Skocz do zawartości
jacekzoo

Budowa wiaty: dekarze i cieśle pomóżcie :)

Rekomendowane odpowiedzi

jacekzoo

Nie do końca, to nie jest część konstrukcyjna domu, ale sprawdze to dzisiaj.

Pomijając przepisy, z tymi przekrojami krojwi to montując do ściany a nie do okapu będą troche dłuższe, ok 300cm

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
maarec

Cześć.

Zmartwię Cię. Wiata musi być odległa od budynku, co najmniej 20 cm, żebyś nie musiał robić projektu na rozbudowę domu i wystarczyło samo zgłoszenie. Chciałem zrobić zadaszenie nad tarasem i się odbiłem od ściany...

 

to może markiza albo szklany daszek ? zależy jaki rozmiar. Jak znam życie, to pewnie na to wszystko, też państwo może chcieć pozwolenie na budowę. Pytanie tylko w jakim stopniu jest to kontrolowane lub jakich macie sąsiadów. U mnie w okolicy wiaty stawiają, rozbudowują o ganki, garaże w granicy, modyfikują dach i pozwoleń na pewno nie mają. Oczywiście nie namawiam, bo konsekwencje finansowe ponosi później inwestor.

 

ja jestem na etapie elewacji na całym budynku, jak ją zrobię to planuję markizę kasetową na elewację  - tak aby zakryła cały taras lub jego większość a będzie to dobre 6 lub 7m.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
jacekzoo

Z pozwoleniem dokładnie jak pisze Marek :P

Staneło na tym co radził seba, belka do ściany i na to krokwie wiaty. Tylko jaki wymiar krokwi i jak gęsto i czy belke mogę dać na wełne z dystansami z rurki.

I jeszcze jeden problem, w takim razie odwlecze się to w czasie bo jak zrobie belke i posiekam krokwiami to nie będzie dostępu żeby zrobić tynk między okapem a tą belką. A tynk mam umówiony dopiero na okolice września bo takie ma terminy :/

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Commander

Wiesz co... napisz do Zanki.

Na pweno Ci fachowo pomoże

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
jacekzoo

W kwesti prawnej czy technicznej?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
stef

A czy nie myśleliście o postawieniu gotowego garażu zamiast wiaty?

Płytę łatwo wylać z gruszki - koszt około 500zł + garaż - taki duży o gł około 7m i szerokości 4 m to koszt około 5-7 tyś zł w zależności od rodzaju blachy, koloru itd.

Chyba Ir&Ed mają coś takiego.

Nie ma problemu z ptakami, ze wścibskimi sąsiadami.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
jacekzoo

Blaszak odpada, głównie estetyka

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
zanka

Jacku Tak na szybko  Jak dla mnie mocowanie od czoła jest za słabe i wcale estetycznie nie wyjdzie. 2%  spadku to mega mało. Krokwie to wg mnie najmarniej 150 /60. Mocuj od boku i albo kombinuj z wycinaniem łuków(lub nie) w nowych krokwiach, albo dodatkowe łuki 2cm zasłaniające śruby, albo elementy drewniane zasłaniające śruby, albo .. kręć porządnie od boku i elegancko obuduj prosto od dołu.  Z wycinaniem łuków, szlifowaniem etc się zajeździsz na amen. Podbitką możesz obudować albo zostawiając fragment łuków albo nie  . nie zarżniesz się i wyjdzie estetycznie . Czymiem kciuki :yes:post-14439-0-80514500-1488188952_thumb.jpgpost-14439-0-36699400-1488188953_thumb.jpgpost-14439-0-88918200-1488188953_thumb.jpgpost-14439-0-45408400-1488188954_thumb.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Commander

O...

Mówiłem?/!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
jacekzoo

Dziękuje, ale to raczej nie wyjdzie bo jest za duża różnica spadków, żeby w ten sposób złapać to będzie się trzymało na 15cm krokwi. A co myślisz o tym pomyśle z belją do ściany i na to krokwie wiaty?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Wodnik Szuwarek

Cześć.

Zmartwię Cię. Wiata musi być odległa od budynku, co najmniej 20 cm, żebyś nie musiał robić projektu na rozbudowę domu i wystarczyło samo zgłoszenie. Chciałem zrobić zadaszenie nad tarasem i się odbiłem od ściany...

Rozumiem, że liczone po ziemi?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
zanka

Niom tak powinno być. Słup przy ścianie i krokwie oparte( no ewentualnie kręcona do ściany,Ale bym się chyba  pękała), ale coś pisałeś ,ze się nie zmieścisz. Ja Ci to narysowałam  na oko ,bo nie miałam dokładnych wymiarów. te 2850 to do którego  elementu krokwi dachowej masz? Z różnicy spadków to tez inaczej by trzeba było zrobić. hhehe niestety drożej, ale bezpieczniej -mianowicie  Krokwie wiaty odpowiednio wyższe ,żeby złapać po całości krokiew dachową  , a wysokość krokwi obniżasz od rynny .( straty drewna są , ale uzyskasz i pełne  mocowanie do krokwi na 3 punkty) Eee ciężko mi wytłumaczyć słowami :]  

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
BartekM

Jacek,

 

Na jakiej wysokości masz strop wylany?

Jest szansa, żeby się do niego wkręcić z belką I do tej belki mocować krokwie wiaty?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
jacekzoo

Nie mam wylewanego stropu, mam drewniany to jest parterówka bez użytkowego poddasza. A nawet gdybym miał wylany to na takiej wysokości że nierealne do niego sie dostać.

Zanka, rozrysuję moją koncepcje i wrzuce fotke bo wytłumaczyć nie potrafie a żeby było klarowne o czym gadamy :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
zanka

Jacku wdrap się na drabinę i dokładnie rozrysuj krokiew dachową .Dokładnie. :]

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×