Skocz do zawartości

Strona używa cookies (ciasteczek). Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.    Nie pokazuj więcej tej informacji

Zdjęcie

Ferie wzdłuż Bałtyku na parcelach i dziko w bezpiecznych miejscach ...

Swinoujscie Rewal Ustronie Ferie Na dziko Relaks

  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
413 odpowiedzi w tym temacie

#1 BartoszK

BartoszK

    Ekspert karawaningu

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 3159 postów
  • SkądBoguszów-Gorce
  • Sprzęt:Przyczepa
  • Model:Hobby 500 KMF Excellent - DMC 1300/1150
  • Holownik:Volvo V70 D5 - DMC 2180/1720, na haku 1800

Napisano 30 styczeń 2016 - 14:59

M.in. w Dolnośląskim startują ferie i żal siedzieć w domu...

Po kilku pomysłach wyklarowała się myśl aby pojechać wzdłuż Wybrzeża Bałtyku... Startujemy 5.02 po obiedzie w kierunku Świnoujścia, planujemy się przemieszczać co 2-3 dzień ...

 

- 6 i 7.02 Świnoujście - tutaj na kampie "Relax" (całoroczny, wszystko czynne) - zwiedzić Wolin (pokazać małemu Żuberki i inne atrakcje), Uznam (wypad na niemiecką część aby obczaić ich bazę turystyczną) i samo Świnoujście

 

- rano 8.02 przemieszczamy się do Międzywodzia - tutaj na ośrodku "Narcyz" - mamy miejscówkę która jest zamknięta na zimę ale można przyjechać i stać w bezpiecznym miejscu ( jest możliwość skorzystania z prądu i wody w razie konieczności - właściciele mieszkają na ośrodku).

 

- rano 10.02 przemieszczamy się do Rewala - miejscówka na dziko przy plaży / bezpieczna, dostępna jest tylko woda ...

 

- rano 12.02 przemieszczamy się do Ustronia Morskiego na "Brzozy" (pole całoroczne) lub jeśli będzie ciepło i bez deszczu to na dziko na "Meridian" - mamy miejscówkę, która jest zamknięta na zimę ale można przyjechać i stać w bezpiecznym miejscu ( jest możliwość skorzystania z prądu i wody w razie konieczności - właściciele mieszkają za granicą ale na ośrodek po kontakcie telefonicznym podejdzie dozorca).

 

14.02 w południe planujemy wracać do domu...

Jeśli ktoś planuje się dołączyć to serdecznie zapraszamy, jeśli pogoda pozwoli poszwendamy się trochę na rowerach po okolicy....


Użytkownik BartoszK edytował ten post 30 styczeń 2016 - 15:11

sygnatura 2017
 

Pozdrawiamy serdecznie

Karolek (7 lat), Magdalena i Bartosz


#2 belmondo

belmondo

    Maniak karawaningu

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPipPipPip
  • 2240 postów
  • SkądTychy
  • Sprzęt:Przyczepa
  • Model:Hobby 460 UFE
  • Holownik:VW Passat kombi B6 - 2,0 TDI-140 KM

Napisano 30 styczeń 2016 - 22:10

Bartek dajesz jakoś radę z tymi chętnymi na wyjazd :yay: ?


Każdy dzień przyjmij jak prezent... przeżyj go tak, jakby następnego już być nie miało

i zrób wszystko żeby nie zaliczał się do zmarnowanych...  radosne-sloneczko.gif


#3 BartoszK

BartoszK

    Ekspert karawaningu

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 3159 postów
  • SkądBoguszów-Gorce
  • Sprzęt:Przyczepa
  • Model:Hobby 500 KMF Excellent - DMC 1300/1150
  • Holownik:Volvo V70 D5 - DMC 2180/1720, na haku 1800

Napisano 30 styczeń 2016 - 22:16

a powiem ze na razie tak, są już 2 chętne ekipy, przyczepka z karawaningu i kamperek z camperteamu, które z nami objadą trasę lub jej cześć a później będą kontynuować na kolejny tydzień... I liczę na to że Stefan z Kazią tez dołączą (nalewki i śliwowica już spakowana do przyczepy)...

 

- wiec pewnie się zdziwisz ale jest sporo ludzi którzy jeżdżą z przyczepami cały rok i nie stoją 2 tygodnie w jednym miejscu raz do roku...


Użytkownik BartoszK edytował ten post 30 styczeń 2016 - 22:18

sygnatura 2017
 

Pozdrawiamy serdecznie

Karolek (7 lat), Magdalena i Bartosz


#4 BiA

BiA

    Miłośnik karawaningu

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPip
  • 237 postów
  • SkądAleksandrów Łódzki
  • Sprzęt:Przyczepa

Napisano 30 styczeń 2016 - 23:31

A ja osobiście jestem pełen podziwu za wyjazdy o tej porze roku. Fajnie jest korzystac z przyczepy rowniez zima, dzieki temu prawie podwajamy czas na nasze hobby. Z tego co wyczytalem nie jest to Twoj pierwszy wyjazd, stad tez jeszcze wiekszy szacun Bartosz! Chetnie sam bym sprobowal i o ile bylbym w stanie pokonac obawe holowania przyczypy po sniegu, zimna i calej otoczki kempingowania o tej porze roku to moj trzy miesieczny syn skutecznie odracza ten pierwszy, zimowy raz. W ramach ciekawostki spedze chyba jedna noc w przyczepie, zeby zobaczyc jak to jest. O ile kupie jutro czujnik czadu. Ale nie o tym temat. Mysle, ze nie tylko ja chetnie zobaczylbym zdjecia po powrocie, w szczegolnosci dostosowania ciepy do wyjazdow w zimie.
Bawcie sie dobrze! :-)

Pozdrawiam serdecznie,

Bartek i Agnieszka


#5 malwa89

malwa89

    Karawaning user

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPip
  • 439 postów
  • Telefon:739 486 760
  • SkądOKR
  • Sprzęt:Przyczepa
  • Model:LMC 560 Casa Familia
  • Holownik:Renault Vel Satis

Napisano 30 styczeń 2016 - 23:39

Bartek dajesz jakoś radę z tymi chętnymi na wyjazd :yay: ?


:lol: :lol: :lol:

no risk-no fun
     :ee:

 


#6 BartoszK

BartoszK

    Ekspert karawaningu

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 3159 postów
  • SkądBoguszów-Gorce
  • Sprzęt:Przyczepa
  • Model:Hobby 500 KMF Excellent - DMC 1300/1150
  • Holownik:Volvo V70 D5 - DMC 2180/1720, na haku 1800

Napisano 30 styczeń 2016 - 23:43

Chetnie sam bym sprobowal i o ile bylbym w stanie pokonac obawe holowania przyczypy po sniegu, zimna i calej otoczki kempingowania o tej porze roku ...
- Praktycznie jest tak samo tylko ze zamiast podkoszulka nosisz polar ;-) trzeba tylko uwazac aby sie nie przeziebic a rownocesnie nie przegrzac w ubraniach


...to moj trzy miesieczny syn skutecznie odracza ten pierwszy, zimowy raz.
- My mieliśmy przerwę od 5 miesiąca ciąży żonki do 2 urodzin synka - później to już szlo bez przerw większych jak 5-6 tygodni, praktycznie od 11 Listopada do BN mamy przerwę a później przy każdej sposobności w drogę ,,,


W ramach ciekawostki spędzę chyba jedna noc w przyczepie, zeby zobaczyc jak to jest. O ile kupie jutro czujnik czadu.

- czujnik na czad i usypiacze to podstawa - pamiętaj także o latarkach i aby nie zakrywać otworów wentylacyjnych...
 

 

Mysle, ze nie tylko ja chetnie zobaczylbym zdjecia po powrocie, w szczegolnosci dostosowania ciepy do wyjazdow w zimie.
- jedyne co zrobiłem to rurki od spodu w otulinie, zasłonki na kratki od lodówki, przeróbka nadmuchu na 12V i doprowadzenie nadmuchu tak aby dmuchało na kasetę kibelka, reszta już była fabryczna (grubsza podłoga i przewody z woda nad rurami nadmuchu, 6 otworów dla nawiewu)


Bawcie sie dobrze! :-)
- taki jest plan - fotki wstawimy...


