Skocz do zawartości

Strona używa cookies (ciasteczek). Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.    Nie pokazuj więcej tej informacji

Zdjęcie

Petersburg - Murmańsk 2016


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
54 odpowiedzi w tym temacie

#16 JacekSz

JacekSz

    Miłośnik karawaningu

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPip
  • 280 postów
  • SkądŁańcut
  • Sprzęt:Przyczepa
  • Model:Adria Altea 502
  • Holownik:Mitsubishi Pajero

Napisano 29 lipiec 2016 - 10:43

Powoli wracamy. Wczoraj wyspy Sołowieckie, w tym fajna traska rowerowa. Dzisiaj petroglify koło Biełomorska. W tej chwili Biełomorsk. Korzystam z wifi restauracji. Przejechane 4.500 km, zostało około 2000. Oj, będzie co opowiadać.
Nie ma złej pogody - jest tylko nieodpowiedni strój.

#17 tomekk

tomekk

    -------------------------------

  • Moderatorzy
  • 3773 postów
  • Telefon:PW
  • Sprzęt:Przyczepa
  • Model:Knaus

Napisano 29 lipiec 2016 - 11:35

Witam !

 

Czekamy...

 

Pozdrawiam



#18 strus251

strus251

    Maniak karawaningu

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPipPipPip
  • 2751 postów
  • Telefon:daj znać na PW to prześlę :)
  • SkądŁódzki Wschodni
  • Sprzęt:Przyczepa
  • Model:Hobby 420
  • Holownik:Nissan X-Trail; 136KM, 314Nm, 2.2 dCi

Napisano 31 lipiec 2016 - 11:22

.

#19 RM77

RM77

    Miłośnik karawaningu

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPip
  • 392 postów
  • Telefon:508 40 40 44
  • SkądUjazd - ETM
  • Sprzęt:Przyczepa
  • Model:W poszukiwaniu ........
  • Holownik:Niemka, Czeszka lub Francuz

Napisano 31 lipiec 2016 - 11:36

Strus à my kiedy na wschód?

Rafal Wosik


Rafał Wosik


#20 strus251

strus251

    Maniak karawaningu

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPipPipPip
  • 2751 postów
  • Telefon:daj znać na PW to prześlę :)
  • SkądŁódzki Wschodni
  • Sprzęt:Przyczepa
  • Model:Hobby 420
  • Holownik:Nissan X-Trail; 136KM, 314Nm, 2.2 dCi

Napisano 31 lipiec 2016 - 13:04

Uuuu Panie, bo ha wiem :(. Chociaż z Tobą to chyba bym się nie bał :)

#21 Magda Pawłowicz

Magda Pawłowicz

    Miłośnik karawaningu

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPip
  • 217 postów
  • SkądLwówek Śląski
  • Sprzęt:Przyczepa
  • Model:Przyczepa namiotowa

Napisano 31 lipiec 2016 - 18:39

Też chętnie poczytam :)



#22 RM77

RM77

    Miłośnik karawaningu

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPip
  • 392 postów
  • Telefon:508 40 40 44
  • SkądUjazd - ETM
  • Sprzęt:Przyczepa
  • Model:W poszukiwaniu ........
  • Holownik:Niemka, Czeszka lub Francuz

Napisano 31 lipiec 2016 - 18:41

O? nas

Rafal Wosik


Rafał Wosik


#23 JacekSz

JacekSz

    Miłośnik karawaningu

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPip
  • 280 postów
  • SkądŁańcut
  • Sprzęt:Przyczepa
  • Model:Adria Altea 502
  • Holownik:Mitsubishi Pajero

Napisano 31 lipiec 2016 - 21:11

Już w UE, śpimy na Litwie. Szkoda było wyjeżdżać z Rosji ale trzeba wracać do roboty.
Zachód słońca nad Morzem Białym

Załączone miniatury

  • WP_20160728_068.jpg

Nie ma złej pogody - jest tylko nieodpowiedni strój.

#24 zundapp600

zundapp600

    Weteran karawaningu

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 753 postów
  • Telefon:606 17-43-78
  • SkądBIŁGORAJ
  • Sprzęt:Przyczepa
  • Model:Polski Niewiadów N126N N132T N126NT
  • Holownik:Jeep 5,9 Pimpek MB - 190 2,0 D MB -124 3,0TD Kombi

Napisano 31 lipiec 2016 - 22:02

Jacku , a gdzie Darka zgubiliście ? Nic się nie odzywa . W Rosji został ?

No nie ! bo widziałem na FB że juz chyba w Polsce :]


niewiadowki.pl - Forum o Niewiadówkach :skromny:

 


#25 JacekSz

JacekSz

    Miłośnik karawaningu

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPip
  • 280 postów
  • SkądŁańcut
  • Sprzęt:Przyczepa
  • Model:Adria Altea 502
  • Holownik:Mitsubishi Pajero

Napisano 01 sierpień 2016 - 06:01

Darek już w Polsce. Asia wrzuciła zdjęcia na fb. Nie mieli w planie Murmańska.
Nie ma złej pogody - jest tylko nieodpowiedni strój.

#26 JacekSz

JacekSz

    Miłośnik karawaningu

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPip
  • 280 postów
  • SkądŁańcut
  • Sprzęt:Przyczepa
  • Model:Adria Altea 502
  • Holownik:Mitsubishi Pajero

Napisano 08 sierpień 2016 - 21:37

Przystępujemy zatem do relacji. Przypominam, że jesteśmy na kempingu w Firleju.

16.07.2016 sobota

Rano stwierdziłem, że po nocy akumulator w przyczepie jest prawie całkowicie rozładowany. A przecież w czasie jazdy panel słoneczny naładował go do pełna. Wstępujemy po drodze do sklepu z artykułami rolnymi i kupuję akumulator 100 Ah za 320 zł. W Białymstoku robimy jeszcze ostatnie zakupy w Polsce. Za Białymstokiem stajemy na parkingu, jemy obiad i czekamy na Andrzeja i Basię.

WP_20160716_002.jpg

Dojeżdżają w końcu. Pogubili drogę, pojechali na Kuźnicę zamiast na Augustów. Teraz jedziemy już w dwa zestawy. Dojeżdżamy bez przeszkód na kemping w Druskiennikach.

17.07.2016 niedziela

Wstajemy dość późno, po śniadaniu wyjeżdżamy rowerami. W Druskiennikach i okolicy jest mnóstwo tras rowerowych. My wybieramy trasę prawym brzegiem Niemna, potem obok Diabelskiego Kamienia (ogromny głaz narzutowy), przez wieś Svendubre.

WP_20160717_001.jpg WP_20160717_003.jpg WP_20160717_006.jpg WP_20160717_008.jpg

Dalej mylimy drogę dojeżdżając prawie do granicy z Białorusią, zawracamy i kierujemy się do drogi A 4, dalej do Naujasode. Zwiedzamy tam jakby skansen litewskiego rzeźbiarza Antanasa Cesnulisa.

WP_20160717_012.jpg WP_20160717_014.jpg WP_20160717_015.jpg WP_20160717_016.jpg WP_20160717_016.jpg WP_20160717_017.jpg WP_20160717_018.jpg WP_20160717_019.jpg WP_20160717_020.jpg WP_20160717_021.jpg WP_20160717_024.jpg WP_20160717_025.jpg WP_20160717_026.jpg WP_20160717_029.jpg WP_20160717_030.jpg WP_20160717_031.jpg WP_20160717_032.jpg WP_20160717_033.jpg WP_20160717_034.jpg WP_20160717_035.jpg WP_20160717_036.jpg WP_20160717_037.jpg

Potem jedziemy nad jezioro Lateżeris i wracamy do Druskiennik. WP_20160717_038.jpg

W dobry czas, ponieważ zaczyna padać lekki deszczyk. Obok nas stoi przyczepa Darka, ale samochodu i załogi nie ma. Wieczorem na kempingu jesteśmy w komplecie.


Nie ma złej pogody - jest tylko nieodpowiedni strój.

#27 grace

grace

    Grażka

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 1359 postów
  • SkądChorzów
  • Sprzęt:Przyczepa
  • Model:patrz adje :)
  • Holownik:patrz adje :)

Napisano 08 sierpień 2016 - 21:56

Pięknie! Czekam z niecierpliwością na dalsze odcinki :-)

"To, co widzimy zależy w głównej mierze od tego, co chcemy zobaczyć” (John Lubbock)
sig-b0f1da0c-7f76-4ce9-bc30-023fd94bb9f1


#28 Kozaczki

Kozaczki

    Sympatyk karawaningu

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPip
  • 182 postów
  • SkądŚroda Wlkp./Poznań
  • Sprzęt:Kamper
  • Model:"Paulinka" (Fiat Ducato Auto Roller 7)
  • Holownik:sam się kula... :)

Napisano 08 sierpień 2016 - 22:11

Więcej! WIęcej! Prosimy o więcej!


Niektórzy ludzie mogliby się zabić skacząc z poziomu swojego EGO na poziom swojego IQ

#29 RM77

RM77

    Miłośnik karawaningu

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPip
  • 392 postów
  • Telefon:508 40 40 44
  • SkądUjazd - ETM
  • Sprzęt:Przyczepa
  • Model:W poszukiwaniu ........
  • Holownik:Niemka, Czeszka lub Francuz

Napisano 09 sierpień 2016 - 20:03

Jacek, cieszę się bardzo że pojechaliscie i że wam się podobało. Rosja nie taka straszna jak ją malują. ;-) :-))

Rafal Wosik


Rafał Wosik


#30 JacekSz

JacekSz

    Miłośnik karawaningu

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPip
  • 280 postów
  • SkądŁańcut
  • Sprzęt:Przyczepa
  • Model:Adria Altea 502
  • Holownik:Mitsubishi Pajero

Napisano 17 sierpień 2016 - 21:30

18.07.2016 poniedziałek

Wyjazd w deszczu. Jedziemy przez Wilno, Utenos na przejście graniczne z Łotwą w Zarasai i dalej na Karsawę. Niedaleko granicy z Rosją szukamy noclegu. Najpierw próbujemy u pani, która wynajmuje domek. Zgadza się na postój przyczep za 10 euro od zestawu. Miejsce jest ładne, ale dojazd prowadzi przez pole sąsiada, który zażyczył sobie kolejne 10 euro od jednego przejazdu przez jego łąkę. Rezygnujemy, wracamy na główną drogę i szukamy dalej. Znaki wskazują na miejsce noclegowe, ale nie możemy ustalić, gdzie to jest. Miejscowi wskazują nam teren nad jeziorem przy szkole. Miejsce ładne, ale mamy wątpliwości, czy ktoś nas nie przegoni. W końcu zaraz obok znajdujemy łąkę prywatną, na jeziorem, bez zaplecza, ale przecież jesteśmy samowystarczalni. Płacimy za miejsce 10 euro od zestawu. Woda w jeziorze mocno chłodna, ale wieczorną kąpiel zaliczyłem.

WP_20160718_001.jpg WP_20160718_002.jpg WP_20160719_001.jpg WP_20160719_002.jpg

19.07.2016 wtorek

Rano po 6 kąpiel w jeziorze. Potem śniadanie i wyjazd. Jedziemy na przejście łotewsko-rosyjskie za Karsawą. Przekroczenie granicy zajmuje nam 3 godz. 15 minut z uwagi na biurokrację. Kontrola celna niby dokładna, ale w rzeczywistości pobieżna. Udaje się nam przewieźć całą żywność z Polski, każą podnieść maskę silnika, otworzyć górne szafki w przyczepie, ale nie zajrzeli do dwóch lodówek. W ogóle Rosjanie sympatyczni, pomagają wypełnić deklaracje celne, każdy zestaw po 4 sztuki, dwie na samochód i dwie na przyczepę. Bardzo pomocna okazała się ściąga, którą miała Asia. Deklaracje są tylko w języku rosyjskim, więć ich wypełnienie bez wzoru lub znajomości rosyjskiego jest trudne. Kopie deklaracji zostają u nas, są potrzebne do wyjazdu. Darka pytają o adres noclegu, podają kemping Szuwalowka i adres, ale nie znamy nr telefonu. Machają ręką i pozostałych już nie pytają o to. Wreszcie wjeżdżamy i zaraz zaatrzymujemy się na stacji benzynowej. Tankowanie to przyjemność, skoro litr diesla kosztuje około 35 rubli (1 euro to około 70 rubli). Wjeżdżamy do Pskowa. W centrum widzimy pomnik Lenina.

WP_20160719_003.jpg .

Zatrzymujemy się w pobliży Pskowskiego Kremla i zwiedzamy.

WP_20160719_004.jpg WP_20160719_005.jpg WP_20160719_006.jpg WP_20160719_007.jpg WP_20160719_008.jpg WP_20160719_009.jpg WP_20160719_010.jpg WP_20160719_011.jpg WP_20160719_012.jpg WP_20160719_014.jpg WP_20160719_016.jpg WP_20160719_017.jpg

Potem coś przegryzamy w pizzerii i ruszamy dalej. Pierwsze wrażenia bardzo pozytywne. Droga dobra, wyrażne oznakowania, ludzie sympatyczni i pomocni. Szukamy campingu, który jest oznaczony znakami, ale faktycznie go nie ma. To podobno miejsce przy muzeum Romskiego-Korsakowa, ale o tej porze muzeum już zamknięte. Zapytani Rosjanie wskazują nam darmową miejscówkę, polankę w lesie. Dojazd po nierównościach, więc przeciągam przyczepkę Darka, ponieważ skoda obciążona i prześwit niewielki. Od rosyjskiego małżeństwa, które wskazało nam to miejsce dostajemy w prezencie świeżo zebrane kurki. Marlena robi na nich jajecznicę dla wszystkich. Gadamy do późna i idziemy spać po 1 w nocy.

WP_20160719_019.jpg WP_20160719_020.jpg


Nie ma złej pogody - jest tylko nieodpowiedni strój.




Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych