionek i to jeszcze z pięcioma dostawkami

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dla mnie z przedsionkiem nie ma problemu. z kompozytowym stelażem rozwijam i skladam sam w praktyczni max pół godz. Zawsze staram sie wypatrzec pogode żeby zwinąć suchy. Cały majdan jest w miare bezpieczny i bez chowania. jednak na wyjazdy 1-3 dnimowe roważyłbym markize, ale to przy następnym pojeździe.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

Ładowanie
  • Witamy

    Witamy na największym polskim forum karawaningowym. Zaloguj się by wziąć udział w dyskusji.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.