Skocz do zawartości
adje

[Relacja] Cztery pory roku w dwa tygodnie cz.II

Rekomendowane odpowiedzi

JacekSz

Ale mieliście fajnie - zazdraszczamy. Piękna relacja i zdjęcia!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Kajetan

No coś pięknego  :slina:  Następnym razem jadę z Wami  :]  :yay:

 

Więcej zdjęć  !!!!!  :blagac:  :blagac:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
adje

 

Więcej zdjęć  !!!!!  :blagac:  :blagac:

Zdjęć ci u nas dostatek :] ale nie chcę zanudzać :skromny:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Ir & Ed

@adje  > Wybieramy Ahornbahn w Mayrhofen.

 

Zdjęć     u nas dostatek (Prawy dolny róg = Pokaż zdjęcia)

Pozdrawiamy 2 włóczykijów, dziękujemy...

Ir & Ed

Edytowane przez ired

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
adje
Jak postanowili tak zrobili.

Po tuptaniu czas na kolejne nartowanie, czyli ponownie odwiedzamy Hintertux. Oprócz całodziennego narciochowania pozostało nam jeszcze do zrobienia kilka foto -ujęć które ostatnio zostawiliśmy na drugi dzień pobytu na lodowcu. 

Znowu startujemy skoro świt.

Tym razem szyby w aucie nie zamarzły, w Zell temperatura wczesnoporanna to 8st. Pozostaje liczyć na wpływ wysokości na temperaturę. 

Niestety,  nasze nadzieję powoli umykają, nawet pod samą kolejką jest dodatnia temperatura  a wyświetlacz z informacjami pogodowymi wskazuje  u góry 0 a przecież dopiero jest 8 godzina. Mimo niesprzyjających warunków pogodowych na dole oczywiście mały zator.post-1061-0-76050400-1447803038_thumb.jpgpost-1061-0-38831800-1447803050_thumb.jpg Żeby nie było, że tylko my tacy szurnięci  :puk:

Na górze kolejne niespodzianki pogodowe -warstwa świeżo spadło śniegu, silny wiatr i trzecia, bardzo niechciana-ledwo widzimy czubek nosa, no może czubki swoich nart. post-1061-0-11653300-1447803036_thumb.jpgpost-1061-0-91541200-1447803051_thumb.jpg post-1061-0-92741400-1447803052_thumb.jpgJesteśmy w chmurze!!!  :klnie:   :krzykacz:

Szczeliny, oczywiście budzą respekt post-1061-0-70067300-1447803034_thumb.jpg

Dolne stacje wyciągów były poniżej chmur i stamtąd było widać, że nad naszą doliną jak również ponad niższymi szczytami jest czyste niebo.post-1061-0-37565400-1447803051_thumb.jpgpost-1061-0-42679100-1447803052_thumb.jpgpost-1061-0-85497700-1447803050_thumb.jpg

Okazuje się, że lodowiec ma jednak swoje pogodowe humory. :wacko:

Poza widocznością, chmury popsuły nieco frajdę jeżdźenia na nartach, śnieg od samego rana był mokry szczególnie tam gdzie był przykryty chmurami.

Chwilami wyglądało jakby już lada moment aura miała się zmienić, chmury na chwilę znikały a słońce nieśmiało próbowało przyświecać post-1061-0-79064200-1447803035_thumb.jpg post-1061-0-46750800-1447803053_thumb.jpgjednak chwilę później chmurzyska znowu nas otulały przykrywając coraz większe odcinki tras.

Jakby tego było mało popołudniu zaczął padać śnieg.  :pad:

Mimo, że to październik, Gucio (ten od Mai)cały ten dzień określiłby słowami: "stare przysłowie pszczół mówi: w marcu jak w garncu" oraz "kwiecień plecień bo przeplata..... "

No tak! Pogoda typowa dla tych miesięcy, jeśli chodzi o warunki narciarskie również.

Mamy więc wiosnę!!! Kolejną porę roku na tym wyjeździe.  :hehe:

W temacie narciarstwa dzień ten można określić jako średnio udany  :( , za bardzo nas rozpieścił poprzedni pobyt na Hintertuxie, kiedy to pogoda była idealna.

Jednak mieliśmy okazję poznać nieco inne oblicze lodowca.  Nie słońce, wspaniałą widoczność i super warunki pogodowe a przenikliwy wiatr, chmury i mgłę, podczs gdy niżej było wręcz idealnie.  Dotychczas, jeszcze nigdy na żadnym lodowcu nie trafiliśmy na tak zmienną pogodę.

A na dole....

Cisza! Słonecznie, ciepło, bezwietrznie... Wakacyjnie. post-1061-0-21648000-1447803035_thumb.jpgpost-1061-0-75234900-1447803037_thumb.jpg 

Własciwie to jaka to pora roku  :hmm:  :niewiem: , powoli tracimy rachubę co wcale nam nie przeszkadza  :skromny:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Kajetan

Cały urok gór. Nawet tych niższych. My w ten weekend, od piątku, w Beskidach mieliśmy przegląd pogody od wiosennej (słońce i 12'c) przez wietrzno jesienną (porywisty, zimny wiatr i 6-8'c) do wczesnej zimy (0'c i nocne, całkiem mocne opady śniegu)  :look:

Edytowane przez Kajetan

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Ir & Ed

@adje

Wracając z PdT w Osoppo skręcimy do     Mayrhofen

Pozdrawiamy,

Ir & Ed

Edytowane przez ired

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
adje

Dotychczasowe cele naszych wycieczek w Zillertal znajdowały się w niedalekiej okolicy, w rejonie doliny,  jednak zawsze opuszczaliśmy Zell  :sciana: .

Nadszedł czas by to zmienić. :D  Z grafiku wypada, że dziś dzień pieszy. Oczywiście znowu chcemy poczłapać nieco bliżej nieba stawiamy więc na skorzystanie z dobrodziejstw techniki by wjechać nieco wyżej a dopiero potem  :tuptup: człapu-człap.

Wyciągi ośrodka Zillertal Arena widzimy z okien przyczepy.  :look: post-1061-0-45194500-1448482894_thumb.jpg

Jedna z kolejek, Rosenalmbahn,  jest czynna również poza sezonem narciarskim i tą właśnie kolejką wjeżdżamy do góry.post-1061-0-54765500-1448482895_thumb.jpg

Spoglądając z gondolki w dół widzimy kilka dróg niezbyt stromo schodzących w dół, również innych ciągnących się zboczem góry gdzieś w stronę Gerlos. post-1061-0-04207200-1448482979_thumb.jpgpost-1061-0-26826700-1448482897_thumb.jpgpost-1061-0-64861800-1448482898_thumb.jpg Po spojrzeniu na mapkę okazuje się, że to ścieżki rowerowe. Trochę żałujemy, gdybyśmy wcześniej  wiedzieli, że nie są to jakieś karkołomne zjazdy i że u góry można dość łagodnymi   wjazdami/zjazdami dojechać do Gerlos, chyba zdecydowalibyśmy się na zabranie rowerów( rowery w kolejce gratis) i zjazd okrężną drogą do Zell  :hmm:

Kolejka ma dwa odcinki, nie należy do najnowszych więc na stacji pośredniej trzeba się przesiąść z jednej gondolki do kolejnej. Rosenalmbahn wjeżdżamy na wysokość 1745 m.n.p.m. Tutaj zaczynamy naszą dzisiejszą wędrówkę. :tuptup:  Początkowo idziemy łagodnie wznoszącą się górską szutrową drogą.post-1061-0-75745300-1448482902_thumb.jpg post-1061-0-54641600-1448482901_thumb.jpg

Nieco dalej jest już bardziej stromo.  Miejscami szlak skraca  agrafki drogi i poprowadzony jest ścieżką.post-1061-0-84087500-1448482907_thumb.jpg post-1061-0-54211100-1448482904_thumb.jpg post-1061-0-93990500-1448482905_thumb.jpg

Razem z nami mozolnie do góry wspina się ciężarówka. Denerwuje nas hałas który emituje, przystajemy więc na jednym ze skrótów i podziwiając widoczki dajemy jej czas by odjechała wystarczająco daleko. Ciężarówka przejechała ale pozostał po niej specyficzny zapach  :krzykacz:  była załadowana obornikiem. Jak się dalej okazało wwoziła  go na górę gdzie zapomocą ładowarki zmieniał miejsce post-1061-0-46627900-1448482941_thumb.jpga mniejsze pojazdy rozrzucały go po trasach narciarskich. To chyba nawóz by lepiej śnieg rósł. :hmm:  :niewiem:

Cały czas poruszamy się pośród wyciągów i tras narciarskich. post-1061-0-44544200-1448482975_thumb.jpgNa przemian wspomnianą wcześniej drogą, ścieżkami i fragmentami tras.

Dochodzimy do górnej stacji Krimll X Press (2502m.n.p.m.) post-1061-0-75673700-1448482976_thumb.jpgOd tego miejsca pozostaje nam już tylko ścieżynka nieco zaśniezona post-1061-0-93837600-1448482948_thumb.jpgpost-1061-0-04139200-1448482946_thumb.jpgpost-1061-0-46280900-1448482947_thumb.jpgpoprowadzona grzbietem góry. post-1061-0-86040000-1448482950_thumb.jpg

 

 Dochodzimy do Kreuzjoch (2559 m.n.p.m.)  :pad:  post-1061-0-54142400-1448482972_thumb.jpgpost-1061-0-55742000-1448482969_thumb.jpg 

Wpisujemy się do książki pamiątkowej. :ok: post-1061-0-57214800-1448482953_thumb.jpg

Wieje lodowaty wiatr.

Siadamy za skałami w miejscu osłoniętym od wiatru post-1061-0-25519800-1448482971_thumb.jpgby schrupać po bułeczce jednocześnie spoglądając na to co poniżej. Wszystko dookoła wydaje się leżeć u naszych stóp.post-1061-0-03983000-1448482943_thumb.jpgpost-1061-0-45751900-1448482944_thumb.jpgpost-1061-0-34795400-1448482952_thumb.jpg

 Widać jezioro Durlasboden do którego 4 lata temu podczas jednej z wycieczek dotarliśmy od drugiej strony.post-1061-0-46464600-1448484116_thumb.jpg  :bzik:

Mimo, ze jesteśmy osłonięci skałą, teraz gdy nieco ostygliśmy po wejściu, wiatr i tempreratura dają się we znaki.

Schodzimy na dół tą samą drogą.post-1061-0-05184400-1448482939_thumb.jpg post-1061-0-34564800-1448482968_thumb.jpgpost-1061-0-05368100-1448482978_thumb.jpgRozważaliśmy opcję by nieco odbić od naszego szlaku i zahaczyć o Karspitze (2257 m.np.m.) ale chcieliśmy do Zell zjechać kolejką a wydłużając szlak moglibyśmy nie zdążyć na ostatni zjazd jednocześnie dokładając sobie 3 godz. spaceru na dojście do kempingu. :swieca:

Z kolejki spoglądamy na nasz kemping. Teraz jest lepsze światło i o wiele lepiej go widać.post-1061-0-23942400-1448482974_thumb.jpgpost-1061-0-94502700-1448482899_thumb.jpg

Wieczorkiem jedziemy jeszcze do Fugen na termy http://www.erlebnistherme-zillertal.at/ post-1061-0-74670400-1448482979_thumb.jpgpost-1061-0-45775600-1448482985_thumb.jpg 3 godzinki moczenia się w cieplutkiej wodzie z bąbelkami, solami, falami, zjezdzalnia,  sauna…. Miło było się zrelaksować.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Kajetan

Rany !!! Ale pięknie !!!!  :slina:  :bzik:  Tam gdzie Wy chodziliście, ja jeździłem kilka lat temu na nartach. Góra jest łącznik (wyciąg) do Areny i dalej, można sie dostać nawet na Gerlos :) Oczywiście wszystko na jednym skipasie :) 

 

No i te termy .....  :pad: Ja nie mogę na to patrzyć  :'(   My byliśmy kilka razy w Mayrhofen, tam też są super  :ok:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Ir & Ed

@adje

Wracając z PdT w Osoppo skręcimy do     Mayrhofen  

                                                        ...gdzie jest Wasz kemping  ?

 

Pozdrawiamy,

Ir & Ed

Edytowane przez ired

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
adje

 Tam gdzie Wy chodziliście, ja jeździłem kilka lat temu na nartach. 

 

 

:slina:  Nas to czeka w marcu  :skromny:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Kajetan

:slina:  Nas to czeka w marcu  :skromny:

 

 

Halo Halo !!! My też chcemy jechać w marcu na narty  :hmm:  :slina:  Ale bez budki  :nono:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
adje

Wracając z PdT w Osoppo skręcimy do     Mayrhofen  

                                                        ...gdzie jest Wasz kemping  ?

 

 
Nawet jeśli to nie całkim po drodze  to warto  :ok:
 

.gdzie jest Wasz kemping  ?

 

Oto nasza Tosia   :yay:  post-1061-0-69914400-1448620438_thumb.jpg

 

Ale chyba chodziło o to:

       :thank:   Gerlosstraße 33,6280 Zell im Zillertal,Austria

                   47.228310, 11.886343

                    http://www.campingdorf.at/

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Ir & Ed

@adje  > ...Ale chyba chodziło o to:

       :thank:   Gerlosstraße 33,6280 Zell im Zillertal, Austria

                  47.228310, 11.886343

                  http://www.campingdorf.at/

 

Tak     47.228310  11.886343   dziękujemy...

 

Pozdrawiamy,

Ir & Ed

Edytowane przez ired

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Kajetan

 

Jak byliśmy z namiotem, to ten kemping wydawał się taaaki duży  :look:  :]  :-]

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


×