Skocz do zawartości

Strona używa cookies (ciasteczek). Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.    Nie pokazuj więcej tej informacji

Zdjęcie

Wybór / zakup / haka holowniczego


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
55 odpowiedzi w tym temacie

#46 Effendi

Effendi

    Ekspert karawaningu

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 7181 postów
  • SkądPoznań
  • Sprzęt:Brak

Napisano 10 styczeń 2017 - 20:24

Ja wybrałem Steinhofa, pierwszy raz, poprzedni były haki innych producentów. Zadecydowała cena jednostkowa i szybki transport na koszt firmy - troszkę musiałem negocjować.

Pewnie ktoś po " przejściach " z forum mazdy wie co pisze, że nie trzeba modułu. Jednak  zanim się zdecydujesz na montaż, sprawdź w swoim miejscu zamieszkania lub okolicy w warsztatach montujących haki co jeszcze mówią praktycy, którzy żyją z montażu haków.


Jeżeli ludzie ciągle Cię ranią myśl o nich jak o papierze ściernym. Ścieranie boli ale po takiej polerce Ty pięknie błyszczysz a oni są tylko bezużytecznymi śmieciami....

 

 


#47 szary11

szary11

    Ekspert karawaningu

  • Moderatorzy
  • 9280 postów
  • Skądpodlaskie
  • Sprzęt:Przyczepa
  • Model:LMC
  • Holownik:Ford

Napisano 10 styczeń 2017 - 20:42

Steinhoff jednak już nie ma dobrego zabezpieczenia antykorozyjnego. Wiosną zakładany i już mam powierzchowną korozję. W poprzednim, zamontowanym na focusie tak nie było. Deko się zawiodłem. Aczkolwiek jakąś wielką biedą to nie jest. Kulę się odkręci, odczyści, odmaluje. Pod auto się wczołgać też się da.



#48 chris_66

chris_66

    Maniak karawaningu

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPipPipPip
  • 2847 postów
  • Skądwarszawa
  • Sprzęt:Przyczepa

Napisano 11 styczeń 2017 - 03:45

Ani steinhoff, ani hakpol ani żaden inny producent haków nie zabezpiecza swoich produktów, Westfalia po 11 latach wygląda jak nowa, do tego mechanizm wypinania po 6ciu latach zadzialal bez problemu.
Potrafimy robić super wyroby, ale haki mamy na poziomie słabego ślusarza

wysłane z telefonu


Yossarian ani razu nie przyszedł pomóc przy budowie, za to później, gdy klub już ukończono, przychodził bardzo często......................................... i Yossariana przepełniało uczucie niekłamanej dumy, ilekroć spojrzał na nią i pomyślał, że nawet nie kiwnął palcem przy jej wznoszeniu.

 


#49 Kristofer

Kristofer

    Ekspert karawaningu

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 8738 postów
  • Telefon:Jest
  • SkądLubelskie
  • Sprzęt:Przyczepa
  • Model:Specjalny II
  • Holownik:Stary ale żwawy.

Napisano 11 styczeń 2017 - 05:06

W pełni tą opinię potwierdzam, a dowodem do wglądu dysponuję w każdej chwili :skromny:


Cenię swój wzrok i czas, dlatego nie czytam niechlujnie pisanych postów!  :foch:   

Oczekujesz pomocy? Używaj poprawnej pisowni. Popieraj akcję na rzecz poprawnej pisowni i ortografii w Internecie: BYKOM-STOP!

 

Zezwalam na kopiowanie bez pytania mnie o zgodę, powyższego tekstu, dotyczącego poprawnej pisowni i umieszczanie go w sygnaturze własnego profilu.

"Inteligencja, to zdolność, przy pomocy której pojmujemy ostatecznie, że wszystko jest niepojęte"  ;) 


#50 jacekzoo

jacekzoo

    Ekspert karawaningu

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 3663 postów
  • Telefon:Zawsze przy sobie :)
  • SkądJelcz Laskowice
  • Sprzęt:Przyczepa
  • Model:Hobby 495 UFe Excellent Easy 02' 1300DMC
  • Holownik:C4 Grand Picasso 2.0HDI 150KM, ''16r., DMC 2250 na haku 1700

Napisano 11 styczeń 2017 - 08:56

W poprzednim sharanie miałem wypinany hak westfalii, po 15 latach nie było śladu rdzy a mechanizm dzialal jak nowy.hak był tak fajny że przez 3 sharany z rzędu przekładałem go z jednego do drugiego. Żaluje że nie przelożyłem do tego co teraz mam, bo tu jest zamontowany nie demontowany.

Jak kupie sharana o którym pisałem w wątku wyżej to się szarpne właśnie na wesrfalie, żadne inne wynalazki
Lepiej stracić sekunę z życia, niż życie w sekundę.

