Skocz do zawartości
Andrzej

Żywiec - kempingi nad jeziorem.

Rekomendowane odpowiedzi

Tak myślę, żeby latem gdzieś w okolice Żywca (jezioro) sie wybrać. Co polecacie?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Była tu chyba kiedyś dyskusja na temat kempingu w Żywcu i chłopaki polecali C`EST LA VIE. Możesz się jeszcze Piotrka zapytać bo wiem że swego czasu tam przebywał :bzik:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dziękuje za informację. Jeszcze tylko pytanie gdzie to jest w Żywcu tzn jak się kierować.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ul. Królowej Jadwigi 41 :)

 

Z Żywca trzeba wyjechać na drogę 946 (tj na Andrychów,Suchą Beskidzką...)... o ile pamiętam to był zjazd w lewo za drugą górką....ale może mnie pamięć myli :bukiet:

 

Obok kempingu c'est la vie jest kemping "Rumcajs"...jak o niego zapytasz to każdy wskaże Ci drogę :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

a ja Ci polece jako baze pansjonat Rybak w Oczkowie (z Zywca jak na Kety a potem prosto w strone zapory), przy pensjonacie mozna sie rozstawic z przyczepa czy namiotem,

wlascicielka p. Maria jest do rany przyloz, a widoki z rana na jezioro niezastapione

i w dodatku nia ma tlumow przyczepkowiczow co jest wazne imho

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wybór jak zwykle pozostawię Żonie . :bukiet:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Również polecam kemping C`EST LA VIE : zimne piwo na miejscu, można było zamówić pieczywo na rano, ale brzydkie zejście do jeziora, może coś się zmieniło

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
i jeszcze stronka kempingu http://www.campingcestlavie.com/

Strona bez wersji polskiej to jakieś nieporozumienie. To jest kamping w Polsce i nie docierają do mnie argumenty, że właścicielem jest np Holender czy Niemiec. :):bukiet:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
i jeszcze stronka kempingu http://www.campingcestlavie.com/

Strona bez wersji polskiej to jakieś nieporozumienie. To jest kamping w Polsce i nie docierają do mnie argumenty, że właścicielem jest np Holender czy Niemiec. :):bukiet:

 

dzidas i tu sie z toba zgodze, ja sobie otworze pole kampingowe w Niemczecj i strona bedzie po polsku :) ...

 

takiego pola napewno nie odwiedze ...i nie chodzi tu o brak informacji w jezyku polskim :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Chłopaki dramatyzujecie :bukiet:

 

Może fakycznie brak polskiej wersji językowej na stronie odstrasza...ale za to kemping jest schludny i zadbany i nie zjeżdża się mało kulturalne towarzystwo :)

 

Ja go polecam zwłaszcza dla osób z małymi dziećmi i tych lubiacych ciszę i spokój.

 

Co do zejscia do jeziora to faktycznie troszkę strome,ale mozna się wybrać kawaleczek na spacer (zwłaszcza jak ktoś jest z wózkiem) i dochodzi się bez problemu kamienistą drogą do jeziora...i nawet kawałek trawki mozna znaleźć, by się poopalać :)

 

Wybór pozostawiam Wam.

Pozdrawiam :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Chłopaki dramatyzujecie :bukiet:

 

Może fakycznie brak polskiej wersji językowej na stronie odstrasza...ale za to kemping jest schludny i zadbany i nie zjeżdża się mało kulturalne towarzystwo :)

 

Ja go polecam zwłaszcza dla osób z małymi dziećmi i tych lubiacych ciszę i spokój.

 

Co do zejscia do jeziora to faktycznie troszkę strome,ale mozna się wybrać kawaleczek na spacer (zwłaszcza jak ktoś jest z wózkiem) i dochodzi się bez problemu kamienistą drogą do jeziora...i nawet kawałek trawki mozna znaleźć, by się poopalać :)

 

Wybór pozostawiam Wam.

Pozdrawiam :)

Wiesz, to nie chodzi o to, że ja neguję kamping. Stwierdzam tylko brak strony w wersji polskiej co jest moim zdaniem lekceważeniem nazych obywateli.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Może masz rację :bukiet:

Ja też nie znam biegle angielskiego,ale to co mnie interesowało to wyczytałam bez większego problemu....i nie przeszło mi przez myśl,że ktos lekceważy nasze społeczeństwo...po prostu właściciele nie znają naszego języka w stopniu umożliwiającym zrobienie polskiej wersji strony internetowej....nie lubię oceniac ludzi nie poznawszy ich osobiście :) W tamtym roku ich poznałam i są naprawdę sympatyczni i kulturalni....a nie wzięliście pod uwagę,że może oni mają takie wysokie mniemanie o Polakach,że nie przeszło im przez myśl,że ktoś może nie znać angielskiego? :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


×