Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

maarec

odpowiadając na kilka pytań - na granicy Węgiersko-Chorwackiej kolejki nie było wcale, szybkie skanowanie D.O. i kontrola przyczepy i jesteśmy w Cro. W szczycie sezonu może być gorzej.

 

Zlot Acsi zniknął w czwartek, drugą jego część spotkaliśmy w Dubrowniku na Solitudo - tam byli za to prawie sami Holendrzy.

 

Odnośnie campingu Prapratno, jest tu niesamowita mieszanka narodów. Z PL jesteśmy my i jeden namiot, byli też młodzi wędrowcy z namiotem - od 6 tygodni śmigają autostopem, ruszyli ostatnio do Mostaru. A z innych krajów to bardzo dużo Francuzów, Niemców, Szwajcarów, Holendrów, byli też Anglicy a teraz jest wiekowa rodzinka z Irlandii, jadą  z synem na oko 45+, a oni bliżej 80tki.

 

Od całej reszty odstają Francuzi - mimo wieku bliżej emerytury to do końca nie potrafią się zachować. Dziś dotarło przynajmniej 5 załóg, upchali się częściowo na boiskach, mimo, że camping zapełniony w 30-40%, do tego dalej puszczają paskudną muzykę i generalnie mają gdzieś dobre maniery. Przy okazji mamy przegląd ultranowoczesnych camperów typu integra, co jeden to nowszy i droższy, jeden dziś odwiedziła laweta, aczkolwiek sprytny mechanik obudził kolosa na miejscu.

 

Woda za 5 kun leci z elektrycznej pompki na czas i napełnianie jej do zbiornika na kółkach jak mój - 23l mija się z celem bo zanim napełnię drugi to już pompka się wyłącza - także dalej jak reszta wożę wodę z łazienek.

 

Nie zmienia to pozytywnych odczuć  pobytu tutaj.

 

P.S. Kajetan masz rację, wczesne wczasy mają swoje minusy, my wrócimy a reszta zacznie planować. Ale  nie martw się to musi skończyć się drugim fajnym wyjazdem  w sierpniu, a w zasadzie trzecim, czwartym czy też piątym. Ten rok jest urodzajny - były już Węgry, Bałtyk, jest Cro. Czas szybko leci, zanim się obejrzymy to 40tka na liczniku w tym sezonie wyskoczy.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
TIGERLUNAR

Super fotki i relacja z podróży.Uważam że opłata za wodę to lekka przesada,ale jak widać to norma nawet w Polsce zanotowano takie przypadki.Ostatnio odwiedziłem camping w Niedzicy Polana sosny i prysznice również były płatne.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
maarec

Trafił się kurs nocny. Ciekawe czy extra płatny czy w ramach umowy. Wróciła cysterna z Mljetu, która uzupełniała paliwo blokując jedyną stację na wyspie a w baku u mnie susza.

post-8007-0-10554800-1496434171_thumb.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
maarec

Nie podoba mi się Wasza postawa. Niby jedziemy, niby grilla mam rozpalić, wszędzie Wam miejsce trzymam a tu nic. Nigdzie Was nie ma c totalne pustki.

 

Jesteście gotowi?

 

Opanowałem cały camp Divna a Was ani śladu, zaatakowałem od plaży.

 

Dzień zakończyła mała burza, a teraz liga mistrzów.

 

Polecicie camping na lądzie z piaskiem ewentualnie płytka zatoka z otoczakami? Powoli pora na przeprowadzkę.

 

Dużo fotek i filmów siedzi w aparacie, a relacja jest z telefonu. Także pamiętajcie o naszym blogu ;)Dołączona grafikaDołączona grafikaDołączona grafikaDołączona grafikaDołączona grafikaDołączona grafikaDołączona grafikaDołączona grafikaDołączona grafikaDołączona grafikaDołączona grafikaDołączona grafikaDołączona grafikaDołączona grafikaDołączona grafikaDołączona grafikaDołączona grafikaDołączona grafikaDołączona grafikaDołączona grafika

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
dudek_t

Cuda!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
WojtEwa

Ale sercem i duszą jesteśmy z Wami :)

A już niedługo teleportacja nasza w tamtejsze strony gdzieś :)

Mareec, prośba jest. Zwróć uwagę na pontony z silniczkami od 1 do 15KM czy mają numery rejestracyjne na burtach, szczególnie chodzi mi o te bez numerów bo jest to teraz aktualny mój temat i nie jest klarownie.

Aaaaalbo jak na spacerek po drodze byś wszedł do jakiegoś kapitanatu i zapytał czy sprzedadzą winietę bez dowodu rejestracyjnego, inne kwity są wszystkie.

Edytowane przez WojtEwa

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
gusia-s

Poznaję Orebic i wzgórze nad nim :) Divną i Dube tż :) Divna wygląda diwnie :]  taka pusta :]

Była przeprowadzka na kemp. Divna czy tylko wizytacja solo?

 

Na lądzie z piaszczystą plażą to by trzeba szukać okolice Nin, Zaton, Privlaka. Najlepszy chyba byłby Zaton, te w Nin są słabawe.

Wcześniej możesz spr. Galeb w Omisu ... tam jest trochę jakby piachu ale kemp. zapuszczony.

 

Zanim wyruszycie na ląd może odwiedzicie jednak Mljet - głównie Park Narodowy? a potem na drugi koniec wyspy na piaszczystą plażę Saplunara - ok. 15 km od Sobry.

Mi się nie udało na ten Mljet dotrzeć czego bardzo żałuję :(

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
maarec

Mljet był ale tylko saplunara, jest na fotkach wyżej. Za gorąco na wędrówki po parku z 2 latką.

 

Galeba nie lubimy.

 

A gdzie dziś jesteśmy?

post-8007-0-96125600-1496674229_thumb.jpg

post-8007-0-38598100-1496674247_thumb.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
maarec

Ja nie śmigam przeciążony, ważę po zakupie i liczę kg.

 

Stałem na 1 parkingu od Słoweni. Przedemną busy. Przyczepa została na pasie do przejazdu więc kazali jechać. Nie ma co dramatyzowac, dla mnie to nie problem.

 

Byliśmy dobę na Stobreciu, ale zawiódł nas syf w wodzie - glony, śmieci, smród kanalizacji od strony miasta. Na dnie pełno wodorostów i czarny osad. Po Ostatni żal/ strach wchodzić do wody. Sam camping bardzo fajny.

 

Dziś ruszyliśmy 20km na południe dać kolejną szansę Galebowi. Już mieliśmy stawać jak okazało się że cały Camping jest w cieniu topoli i na trawie leży warstwa pyłu/waty. Połowa załogi dostała ataku astmy i trzeba było uciekać. Warto to zapamiętać na przyszłość.

 

Na Solarisie dorwaliśmy parcele na 3 dni nad samym morzem, w piątek musimy szukać dalej albo śmigamy na Zaton.

 

Dziś najgorszy dzień w temacie pogody, wieje i jest dużo chmur, temp ok 26C i spokojnie można oddychać, nie narzekamy.

 

Tutaj nie ma tylko emerytów, dziesiątki dzieciaków ganiają po campie.

post-8007-0-61643600-1496761121_thumb.jpg

post-8007-0-99721100-1496761201_thumb.jpg

post-8007-0-47157000-1496761290_thumb.jpg

post-8007-0-79089100-1496761354_thumb.jpg

Edytowane przez maarec

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
maarec

No to pojechaliśmy. Przez Bośnie, dolinę Neretwy, Split ( Stobrec), Galeb do Solarisa.

 

Zostajemy tu ok 3 dni. Dołączona grafikaDołączona grafikaDołączona grafikaDołączona grafikaDołączona grafikaDołączona grafikaDołączona grafikaDołączona grafikaDołączona grafikaDołączona grafikaDołączona grafikaDołączona grafikaDołączona grafikaDołączona grafikaDołączona grafikaDołączona grafika

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
maarec

Dziś odwiedziliśmy stare miejsca. Wyspa Murter, a na niej dwa nowe campingi i dalej ta sama piękna laguna z wodą blisko 30C.

 

Coś ciekawego? Nie cierpię niemieckich dzieciaków. Camp Solaris jest dla cierpliwych. Ok 20tej robi się głośniej niż w Dubrowniku na starówce. Banda rusza i patrzy co zmalować.

 

Chorwaci fajnie budują drogi, obwodnica Vodic gotowa, a przynajmniej jezdna. To samo magistrala przy zjeździe na Peljesac, w tydzień gotowa bo sezon idzie.

 

Solaris pełen, miejsca tylko przy marinie.Dołączona grafikaDołączona grafikaDołączona grafikaDołączona grafikaDołączona grafikaDołączona grafikaDołączona grafikaDołączona grafikaDołączona grafika

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
kstawo

Kurczę

To na Solarisie k/Sibenika brak miejsc :(

A ja w sobotę planuję właśnie tam jechać bez rezerwacji (znaczy w niedziele dojadę na miejsce)..,

Jak myślicie, zmieniać kemping czy próbować, czy mam jakieś szanse i raczej nie.

Proszę o radę :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
maarec

Na parcelę z widokiem na morze masz z 1% szans i to na 1-3 dni. Wszystko porezerwowane. Dalej proponowano mi parcele chyba A171 na ok 10dni. Dziś wolnych parceli praktycznie brak, co nie znaczy że za tydzień nie będzie tu pusto. Tak trafiliśmy na Stobrec, był pełen a spotkani rodacy mówili, że rano było mnóstwo wolnych parceli a my dotarliśmy po 13.

 

Zrób sobie listę campingow rezerwowych w okolicy,moze sie przydać.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
gusia-s

Dziś odwiedziliśmy stare miejsca. Wyspa Murter, a na niej dwa nowe campingi i dalej ta sama piękna laguna z wodą blisko 30C.

 

Coś ciekawego? Nie cierpię niemieckich dzieciaków. Camp Solaris jest dla cierpliwych. Ok 20tej robi się głośniej niż w Dubrowniku na starówce. Banda rusza i patrzy co zmalować.

 

Mam takie same odczucia co do niemieckich dzieci, są strasznie rozbełdane, głośne i biegają tabunami po kempingach. Na kemp. Dole mało nie rozebrały kabin prysznicowych, na Peljesacu też dały popalić. Za to dorośli Niemcy bardzo ok, pomocni, imprezują niemal bezszelestnie... jak to wytłumaczyć? Może to zmiana pokoleniowa.

 

A napiszesz coś o tych nowych kempingach na Murterze? Jakaś lokalizacja?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
maarec

Nazw nie pamiętam, jeden jest mini Campem na końcu slanicy. Drugi to jezera loviscia Holiday Village. Mam wrażenie, że go ostatnio jeszcze nie było, dziś spacer z godzinę i warto tam zawitać z ogonem.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


×