Skocz do zawartości
filipert

pierwsza przyczepa i dylematy DMC

Rekomendowane odpowiedzi

filipert

Witam,

po ostatnich wakacjach pod namiotem z przyjaciółmi po sąsiedzku wyposażonymi w przyczepy zapadła decyzja - kupujemy przyczepę!

 

Na pierwszy ogień poszły poczciwe staruszki z lat 80tych, potem decyzja o toalecie kasetowej, potem prysznic, nowe wzornictwo wnętrz...

i wreszcie Forum :mlot: jak zimny prysznic

 

Do rzeczy, mój holownik to galaxy z DMC 2510 a DMC zespołu 4000 (chociaż O.1 podaje 2000kg) wynika z tego, że spokojnie mogę zaczepić wszystko co mi się do tej pory spodobało ale jednocześnie mam tylko prawko B i wolałbym uniknąć opłat drogowych więc niestety pozostają przyczepy z DMC do 990 kg.

Niestety, bo moja rodzina to układ 2+4 i ciężko upchnąć komplet w tak małej przyczepie, co prawda najstarsze dzieciaki już krzywo patrzą na wypad z rodzicami nad jezioro a najmłodsze jeszcze robią w pieluchy więc może jednak nie potrzebuję 6 miejsc sypialnych (w tym roku dopadły nas noce z temp 10C i ratowaliśmy się wspólnym spaniem z maluchami na materacu 120cm - 4 osoby i dało radę).

Życie i tak toczy się na wakacjach poza przyczepą, ta ma być cichym, suchym i ciepłym schronieniem na noc.

 

Znalazłem kilka przyczep w tej wadze powyżej 4m ale czytając forum zastanawiam się czy to ich faktyczne dane (zaniżanie przy rejestracji). Wszystkie są w realnym dla mnie budżecie czyli około 7000, wiekowe ale z tym się liczę. Zakup nie spieszny więc coś może upoluję.

 

Jest też plan B - kupno czegoś nieco cięższego i zmniejszenie DMC przy rejestracji (np. z 1000kg do 990kg) co znacznie ułatwiło by poszukiwania.

 

Jak by nie było, mam taki zamiar aby przed zakupem udać się z przyczepą na wagę - taki pomysł po lekturze forum :] . Przerabiał ktoś taki manewr?

 

Oczywiście jest też plan C - dorobienie B96 lub E do prawka i nieco większe koszty podróży

 

W tej chwili skłaniam się do planu "A" jednak poddaję mój przydługawy wywód pod konstruktywna krytykę i otwieram się na porady.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Miodzio

Witaj na forum.

filipert a jak stary ten galaxy? To znaczy jakie euro i opłaty na drogach. Bo jak w miarę nowy to może szkoda rezygnować z większej i wygodniejszej budki.

W cenie 7 tys. to raczej prysznic mało realny...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
filipert

Witaj na forum.

filipert a jak stary ten galaxy? To znaczy jakie euro i opłaty na drogach. Bo jak w miarę nowy to może szkoda rezygnować z większej i wygodniejszej budki.

W cenie 7 tys. to raczej prysznic mało realny...

Galaxy 2004

opłaty - myślę o viatoll

a prysznic to sobie odpuściliśmy po "zimnym prysznicu" który spadł na nas po lekturze forum ;)

chociaż fajnie jakby brodzik był np. takie coś:

http://forum.karawaning.pl/topic/20170-s-sprzedam-burstner-city-4505-rprod-1986-dmc-950-kg/

ale wszystko coś za coś - toaleta przenośna...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
DOMINO7

A nie rozsądniej było by wprowadzić w życie plan C? Nie wiem naprawdę dlaczego tak się boicie tego Viatolla? Żadne koszty... E+B to tylko formalność a może się też przydać w przyszłości. W takim układzie masz więcej możliwości podczas poszukiwań przyczepy.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
griswold

Witaj Filipert,z tym prysznicem,to jest tak,ze kazdy wymaga zeby byl,a tak w ogole z niego nie kozysta-bo ciasny,bo sie nachlapie itd.Jest w tym sporo racji,ja tez mam prysznic i tez z niego nie kozystam,bo przewaznie wybiera sie pola campingowe wyposazone w pelni sanitarnie,a prysznic to taka opcja awaryjna na wszelki wypadek.Tak ze dobrze jak jest,ale nie jest to niezbedne.Skup sie raczej na stanie budki,podwozia,lodowce,kuchence.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Cezarr

 Nie wiem naprawdę dlaczego tak się boicie tego Viatolla? Żadne koszty...