#51 Effendi

Effendi

    Ekspert karawaningu

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 7181 postów
  • SkądPoznań
  • Sprzęt:Brak

Napisano 11 styczeń 2017 - 09:35

W pełni tą opinię potwierdzam, a dowodem do wglądu dysponuję w każdej chwili :skromny:

 

Krzysiu! pokaż fotki jak to wygląda u Ciebie :)


Jeżeli ludzie ciągle Cię ranią myśl o nich jak o papierze ściernym. Ścieranie boli ale po takiej polerce Ty pięknie błyszczysz a oni są tylko bezużytecznymi śmieciami....

 

 


#52 Kristofer

Kristofer

    Ekspert karawaningu

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 8738 postów
  • Telefon:Jest
  • SkądLubelskie
  • Sprzęt:Przyczepa
  • Model:Specjalny II
  • Holownik:Stary ale żwawy.

Napisano 12 styczeń 2017 - 04:02

Jurku chciałem podać link, bo gdzieś już zamieszczałem zdjęcia, zresztą inni też, bo wiele osób ma hak Westfalii, jednak nie mogę przypomnieć sobie tego tematu, dlatego jeszcze raz wklejam komplet fotek.
Wspomnę tylko, że tak wygląda hak, który ma dużo więcej, niż wspomniane wcześniej 11 lat, był zamontowany fabrycznie, jest używany każdego sezonu (zresztą, nie tylko) i nigdy nie był w jakikolwiek sposób odnawiany. Nawet gdyby przyjąć założenie, że haki Westfalii z obecnej produkcji nie są, aż tak trwałe, jak te z lat poprzednich (w co jednak wątpię), to moim zdaniem i tak będą trwalsze od większości innych. Jeśli zmienię holownik, to z pewnością zamontuję w nim właśnie hak Westfalii, żaden inny.

PS
Na dobrą sprawę, przez zaniedbania i nieprawidłową eksploatację, chyba każdy hak można "zajechać", nawet Westfalię, więc po tym, co wcześniej napisałem, nie należy sądzić, że Westfalia jest wieczna, pancerna i odporna na wszystko. Jeśli jednak każdego roku poświęcimy "jej" zaledwie kilka minut uwagi, jednocześnie dbając o jej prawidłowe użytkowanie, to odpłaci się całkowitą bezawaryjnością oraz doskonałym stanem technicznym i wizualnym, przez długie, długie lata, czego o większości innych haków raczej nie można powiedzieć.
IMHO

 

Instrukcja.jpg

 

1.jpg

 

2.jpg

 

3.jpg

 

Z Knausem:

 

Z Knausem_2016.jpg

 

... i z poczciwą N126 :skromny:

 

Z N126.jpg

 

 

 


Użytkownik Kristofer edytował ten post 12 styczeń 2017 - 04:13

Cenię swój wzrok i czas, dlatego nie czytam niechlujnie pisanych postów!  :foch:   

Oczekujesz pomocy? Używaj poprawnej pisowni. Popieraj akcję na rzecz poprawnej pisowni i ortografii w Internecie: BYKOM-STOP!

 

Zezwalam na kopiowanie bez pytania mnie o zgodę, powyższego tekstu, dotyczącego poprawnej pisowni i umieszczanie go w sygnaturze własnego profilu.

"Inteligencja, to zdolność, przy pomocy której pojmujemy ostatecznie, że wszystko jest niepojęte"  ;) 


#53 Commander

Commander

    Ekspert karawaningu

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 4967 postów
  • Telefon:Dla wybranych
  • SkądKraków/Tarnów
  • Sprzęt:Przyczepa
  • Model:Balbina
  • Holownik:Piękna albo Bestia

Napisano 12 styczeń 2017 - 08:34

:look:  co ja widzę?

Linka przypięta do kuli :nono: ... oj oj oj :]  :ee: 



#54 Effendi

Effendi

    Ekspert karawaningu

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 7181 postów
  • SkądPoznań
  • Sprzęt:Brak

Napisano 12 styczeń 2017 - 09:54

Jurku chciałem podać link, bo gdzieś już zamieszczałem zdjęcia, zresztą inni też, bo wiele osób ma hak Westfalii, jednak nie mogę przypomnieć sobie tego tematu, dlatego jeszcze raz wklejam komplet fotek.
Wspomnę tylko, że tak wygląda hak, który ma dużo więcej, niż wspomniane wcześniej 11 lat, był zamontowany fabrycznie, jest używany każdego sezonu (zresztą, nie tylko) i nigdy nie był w jakikolwiek sposób odnawiany. Nawet gdyby przyjąć założenie, że haki Westfalii z obecnej produkcji nie są, aż tak trwałe, jak te z lat poprzednich (w co jednak wątpię), to moim zdaniem i tak będą trwalsze od większości innych. Jeśli zmienię holownik, to z pewnością zamontuję w nim właśnie hak Westfalii, żaden inny.

