Skocz do zawartości

Strona używa cookies (ciasteczek). Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.    Nie pokazuj więcej tej informacji

Zdjęcie

Solina, kamping Cypel w Polańczyku


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
43 odpowiedzi w tym temacie

#31 adamkwiatek

adamkwiatek

    Weteran karawaningu

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 909 postów
  • Telefon:komórkowy
  • SkądWołomin
  • Sprzęt:Przyczepa
  • Model:nieznany
  • Holownik:z hakiem

Napisano 14 listopad 2012 - 11:01

Pozdrawiam wszystkich "dzikich" z Bieszczadów !
Niestety ja nie zauważyłem miejsc do biwakowania na dziko, za to same zakazy, płatne parkingi i nawet brak zatoczek, by choćby na chwilę się zatrzymać.
Złapać gumę na pętli bieszczadzkiej, to spowodować zator do Leska - wyjątkowo nieprzyjazny teren :wpysk: :wpysk:
Bilety na Połoninę Wetlińską - to zaiste klimat "Bazy ludzi umarłych" ?
Zrozumiałbym, gdyby : chłopaki zwieźli ziemię, usypali górę, odsadzili drzewami, wygolili szczyt i posiali trawę :ok: - narobili się i chcą odzyskać poniesione koszty, oraz zarobić na jeleniach, co będą zapieprzać :puk: tam po błocie lub będą ich gryźć żmije i muchy, przy lepszej pogodzie.
Koczując na dziko w Bieszczadach boję się :policja::policja: nawiedzonych "strażników przyrody i pograniczników".
Wiadomo, że wygnieciona trawa :miga: po moim pobycie, niszczy Park Narodowy bardziej, niż ciągnik do zrywki drewna, ryjący okopy w lesie.
Narażam się więc, koczując w moich "magicznych " miejscach - w tym roku się udało :kawa: .
Poza tym bieda, bezrobocie, emigracja, pozostali nieliczni, zwykle emeryci i wierzący w cuda - "o take Polske" :piaskownica: jego mać!
Pozdrawiam też Nadleśnictwo Stuposiany :winner: , bo chyba ono dba, o teren w którym się "ukrywam" od czasu do czasu !

Załączone miniatury

  • DSC_0001.JPG
  • DSC_0002.JPG
  • DSC_0006.JPG
  • DSC_0012.JPG

Użytkownik adamkwiatek edytował ten post 14 listopad 2012 - 11:06


#32 szary11

szary11

    Ekspert karawaningu

  • Moderatorzy
  • 8826 postów
  • Skądpodlaskie
  • Sprzęt:Przyczepa
  • Model:LMC
  • Holownik:Ford

Napisano 14 listopad 2012 - 17:04

No się nie wyzbędę... kiedyś na jednej z dzikich wypraw nad jeziorem Siemianówka postanowiliśmy pójść na spacer. Nie było nas 20 minut i wiadro na szarą wodę się ulotniło. Na szczęście nie zostawiliśmy na zewnątrz innych przedmiotów mogących skusić.
Poza tym ludzie zostawiający tam przyczepy (wędkarze dojeżdżający co jakiś czas), a nawet domek letniskowy z pewnością drugi raz tego tam nie zrobią. Pobite okna, rwane drzwi, itp. widać niemal na każdej budzie próbu włamań czy dewastacji.

Niestety za mocno kocham swój sprzęt by zaufać zostawić go samopas :niewiem:

#33 r_apa

r_apa

    Miłośnik karawaningu

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPip
  • 355 postów
  • Skądoława
  • Sprzęt:Przyczepa
  • Model:hobby
  • Holownik:W 220 misio

Napisano 14 listopad 2012 - 17:43

ciekawe jakie doświadczenia mają inni ci co na dziko , czy aby ja mam farta w życiu ? a moze odpowiednio dobieram miejsca ? może ktoś jeszcze się podzieli spostrzeżeniami .

#34 adamkwiatek

adamkwiatek

    Weteran karawaningu

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 909 postów
  • Telefon:komórkowy
  • SkądWołomin
  • Sprzęt:Przyczepa
  • Model:nieznany
  • Holownik:z hakiem

Napisano 15 listopad 2012 - 19:57

r_apa - masz po prostu "nosa".
"Moje" miejsca, dość często wypatrywałem z kosmosu czyli map satelitarnych.

W prawdziwej dziczy nigdy nie miałem kłopotów, w zasadzie nigdy ich nie miałem - może dla tego, że moja buda wygląda dziwacznie i nie wiadomo, o co chodzi.

Jeżeli w promieniu paru kilometrów, nie ma sklepu, ani knajpy - to niby skąd mają się wziąć ciemne typy ?
Paradoksalnie im większe odludzie i krzaki, tym bezpieczniej - nawet nikt nie wie, że tam coś koczuje.
Zwykle nie palę ognisk więc trudno mnie wywąchać, mordy nie wydzieram, śmieci nie fruwają.
Bieszczadach widziałem "traperów", którzy pozostawiali namiot i suszące się rzeczy, i szli w góry na cały dzień.
Nie słyszałem , by im cokolwiek zginęło .
Raz spieprzałem z Gacków, bo mi się hołota nie spodobała - tego miejsca nigdy nie traktuję poważnie, zawsze mam plan awaryjny, podkreślam, że nie byłem na tamtejszym campingu, tylko na dziko.
Z innej strony patrząc, to zimą w Zakopanem, pod stokiem, pełno ludzi i samochodów, w pobliżu knajpy i osiedla, i też spokojnie w sensie, że nikt nie kradnie i nie zaczepia.
Koczowanie w pobliżu wsi, też miałem bezproblemowe, pogawędki w tamtejszym sklepiku, wymiana uprzejmości z tubylcami - wędkarzami .
Generalnie wydaje mi się, że Polacy to przyzwoici ludzie, zwłaszcza ci z małych miejscowości i aż trudno uwierzyć, że mają takich "reprezentantów" ale pono nie ważne jest głosowanie, a typy, co liczą głosy :zlo:

Załączone miniatury

  • DSC_0022.JPG


#35 r_apa

r_apa

    Miłośnik karawaningu

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPip
  • 355 postów
  • Skądoława
  • Sprzęt:Przyczepa
  • Model:hobby
  • Holownik:W 220 misio

Napisano 16 listopad 2012 - 08:00

a już myślałem że zasługujemy na miano złodziejskiego narodu ,a tu drugi co go nie okradli .Więc jest nas wiecej .Przypomniałem sobie o jednej radzie dla tych co na dziko .Pamietajmy o tym że należy zgłaszać pobyt do nadleśnictwa wtedy najczęściej nie mamy problemu ze strażą lesną i dostajemy kwit na możliwość spokojnego dojazdu do miejsca biwakowania ,Nastepna sprawa do tego roku nadleśnictwa najczęsciej pobierały opłaty za taki pobyt niewielkie ale jednak - bylo to niezgodne z prawem i w tym roku po raz pierwszy nie pobrano o demnie takich opłat co ciekawe sami mi o tym powiedzieli jak sie zdziwiłem że nie płacę ,czy to dobre posuniecie ? zawsze były jakieś worki kubły w miejscach dostepnych na śmieci a teraz nie wiem czy bedzie gdzie wyrzucać śmieci a opłaty nie były uciązliwe.

#36 Wachmistrz77

Wachmistrz77

    Miłośnik karawaningu

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPip
  • 272 postów
  • Telefon:Znajomi znają :)
  • Skądlubelskie
  • Sprzęt:Przyczepa
  • Model:Beyerland Vitesse 4040
  • Holownik:VW Passat B5

Napisano 17 listopad 2012 - 10:26

Ja tam Bieszczady KOCHAM jak prawie każde góry. Warto jednak pamiętać by pod maską parę kucyków więcej było szczególnie na serpentynach i podjazdach ;)
Miałem okazję widzieć jak jeden miłośnik budek bezskutecznie atakował podjazd w górach ciągnąc chyba ciut przeładowaną budkę Dołączona grafika Po paru bezskutecznych próbach jakiś "lokals" zlitował się i zaczepił budkę pod swojego landrovera i "wtaszczył" biedaka na miejsce przeznaczenia. Nawiązując do poprzedników oprócz dobrych opon, rodziny na "czatach" jednak przyda się parę "kucyków" pod maską więcej :D
Pozdrawiam - M

To nieprawda, że tylko żółwie i ślimaki wędrują ze swoimi domkami po świecie. Coś już wiem na ten temat ;)


#37 misiek33

misiek33

    Nowy

  • Użytkownicy
  • PipPip
  • 27 postów
  • Telefon:692294136
  • SkądRybnik
  • Sprzęt:Kamper
  • Model:Fiat Ducato 290

Napisano 16 grudzień 2012 - 15:30

Tez byliśmy w 2011r,przepiekne miejsce,blisko do wody gdzie można za dodatkową opłatą powedkować,sanitariaty bardzo fajne,właściciele wporządku tak samo obsługa.Pozdrawiam'' Cypel'',było fajnie.Na Bieszczady ni ma rady.Polecam ten kemping no i Bieczszady.

Załączone miniatury

  • PIC_0006.JPG
  • PIC_0007.JPG
  • PIC_0022.JPG
  • PIC_0024.JPG
  • PIC_0029.JPG
  • PIC_0025.JPG
  • PIC_0080.JPG
  • PIC_0086.JPG
  • PIC_0003.JPG
  • PIC_0109.JPG
  • PIC_0011.JPG


#38 Skotnik

Skotnik

    Nowy

  • Użytkownicy
  • PipPip
  • 30 postów
  • SkądGliwice
  • Sprzęt:Przyczepa
  • Model:Elddis Hurricane 200ex
  • Holownik:Passat B5 FL 1,9 TDI 130KM

Napisano 14 lipiec 2016 - 22:03

Witam forumowiczów.

Czy ktoś był w zeszłym roku albo tym na tym campingu ?

Jak wygląda tam sytuacja ? Czytałem opinie na google i ludzie narzekali.

Zastanawiam się czy wybrać te pole czy Camping Jawor nr 248 http://www.campingsolina.pl/

Będę wdzięczny za opinie i wszelką pomoc.

 

Pozdrawiam



#39 Malinki

Malinki

    Nowy

  • Użytkownicy
  • PipPip
  • 68 postów
  • SkądTŁUSZCZ (mazowieckie)
  • Sprzęt:Przyczepa
  • Model:HOBBY 420
  • Holownik:V70 D5 163KM

Napisano 15 lipiec 2016 - 10:14

Przypuszczam że pomieszały Ci się posty/

Ja doczytałem że forumowicze narzekają na Jawor a Cypel jest OK.

Więc tym tropem poszedłem i w ostatni tydzień lipca wybieramy Cypel = może się spotkamy?



#40 Commander

Commander

    Ekspert karawaningu

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 4141 postów
  • Telefon:Dla wybranych
  • SkądKraków/Tarnów
  • Sprzęt:Przyczepa
  • Model:Balbina
  • Holownik:Piękna albo Bestia

Napisano 15 lipiec 2016 - 11:48

Przypuszczam że pomieszały Ci się posty/

Ja doczytałem że forumowicze narzekają na Jawor a Cypel jest OK.

Więc tym tropem poszedłem i w ostatni tydzień lipca wybieramy Cypel = może się spotkamy?

Jawor ma rację. Gościowi na Cyplu odbiło...



#41 DARDUS

DARDUS

    Sympatyk karawaningu

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPip
  • 139 postów
  • SkądCzęstochowa
  • Sprzęt:Przyczepa
  • Model:Swift Silhouette DMC 950
  • Holownik:Duster 1,5 dCi 110km 240Nm 4x4

Napisano 15 lipiec 2016 - 12:20

Na forum jest wiele postów i opinii z tego pola, warto poczytać. Mimo tego byłem tam w połowie czerwca. Do właściciela nie mam żadnych zastrzeżeń, obsługa pomocna, nie było żadnych problemów. Uważam że kamping a szczególnie okolice watre polecenia.  :ok:

 

Moja opinia znajduje się pod tym linkiem.

http://forum.karawan...amiotowe-cypel/



#42 Skotnik

Skotnik

    Nowy

  • Użytkownicy
  • PipPip
  • 30 postów
  • SkądGliwice
  • Sprzęt:Przyczepa
  • Model:Elddis Hurricane 200ex
  • Holownik:Passat B5 FL 1,9 TDI 130KM

Napisano 15 lipiec 2016 - 20:11

Przypuszczam że pomieszały Ci się posty/

Ja doczytałem że forumowicze narzekają na Jawor a Cypel jest OK.

Więc tym tropem poszedłem i w ostatni tydzień lipca wybieramy Cypel = może się spotkamy?

Niestety ja jadę dopiero koniec Sierpnia :(

Opisz proszę po powrocie jak było. Będę wdzięczny



#43 bursztynka

bursztynka

    Miłośnik karawaningu

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPip
  • 267 postów
  • Skądkuj.pom.
  • Sprzęt:Przyczepa
  • Model:Dethleffs New Line 450 RM3
  • Holownik:Opel zafira B 2,2 benzynka 150 km i 110 kw

Napisano 16 lipiec 2016 - 17:07

Byłam dwa lata pod rząd 2014 i 2015 no fakt zakazów dużo ale poza tym ok.jako bazę wypadową w Bieszczady polecam jednak kemping pttk w Ustrzykach górnych.

#44 Malinki

Malinki

    Nowy

  • Użytkownicy
  • PipPip
  • 68 postów
  • SkądTŁUSZCZ (mazowieckie)
  • Sprzęt:Przyczepa
  • Model:HOBBY 420
  • Holownik:V70 D5 163KM

Napisano 04 sierpień 2016 - 06:58

Witam

Wjazd jest wyasfaltowany i aktualnie wygląda tak:

IMG_2443.JPG

Przy wyjeździe podpory szurają ale w każdej pogodzie wyjazd jest pewny.

Jasno określone zasady, regulamin, dbający o to pewny siebie właściciel to porządek na polu gdzie jest średnio ok 80 załóg.

Okiełznać taka ilość ludzi to Szacun dla właściciela

Spokój i cisza jest fantastyczna.

Polecam






Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych