Skocz do zawartości
AnnMSD

Z klimatyzacją czy bez

Rekomendowane odpowiedzi

AnnMSD

Witam,

 

przede mną pierwszy wypad z przyczepą - wybieramy się d Chorwacji, więc temperatury zapewne dopiszą. Chciałam się Was poradzić jak wygląda komfort spania w przyczepie bez klimatyzacji (takową mamy wynajętą), czy jest to do wytrzymania - wiadomo, że najlepiej aby stała w cieniu, ale kto wie jak się uda...

 

Czy dokupienie małego przenośnego klimatyzatora jest zbędnym wydatkiem czy rzeczywiście warto?

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Cezarr

40 stopni w przyczepie przez cały dzień, w nocy trochę mniej jak możesz to na pewno warto. Klimę można tez wypożyczyć nie trzeba kupować.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
chris_66

Masz nagrzaną przyczepę i słabą izolację i w takiej sytuacji klima średnio się sprawdzi bo schłodzone będzie powietrze a cały sprzęt nagrzany, ja wolę wiatrak do wymuszenia przepływu powietrza albo spanie na zewnątrz pod moskitierą

 

wysłane z telefonu

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Cezarr

Tak jak w aucie, a mimo to klima działa. Wiadomo że przyczepa to nie chłodnia.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
chris_66

Zgadza się, chyba że klima mocna i chodzi nonstop a buda zamknięta na głucho , ale wtedy o anginę łatwo

 

wysłane z telefonu

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
vrs

Myślę że potrzeba używania klimatyzacji w przyczepie jest bardzo indywidualna. Może pierwszy raz pojedź bez klimy i wyrób sobie zdanie na ten temat. Nam klima nie jest potrzebna.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
jacek00

Da radę wytrzymać bez. Warto tylko gdzieś przyczepę w cieniu jednak postawić

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Commander

Teraz ręka w górę!

Kto z uczestników wątku ma klimę w przyczepie... :ee:

 

Urządzenie to ma 5-10% przyczep, a na południe jeżdżą wszyscy bez wyjątku i wracają z żalem że urlop się skończył.

Szukaj cienia, jak każdy z nas, a na 100% nie wylądujesz u lekarza z przeziębieniam albo anginą jak słusznie stwierdził Chris.

 

Szerokości.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
seba222

Potrzeba klimatyzacji w przyczepie, to rzecz indywidualna. Dokłada się kg w zamian za odrobinę komfortu. My klimy nie mamy, do Cro jeździmy. W zeszłym roku o 2 w nocy przy bezwietrznej pogodzie miałem w przyczepie (jak i na zewnątrz) +32 stopnie. W akcie desperacji wyrwałem wiatraki z lodówki i wstawiłem w okno, tak, żeby na nas wiały - od razu -10 stopni (oczywiście żartuję). Ulga niesamowita. Jak dla mnie wystarczy wiatraczek celem mieszania powietrza.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
maarec

To ja dam rękę  w górę. Klimę mam, najpierw przenośną, później dachową a aktualnie będę wymieniał na podłogową. Każda z nich spisuje się znakomicie i daje ulgę.

 

jestem świeżo po powrocie,  bywała temperatura w cieniu 38C przez kilka dni z rzędu, przyczepa stała w praktycznie całkowitym cieniu, miała też markizę, która chroniła boczną ścianę przed nagrzaniem. Mimo, to przy takiej temperaturze i braku wiatru na dworze - w środku ciężko było wytrzymać. Klima niesamowicie robiła robotę, bez problemu dawała radę zejść do 21C - ale to na testy. Staraliśmy się utrzymywać ok 8C mniej niż na dworze, graniczną temperaturą w dzień było jednak 28C w przyczepie w dzień. Jak na dworze było 34C a w przyczepie 28C to nie było czuć ulgi i różnicy. Głównie ustawiałem na 25-27C i spokojnie dało się funkcjonować.

 

Klimatyzacja chodziła jak byliśmy w pobliżu, nie chłodziliśmy cały dzień przyczepy, szkoda prądu (środowiska :) ) i eksploatacji urządzenia. Ok godziny 21 klimę zmienialiśmy na otwarcie wszystkich okien, i dało się spać - w klimie chodził tylko wiatrak i temperatura utrzymywała się na ok 24-27C. W jedną noc było wewnątrz 29C i spanie było dla nas prawie nie możliwe.

 

Klima daje tez ulgę po całym dniu jazdy, kiedy wietrzeniem nie zbijesz temperatury +40C do poziomu akceptowalnego - a klima zrobi to w mniej niż godzinę.

 

Także, ja jestem zdecydowanie za i polecam.

 

P.S. mam do sprzedania klimę dachową, używaną przez 2 sezony, wydajność przy zabudowie 550cm aż nadto. Wystarczy jej bezpiecznik 3A.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
schabo78

Polecam w miarę duży wiatrak najlepiej obrotowy jak u mnie,w duży upał da się wysiedzieć w środku.

https://youtu.be/zDaqYOUm6Fo

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
cichy

My też jesteśmy świeżo po urlopie, temperatura w dzień przez cały pobyt 38stopni, nie mamy klimy i już wiem, że nie musimy. Ja zamontowałem w dwóch oknach (w obu sypialniach) wiatraki komputerowe na płycie ze spienionego PCV. Fantastycznie wymuszały napływ świeżego powietrza z zewnątrz. Porównując do wcześniejszych doświadczeń jestem z tego rozwiązania bardzo zadowolony. Jedyna modyfikacja to zwiększenie ilosci wentylatorów z dwóch do czterech na okno. Chciałbym żeby pracowały na wolniejszych obrotach nie tracąc na ilości przepływu powietrza. 

post-3236-0-69344600-1467629400_thumb.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Kristofer

Witam!
To i ja wyciągam łapkę w górę (klima dachowa). :banan:
Aby się nie rozpisywać, podpisuję się pod tym, co napisał Marek (post #10).
Dodam tylko, że klima w przyczepie jest często nieocenionym dodatkiem i warto ją mieć, ponieważ przy umiejętnym z niej korzystaniu, mocno zwiększa komfort w upalne dni i noce . Niestety, to jeden z droższych "gadżetów", więc jego brak, wcale nie musi oznaczać, że nie da się w przyczepie wytrzymać w przytoczonych w tym temacie warunkach. Przez wiele lat klimy nie miałem i żyję - musiał wystarczyć niewielki wentylatorek. W takim przypadku, każdy wentylatorek jest dobry, a pomysł z dużym, obrotowym wentylatorem jest po prostu świetny (post #11) :ok:
Poza tym, gdy przyczepę mamy własną (nie wypożyczoną), to można zamontować coś takiego, jak Truma Air Mix, zwłaszcza, gdy przyczepa posiada już rozprowadzony nawiew  od pieca. Przy uchylonych oknach, sprawdza się znakomicie zarówno w nocy, jak i w dzień - często korzystam tylko z tego i w wielu przypadkach nie odczuwam potrzeby włączania klimy.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
AnnMSD

Bardzo dziękuję za tak liczne odpowiedzi :) Rzeczywiście w tym roku spróbujemy chyba bez, ale tak jak sugerujecie zabierzemy wiatrak (x2).

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
chris_66

Bez wiatraków nawet nie próbujcie, czasem nie wieje i ciężko jest wytrzymać. Kolega Cichy ma fajny pomysł z went.

Pamiętaj też o tym żeby w oknach mieć tylko moskitiery bez firanek - strasznie tłumią przepływ powietrza

 

wysłane z telefonu

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×