Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

w79

Nie chcę wywoływać odwiecznej dyskusji na temat wyższości gazowca nad węglarzem, bo to nie czas i miejsce - ale 

na sporej części kempingów we Włoszech, jest zakaz grilli węglowych.Nie tylko ze względu na zagrożenie pożarowe ale również na zadymienie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
jacek00
Napisano (edytowane)
20 minut temu, KlAn napisał:

Tu się z Tobą nie zgodzę, w przypadku grilla węglowego jest duże ryzyko np. rozdmuchania iskier przez wiatr czy w przypadku wywrócenia się takiego grilla jest problem ze zgaszeniem rozżarzonych węgli, gdzie w przypadku gazowca po prostu zakręcasz kurek, a wiatr może co najwyżej zdmuchnąć płomień. 

Jasne. Wszystko może się zdarzyć. Ale jeśli już patrzymy na to w ten sposób, to dużo prawdopodobniejsze jest ryzyko pożaru spowodowane od niedopałka papierosa, czy od rzuconej butelki. W PL to chyba jest przyczyną większości pożarów lasów. Poza oczywistymi podpaleniami oczywiście.

Edytowane przez jacek00

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
forscher

tegoroczne wakacje będziemy spedzać w Vodciach więc Solarisowi przyjrzym sie bardzo dokladnie. :) 

 

Choć pewnie jeszcze dokladniej pobliskiemu aquaparkowi :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
borek6

 

 

 

 

dla mnie absolutnie płacić na Słowacji drugą winietę jeżeli przekraczasz 3,5t i jechać przez Węgry. Winiety na miesiąc na tej trasie to ok 110-120zł i to do kupienia on-line. Jechałbym przez KTW,  BB na Zwardoń, Cadca, Żylina, Bratysława i Węgry przez Gyor i Szombatehely.

 

a zresztą - tak - > https://www.google.pl/maps/dir/Cz%C4%99stochowa,+42-200/Solaris+Camping+Beach+Resort,+Hoteli+Solaris+86,+22000,+%C5%A0ibenik,+Chorwacja/@44.0570255,15.6224745,8.83z/data=!4m34!4m33!1m25!1m1!1s0x4710b5c54e2ca8af:0x854f0d4d1a178236!2m2!1d19.1203094!2d50.8118195!3m4!1m2!1d19.0534214!2d50.2377453!3s0x4716cf98a75e7ad9:0xd8cf347cd48211c1!3m4!1m2!1d18.8840469!2d49.4993029!3s0x47143e559adebe2f:0xec5fe3ed94961b97!3m4!1m2!1d18.7537697!2d49.2686367!3s0x47145cf48d8026bb:0x3fcd59fcfbfec908!3m4!1m2!1d16.7147383!2d46.8876467!3s0x47692b1c7d71cf05:0x29933e327a870b4!1m5!1m1!1s0x1335242acdd55933:0x5d1e3a7b4a005f33!2m2!1d15.878027!2d43.698845!3e0

  .

[mention=8007]maarec[/mention] po głębszej analizie pojadę dokładnie tak jak napisałeś w tej części postu, z Gniezna na Łódź, Częstochowa, potem BB na Zwardoń, Żylinę, Bratysławę, Gyor itd. Jedno pytanie i proszę o radę - wyjeżdżam w sobotę a parcele mamy od poniedziałku. Podpowiedzcie proszę gdzie najlepiej spać. Trasę muszę podzielić na 3 części czyli 2 noclegi po drodze, na miejsce chciałbym dojechać w poniedziałek max koło południa. Myślałem chwilę o Balatonie ale chyba odpuścimy i może w drodze powrotnej tam zajedziemy.

 

Wysłane z mojego RNE-L21 przy użyciu Tapatalka

 

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
tomekk

Witam

Możesz spać na Słowacji, na parkingu, na wysokości Trenczyna. To byłby pierwszy nocleg, a drugi przed granicą Cro , na Węgrzech, typowy kemping przelotowy, link poniżej. Wjeżdżasz o dowolnej porze, rozkladasz się, a rano rozliczasz w recepcji.

http://nyirfascamping.hu

Pozdrawiam

Wysłane z mojego Moto G (5S) przy użyciu Tapatalka

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
borek6

@tomekk dzięki za link na drugi nocleg, pierwszy też musi być na campingu, ponieważ prąd w przyczepie potrzebny, nie mam solarów więc muszę się gdzieś podłączyć.

Wysłane z mojego RNE-L21 przy użyciu Tapatalka

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
maarec

Grill węglowy w naszych warunkach to zło. Rozpalić umie 5 % Polaków a bezpiecznie jeszcze mniej. Na majówce przyczepa śmierdziała rozpalką w płynie większość doby. 

Ilość żaru i możliwych iskier przeraża w tak suchym klimacie jak Cro. Kto nie widział pożaru z bliska i prędkości rozprzestrzenia się ognia w suchym lesie prędko tego nie ogarnie. Jestem za 100% zakazem plus miejsca do grillowania jak na Zatonie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
gusia-s
11 godzin temu, borek6 napisał:

Jedno pytanie i proszę o radę - wyjeżdżam w sobotę a parcele mamy od poniedziałku.

Zamiast na siłę szukać kempingu na 2 noclegi wyjedź w takim razie w niedzielę, będzie mniejszy ruch na drodze . Granicę w Cro przekroczysz w poniedziałek z marszu. Zanocuj po drodze na parkingu. Prąd nie jest niezbędny na 1 nocleg - nie masz zasilania z haka?  latarka pomoże albo jakieś świece ledowe fajnie się sprawdzają jako źródło światła :)

 

W Juli też są dostępne.

No chyba, że taki przerywnik kempingowy po drodze już chcecie sobie wpleść w wakacyjny wyjazd :)

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
borek6

Hej, no właśnie bardziej idziemy w stronę takiego przerywnika wakacyjnego jak to nazwałaś. Jedziemy pierwszy raz, z 2 latkiem na tylnym siedzeniu więc też nie chce spędzać całego dnia w aucie. W zeszłym roku wracałem na raz z Wenecji z tym że bez cepy więc szybciej ale mały na granicy polski miał już dość. Teraz chcemy na spokojnie, bez stresu, tym bardziej że nie znam drogi. Może pierwszy gdzieś koło Bratysławy a drugi przy granicy Chorwackiej? Przy okazji jakieś małe zwiedzanie...

Wysłane z mojego RNE-L21 przy użyciu Tapatalka

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Tomii

Dla mnie zwiedzanie z tak małym dzieciakiem to jakaś porażka :lol::D - my z żona przy dzieciakach 1, 3 i 6 lat jesteśmy za leniwi na takie atrakcje.

Ogólnie ja bym szukał postoju z miejscem na zabawę dziecka.

Blisko granicy Chorwackiej masz coś takiego: http://zobori.hu/hu/ , albo miasteczko które bardzo lubię Zalakaros. Nie musicie zajeżdżać na kemping czy baseny. Macie piękny park z placem zabaw http://termalto.zalakaros.hu/ i parking w tym miejscu https://www.google.pl/maps/place/46°33'05.3"N+17°07'43.5"E/@46.551467,17.1278375,369m/data=!3m2!1e3!4b1!4m6!3m5!1s0x0:0x0!7e2!8m2!3d46.5514669!4d17.1287436?hl=pl . Nie wydaje mi się żeby parking był "zabity" bo kawałek z niego na baseny jest. Młody Wam się wybiega, a będziecie mieli cały czas zestaw na oku. Na obiad też można podejśc do knajpek które są niedaleko.

W razie co w Zalakaros masz dwa kempingi: 

https://www.balatontourist.hu/hu/balatoni-kempingek-szallashelyek/termal

http://www.castrum.eu/zalakaros

Chyba że zaplanujecie wizytę na basenach: http://www.hellozalakaros.hu/ ale na to to minimum trzeba mieć cały dzień i fajnie by było żeby to nie był weekend. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
tomekk

Witam

Możesz na pierwszy kemping wybrać Olzę w Cieszynie, ale musiałbyś zmienić plan jazdy i jechać kawałek przez Czechy.

Pozdrawiam

Wysłane z mojego Moto G (5S) przy użyciu Tapatalka

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
borek6

Plan jest taki żeby za jednym razem dojechać nad Balaton i tam nocleg, a następnie wyruszyć i dojechać do Plitvickich Jezior i tam tez nocleg, prawdopodobnie na kempingu Korana chyba że znajdę coś alternatywnego.

Następnie kierunek Szybenik ale chcielibyśmy jechać Jadranką ze wzgledu na widoki, i teraz proszę powiedzcie czy ktoś z was jechał z Plitvickich w kierunku Senj lub Karlobag? Są to lokalne drogi, przy końcu widać po mapie że dość kręte... da się z przyczepą?

 

image.png.7764c3a128353e92fdb032be4e2b954a.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
borek6

Jest może ktoś z Was w stanie podpowiedzieć co do powyższego tematu, jechać ktoś tamtędy?

Wysłane z mojego RNE-L21 przy użyciu Tapatalka

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Voku
Napisano (edytowane)

Ale te żółte? To normalna droga nic się nie przejmuj dojedziesz jedną ręką na spokojnie.

Edytowane przez Voku

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
borek6
Ale te żółte? To normalna droga nic się nie przejmuj dojedziesz jedną ręką na spokojnie.
Tak o te żółte mi chodzi, ale pytanie skłaniało się do serpentyn które idzie tam zauważyć na mapie, czy aby nie za stromo a co z tym idzie niebezpiecznie...

Wysłane z mojego RNE-L21 przy użyciu Tapatalka

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×