PS
Na dobrą sprawę, przez zaniedbania i nieprawidłową eksploatację, chyba każdy hak można "zajechać", nawet Westfalię, więc po tym, co wcześniej napisałem, nie należy sądzić, że Westfalia jest wieczna, pancerna i odporna na wszystko. Jeśli jednak każdego roku poświęcimy "jej" zaledwie kilka minut uwagi, jednocześnie dbając o jej prawidłowe użytkowanie, to odpłaci się całkowitą bezawaryjnością oraz doskonałym stanem technicznym i wizualnym, przez długie, długie lata, czego o większości innych haków raczej nie można powiedzieć.
IMHO

 

 

No ładnie to wygląda po tylu latach - jak piszesz. Ja jakoś nie narzekałem na poprzednie haki mimo, ze były tylko Polskiej produkcji :)

Do aktualnej fury chciałem wsiąść Brinksa ale nie mieli w ofercie takiego jak mnie interesował stad wybór Steinhofa.

Na PW puściłem Ci info.


Jeżeli ludzie ciągle Cię ranią myśl o nich jak o papierze ściernym. Ścieranie boli ale po takiej polerce Ty pięknie błyszczysz a oni są tylko bezużytecznymi śmieciami....

 

 


#55 czyś

czyś

    Karawaning user

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPip
  • 407 postów

Napisano 12 styczeń 2017 - 12:02

:look:  co ja widzę?
Linka przypięta do kuli :nono: ... oj oj oj :]  :ee:


Linka od niewiadki na westfalii tylko tak, nie ma gdzie indziej oczka.
Linka UN od Knausa - pod zderzakiem powinno być oczko do wpięcia. Ciekawość rzuciła mnie na kolana, i w moim haku jest, tylko dobrze ukryte :) czyt. dość trudno dostępne, lookać w górę z poziomu trotuaru trzeba.

#56 Kristofer

Kristofer

    Ekspert karawaningu

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 8738 postów
  • Telefon:Jest
  • SkądLubelskie
  • Sprzęt:Przyczepa
  • Model:Specjalny II
  • Holownik:Stary ale żwawy.

Napisano 12 styczeń 2017 - 17:18

:look:  co ja widzę?

Linka przypięta do kuli :nono: ... oj oj oj :]  :ee:

 

:skromny:

Jacku, zapomniałeś :]

Zdania na ten temat są od wielu lat podzielone. Był taki wątek, a nawet dwa, w których opisałem swój punkt widzenia.

Prawidłowo (podkreślam: prawidłowo) założona linka, bezpośrednio na hak, jeśli nie ma nigdzie dedykowanego uchwytu, spełni dobrze swoją rolę, jeśli jakimś "cudem" wypiął by się zaczep przyczepy. Kiedyś nawet myślałem, czy by nie założyć w owym celu jakiejś dodatkowej obejmy na hak, jednak po głębszym zastanowieniu się, zrezygnowałem. Miałem też na uwadze hipotetyczną sytuację, co by było, "gdyby", a którą opisał Kol. blumore (post #897, pkt. 2)


Ja jakoś nie narzekałem na poprzednie haki mimo, ze były tylko Polskiej produkcji :)

Do aktualnej fury chciałem wsiąść Brinksa ale nie mieli w ofercie takiego jak mnie interesował stad wybór Steinhofa.

 

Bo poza wszelkimi uwagami napisanymi do tej pory, jest jeszcze jedna (może nawet najważniejsza), która mniej lub bardziej, ale sprawdza się zawsze i chyba w każdym przypadku: "jak się dba, tak się ma".

PS

PW zaraz przeczytam, dzięki.


Linka od niewiadki na westfalii tylko tak, nie ma gdzie indziej oczka.

 

Dokładnie,  :ok:  bo nawet jej długość pozwala wyłącznie na takie założenie.


Linka UN od Knausa - pod zderzakiem powinno być oczko do wpięcia. Ciekawość rzuciła mnie na kolana, i w moim haku jest, tylko dobrze ukryte :) czyt. dość trudno dostępne, lookać w górę z poziomu trotuaru trzeba.

 

U mnie tego nigdzie nie ma, nawet klęcząc na kolanach, :]   a samochód przecież niemiecki i z fabrycznym hakiem. Tyle tylko, że przepisy w Niemczech o dodatkowym mocowaniu dla linki, są gdzieś tak dopiero od ponad dwóch lat, a zanim weszły, zakładało się linkę na hak (jeśli nie można było inaczej).


Użytkownik Kristofer edytował ten post 12 styczeń 2017 - 17:25

Cenię swój wzrok i czas, dlatego nie czytam niechlujnie pisanych postów!  :foch:   

Oczekujesz pomocy? Używaj poprawnej pisowni. Popieraj akcję na rzecz poprawnej pisowni i ortografii w Internecie: BYKOM-STOP!

 

Zezwalam na kopiowanie bez pytania mnie o zgodę, powyższego tekstu, dotyczącego poprawnej pisowni i umieszczanie go w sygnaturze własnego profilu.

"Inteligencja, to zdolność, przy pomocy której pojmujemy ostatecznie, że wszystko jest niepojęte"  ;) 





Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych