Skocz do zawartości
jacekzoo

Budowa wiaty: dekarze i cieśle pomóżcie :)

Rekomendowane odpowiedzi

Maras
Napisano (edytowane)

Myślę ,że wysokość taka sama jak w domu aby nie było widać różnicy a tam pewnie jest 18- 20 cm .Szerokość  krokwi na wiatę to tak 7/8  cm . 

To wszystko co piszę jest czysto teoretycznie  .Musisz to uzgodnić z cieślą a ON uwzględni spadki, odległości między podparciami i ilość krokwi.

 

p.s coś  mi się zdaje ,że już był jakiś temat na forum n.t. wiaty   :hmm:

jak znajdę linka to zapodam  :)

 

 

edytka : http://forum.karawaning.pl/topic/14493-wiata-do-przyczepy/  

Edytowane przez Maras

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
jacekzoo

Dzięki za link, na szybko rzuciełem okiem i jest dużo fajnych informacji, później go przestudiuje dokładnie

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
seba222

Policz sobie najpierw, ie takie ustrojstwo będzie ważyło:

1. Krokwie (zakładam 8x10 cm) - 9 sztuk x 2,5 m = 0,18m3 *800 kg = 144 kg

2. Nadbitka: 2,5m * 6m  * 2 cm = 0,3 m3 * 800 kg = 240 kg

3. Płyty PERI 10,5 kg/m2 * 15 m2 = 157,5 kg

4. 2x papa - 15 m2 * 2 * 6,8 kg = 204 kg

-----------------

waga dachu to 745 kg. Do tego należy doliczyć obciążenie śniegiem w zimie:

 

30 cm śniegu * 15 m2 * 500 kg/m2 = 2250 kg

 

Czyli w zimie, taki dach może ważyć nawet 3 tony.  Zawieszenie takie j masy przez przykręcenie doczołowo, to jest nieporozumienie. Tylko i wyłącznie tak, jak ktoś już tutaj pokazał położone na murłacie budynku!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Wodnik Szuwarek

W sumie dobry temat. Też od dłuuuużeszego czasu zastanawiam się nad budową wiaty i mam pytanie bo im więcej czytam na internecie tym mniej wiem. Przepisy przez ostatnie parę lat zmieniały się a artykuły znalezione w czeluściach sieci często są z przed kilku lat kiedy przepisy były inne.

 

Czy taka wiata jak ze zdjęcia poniżej wymaga pozwolenia na bydowę czy wystarczy zgłoszenie:

 

powierzchnia 35m2 na wsi

z jednej strony podobnie jak na zdjęciu przylegałaby do budynku

Czy wymagana jest jakaś minimalna odległość od ogrodzenia/sąsiada ?

 

Clipboard021.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
byry007

Wiata na zgłoszenie musi być 3 metry od granicy i 3 metry od budynku mieszkalnego tak mi się wydaje ale tego na pewno nie wiem.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
jacekzoo

Wiata może być do granicy i bez zgłoszenia, ale oficjalnie nie może być jako miejsce parkingowe. Np na narzędzia czy na taczke. I na drewno do kominka też nie może być do granicy.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Wodnik Szuwarek

Wiata może być do granicy i bez zgłoszenia, ale oficjalnie nie może być jako miejsce parkingowe. Np na narzędzia czy na taczke. I na drewno do kominka też nie może być do granicy.

W przypadku miejsca parkingowego musi być zachowane 3m od ogrodzenia/granicy działki

 

W przypadku wiaty na drewno musi spełniać jakieś tam przepisy przeciwpożarowe

 

tyle, że to tyczy się wiat wolnostojacych a co w przypadku takich, które przylegają do budynku mieszkalnego ?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Tomiy
Napisano (edytowane)

Problemem wg. mnie jest zamocowanie jej do istniejącego budynku. Nie wiem jak po zmianie przepisów w 2017 ale aby było to uznane za wiate/altanke do 35 m2 to musi być to obiekt wolnostojący. Inaczej jest to rozbudowa istniejącego obiektu  (przynajmniej tak było).

 

Z budowy mojej wiaty 285 to nie jest dużo. Moja przyczepa ma 255 wysokości o belkę umieściłem 265-270 (spadek) i..... na milimetry wchodzi ze względu na ukształtowanie terenu i kostki. To ze pod belka mamy 285 nie znaczy ze w odległości bleka-oś przyczepy tez będzie 285. Zastanów sie (jeśli masz miejsce) nad wstawieniem słupów od strony budynku tez. Możesz wtedy wyjść lekko ponad dach, i spadek zrobić do rynny.

 

Moja tak wygląda (chym nie wiem jak wstawić zdjęcie)

Edytowane przez Tomiy

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
jacekzoo

Wiem o co Ci chodzi. Słupy przy domu odpadają, od ściany mam 30cm opaske, minus opór betonowy do obrzeża czyli zostsje ok 20cm, w opasce idzie tura od rynny i drenaż opaskowy, przez szparke 20cm musiałbym wykopać dziure na metr, żeby dojść do gruntu rodzimego. Nie ma szans.

 

Seba, pytanie chyba do Ciebie. Jeżeli od czoła krokwi odpada mocowanie to mam jeszcze dwie opcje. Do czoła krokwi, równolegle do ściany przykręcam belke, przykładowo 5cm grubości i z 15cm wysokości. I wtedy nie patrze żeby krokiwe wiaty były z krokwiami dachu. Daje dużo gęściej krokwie wiaty ale troche cieńsze np 7x10 w rozstawie np co 40-50cm i przykręcone do tej belki od tyłu, tj od ściany domu. Co o tym myślisz? Taki był pierwszy pomysł cieśli.

 

Drugi.

Do murłaty nie ma szans się dostać, za płaski i za niski dach. Ale robie tak, wycinam wełne, jest jej 15cm, wstawiam belke 14cm wysokości i głębokości z 23, 15 wchodzi w wełne i 8 wystatje żeby oprzeć na tym krokwie wiaty, tą belke przywalam na wylot do ściany (porotherm) kotwami chemicznymi, na tym opieram krokwie wiaty, które spod dachu wyjdą między krokwiami domu, i poszycie robie dopiero od momentu ,,pod rynnami,, bo bliżej ściany nie da rady bo są krokwie domu, a pod nimi nie można bo będzie za nisko. Czyli patrząc od dołu będą od ściany gołe krokwie wiaty i dopiero jak kończy się okap będzie zadaszenie. Wyglądać będzie co najmniej dziwnie, poza tym przy garażu to bez znaczenia, ale przy tarasie będę miał mega mostek cieplny :( z tego wszystkiego najbardziej by mi odpowiadała wersja z belką przykręconą do czoła krokwi i do gej belki gęściej mniejszych krokwi wiaty

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Tomiy

Dlaczego od razu metr kopania? Przecież nie budujesz wiaty z bloczów czy tez żlebetu. Drewno jest "elastyczne" i nawet jakby grunt wypchnie o 1 czy 2 cm to nie powinno sie nic połamać. Ja posadowiłem to poprzez wykopanie dołka na 30 cm wgłąb (zalanego betonem). Słupy posadowiłem na tych uchwytach z marketów do osadzania kantówek (tylko wybrałem te najwieksze chyba 50 cm.) Skoro na takich trzyma mi się zadaszenie nad drewnem juz 10 lat to i wiate utrzma

 

Zdjęcie mojej

post-669-0-26532400-1488138573_thumb.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
jacekzoo

No ale pomijając metr do gruntu to w 30cm żwiru nie będdzie to stabilne, bo głebiej mam już te rury. A te 30cm to nasypane zwykłe ozdobne otoczaki

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Tomiy
Napisano (edytowane)

Ja zastosowałem cos takiego https://www.leroymerlin.pl/architektura-ogrodowa/ploty-pergole-kratki-donice-ogrodowe/kotwy-okucia-daszki/kotwa-wbijana-91x91x900mm-s-and-garden,p30828,l313.htmltylko ze z castoramy. I powiem ci ze nie jest tak prosto wpić tyle w ziemie (gdyby nie dołek to pewnie by sie nie udało), ale jak ci sie uda to jest to bardzo stabilne. Dołek zrobiłem dla pewności.

 

Jeśli masz miejsce to wbiłbym takie coś w te 20 cm prześwitu i robił stopę betonowa aby i ona przenosiła obciążenia na grunt (tu juz można kombinowac  - np zrobic ja dłuższa i zbrojoną, wszystko zalezy od warunków na działce. U mnie jedna z nóg idzie w okolicach wodociągu (ale nie nad nim bezpośrednio), i na wszelki wypadek zrobiłem stope 60 długości o przekroju 30x30 zbrojoną dołem i góra. Jakby cos złego sie stało w rurą to powinna taka belka utrzymac to

Edytowane przez Tomiy

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
seba222

Seba, pytanie chyba do Ciebie. Jeżeli od czoła krokwi odpada mocowanie to mam jeszcze dwie opcje. Do czoła krokwi, równolegle do ściany przykręcam belke, przykładowo 5cm grubości i z 15cm wysokości. I wtedy nie patrze żeby krokiwe wiaty były z krokwiami dachu. Daje dużo gęściej krokwie wiaty ale troche cieńsze np 7x10 w rozstawie np co 40-50cm i przykręcone do tej belki od tyłu, tj od ściany domu. Co o tym myślisz? Taki był pierwszy pomysł cieśli.

 

Najsłabszym punktem jest tutaj połączenie dwóch dachów niczym nie podparte. Nie zaryzykował bym takiego czegoś. Jeżeli możesz wykonać opcję drugą, to jest ok - zmień tylko kotwy chemiczne na pręt gwintowany obustronnie skręcany jeżeli i tak na wylot wiercisz.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
jacekzoo
Napisano (edytowane)

W garażu mogę na wylot ściany, ale na tarasie już nie bardzo :/ chodziło mi na wylot belke a kotwe w ściane zamiast kołka rozporowego.

A jeszcze pytanie, żeby nie wycinać wełny, bo zrobi mi się mostek cieplny. Wydałoby żeby belke na wełne przykręcić? Nie wegnie wełny do środka? Wełna to rockwool fasrock LL, raczej twarda. Ewewntualnie zrobić tak że pod belkę dać dystanse, np z rurki calówki żeby belke porządnie do tego przywalić?

 

Jak do umocowania jesteśmy troche bliżej, to podpowiedz jaki przekrój krokwi wiaty byś zrobił i w jakim rozstawie? 10x5cm co 50cm?

Edytowane przez jacekzoo

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Commander

Cześć.

Zmartwię Cię. Wiata musi być odległa od budynku, co najmniej 20 cm, żebyś nie musiał robić projektu na rozbudowę domu i wystarczyło samo zgłoszenie. Chciałem zrobić zadaszenie nad tarasem i się odbiłem od ściany...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


×