Skocz do zawartości

Strona używa cookies (ciasteczek). Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.    Nie pokazuj więcej tej informacji

Zdjęcie

Rumunia 2014 - relacja z podróży


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
8 odpowiedzi w tym temacie

#1 piciu

piciu

    Nowy

  • Użytkownicy
  • PipPip
  • 19 postów
  • Skądśląskie
  • Sprzęt:Przyczepa
  • Model:Fendt Saphir 410
  • Holownik:420 Nm + AWD

Napisano 16 styczeń 2015 - 19:22

Witam,

tym razem zapraszam do naszej relacji z podróży pt.: Rumunia. Troszkę zmieniliśmy konstrukcję opisu i może tym razem szanowni forumowicze "przebrną" przez całość :)

 

Szczegóły tutaj:

http://www.mycaravan...15-rumunia-2014

 

Tak przebiegała trasa:

rumunia_2014_mapa_m.jpg

 

Opis jak zwykle subiektywny, ale może komuś się przyda w planowaniu podróży...

Pozdrawiam,

Piciu


Dołączona grafika

#2 bozka

bozka

    Karawaning user

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPip
  • 482 postów
  • SkądKatowice
  • Sprzęt:Przyczepa
  • Model:Eifelland Holiday 395 TQK
  • Holownik:LPG

Napisano 16 styczeń 2015 - 22:51

Witam!

Czy jest możliwość postojów na dziko?  Czy jest to bezpieczne czy lepiej jednak zdecydować się na kampingi??



#3 piciu

piciu

    Nowy

  • Użytkownicy
  • PipPip
  • 19 postów
  • Skądśląskie
  • Sprzęt:Przyczepa
  • Model:Fendt Saphir 410
  • Holownik:420 Nm + AWD

Napisano 16 styczeń 2015 - 23:59

Witam!

Czy jest możliwość postojów na dziko?  Czy jest to bezpieczne czy lepiej jednak zdecydować się na kampingi??

Nasza filozofia podróżowania opiera się na kempingach... lubimy takie klimaty i dlatego prawie zawsze śpimy w miejscach gdzie jest coś jeszcze dla turysty niż kawałek ziemi. Natomiast w Rumunii bardzo dużo ludzi biwakuje "na dziko" sprzyjają temu miejsca, które po prostu są dostępne i ludzie tam rozkładają sprzęt. Nie wiem czy to legalne, ale też nie widziałem, aby ktoś robił z tego jakiś problem. Jeżeli chodzi o poziom bezpieczeństwa podróżowania po Rumunii to nie widzę żadnej różnicy między Rumunią a Polską - ale to jest zapewne subiektywne odczucie.


Dołączona grafika

#4 jacek l

jacek l

    Ekspert karawaningu

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 3876 postów
  • Telefon:Dzwonic po 21...
  • SkądChyba z PiSu teraz bo kota mam...
  • Sprzęt:Namiot
  • Model:ten co Karol w nim spal..
  • Holownik:Smart fortwo, czarno-srebrny, automat, 0,7 turbo....dzielny.

Napisano 17 styczeń 2015 - 01:15

Nasza filozofia podróżowania opiera się na kempingach... lubimy takie klimaty i dlatego prawie zawsze śpimy w miejscach gdzie jest coś jeszcze dla turysty niż kawałek ziemi. Natomiast w Rumunii bardzo dużo ludzi biwakuje "na dziko" sprzyjają temu miejsca, które po prostu są dostępne i ludzie tam rozkładają sprzęt. Nie wiem czy to legalne, ale też nie widziałem, aby ktoś robił z tego jakiś problem. Jeżeli chodzi o poziom bezpieczeństwa podróżowania po Rumunii to nie widzę żadnej różnicy między Rumunią a Polską - ale to jest zapewne subiektywne odczucie.

Piciu, super fajne opowiadanie dales, ja tez jestem fanem Rumunii, bylismy dwa razy i jeszcze na pewno pojedziemy bo Maramuresz i Bukovina przed nami, co do biwakowania na dziko to tam mozna, tylko w parkach narodowych jakby nie, ale jak sie bardzo nie rzuca w oczy to tak.

 

Jest takie forum naszych kolegow z Rumunii, nawet tam kiedys troche pisalem i oni wielokrotnie biwakowali na dziko a nawet male zloty robili http://www.clubrv.ro/forum/

 

Relacja z Serbi i Czarnogory podoba mnie sie bardzo... :slina: szczegolnie, ze jak bylismy w Baile Herculane i przy Decebalu, to ta droga w Serbi po drugiej stronie Dunaju wygladala baaaaardzo zachecajaco a relacji z zamku w Golubac jeszcze nikt nie dal chyba, a przeciez nasz Zawisza Czarny tam zabity zostal...

 

Plan byl, zeby przejechac przez elektrownie Portile da Fier do Serbii i promem przez Vidin wrocic, ale jak zwykle zabraklo czasu...

 

Drum bun, Jacek.


Użytkownik jacek l edytował ten post 17 styczeń 2015 - 01:21

Prawdę swą należy mówić głośno, nie schlebiając ani rzeczom, ani wypadkom, ani stosunkom, ani ideom.

Stefan Żeromski, polski literat.

#5 HarcerzStary

HarcerzStary

    Nowy

  • Użytkownicy
  • PipPip
  • 50 postów
  • Skąd3 M
  • Sprzęt:Przyczepa
  • Model:Adria Specjal 530
  • Holownik:Patrol Y 61

Napisano 18 styczeń 2015 - 20:18

@piciu  - żałujcie,że nie zwiedziliście w Sibiu skansenu warto go zobaczyć . Zamieszczam link na fotki z miasta jak i skansenu.

https://plus.google....16243459351473


#6 piciu

piciu

    Nowy

  • Użytkownicy
  • PipPip
  • 19 postów
  • Skądśląskie
  • Sprzęt:Przyczepa
  • Model:Fendt Saphir 410
  • Holownik:420 Nm + AWD

Napisano 18 styczeń 2015 - 22:12

@piciu  - żałujcie,że nie zwiedziliście w Sibiu skansenu warto go zobaczyć . Zamieszczam link na fotki z miasta jak i skansenu.

https://plus.google....16243459351473

Użytkownik piciu edytował ten post 18 styczeń 2015 - 22:14


#7 krasnopiura

krasnopiura

    Sympatyk karawaningu

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPip
  • 92 postów
  • Telefon:609127859,605344312
  • Skądłódz
  • Sprzęt:Przyczepa
  • Model:Hobby De Luxe C-400
  • Holownik:Peugeot 206

Napisano 20 marzec 2015 - 05:25

Nasza filozofia podróżowania opiera się na kempingach... lubimy takie klimaty i dlatego prawie zawsze śpimy w miejscach gdzie jest coś jeszcze dla turysty niż kawałek ziemi. Natomiast w Rumunii bardzo dużo ludzi biwakuje "na dziko" sprzyjają temu miejsca, które po prostu są dostępne i ludzie tam rozkładają sprzęt. Nie wiem czy to legalne, ale też nie widziałem, aby ktoś robił z tego jakiś problem. Jeżeli chodzi o poziom bezpieczeństwa podróżowania po Rumunii to nie widzę żadnej różnicy między Rumunią a Polską - ale to jest zapewne subiektywne odczucie.

Rumunia 30 lat temu i obecnie to dzien do nocy.Jeżdziłem przez Rumunię N126e bardzo wiele razy i kempingów było full.bo Polacy  uprawiali turystykę wiązaną.Wszędzie sie  handlowało,a od dzieci nie mozna było się opedzic.Ostatnio jechałem dwa lata temu,to jest to inny kraj.(patrz <karolewiak.blog.pl> a kempingi sa ale sporadycznie,dużo jest pensjonatów i dosyć tanie,a spanie na dziko to norma,ale zawsze miej w zanadrzu paczkę papierosów ,piwo lub 5$ i sprawa załatwiona,bo rumunscy policaje sa tolerancyjni i ludzie również.Należy pamiętać tylko,aby za wszystko płaćic karta nawet za winnety.Pozdrawiam i życzę przyjemnej podróży.Ps.Jeżdziłem kilkadziesiąt razy do Bułgarii zwłaszcza do starej Zagory (mineralne banie),ale obecnie ten kraj strasznie biednieje,drożyzna i korupcja Policyjna jest potęgujaca.To tak na marginesie.



#8 bozka

bozka

    Karawaning user

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPip
  • 482 postów
  • SkądKatowice
  • Sprzęt:Przyczepa
  • Model:Eifelland Holiday 395 TQK
  • Holownik:LPG

Napisano 20 marzec 2015 - 22:53

Należy pamiętać tylko,aby za wszystko płaćic karta nawet za winnety.

 

 

Dlaczego za wszystko????



#9 krasnopiura

krasnopiura

    Sympatyk karawaningu

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPip
  • 92 postów
  • Telefon:609127859,605344312
  • Skądłódz
  • Sprzęt:Przyczepa
  • Model:Hobby De Luxe C-400
  • Holownik:Peugeot 206

Napisano 04 czerwiec 2015 - 05:06

Dlaczego za wszystko????

Dlatego,że nikt Ci nie powie ,ze nie ma pieniędzy na wydanie reszty,ponadtto jest dobry przelicznik walutowy .płacisz z poslizgiem,nie   nosisz dużej kasy przy sobie,na stacjach paliwowych czy w sklepach placisz kartą itd.po prostu wygoda.Pozdrawiam.






Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych