Skocz do zawartości
andross

nietypowy problem z pompką wody

Rekomendowane odpowiedzi

Witam 

problem w mojej budce jest następujący

po odkręceniu wody w łazience lub kuchni wybija bezpiecznik po kilkunastu sekundach nie od razu

wymieniłem pompkę problem znikł na bardzo krótko 

jaka może być tego przyczyna ?

z góry dziękuje za podpowiedzi

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Gdzieś na linii jest przetarty przewód i się zwiera ,a potem wybija bezpiecznik.Pompka tu nie ma winy ,raczej tak myślę :] ,ale wcale tak być nie musi.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam 

problem w mojej budce jest następujący

po odkręceniu wody w łazience lub kuchni wybija bezpiecznik po kilkunastu sekundach nie od razu

wymieniłem pompkę problem znikł na bardzo krótko 

jaka może być tego przyczyna ?

z góry dziękuje za podpowiedzi

Jaką ma wartość bezpiecznik?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ten bezpiecznik to jest tylko przycisk wartości tam żadnej nie ma podanej

dwa pompka jest tej samej wartości co oryginalna 

wiem jeszcze tyle że ten cały energoblok jak go nazywam był naprawiany już przez poprzedniego właściciela

z tym że jemu jak wybiło to już sie nie załączył 

Edytowane przez andross

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Czyli jakiś automatyczny bezpiecznik, podmień do testów na zwykły.

 

Możesz dać zdjęcie tego bezpiecznika?

Edytowane przez msmbb

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Czyli jakiś automatyczny bezpiecznik, podmień do testów na zwykły.

jest to jakaś myśl

dziwi mnie to że po założeniu nowej cały wyjazd 3 dniowy było ok

dwa wybija go nie zawsze,czasami po wbiciu śmiga i nic

Gdzieś na linii jest przetarty przewód i się zwiera ,a potem wybija bezpiecznik.Pompka tu nie ma winy ,raczej tak myślę :] ,ale wcale tak być nie musi.

wyjdzie że ją nie potrzebnie wywaliłem

albo nowa znów padła 

Czyli jakiś automatyczny bezpiecznik, podmień do testów na zwykły.

 

Możesz dać zdjęcie tego bezpiecznika?

jak będe w przyczepie to dam 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wygląda to tak jakby obwód był przeciążony. Zabezpieczenie się przegrzewa i wyskakuje automat.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wygląda to tak jakby obwód był przeciążony. Zabezpieczenie się przegrzewa i wyskakuje automat.

nie do końca bo czy światłą na 12v świecą czy nie sytuacja jest dalej taka sama

i jak bym od razu włączył to nie szło wbić tego bezpiecznika

Edytowane przez andross

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Sprawdziłbym poprzednia pomkę, nową również. Sprawdziłbym inst. elektryczną (przetarcie jest całkiem możliwe).

 

Nie mniej jak poprzedni właściciel juz się z problemem bujał to raczej nie wina pompki.

Może być tak że termik ma już dość i wybija jak tylko dostanie jakieś obciążenie.

To jest instalacja 12V i w niej nie ma zabezpieczeń porażeniowych a tylko przeciążeniowe w związku z tym albo zwora gdzies w instalacji (włącz np instalację ale bez podłączonej elektrycznie pompki, potem z jakąś mała żarówką imitującą obciążenie).

Jak będzie ok, wymieniłbym utomat na nowy.

Tu raczej tylko te dwie opcje wchodzą w grę.

 

pisane z telefonu -mogą być błędy, przepraszam

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Sprawdziłbym poprzednia pomkę, nową również. Sprawdziłbym inst. elektryczną (przetarcie jest całkiem możliwe).Nie mniej jak poprzedni właściciel juz się z problemem bujał to raczej nie wina pompki.Może być tak że termik ma już dość i wybija jak tylko dostanie jakieś obciążenie.To jest instalacja 12V i w niej nie ma zabezpieczeń porażeniowych a tylko przeciążeniowe w związku z tym albo zwora gdzies w instalacji (włącz np instalację ale bez podłączonej elektrycznie pompki, potem z jakąś mała żarówką imitującą obciążenie).Jak będzie ok, wymieniłbym utomat na nowy.Tu raczej tylko te dwie opcje wchodzą w grę. pisane z telefonu -mogą być błędy, przepraszam

To może być to.

Ale sprawdzę jeszcze pompkę na sucho bez wody. Bo to też mi nie daje spokoju. No i na żarówkę jak piszesz.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Pompkę sprawdź przez amperomierz. Będzisz znał jej obciążenie. Może za duza do bezpiecznika, mimo że była taka sama to nie znaczy że poprzednia byla ok skoro był problem.

 

pisane z telefonu -mogą być błędy, przepraszam

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

wywal termik i daj normalny bezpiecznik - termiki mają to do siebie że zużywają się i reagują na coraz mniejsze obciążenia

 

plus oszacuj dobrze pobór prądu żeby dobrać właściwy bezpiecznik 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

wywal termik i daj normalny bezpiecznik - termiki mają to do siebie że zużywają się i reagują na coraz mniejsze obciążenia

 

plus oszacuj dobrze pobór prądu żeby dobrać właściwy bezpiecznik

 

Idealnie to oszacować to nie bedzie takie proste.

Nie prościej termik ten już pewnie starawy bedzie??

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie prościej wymienić termin.

Pod warunkiem że taki znajdę

 

... no właśnie: "termin" :]

Obawiam się, że nie znajdziesz.

 

Tyle różnych odpowiedzi, ale czy ktokolwiek wie, o czym w ogóle się tu pisze? :niewiem:

Przecież odpowiedź na treść pierwszego posta, to wróżenie z fusów. Trzeba by szklanej kuli, aby trafić na przyczynę.

W temacie brak podstaw, czyli zdjęć i precyzyjnego opisu (zasilacza oraz instalacji).

Pojawiają się kolejno różne nazwy, jak: bezpiecznik, przycisk, automatyczny bezpiecznik, termik, a teraz już nawet termin.

Osobiście nie mam pojęcia, co kryje się w owym zasilaczu pod wymienionymi tu określeniami, a co gorsze, nie wiem nawet w którym obwodzie ten element się znajduje.

To ważne, ponieważ albo mamy do czynienia z przeciążeniem całego zasilacza, albo jedynie z przeciążeniem jednego z obwodów wyjściowych. To rzutuje m.in. na sposób diagnozowania. W każdym postępowaniu powinna być jakaś metoda prowadząca do rozwiązania problemu. Jeśli jej brak, to mamy do czynienia wyłącznie ze zgadywaniem i liczeniem na szczęście.

Aby cokolwiek ustalić, przede wszystkim trzeba wiedzieć, z czym mamy do czynienia (jakieś zdjęcia) lub choćby precyzyjne określenie zasilacza (nazwa, typ) oraz tak samo precyzyjne określenie, o jakim zabezpieczeniu myśli pytający. Warto też określić, czy obwód dla pompki wody jest obwodem wydzielonym dla niej, czy może wspólnym z jakimś innym jeszcze odbiornikiem/odbiornikami.

Jeśli miałby to być bezpiecznik automatyczny

post-8228-0-32282500-1482117321_thumb.jpg

w obwodzie 12 V, to oczywiście musi mieć podaną wartość, o co słusznie już ktoś tu pytał, bo jeśli będzie ona zbyt niska, to bezpiecznik będzie przerywał obwód po każdorazowym jego zamknięciu (w tym przypadku włączenie pompki). Wiedząc coś o obwodzie i zasilaczu, można by było wstępnie określić przybliżoną wartość zabezpieczenia (pisał o tym Chris), ale bez takich informacji się nie da. :nono:

Być może, mowa jest o tzw. "termiku", ale on również posiada określone parametry pracy (wartość napięcia, dla której jest przewidziany oraz wartość prądu).

post-8228-0-26055300-1482117322_thumb.jpg

Gdyby w omawianym przypadku chodziło o taki właśnie element, to jest on z reguły umieszczany w obwodach uzwojenia pierwotnego transformatorów, co z kolei by wskazywało, że mamy do czynienia z prostym (na szczęście) zasilaczem transformatorowym, a "łapki" trzeba będzie włożyć do części zasilacza z napięciem sieci ~230 V (tak wynika z niektórych postów). Sądząc po tytule tematu i treści pytania, jego założyciel nie posiada odpowiedniego przygotowania do prac z takim napięciem (bez urazy). W takim przypadku warto przemyśleć każdą odpowiedź, ponieważ eksperymenty mogą mieć niezbyt przyjemne skutki. Dodatkowym przeciwwskazaniem jest fakt, że wcześniej ktoś już tą instalację / zasilacz "męczył", ale bez powodzenia, więc ryzyko jest tym większe, im więcej jest niewiadomych.

Oczywiście, obydwa rodzaje zabezpieczeń mogą się czasem uszkodzić tak, że reagują przy dużo niższej wartości prądu, niż ta, na którą je przewidziano, jednak taka usterka występuje bardzo rzadko, stąd przypuszczam, że tu nie mamy z nią do czynienia.

Zaryzykowałbym przypuszczenie, że zasilacz, który jest zamontowany w tej przyczepie, to któraś z wersji "MIKO" np. MK240, 120, 140, 375 itp., ew. Calira serii VS, HVS.

Z wnioskami lepiej chyba poczekać, aż Kol. andross wszystko doprecyzuje

IMHO

 

PS

Sprawa do diagnozy wydaje się trywialna, ale pod warunkiem, że ma się zasilacz i przyczepę obok, w przeciwnym przypadku, nawet dziecinnie proste usterki, mogą być czasem nie do pokonania na odległość. Kiedyś był na forum podobny temat, który byłby dobrym przykładem na to, jak mylne wnioski można czasem wyciągać z nieprecyzyjnych opisów.

Niestety, nie pamiętam już jego tytułu.

 

Edit: znalazłem

http://forum.karawaning.pl/topic/16851-brak-zasilania-12v/?p=373714

Edytowane przez Kristofer

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


×