Skocz do zawartości
szablasty

Austria - Szwajcaria jeziora i adrenalina

Rekomendowane odpowiedzi

szablasty

Witam

Rozkręcił się na forum wątek alpejski, szwajcarsko-austriacki, to może i ja dorzucę swoje trzy grosze do tego koszyczka opisując (na początek) wakacje z 2014 roku. Nasz wyjazd w Alpy z Poznania rozpoczął się w nietypowym kierunku bowiem musieliśmy najpierw udać się nad nasze polskie morze, konkretnie do Grzybowa, gdzie wynajmujemy latem apartamenty. Tam, po przekazaniu ich gościom którymi w tym przypadku okazali się nasi znajomi rozpoczęła się właściwa wyprawa. 

post-12555-0-83458800-1484079485_thumb.jpg

Pożegnanie w Grzybowie

 

Czas nas gonił ponieważ wieczorem tego dnia musieliśmy być w Czeskich Budzielowicach gdzie miał zostać "dowieziony" z Chorwacji nasz syn. Trasa przez Berlin, Pragę to prawie 800 km, z tego ponad 600 autostradami ale i tak było co robić. Ruszyliśmy około 11 żeby około 23 spotkać się z młodym 

post-12555-0-62557600-1484080078_thumb.jpg

Tu już śniadanie następnego dnia

 

Spaliśmy na campingu DLOUHÁ LOUKA, polecam to miejsce.

post-12555-0-79615100-1484080547_thumb.jpg 

post-12555-0-90173700-1484080622_thumb.jpg

 

Pierwszym celem naszych wakacji było austriackie miasteczko St. Wolfgang położone nad jeziorem Wolfgang See (cóż za fantazja).Rezerwowałem wcześniej miejsce na kempingu Seeterrassencamping Ried (musiałem zapłacić zaliczkę około 50 euro). Kemping wydawał mi się najbardziej kameralny ( cóż za pomyłka)  :] , był  po prostu ciasny. Camping położony jest tuż za St. Wolfgang w miejscowości Ried. Na miejscu wita nas niezbyt sympatyczna acz do bólu poprawnie uprzejma właścicielka. Trochę formalności i już rozstawiamy przyczepę na wskazanym miejscu.

post-12555-0-26978200-1484081277_thumb.jpg

post-12555-0-02807700-1484081342_thumb.jpg

 

Kemping graniczy z jeziorem i posiada własną, darmową dla gości ( co ważne) wąską plażę

post-12555-0-57575000-1484081483_thumb.jpg

post-12555-0-43030800-1484081569_thumb.jpg

 

W kwestii kempingu naprawdę nie ma się do czego przyczepić, schludnie, czysto, cisza, spokój, prysznice na żetony, pralka za kilka euro, knajpka na miejscu.  Może trochę ciasno a może to moje subiektywne odczucie. Jednak ja nie polecam tego miejsca z uwagi na osobę właścicielki. Można by powiedzieć że pilnuje porządku, że dogląda, że musi,że to dobrze, ale dobrze nie jest. Będąc gościem tego kempingu czułem się autentycznie osaczony przez tą babę, wszędzie była,niezauważona przez chwilę zjawiała się w najmniej oczekiwanym momencie i świdrowała tymi swoimi niemieckimi gałami. Nie pisał bym tego ale szukając w Internecie opinii innych gości na temat tego kempingu natrafiłem na wiele podobnych odczuć "nieprzyjazna obsługa", "zbyt wiele zasad" itd. Ale co tam, wakacje to nie tylko nieprzyjazna "Helga", nie będziemy się już nią przejmować i przechodzimy do konkretów. A konkrety czekały na nas dosłownie tuż za "rogiem" o czym w dalszej części.

Edytowane przez szablasty

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
gusia-s

Się poczyta czemu nie ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
darek126N

to ja też czekam na cd. :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Łza Włóczynutka

Fajna przyczepka, aż cieżko uwierzyć że skrywa takie wnętrze. Czy jest tam może łazienka (prysznic/brodzik)?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Magda Pawłowicz

Witam, też czekam na c.d :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
dudek_t

Się poczyta czemu nie ;)

 

Dlaczego się jeszcze nie poczyta o zeszłorocznej CRO - KRK - please  :swieca:

 

O Austrii też poczytam z wielką przyjemnością mimo mało przyjemnej "Helgi"  :]

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Jarosław69

Podepnę pod wątek kolegi jedno zagadnienie - bez zakładania nowego wątku.

"Przerabiał" ktoś w Austrii temat takich jakby rollercasterów w naturalnym terenie ?

W górach na stokach są poukładane szyny po których jeździ się małymi 1/2 osobowymi wózkami , coś w rodzaju

bobsleja . Taka atrakcja byłaby fajnym przerywnikiem w przelocie przez AT np. do CRO.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
adje

Alpine coaster w Imst.

Najdłuższy tego typu tor w Europie.

Długość 4km, różnica poziomów 500m. Zabawa wspaniała.

Tyle, ze to nie podrodze do Chorwacji.

Ale polecam

post-1061-0-82992500-1489388623_thumb.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
gusia-s

Gdzie cd... ?  :swieca:  :niewiem:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×