Skocz do zawartości

Strona używa cookies (ciasteczek). Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.    Nie pokazuj więcej tej informacji

Zdjęcie

Wylot spalin z lodówki gazowej do przedsionka a Bezpieczeńst


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
22 odpowiedzi w tym temacie

#1 BJoe

BJoe

    Maniak karawaningu

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPipPipPip
  • 2483 postów
  • Telefon:no problem na PW
  • SkądPabianice a raczej okolice
  • Sprzęt:Przyczepa
  • Model:TEC T9 465 Energiespar-Linie
  • Holownik:Jeep Grand Cherokee

Napisano 02 kwiecień 2008 - 23:17

Witam.
Mam dylemat natury czy aby to będzie bezpieczne.
Ale od pooczątku.:
Moja przyczepa ma lodówką na 220V, 12V i gaz. Wylot spalin z lodówki gdy chodzi ona na gazie i wszelkie kratki wenylacyjne usytuowane są tuż przy drzwiach.
Problemu nie ma gdy przedsionka niema.
Ale co jeżeli założymy przedsionek do tejże przyczepy.
W dzień z Bogiem sprawa bo zazwyczaj przedsionek jest otwarty i jest odpowiednia wentylacja. Natomiast w nocy gdy idziemy spać zamykamy przesionek i wentylacja jest wtedy znikoma albo żadna a spaliny cały czas są emitowane i gromadzą się w tym przedsionku lub w przyczepie gdzie śpimy. Nie obawiam się tu o jakieś BUUM ale o zatrucie tlenkiem węgla :bzik: .
To takie moje dywagacje i teoretyczne gdybanie :jump: bo niewiem jak to wygląda w praktyce.
I tu właśnie czas na pytanie do starych wyjadaczy jak to wygląda w praktyce.
Czy moje obawy są uzasadnione czy też niema żadnego zagrożenia.
Czy powinienem zainstalować dodatkową rurke do odprowadzenia tych spalin poza przedsionek (oczywiście niezapominając o zrobieniu odprowadzenia na wode która się będzie skraplać w tej rurce aby nie wlatywala ona spowrotem do środka bo jak ogólnie wiadomo przy spalaniu gazu tworzy się oprócz spalin dość dużo wilgoci)
czy też wręcz przeciwnie dodatkowa rurka spowoduje że spaliny bądą się gromadzić w przyczepce.
Dotej pory korzystalem z takiej lodówki ale bez przedsionka a pozatym wyubieralęm najbezpieczniejsze rozwiązanie: idąć spać zakręcałem gaz. Ale wtedy to co bylo w lodówce szybko się psuło nie wspomniająć już o ciepłym :piwo: .
Co wy na to

Pesymista powie, że szklanka jest w połowie pusta - Optymista, że w połowie pełna med_gallery_1073_40_9532.jpg  gallery_1073_40_45391.gif


#2 Tomii

Tomii

  • Administracja
  • 7223 postów
  • Skądpowiat wołomin
  • Sprzęt:Przyczepa
  • Model:Adria 380 TQ
  • Holownik:Opel Astra G

Napisano 03 kwiecień 2008 - 00:07

Pierwsza sprawa - zazwyczaj jak masz rozstawiony przedsionek to znajdujesz sie na kempingu gdzie pewnie podpięty jesteś do prądu :) - lodówka wtedy pracuje na 230 V :).

Kolejna sprawa: odpowiednio zadbana lodówka nie wydziela tlenku węgla (czadu) tylko DWUtlenek węgla :P. Ty, Twoja żona, Twoje dzieci spiąć w przyczepie też wydzielacie dwutlenek węgla :P. Chciałbym Cię uspokoić iż dwutlenek węgla w odróżnieniu od tlenku węgla nie jest toksyczny ani szkodliwy. To znaczy przy za dużym stężeniu troszkę Ci zaszkodzić może bo np. będzie bolała Cię głowa :jump:.
Można by się pofatygować o wyliczenie ile dwutlenku węgla produkuje lodówka w czasie godziny :)

CH4 + 2O2 -> CO2 + 2H2O

16 + 64 -> 44 + 36

zakładając że lodówka spala na godzinę 16 gram gazu bo tyle spala przy maxymalnym odkręceniu płomienia masz 44 gramy CO2 na godzinę.

Teraz zastanówmy się ile CO2 produkuje człowiek :) :hmm: :bzik: - kurde no jakoś nie mogę se przypomnieć nic :P. Nie chodziło się na wykłady z wentylacji :jump: . No ale od czego mamy google.

No dobra mam :P. Człowiek w czasie odpoczynku wydziela 10 do 12 litrów CO2 na godzinę :). Ile to może być gramów :P. Masa molowa 44 g/mol. Teraz przydał by się zeszyt z termodynamiki lub chemii i przeliczeń molowych. Kurde no późno trochę a problem naukowo ciekawy :P. BJoe wybacz jednak dziś już tego nie policzę. Trzeba kłaść się spać :).

Powiem jednak że spać w przyczepce możesz spokojnie i o CO2 w przedsionku nic się nie martw. Przedsionek nie jest idealnie szczelny :P

Dla tych co by chcieli coś więcej dowiedzieć się o CO2 i jakości powietrza w pomieszczeniach zapraszam do lektury: http://www.wentylacj...tki.asp?ID=4145

#3 BJoe

BJoe

    Maniak karawaningu

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPipPipPip
  • 2483 postów
  • Telefon:no problem na PW
  • SkądPabianice a raczej okolice
  • Sprzęt:Przyczepa
  • Model:TEC T9 465 Energiespar-Linie
  • Holownik:Jeep Grand Cherokee

Napisano 03 kwiecień 2008 - 01:12

Ja cie kręce. Jednak trzeba było mi chodzić na te lekcje chemi.
Wielkie dzięki za tak dokładne wyjaśnienie.

Pesymista powie, że szklanka jest w połowie pusta - Optymista, że w połowie pełna med_gallery_1073_40_9532.jpg  gallery_1073_40_45391.gif


#4 Tomii

Tomii

  • Administracja
  • 7223 postów
  • Skądpowiat wołomin
  • Sprzęt:Przyczepa
  • Model:Adria 380 TQ
  • Holownik:Opel Astra G

Napisano 03 kwiecień 2008 - 06:31

Czekaj biorąc dziś prysznic myślałem jak skończyć ten analizowany problem. Mamy 0,012 m^3 CO2, ciśnienie 101325 Pa, Temperatura 293,15 K (20C)

mCO2 = (101325*0,012*8314)/(44*293,15) = :jump: :jump: :look: niemożliwe ponad 700 kg :)
Gdzieś jest błąd :). Musze jeszcze nad tym sie zastanowić :).

Miłego dnia dla wszystkich :bzik:

#5 siwy45

siwy45

    Karawaning user

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPip
  • 554 postów
  • Sprzęt:Przyczepa

Napisano 03 kwiecień 2008 - 07:50

Przecież przedsionki posiadają w bocznych ścianach okna a w nich siateczki i to jest wentylacja JA korzystam z lodówek na gaz od paru lat i narazie nic się nie dzieje a napisałem z lodowek gdyż jedna jest zamontowana w przyczepie a druga stoi w przedsionku więc jest podwójne wydzielanie spalin. :bzik:

#6 Yabulon

Yabulon

    Biały Miś

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPipPipPip
  • 2512 postów
  • Telefon:600-754-905
  • SkądKraków
  • Sprzęt:Przyczepa
  • Model:BEYERLAND 4,30 CT DELUXE
  • Holownik:Citek C5 1.8 benz. + LPG

Napisano 03 kwiecień 2008 - 09:15

mCO2 = (101325*0,012*8314)/(44*293,15) =

No tak, to chyba wszyscy już teraz rozumieją i nie mają żadnych wątpliwości :bzik:
Lepiej milczeć i być uważanym za idiotę niż się odezwać i rozwiać wszelkie wątpliwości.
Dołączona grafika

#7 petek

petek

    Maniak karawaningu

  • Moderatorzy
  • 1589 postów
  • SkądWarszawa
  • Sprzęt:Przyczepa
  • Model:TEC TravelKing
  • Holownik:Ford Mondeo kombi

Napisano 03 kwiecień 2008 - 11:41

CH4 + 2O2 -> CO2 + 2H2O


Tomii, nie uważałeś na lekcjach chemii. :bzik:
CH4 jest to metan, a kuchanka spala propan, czyli CH3-CH2-CH3 oraz butan, czyli CH3-CH2-CH2-CH3
Widać więc już na pierwszy rzut oka, że dwutlenku węgla będzie 3-4 razy więcej niż wyliczyłeś. Poza tym sprawność urządzenia nie wynosi 100%, a jest o wiele niższa. Podczas spalania będzie się również wydzielała mniejsza lub większa ilość tlenku węgla.
pozdrawiamy Paweł "Petek", Aga, Patryk i Hania
Dołączona grafika

#8 BJoe

BJoe

    Maniak karawaningu

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPipPipPip
  • 2483 postów
  • Telefon:no problem na PW
  • SkądPabianice a raczej okolice
  • Sprzęt:Przyczepa
  • Model:TEC T9 465 Energiespar-Linie
  • Holownik:Jeep Grand Cherokee

Napisano 03 kwiecień 2008 - 13:16

Nie myslałem że spowoduje tu takie poważne wywody naukowe :-] ale ta dyskusja podoba mi się coraz bardziej. :jump:
A na poważnie: bo temat jest bądź co bądź poważny.
Obawy moje spowodowane są głośnymi w mediach śmiertelnymi :bzik: wypadkami w łazienkach gdzie do grzania wody używane były termy gazowe. Powodem śmierci był właśnie tlenek węgla który wytwarzał się podczas spalania gazu.
Fakt faktem że okazywało się ze zawiniła słaba wentylacja

Pesymista powie, że szklanka jest w połowie pusta - Optymista, że w połowie pełna med_gallery_1073_40_9532.jpg  gallery_1073_40_45391.gif


#9 AA73

AA73

    Miłośnik karawaningu

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPip
  • 276 postów
  • Sprzęt:Brak

Napisano 03 kwiecień 2008 - 13:30

Fakt faktem że okazywało się ze zawiniła słaba wentylacja


I to jest głowna przyczyna a w przedsionku nie masz możliwości mieć słabej wentylacji, a dodatkowo telenek jest cięższy od powietrza wiec musiałbyć leżeć na ziemi żeby sie zatruć

#10 Tomii

Tomii

  • Administracja
  • 7223 postów
  • Skądpowiat wołomin
  • Sprzęt:Przyczepa
  • Model:Adria 380 TQ
  • Holownik:Opel Astra G

Napisano 03 kwiecień 2008 - 16:20

Tomii, nie uważałeś na lekcjach chemii. :jump:
CH4 jest to metan, a kuchanka spala propan, czyli CH3-CH2-CH3 oraz butan, czyli CH3-CH2-CH2-CH3

Faktycznie :ok: . Tak to jest jak człowiek zaczyna zastanawiać się o północy :) . W każdym bądz razie doliczyłem się w końcu że człowiek produkuje 22 g CO2/h.
C3H8 + 5O2 -> 3CO2 + 4H2O
44 + 160 -> 132 + 72

Czyli z 44 gram propanu mamy 132 g CO2 :). Idąc dale działająca na gaz lodówka (16 gram propanu na godzinę) daje nam 48 gram CO2. Czyli lodówka daje nam troszkę więcej CO2 niż 2 dorosłe osoby :bzik:.

Petek dlaczego chcesz mieszać w to sprawność i sprawność czego :jump:?
Śmiało chyba możemy założyć i chyba nie będzie to wielkim błędem że nie mamy do czynienia z niezupełnym spalaniem.

Do tematu podszedłem żartobliwie, wiadome jest iż przedsionek nie jest pomieszczeniem i wentylacje jakąś zawsze ma :)

Pozdrawiam!

#11 petek

petek

    Maniak karawaningu

  • Moderatorzy
  • 1589 postów
  • SkądWarszawa
  • Sprzęt:Przyczepa
  • Model:TEC TravelKing
  • Holownik:Ford Mondeo kombi

Napisano 03 kwiecień 2008 - 20:12

Petek dlaczego chcesz mieszać w to sprawność i sprawność czego :bzik:?
Śmiało chyba możemy założyć i chyba nie będzie to wielkim błędem że nie mamy do czynienia z niezupełnym spalaniem.


Tomii odpowiedziałem Ci nieprecyzyjnie i również bez zastanowienia. Nie chodzi oczywiście o sprawność tylko o niezupełne spalanie gazu.
pozdrawiamy Paweł "Petek", Aga, Patryk i Hania
Dołączona grafika

#12 Jarekkow

Jarekkow

    Maniak karawaningu

  • Zbanowani
  • PipPipPipPipPipPipPipPip
  • 1901 postów
  • SkądBielsko-Biała
  • Sprzęt:Przyczepa
  • Model:Bergland 345
  • Holownik:Honda Civic 110 Km

Napisano 04 październik 2008 - 08:42

Wylot spalin z mojej lodówki jest na prawym boku przyczepy / tam gdzie zakłada się przedsionek / i zastanawiam się czy spaliny przy zamkniętym pełnym przedsionku nie zrobią mi ,, komory gazowej " :)
Jakie są Wasze doświadczenia w tym temacie ? Kiedyś chciałem oświetlać wnętrze lampą gazową ale smród spalin był okropny i szybko zrezygnowałem , mam obawy że z lodówką będzie podobnie ... :)
Zapamiętać !!!
Nie dyskutować z idiotą, bo ściągnie Cię do swojego poziomu, a potem pokona doświadczeniem.
Dołączona grafika

#13 siwy45

siwy45

    Karawaning user

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPip
  • 554 postów
  • Sprzęt:Przyczepa

Napisano 04 październik 2008 - 09:28

Jarekkow Ja mam lodówkę z tej same strony co i TY i nie zauważyłem aby było czuć spaliny lodówki w przedsionku pod warunkiem że lodówka działa prawidłowo (jeżeli płomien jest jaki powinien być ) i przedsionek ma chociaż małe otwory lub siatki wentylacyjne.Przez 2 lata miałem w użyciu 2 lodówki tzn. jedna w przyczepie a 2 w przedsionku na schłodzenie piwka ( dobre czasy ) i też nie było czuć spalin po nocy przy zamkniętym przedsionku a tym bardziej w dzień.W zeszłym roku wymontowałem lodówkę z przyczepy i parę dni była włączona w domu gdyż dyszę zaślepiły pająki i dla sprawdzenia że jest dobrze uruchomiłem , a stała w małym pokoju ( 9m.kw. ) i gdy były zamknięte okna i drzwi na noc to rano po wejściu troszeczkę było czuć ale naprawdę minimalnie.Bardziej według Mnie trzeba uważać na szczelnośći aby gaz się nie ulatniał bo niestety można się żle poczuć, Ja to przeżyłem,a wyciek naprawdę był mały ( bąbelka co jakiś czas przy nieszczelnej złączce ) i po nocy miałem mdłości i nie tylko.A co do lampy gazowej to ona zużywa więcej gazu i płomień w którym nie widać aby dobrze miał ustawione,gaz + powietrze w domu jak kuchenkę będziesz miał żlę ustawioną to też będzie czuć spaliny. :)

#14 ptaku

ptaku

    Wodzu i jego squaw

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 4868 postów
  • Telefon:691632806
  • SkądŁódź ale nie podwodna
  • Sprzęt:Przyczepa
  • Model:KNAUS EIFELLAND 450
  • Holownik:Windstar 3.0

Napisano 04 październik 2008 - 09:42

W zeszłym roku dwa tygodnie używałem lodówki na gaz z rozstawionym przedsionkiem i tylko wylot ciepłego powietrza przez kratkę i zimne piwo w lodówce potwierdzały że lodówka pracuje.Pozostawiłem znajomym na następne dwa tygodnie przyczepę i też nic nie było czuć .Jeżeli byłoby czuć zapach gazu w przedsionku oznaczałoby że coś jest nie tak z instalacją gazową. :)
nie odlatujący na zimę ptaku
KNAUSKLUB KNAUSIAKI
Dołączona grafika Piszę poprawnie po polsku
Dołączona grafika
Sekcja Łódzko - Mazowiecka Dołączona grafika

#15 BJoe

BJoe

    Maniak karawaningu

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPipPipPip
  • 2483 postów
  • Telefon:no problem na PW
  • SkądPabianice a raczej okolice
  • Sprzęt:Przyczepa
  • Model:TEC T9 465 Energiespar-Linie
  • Holownik:Jeep Grand Cherokee

Napisano 04 październik 2008 - 12:30

Niema najmniejszej obawy.
trzy tygodnie lodówka chodziła non stop i wszystko ok
Z resztą ty http://www.forum.kar...ighlight=#44616 był wałkowany ten temat bo też miałem pewne obawy

Pesymista powie, że szklanka jest w połowie pusta - Optymista, że w połowie pełna med_gallery_1073_40_9532.jpg  gallery_1073_40_45391.gif





Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych