Skocz do zawartości
jacekzoo

Kilka pytań kupującego

Rekomendowane odpowiedzi

jacekzoo

Lodówka jest na 37, pieca nie rozbierałem bo na pewno ma takie same wartości. Czyli reduktor mam ok

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
strus251

37 mbar w lodówce a nie 30?

Pytam bo 37mbar to ciśnienie wykorzystywane w domowych kuchenkach a nie w karawaningu :hmm: my mamy 30 albo 50mbar. zapodaj może fotę bo może być to dla różnych gazów (lodówka), piec ma na 100% podane tylko jedno prawidłowe.

I coś obstawiam z prawie 100% pewnością, że będzie to 50mbar (w Hobby w tych rocznikach tak było). 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
jacekzoo

Takie cuś

post-22353-0-06361200-1484041043_thumb.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
strus251

no to jest OK, zobacz proszę jeszcze na piec. Może ktoś wymienił piec i założył nie taki :hmm:, dla mnie to z Twoim piecem coś jest nie halo bo przy takim grzaniu to sauna juz w środku powinna być.

 

Aaaaaaaa, a nie masz czasem airmix?? Może nie zamyka się do końca?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
jacekzoo

Nie wiem co to airmix :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
strus251

jak nie wiesz to pewnie nie masz :),

to taki coś dokładane do wenta gdzie możesz decydować że ma brać ciepłe powietrze z pieca lub zimne z pod przyczepy (latem fajnie obniża temp w środku). Ale miałbyś do tego taki dynks jak w dużym fiacie (ciepło/zimno) przy piecu gdzieś. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
kit

Jeśli dobrze pamietam to mam na urządzeniach przedział 30-50mbar a na reduktorze 37 śmiga wszystko aż miło W poprzednich budkach też miałem zwykłe reduktory i żadnych problemów Nawet jak wydajność spada to raczej niezauważalnie :niewiem:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Kristofer

Nie wiem co to airmix :)

 

Szósty opis pod literą "A".

http://forum.karawaning.pl/topic/16821-słownik-nie-tylko-karawaningowy/?p=373078

 

Myślę, że nic się nie stanie złego, jak przeczytasz kilka stron (zaledwie) całego "słownika" - dużo rzeczy Ci się wyjaśni :hmm:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
jacekzoo

Kolejne pytanie, bo w następnym tygodniu będę dawał budke to wymiany uszczelnienia pod listwą nad oknem z przodu. Od razu będę chciał robić przegląd gazu, po tym powinien wystawić jakiś kwit że wszystko jest ok?

 

Druga sprawa, co jeszcze zlecić do przeglądu? Najazd? Wyczułbym gdyby coś było nie tak? Jak wrwcaoem z białogardu to pięknie hamowała, nic nie stukało ani nie szarpało. Zlecać przegląd tego? Stan bębnów i szczęk sam sobie ogarne, co jeszcze mają sprawdzić czy wyregulować na miejscu?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Kristofer

Z normalnego przeglądu raczej nie dostaniesz kwitu, że wszystko OK, najwyżej będzie pozycja "sprawdzenie" na rachunku :hmm:

Gdybyś jednak zamówił przegląd z certyfikatem "DVGW/DVFG", to wtedy dostaniesz certyfikat i stosowną naklejkę (niewiele firm takie badania robi).

Ostatnie hasło pod literą "D":

http://forum.karawaning.pl/topic/16821-słownik-nie-tylko-karawaningowy/?p=373099

 

Co do ogólnego przeglądu, to przyczepa z drugiej ręki, więc wiesz o niej niewiele, nie wszystko też sam sprawdzisz, nawet, jeśli Ci się wydaje, że dasz radę.

Ponieważ na dobra sprawę, w ogóle jeszcze jej nie znasz, to pierwszy raz, może jednak zleć gruntowny przegląd wszystkiego.

Nie powinna to być droga usługa, a fachowe oko potrafi czasem dojrzeć to, czego sam nigdy byś nie zauważył.

W pierwszej kolejności: ocena szczelności przyczepy oraz stanu elementów mających bezpośredni wpływ na bezpieczeństwo (oś, całe zawieszenie, hamulce, UN itd.) + wspomniana instalacja gazowa.

Z samodzielnym sprawdzeniem stanu bębnów, łożysk, szczęk, automatów itp. można sobie poradzić, ale z prawidłową regulacją może być już kłopot (przyczepa powinna mieć koła w górze). Z grubsza  i to można ustawić samemu, gdy się wie w czym rzecz, jednak z doświadczenia wiem, że często jest to niewdzięczna robota. Gdy jeszcze się okaże, że rozebrałeś i brakuje odpowiednich części, to jeździsz, szukasz i stoisz z robotą. Porównując wykonanie własne, potencjalne kłopoty i tracony czas do kosztu kompleksowej usługi, moim zdaniem, nie warto nawet brudzić sobie rąk.

 

IMHO

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
jacekzoo

Odkopuje swój wątek sto pytań do...

Czym się różni przedsionek zimowy od letniego? Byłem pewny że zimowy ma 3 ściany a letni tylko dach, ale ponoć to są inne przedsionki. Mojego jeszcze nie rozkładałem, ale wiem że jest firmy isabela i ma stelaż z włókna, no i ma te trzy ściany. Jak go wybebesze jak temperatura tro he podejdzie do góry to na co patrzeć żeby rozróżnić?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
BartoszK

Generalizujac ... Letni i zimowy maja po 3 ściany i dach ;-) a

 

Letni jest większy, na  100% l<> 75% pokrycia ściany.... a Zimowy polowe z tego... Jak chcesz zobaczyć różnice miedzy oboma to przyjedz na piwko w jakis weekend ;-)

 

Mam tez jeszcze jeden, inny - praktycznie mało kto ma takie - to coś w rodzaju IGLA 2mx2m - ściany, dach i podłoga są ze sobą zszyte w całość i stoi na nóżkach, sztywna podłoga i wchodzi się po stopniach - poziom podłogi przedsionka (ażurowej)  jest na wysokości poziomu podłogi przyczepy. Ciężkie to ale na błoto i śniegi idealne....

Edytowane przez BartoszK

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
jacekzoo

Będę się musiał w końcu wybrać, obejrzeć tą Twoją pięknote. Jak się zrobi cieplej to rozłoże swój i zobacze jaki jest ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Tharule

Jak się zrobi cieplej to rozłoże swój i zobacze jaki jest ;)

Ja czekam że swoim przedsionkiem do pierwszego wyjazdu. Pomyślałem, że przynajmniej będzie co robić :D wyskocze na weekend i nauczę się rozkładać przedsionek. Piękne z pożytecznym. Sąsiedzi pewnie też będą mieli ubaw z nas jak będziemy się silowac, ale każdy przez to musi prędzej czy później przebrnąć.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
BartoszK

Sąsiedzi pewnie też będą mieli ubaw ...

 

hmmm jeśli będziesz to robił 1 raz, to proponuje abyś poczekał na XXI zlot K.pl, kup wtedy skrzynkę piwa i poczekaj chwile - najlepiej po pory poobiedniej - bo wtedy sąsiedzi po obiedzie napiją się chętniej piwka.... odkryjesz kilka rzeczy na raz...

 

że brakuje rurek...

że piwo momentalnie zniknie...

że nie ma sąsiadów a jest Loża Szyderców - ale w pozytywnym znaczeniu...  :]  :]  :]

że po co rozkładałeś ten przedsionek...

że będziesz miał nowych kumpli...

 

Polecam - przerobiłem to kiedyś.... ;-)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


×