Skocz do zawartości

Strona używa cookies (ciasteczek). Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.    Nie pokazuj więcej tej informacji

Zdjęcie

Przejście Węgry - Serbia - Szeged lub Topma


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
19 odpowiedzi w tym temacie

#1 przemoch2

przemoch2

    Sympatyk karawaningu

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPip
  • 84 postów
  • SkądRzeszów
  • Sprzęt:Przyczepa
  • Model:Caravelair
  • Holownik:Renault Grand Scenic 1,9

Napisano 20 czerwiec 2016 - 16:49

Cześć

Czy ktoś z Was w tym roku przekraczał któreś z przejść granicznych Węgry - Serbia? Pytam bo chciał bym wiedzieć czy w związku z problemem z uchodźcami czas oczekiwania jeszcze się wydłużył? Przekraczałem tą granicę w 2014 roku w obu tych miejscach i już wtedy były problemy i trzeba było odczekać 3-4 godziny, mam obawy, że teraz może to być jeszcze więcej.



#2 marmur

marmur

    Weteran karawaningu

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 1248 postów
  • SkądKatowice/Zawiercie
  • Sprzęt:Kamper
  • Model:DUCATO 2,5 już prawie gotowy
  • Holownik:BMW 520d

Napisano 20 czerwiec 2016 - 18:11

Ciekawe, czy ktoś już jechał w tym roku.

My startujemy 25 czerwca


Serdecznie pozdrawiam.

Marek

#3 konrad_b

konrad_b

    Ekspert karawaningu

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 4143 postów
  • SkądKrk
  • Sprzęt:Przyczepa

Napisano 20 czerwiec 2016 - 18:26

Cześć

Czy ktoś z Was w tym roku przekraczał któreś z przejść granicznych Węgry - Serbia? Pytam bo chciał bym wiedzieć czy w związku z problemem z uchodźcami czas oczekiwania jeszcze się wydłużył? Przekraczałem tą granicę w 2014 roku w obu tych miejscach i już wtedy były problemy i trzeba było odczekać 3-4 godziny, mam obawy, że teraz może to być jeszcze więcej.

 

w jakim dniu jechałeś ? bo tam zawsze były problemy, ale w weekendy  :hmm:


;(


#4 przemoch2

przemoch2

    Sympatyk karawaningu

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPip
  • 84 postów
  • SkądRzeszów
  • Sprzęt:Przyczepa
  • Model:Caravelair
  • Holownik:Renault Grand Scenic 1,9

Napisano 27 czerwiec 2016 - 08:53

Tak rzeczywiście wracałem w weekend - konkretnie w sobotę do południa, a w tym roku nikt nie jechał?



#5 marmur

marmur

    Weteran karawaningu

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 1248 postów
  • SkądKatowice/Zawiercie
  • Sprzęt:Kamper
  • Model:DUCATO 2,5 już prawie gotowy
  • Holownik:BMW 520d

Napisano 27 czerwiec 2016 - 16:23

Ja jechałem w niedzielę przez Szeged.

Przekroczenie granicy zajęło nam około 15 minut.

Prawie żadnego ruchu.


Serdecznie pozdrawiam.

Marek

#6 swiru

swiru

    Sympatyk karawaningu

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPip
  • 172 postów
  • SkądMIELEC
  • Sprzęt:Przyczepa
  • Model:HOBBY 540WLU
  • Holownik:4X4 5.7HEMI

Napisano 28 czerwiec 2016 - 06:19

"Marmur" mozesz napisac jak pozostale przejscia w kierunku grecji.O ciapatych mi bardziej chodzi.



#7 marmur

marmur

    Weteran karawaningu

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 1248 postów
  • SkądKatowice/Zawiercie
  • Sprzęt:Kamper
  • Model:DUCATO 2,5 już prawie gotowy
  • Holownik:BMW 520d

Napisano 28 czerwiec 2016 - 08:11

My jedziemy przez BIH, Czarnogórę, Albanię.

Na przejściu  między Serbią a BIH nie było absolutnie nikogo.


Serdecznie pozdrawiam.

Marek

#8 Sisar

Sisar

    Miłośnik karawaningu

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPip
  • 301 postów
  • SkądKraków
  • Sprzęt:Przyczepa
  • Model:N126e
  • Holownik:La Captur

Napisano 21 lipiec 2016 - 15:37

Ja przekraczałem w Szeged H-SRB w niedzielę - 15 minut. Z powrotem w sobotę około południa SRB-H - 1 godzinę trzymali nas Serbowie w kolejce (turków w kolejce nie było w ogóle) i o dziwo Węgrzy puszczali praktycznie na bieżąco, czekaliśmy tylko 10 minut - cud!



#9 tomo1968

tomo1968

    Nowy

  • Użytkownicy
  • PipPip
  • 31 postów
  • SkądZAMOŚĆ
  • Sprzęt:Przyczepa
  • Model:SWIFT CORNICHE 14/4
  • Holownik:FORD MONDEO 2.0 BENZ.

Napisano 29 lipiec 2016 - 21:30

Lotek,nie ma reguły,tych Turków to jak Rumunów na włoskich autostradach,oj jak na swiatlach w miescie-jak trafisz,bez wiekszych korkow.Ale uchodzcow nie widac własciwie(te nasze media to masakra)kilkoro dzieci miedzy autami na Serbia-Węgry



#10 Włodek

Włodek

    Nowy

  • Użytkownicy
  • PipPip
  • 2 postów
  • Sprzęt:Brak
  • Holownik:Ford Mondeo

Napisano 31 lipiec 2016 - 12:13

Witam.W czwartek będę wracał z Grecji przez Macedonie,Serbie,Węgry (Szeged) to dam znać co się dzieje na przejsćiach.Jeżdzę często tą trasą i jedynie gdzie się czeka to jest właśnie przy wjeżdzie do UE w Szeged.Kiedyś staliśmy tam około 5 godzin ale to było w weekend dlatego od tamtego czasu staram się jechać na tygodniu.Natomiast przy wjeżdzie z Węgier do Serbii nie ma żadnego problemu.



#11 przemoch2

przemoch2

    Sympatyk karawaningu

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPip
  • 84 postów
  • SkądRzeszów
  • Sprzęt:Przyczepa
  • Model:Caravelair
  • Holownik:Renault Grand Scenic 1,9

Napisano 05 sierpień 2016 - 18:33

cześć

w końcu przekraczałem to przejście w poniedziałek rano, stałem jakieś 15 minut, na lewo od przejścia chyba w pasie ziemi niczyjej widać duże obozowisko uchodźców, jakieś 50 namiotów, może więcej, to tyle, co do samego przejścia to było spokojnie, celnik nawet nie wszedł do kampera, z boku widać było jak kilka aut osób wyglądających na wschodnie pochodzenie ale z rejestracjami niemieckimi musiało wypakować wszystko i wyłożyć na takie stoły na kółkach i chyba jechały na skaner

to tyle

pozdrawiam



#12 Włodek

Włodek

    Nowy

  • Użytkownicy
  • PipPip
  • 2 postów
  • Sprzęt:Brak
  • Holownik:Ford Mondeo

Napisano 06 sierpień 2016 - 15:44

Cześć.Napiszę co i jak w podróży z Grecji do Polski.Granica grecko-macedońska chwila moment.Grecy jak widzą ,że masz tablice z UE to tylko macha ręka aby jechać dalej (tak jest od dawna).Na Macedonii też szybko poszło tylko pamietajcie aby mieć ważną zieloną karte bo oni sprawdzają (mnie też sprawdzałi).Na macedońsko-serbskiej staliśmy jakieś 1h 20 minut.z czego około 50 minut na stronie serbskiej.Co mnie zdźiwiło to to ,że jechało bardzo ale to bardzo dużo Szwajcarów .Jak się później okazało to w większości Turcy bo jak zjechałem na postój na stacje benzynową to porozkładani byli na kocach obok swoich samochodów z emblematem CH .Tak objechałem trzy stacje bo nie było miejsca aby sobie gdzieś siąść i zjeść (sami Szwajcarzy znaczy się Turcy).Jednak najgorszej było przy pobieraniu opłat za autostrade przed Belgradem.Kilometrowa kolejka i około 2 godzin czekania.Na granicy serbsko-węgierskiej staliśmy około 15 minut Serbia i 25 Węgry(bo większość Szwajcarów odbiła na Zagreb).Odprawiali bardzo szybko ale było też sporo samochodów.To by było na tyle i życzę każdemu udanego urlopu,mało korków i oczywiście szczęśliwego powrotu do domu.Pozdrawiam serdecznie



#13 Robi02

Robi02

    Nowy

  • Użytkownicy
  • PipPip
  • 17 postów
  • SkądLublin
  • Sprzęt:Kamper

Napisano 27 sierpień 2016 - 12:38

Cześć.

W ostatni poniedziałek na granicy grecko-macedońskiej stałem chwilkę, na macedońsko-serbskiej ok. 1 godz. i 20 minut. We wtorek na granicy serbsko-węgierskiej  stałem ok. 1 godz. i 30 minut.

Pozdrawiam

 

Robert



#14 ufolz

ufolz

    grafik-plastik ;)

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 3149 postów
  • Telefon:w pokrowcu
  • SkądŁódź
  • Sprzęt:Przyczepa
  • Model:Knaus
  • Holownik:4Motion

Napisano 07 maj 2017 - 17:41

Temat granicy powraca..

Czy stare przejscie graniczne Röszke – Horgoš to bez autostrady jest czynne czy zamkneli?? Pytanie o tyle zasadne ze przez Węgry jazda bez winiety skutkuje ominięciem autostrad a co wyjdzie przejazd na Backi Vinogrady lub Tompe ewentualnie Röszke – Horgoš o ile będzie czynne.

Tylko konkretne odpowiedzi a nie w stylu szkoda Ci na winiete.. (to kwestia innej kategori, ciężarowe dlatego człowiek kombinuje jak ominąć opłaty)


15 Sierpnia - Święto Wojska Polskiego i niech tak pozostanie. 

pomocny link http://www.zugwagen....basic_index.php

vw_gold.gif


#15 tamtam

tamtam

    Nowy

  • Użytkownicy
  • PipPip
  • 56 postów

Napisano 09 maj 2017 - 05:55

Backi Vinogrady nie jest czynne 24h.z tego co pamiętam to od 6 do 22. Jechałem nim w 2013 roku. Droga od strony Węgier dobra i szybko się nia jechało. Po Serbskiej już gorzej przez małe wsie zanim wjechałem na autostrde. Ubrałem je ze względu na brak korków na przejściu. Na Roszke było kilka godzin stania w kolejce.
Pozdrawiam





Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych