Skocz do zawartości
Commander

Kemping Łęg nad jeziorem Czorsztyńskim

Rekomendowane odpowiedzi

pastuch75

Dzięki za zaproszenie. Ale my w trasie nad Solinę. Może następnym razem. Pozdrawiam.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Zwolek

Naszym zdaniem - raczej średnio.

Byliśmy w czwartek i było mnóstwo (naprawdę mnóstwo) ludzi. Trudno było znaleźć jakiekolwiek miejsce na przyczepę (a o podłączeniu do prądu można zapomnieć...) Pojechaliśmy na sam koniec pola i wkomponowaliśmy się w krzaki pomiędzy dwa namioty. Było na tyle daleko, że drogi nie było słychać, za to jakaś maszyna z pobliskiej żwirowni/piaskarni (?) cały czas przesypywała kamienie...

Na cały keming cztery prysznice i kilka toalet (włącznie z nowym kontenerem)... dlatego idąc do lasu trzeba cały czas uważać, żeby nie wdpenąć w jakąś minę... paskudztwo. Na plus samo położenie - nad samą rzeką i naprawdę blisko jeziora, z bardzo łagodnym zejściem do wody.

Jeżeli ktoś szuka spokoju, to zdecydowanie odradzam. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Kajetan

Naszym zdaniem - raczej średnio.

Byliśmy w czwartek i było mnóstwo (naprawdę mnóstwo) ludzi. Trudno było znaleźć jakiekolwiek miejsce na przyczepę (a o podłączeniu do prądu można zapomnieć...) Pojechaliśmy na sam koniec pola i wkomponowaliśmy się w krzaki pomiędzy dwa namioty. Było na tyle daleko, że drogi nie było słychać, za to jakaś maszyna z pobliskiej żwirowni/piaskarni (?) cały czas przesypywała kamienie...

Na cały keming cztery prysznice i kilka toalet (włącznie z nowym kontenerem)... dlatego idąc do lasu trzeba cały czas uważać, żeby nie wdpenąć w jakąś minę... paskudztwo. Na plus samo położenie - nad samą rzeką i naprawdę blisko jeziora, z bardzo łagodnym zejściem do wody.

Jeżeli ktoś szuka spokoju, to zdecydowanie odradzam. 

 

Taaaaa. My byliśmy tuz przed sezonem, to było przyjemnie. Te miny w lesie - to musi obrzydzać pobyt.....   :oslabiony:  :?

 

Maszynę potwierdzam ale nie była bardzo uciążliwa - rzeka szumiała. Teraz może być niższy poziom wody, bo lato więc może być cichsza  :hmm:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
grzeniu

Naszym zdaniem - raczej średnio.

Byliśmy w czwartek i było mnóstwo (naprawdę mnóstwo) ludzi. Trudno było znaleźć jakiekolwiek miejsce na przyczepę (a o podłączeniu do prądu można zapomnieć...) Pojechaliśmy na sam koniec pola i wkomponowaliśmy się w krzaki pomiędzy dwa namioty. Było na tyle daleko, że drogi nie było słychać, za to jakaś maszyna z pobliskiej żwirowni/piaskarni (?) cały czas przesypywała kamienie...

Na cały keming cztery prysznice i kilka toalet (włącznie z nowym kontenerem)... dlatego idąc do lasu trzeba cały czas uważać, żeby nie wdpenąć w jakąś minę... paskudztwo. Na plus samo położenie - nad samą rzeką i naprawdę blisko jeziora, z bardzo łagodnym zejściem do wody.

Jeżeli ktoś szuka spokoju, to zdecydowanie odradzam. 

 

W Małopolsce jest deficyt kempingów z dostępem do wody dlatego w wakacje a jeszcze na upały to jest człowiek na człowieku. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
gosiula

To piszecie, lipa a chcieliśmy się w niedzielę wbić :oslabiony:  :oslabiony: no szkoda,szkoda ,trzeba dalej kominować

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×