Użytkownik BartoszK edytował ten post 30 styczeń 2016 - 23:44

sygnatura 2017
 

Pozdrawiamy serdecznie

Karolek (7 lat), Magdalena i Bartosz


#7 BartoszK

BartoszK

    Ekspert karawaningu

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 3159 postów
  • SkądBoguszów-Gorce
  • Sprzęt:Przyczepa
  • Model:Hobby 500 KMF Excellent - DMC 1300/1150
  • Holownik:Volvo V70 D5 - DMC 2180/1720, na haku 1800

Napisano 31 styczeń 2016 - 00:06

Co do holowania zimą ... Jak wracałem z Holandii w Lutym 2012 to ostatnie 35km jechałem prawie 3h, tyle śniegu nasypało w ciagu doby... Wykończyłem prawie nowe zimówki, bo jechałem praktycznie na kapciach aby podjechać na stromych podjazdach i serpentynkach ...

 

topo.png

Ale rano bałwan byl przedni...

 

DSC05327.JPG

 

DSC05357.JPG


Użytkownik BartoszK edytował ten post 31 styczeń 2016 - 00:10

sygnatura 2017
 

Pozdrawiamy serdecznie

Karolek (7 lat), Magdalena i Bartosz


#8 malwa89

malwa89

    Karawaning user

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPip
  • 439 postów
  • Telefon:739 486 760
  • SkądOKR
  • Sprzęt:Przyczepa
  • Model:LMC 560 Casa Familia
  • Holownik:Renault Vel Satis

Napisano 31 styczeń 2016 - 00:36

Bałwana to pozazdrościć :D

Plan wycieczki super :)
Może na kolejne ferie coś pomyślimy ale nasza cepka niezbyt jest zimowa ale Karpacz przeżyła :>

no risk-no fun
     :ee:

 


#9 BartoszK

BartoszK

    Ekspert karawaningu

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 3159 postów
  • SkądBoguszów-Gorce
  • Sprzęt:Przyczepa
  • Model:Hobby 500 KMF Excellent - DMC 1300/1150
  • Holownik:Volvo V70 D5 - DMC 2180/1720, na haku 1800

Napisano 31 styczeń 2016 - 00:50

...zimowa ale Karpacz przeżyła :>

Ciekawe co by było gdybyście stali bliżej Yogiego...

W Karpaczu było sporo poniżej zera i nikt nie zamarzł ;-)


sygnatura 2017
 

Pozdrawiamy serdecznie

Karolek (7 lat), Magdalena i Bartosz


#10 kit

kit

    Ekspert karawaningu

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 6897 postów
  • Telefon:888192516
  • SkądPOZNAŃ
  • Sprzęt:Przyczepa
  • Model:BIOD 400TD
  • Holownik:Opel Astra

Napisano 31 styczeń 2016 - 08:52

...

 

attachicon.gifDSC05357.JPG

Nic się chłopie nie zmieniasz :D


... przygoda zaczyna się od wyjścia z domu ... bo droga jest równie ważna jak sam cel ...
 


#11 belmondo

belmondo

    Maniak karawaningu

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPipPipPip
  • 2240 postów
  • SkądTychy
  • Sprzęt:Przyczepa
  • Model:Hobby 460 UFE
  • Holownik:VW Passat kombi B6 - 2,0 TDI-140 KM

Napisano 31 styczeń 2016 - 09:15

a powiem ze na razie tak, są już 2 chętne ekipy, przyczepka z karawaningu i kamperek z camperteamu, które z nami objadą trasę lub jej cześć a później będą kontynuować na kolejny tydzień... I liczę na to że Stefan z Kazią tez dołączą (nalewki i śliwowica już spakowana do przyczepy)...

 

- wiec pewnie się zdziwisz ale jest sporo ludzi którzy jeżdżą z przyczepami cały rok i nie stoją 2 tygodnie w jednym miejscu raz do roku...

Kamperem o ścianach przygotowanych do zimy ,gdzie jadą tylko dorośli to jeszcze  w zimie rozumiem,natomiast z przyczepą i dziećmi jakoś tego nie widzę.Chodzi mi o wyjazdy zimowe i jazdę po śniegu i lodzie.Teraz nie jadę chociażby z powodu bezpieczeństwa jazdy,a także z uwagi na zdrowie dzieci.

Każdy ma swój świat i nie można nikomu tego zabronić-więc sobie jeździsz ale to są wyjazdy ekstremalne dla mnie.

Nawet do hotelu nad morze o tej porze roku mnie nie ciągnie,bo tak ogólnie to jest tam wszystko pozamykane,nic się nie dzieje i tyle.

Nadmieniam,że idą porywiste wiatry o czym ostrzegają :

http://wiadomosci.on...-wiatrem/7tttvr

Pozdrawiam i do zobaczenia  na kempingu w ciepłe dni :)


Użytkownik belmondo edytował ten post 31 styczeń 2016 - 09:16

Każdy dzień przyjmij jak prezent... przeżyj go tak, jakby następnego już być nie miało

i zrób wszystko żeby nie zaliczał się do zmarnowanych...  radosne-sloneczko.gif


#12 kit

kit

    Ekspert karawaningu

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 6897 postów
  • Telefon:888192516
  • SkądPOZNAŃ
  • Sprzęt:Przyczepa
  • Model:BIOD 400TD
  • Holownik:Opel Astra

Napisano 31 styczeń 2016 - 09:44

Belmondo prosze uważaj bo w domu przed tv też jest niebezpiecznie :czacha:

 

 

 

A zimowy wyjazd z dziećmi  ...  :D

Załączone miniatury

  • DSCN6283.JPG

... przygoda zaczyna się od wyjścia z domu ... bo droga jest równie ważna jak sam cel ...
 


#13 wersowa

wersowa

    Karawaning user

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPip
  • 435 postów
  • Telefon:784-546-506
  • SkądWroclaw
  • Sprzęt:Przyczepa
  • Model:Dethleffs 510
  • Holownik:Saab 9-3 2,0 2000r

Napisano 31 styczeń 2016 - 09:52

Nie wiem czemu obawiacie się wyjazdu z przyczepą 'zimą' co to za zimę mamy. na termometrach +10st, śnieg to widziałam u nas przez 2 dni i od razu roztopniał.

Udanych ferii Wam życzę. :jump:

Dla mnie polskie morze, to chyba tylko zimą się nadaje na odpoczynek. Latem, bym się nie odważyła.


Użytkownik wersowa edytował ten post 31 styczeń 2016 - 09:53


#14 MARIOczy

MARIOczy

    Karawaning user

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPip
  • 550 postów
  • Sprzęt:Przyczepa
  • Model:Holenderski
  • Holownik:Niemiecki

Napisano 31 styczeń 2016 - 10:44

Akurat właśnie są ciepłe dni. Kwiaty mają pędy do 5cm a krzewy, które przycinałem malutkie, rozwijające się listki.

Spokojnie można pospacerować i zobaczyć to czego nigdy nie ma latem.


Pozdrawiam

Mariusz

 

 


#15 malwa89

malwa89

    Karawaning user

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPip
  • 439 postów
  • Telefon:739 486 760
  • SkądOKR
  • Sprzęt:Przyczepa
  • Model:LMC 560 Casa Familia
  • Holownik:Renault Vel Satis

Napisano 31 styczeń 2016 - 11:05

Ciekawe co by było gdybyście stali bliżej Yogiego...

W Karpaczu było sporo poniżej zera i nikt nie zamarzł ;-)


Byłyby może dwa wybuchy :lol: :lol:

W Karpaczu to każdy był rozgrzany od wczesnego ranka do późnego wieczora wiec to co innego :D

no risk-no fun
     :ee:

 






Również z jednym lub większą ilością słów kluczowych: Swinoujscie, Rewal, Ustronie, Ferie, Na dziko, Relaks

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych