Skocz do zawartości
Kondziorro

Pokrowiec na sam dach przyczepy - na lato. Warto?

Rekomendowane odpowiedzi

Kondziorro

Hej. W mojej przyczepie gdy jest idealnie wypoziomowana, po deszczu stoi woda na dachu.  Strasznie mnie to irytuje bo może być to powodem problemów. Pomyślałem o zabezpieczeniu przyczepy podczas przerw wyjazdowych. Jako że nie mam mozliwości wybudowania wiaty (za mało miejsca na ogrodzie)  znalazłem taki pokrowiec na sam dach przyczepy. http://allegro.pl/daszek-oslona-pokrowiec-zadaszenie-450-500cm-i6271030056.html

 

Czu ktos z Was używa takiego? Chodzi mi czy trudno sie go zakłada i zdejmuje. Chciałbym zawsze po powrocie do domu go zakładac na dach.  Jako ze czesto korzystamy z budki, było by zakładania z kilkanascie razy w sezonie. Doświadczenie z dużym zimowym pokrowcem na całą przyczepę mam. Z nim jest sporo zabawy, ale na zimę jest niezastapiony. 

post-25523-0-72055900-1496736264.jpg

Edytowane przez Kondziorro

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
szary11

Jeśli zbiera Ci się woda na dachu to warto profilaktycznie wymienić uszczelnienie przy oknach dachowych. Mam podobny problem i puki mam suchą budę wolę zapobiegać.

 

Pokrowiec na lato wówczas można odpuścić, a na czas postoju bez używania pochylić przód przyczepy, tak by woda spływała.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Kondziorro

Tak też zrobiłem, opuściłem do przodu i woda spłyneła.  Niemniej jednak wolałbym zabezpieczyć przyczepe od deszczu, słońca (plastiki szybciej kruszeją), gradu. Czas mam więc jakby zakładanie pokrowca trwało do 30 minut to jestem w stanie tyle poświęcić. Może ktoś ma doswiadczenie z tym produktem i jest w stanie opowiedziec o jakości materiału (czy czeste zakładanie go mocno zuzywa) i czy samodzielnie poradze sobie z zakładaniem?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
witus

Tak też zrobiłem, opuściłem do przodu i woda spłyneła. Niemniej jednak wolałbym zabezpieczyć przyczepe od deszczu, słońca (plastiki szybciej kruszeją), gradu. Czas mam więc jakby zakładanie pokrowca trwało do 30 minut to jestem w stanie tyle poświęcić. Może ktoś ma doswiadczenie z tym produktem i jest w stanie opowiedziec o jakości materiału (czy czeste zakładanie go mocno zuzywa) i czy samodzielnie poradze sobie z zakładaniem?

Nie widziałem takich patentów na codzień. To chyba bardziej przy stacjonarnym wykorzystaniu. Stracisz możliwość korzystania z okien dachowych, odpuść raczej.

 

Nie masz jakiegoś problemu z dachem?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Kondziorro

Z okien dachowych i tak nie korzystam jak przyczepa stoi nie używana. Problemu z dachem raczej nie mam. Czytałem juz ze dachy nie są idealnie proste i czętso wokół okien dachowych zbiera sie woda.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
szary11

Jeśli miałbym korzystać z pokrowca to pełnego a nie tylko dachowego.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
witus

Z okien dachowych i tak nie korzystam jak przyczepa stoi nie używana. Problemu z dachem raczej nie mam. Czytałem juz ze dachy nie są idealnie proste i czętso wokół okien dachowych zbiera sie woda.

Jak nie korzystasz to i tak stoi dziobem do dołu. Tak chyba prościej.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
sosek

W sąsiednim mieście stoją 2 budki które mają takie rozwiązanie i na zimę i na lato. Później gdzieś jadą i po powrocie właściciel znowu nakłada.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
donax
jacekzoo
Jak masz tak radzić to lepiej w ogóle nie radź. Pod taką planseką cała buda będzie porysowana to raz a dwa że to nie przepuszcza powietrza

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
chris_66

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Larysa

Jestem już "po". Urlop spędziliśmy nad polskim morzem. Kemping znajduje się wśród drzew iglastych. I tu jest problem: z drzew spadają igły, leci żywica. To dla przedsionka i dachu przyczepy masakra. Zapomniałam jak to było. Teraz kupiłam super zbrojoną plandekę i będę przykrywać całość. Koszt ok.60,-zł. Jest przezroczysta, więc nie zasłoni światła. U tego samego kupiłam srebrną, grubą plandekę na podłogę. Będzie łatwa w utrzymaniu porządku. Miałam zieloną, gumową z dziurkami, nie to szl... trafi. Koszmar.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


×