Skocz do zawartości
Lucek26

Jak oceniam przyczepy BURSTNER,czym się wyróżniają od innych marek?

Rekomendowane odpowiedzi

Commander

A który rok jest/był tego Ducato? Może swoje już wytrzymał...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
spartaccus

W moim Burstnerze wysiadła lodówka, tzn. wcześniej działała i nawet dośc mocno zamrażalnik działał ale któegoś dnia zaczeło z nie śmierdzieć , tak jakby amoniak. Nie mam pojęcia co to jest ale po zaciągnięciu nosem prawie padłem.

Poza tym ja mam dobre zdanie ale ja jestem początkujący w tym temacie. Przyczepa chyba z 85 roku lub 86.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
KKCamp

Witam :)

 

Może ten temat zainteresuje posiadaczy Burstnerow.

Mój to Burstner Amara z 2000r wersja Lux.

 

http://forum.karawaning.pl/topic/21457-taśma-i-klin-do-usczelnienia-listew-krawędziowych-jakie-gdzie/?p=471737

 

Rozszczelniła się na listwach łączeniowych praktycznie na całej długości przyczepy ;/

Możliwe, że to kwestia zaniechań i braku odpowiedniej konserwacji.

Zastanawiam się czy jest sens ją remontować.

 

pozdr.

Krzysztof

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Wicek49

Jak mi tłumaczą moi specjaliści od przyczep (pp. Szczurkowie z Bierunia, u których w 2002 r. kupiłem swoją LMC Musterland i u których ją trzymam w zimie i serwisuję) o jakości przyczepy świadczą meble i - ogólnie - wnętrze. Przecież podwozia, zaczepy, okna, rolety, lodówki, łazienki, kuchenki itd. to wsady innych firm, w większości przypadków takie same we wszystkich [przyczepach rożnych producentów.

 

Królem przyczep był (jest?) Tabbert. Doskonałe były Eriby, ale nie wiem, jak się mają po połączeniu z Hymerem. Kip, Fendt, LMC to  podobno pierwsza liga. Dalej idą Dethleffs, Burstner, Hobby, Knaus (z tanią podmarką Eiffeland), Adria itd.

 

A w ogóle to łączenia firm, wykupywanie i konsolidacja  - z utrzymaniem tradycyjnych marek, ale już w nowej konfiguracji własności i zarządzania - pewnie te relacje zakłóca.

 

Nasza LMC przejechała pewnie z 60-80  tys. po rożnych drogach, meble nie skrzypią, drzwi nie odpadają (jak to było z drzwiami od szafy w Knausie), oczywiście to i owo wymaga po c zasie małego remontu i konserwacji, ale jeszcze u nas pojeździ - tym bardziej, że nie ma stałego łóżka (już wszystkie nowe niestety mają), tylko  dwie tzw dinnetki, co zdecydowanie wolimy.

 

A mover to jest inne życie - jak automat w samochodzie!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


×