Dlaczego :hmm:  u mnie wyszło tak,  wyprawa ze śląska nad morze Świnoujście prawie 200zł w jedną stronę, znam lepsze sposoby

roztrwonienie takiej kasy, niekoniecznie dla złodziejskiego procederu jakim jest Viatoll dla przyczep kempingowych. ;(

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
DOMINO7

U mnie ta trasa wychodzi 134 pln, ale to za euro4.

Poza tym, masz drogę alternatywną DK11 i do tego krótszą. Dlaczego nie wybrałeś tej drogi?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Cezarr

Wybrałem drogę 11 bo mnie jeszcze nie pogięło abym wywalił prawie 400zł za drogę nad mrze i z powrotem :pad:

chciałem tylko zapodać przykład że w zależności od auta (oczywiście) te opłaty nie są takie małe, tak więc

należy się od nich trzymać jak najdalej. Dodaj do tego jeszcze dwa trzy wyjazdy i zrobi się kasa na np. solar do przyczepki

lub coś innego, a tak oddajesz to złodziejom.  :boks:

Oczywiście Viazłodziej  :fuck:   nie powinien być przeszkodą w zakupie przyczepy i w rezygnowaniu z wygód jakie daje duża przyczepa

jeszcze dla 6 osób, nie wyobrażam sobie spania (wygodnego i bezstresowego) tylu osób w jakimś małym pudełeczku, dlatego

mimo że opłaty mnie denerwują mam Viazłodzieja :fuck:  nie zrezygnuje z wygody, ale płacić też nie mam zamiaru, kiedy tylko się da.

Kolega powinien zrobić prawko, kupić odpowiednią przyczepkę i omijać Viazłodzieja :fuck:   ile tylko można.

Edytowane przez TOM3653

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
filipert

Dzięki za konkrety

Teoretycznie wyjazdy traktuję w konfiguracji 2+2, 2+3

Z maluchami i tak śpimy razem puki co.

 

Każda przyczepa z przedsionkiem będzie dla nas luksusem w porównaniu z namiotem, dlatego rozmyślania nad 900-950DMC. Szczególnie, że to pierwsza przyczepa.

 

Na razie preferujemy stacjonarny wypoczynek a przyczepa da dodatkowo możliwość wypadu na 2 - 3 dni.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
griswold

Jest jeszcze taka mozliwosc/alternatywa/jaka jest sypialnia podwieszana w przedsionku,ale to sprawdza sie tylko latem.W Waszym przypadku byloby to idealnym rozwiazaniem/dla starszej latorosli/.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
tatadyrektor

A ja na Twoim miejscu obejrzał bym tego Burstnera co go zalinkowałeś. Jeśli będzie z nim wszystko ok. to bym  potargował i do przodu. Przenośna toaleta moim zdaniem nie jest wielkim dyskomfortem w stosunku do kasety (największa jej wada, to cięższa sprzedawalność takiej przyczepy, bo każdy chce kasetę, dlatego moim zdaniem powinieneś potargować tą cenę). W zamian masz dość sporą gabarytowo przyczepę, z niskim DMC, no i mieści się w budżecie. Takie zestawienie w młodszych budkach jest raczej nie realne. Dla starszej dwójki namiot, lub podwieszana sypialka w przedsionku (pewnie będzie im to pasowało), ale w chłodniejsze noce awaryjnie dacie radę wygodnie wyspać się w takiej przyczepie. Moim zdaniem dobry start przy Twoich wymaganiach, bo nie są małe- niskie DMC, duża załoga, nie za wysoki budżet...... na prawdę toaleta kasetowa nie daje aż takiego luksusu, aby była koniecznością. Ewentualnie można ją na upartego zamontować

Edytowane przez tatadyrektor

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Kajetan

Każda przyczepa z przedsionkiem będzie dla nas luksusem w porównaniu z namiotem, dlatego rozmyślania nad 900-950DMC. Szczególnie, że to pierwsza przyczepa.

 

Po pierwszym wyjeździe zaczniesz się rozglądać za większą. gwarantuję. Nam się tez tak wydawało, a jesteśmy tylko 2+1, więc Niewiadówka, przy rocznym dzieciaku,  wydawała się salonem, po namiocie ..... do czasu pierwszego z nią wyjazdu   :hmm:  Rok później już jechaliśmy na wakacje Adrią Prima :) A dwa, lata później, już rozglądaliśmy się za czymś większym i dopiero na 4-metrowym Beyerlandzie, wstrzymaliśmy rozwój na jakiś czas.  :]

 

Przy waszej rodzinie, poszukiwania zaczynałbym od 5 m w górę :) I może próbowałbym jakichś angielek (DMC) ale w nich nie mam doświadczenia. Wiadomo natomiast, że w stosunku do "europejek" są lżejsze. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
tatadyrektor

Wiadomo natomiast, że w stosunku do "europejek" są lżejsze.

 

Po pierwszym wyjeździe zaczniesz się rozglądać za większą. gwarantuję. Nam się tez tak wydawało, a jesteśmy tylko 2+1, więc Niewiadówka, przy rocznym dzieciaku,  wydawała się salonem, po namiocie ..... do czasu pierwszego z nią wyjazdu   :hmm:  Rok później już jechaliśmy na wakacje Adrią Prima :) A dwa, lata później, już rozglądaliśmy się za czymś większym i dopiero na 4-metrowym Beyerlandzie, wstrzymaliśmy rozwój na jakiś czas.  :]

 

Przy waszej rodzinie, poszukiwania zaczynałbym od 5 m w górę :) I może próbowałbym jakichś angielek (DMC) ale w nich nie mam doświadczenia. Wiadomo natomiast, że w stosunku do "europejek" są lżejsze. 

Lżejsze, czy "lżejsze na papierze"? Poza tym kol. filipert pisze, że dwójka z jego załogi jest już prawie na wylotce, więc zaraz będzie ich czwórka, a to już jest nie mała przyczepka dla 4 osób. A swoją drogą to z przyczepkami tak jest, że ciągle korci na zmianę, bo ??? jakiś taki ciągły niedosyt.

Edytowane przez tatadyrektor

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
filipert

Wiadomo natomiast, że w stosunku do "europejek" są lżejsze.

 

Lżejsze, czy "lżejsze na papierze"? Poza tym kol. filipert pisze, że dwójka z jego załogi jest już prawie na wylotce, więc zaraz będzie ich czwórka, a to już jest nie mała przyczepka dla 4 osób. A swoją drogą to z przyczepkami tak jest, że ciągle korci na zmianę, bo ??? jakiś taki ciągły niedosyt.

 Tego się obawiam, dlatego pomysł z ważeniem przyczepy przed zakupem.

 

Faktycznie, jak pisałem, będzie nas praktycznie 4 ewentualnie 5 osób

jak tak Was czytam to upewniam się, że pierwsza przyczepa mogła by być z wypożyczalni, jednak jakoś nie jestem przekonany do takiej formy, jak człowiek ma coś swojego, to zawsze coś dorobi, przerobi, udoskonali i potem siedzi z piwkiem i zachwyca się swoim geniuszem :hehe:

Edytowane przez filipert

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Cezarr

Ale zanim będziesz miał coś swojego dobrze widzieć co to ma być, wypożyczenie przyczepki nawet na kilka dni pozwoli Ci to wyjaśnić.

Kupisz nie spodoba się Wam wielkość czy układ i co, znowu zakup :look:  i tak może to się ciągnąć i ze dwa lata.

Jeżeli myślisz o większej szukaj takiej a jednocześnie idź na prawko, tak aby udoskonalenia robić w przyczepce która u Was zostanie a nie będzie do sprzedania.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


×