Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Witam,

 Historia lubi sie powatarzac i takich jak moja jest bez liku na tym forum, czyli zakup pierwszej przyczepy, euforia, i zlokalizowanie pierwszej usterki, przecieku :) i 100 pytań do... sie zaczyna  :)

Ja mam do naprawy napewno ścianę przednią a co dalej to sie okaże.. 

 

Proszę o wskazanie materiałów czy dobrze dobieram:

1. Uszczelniacz butylowy Dekalin 8936, Terostat - jaka ilość?
2. Taśma butylowa- będą zdejmowane listwy zatem na coś to trzeba wkleić :) ilość ?
3. Nowa uszczelka okna z klinem- podobno pasuje z Niewiadówki
4. Drewno- mam sezonowane, wysuszone, zabezpieczone,sosnowe,oczywiscie listwy do wycięcia- jakie wymiary?

 

 

Z racji tego że się chcę zmierzyć sam z tematem, proszę o informacje, z góry też już dziękuję koledze Waldek00x, który udziela mi pierwszych rad :)

 

Licze na wyrozumiałość... :)

Edytowane przez Robert1975

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam,

 

 Historia lubi sie powatarzac i takich jak moja jest bez liku na tym forum, czyli zakup pierwszej przyczepy, euforia, i zlokalizowanie pierwszej usterki, przecieku :) i 100 pytań do... sie zaczyna  :)

 

Ja mam do naprawy napewno ścianę przednią a co dalej to sie okaże.. 

 

Proszę o wskazanie materiałów czy dobrze dobieram:

 

1. Uszczelniacz butylowy Dekalin 8936, Terostat - jaka ilość?

2. Taśma butylowa- będą zdejmowane listwy zatem na coś to trzeba wkleić :) ilość ?

3. Nowa uszczelka okna z klinem- podobno pasuje z Niewiadówki

4. Drewno- mam sezonowane, wysuszone, zabezpieczone,sosnowe,oczywiscie listwy do wycięcia- jakie wymiary?

 

 

Z racji tego że się chcę zmierzyć sam z tematem, proszę o informacje, z góry też już dziękuję koledze Waldek00x, który udziela mi pierwszych rad :)

 

Licze na wyrozumiałość... :)

1 .3 tubki na pewno

2zmierz metrem izobaczysz ile Ci trzeba

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

dasz radę

nie takie rzeczy ze szwagrem żeśmy robili.... :]

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No to destrukcja rozpoczęta...

post-17464-0-82742300-1410081420_thumb.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Podziwiam Cię kolego. Jestem pod wrażeniem że podjąłeś się tak gruntownej naprawy . Masz może zdjęcia jak wyglądało to w całości?

Ja jestem na etapie szukania swojej pierwszej cepki i teraz wiem że będę oglądał baaaardzo dokładnie. Trzymiem kciuki  :yes:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tak wyglądała , z wierzchu ok ale... :)

 

post-17464-0-85204000-1410107080_thumb.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Reszta zdjęć, narożniki przód do odbudowy, listwa przy scianie łacząca także, ale po remontach innych na tym forum, nie jestem tym zdziwiony, pytanie co to za sprasowane siano na scianach pod tapeta, przy odbudowie pójdzie sklejka...

post-17464-0-25110800-1410108270_thumb.jpg

post-17464-0-19021400-1410108273_thumb.jpg

post-17464-0-99665300-1410108274_thumb.jpg

post-17464-0-76817700-1410108276_thumb.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Przyczepka wyglądała dość ładnie z zewnątrz. Jak się zorientowałeś że jest problem? Był jakiś mały zaciek, może miękka ściana?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zacieków nie było, zapachów też, przez przypadek odsunąłem uszczelke z okna i sie zaczęło, dobrze ze cena przyczepy nie była powalająca i jest zapas na dalsze inwestycje :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Robert mam do Ciebie prośbę. Trzymaj sobie te wszystkie zdjęcia gdzieś na np.dysku Jak już skończysz bardzo chętnie skopiowałbym sobie je

Dobrze byłoby też widzieć każdy etap remontowania twojego sprzętu.

 

Kto wie czy za jakiś czas też nie rzucę się na takowa robotę ze swoja przyczepką. Ale na razie to dopiero niedawno ją kupiłem  i chciałbym najpierw trochę pojeździć, poznać bractwo, fajne miejsca, zloty itp (a przede wszystkim odłożyć trochę grosza na remont)

 

Na razie tylko delikatne usprawnienia, półki,telewizor,przedsionek itp.

 

Powiem szczerze, że lekko mnie zszokowałeś  :look:  moja z zewnątrz wygląda o wiele gorzej od twojej-  to co dopiero musi być u mnie pod spodem  :oslabiony:   

 

Zresztą ja kupując przyczepkę wogóle nie miałem pojęcia na co patrzeć, ale taki już jestem-spodobała mi się i tyle.

Tak z ciekawości; który rok jest twojej i ile kosztowała ?? 

Moja jest niby 1988r chociaż jak szukałem do niej przedsionka to na pewnej zagranicznej stronie mój model był do wyboru albo 1987r albo 1989r   a 1988 wogóle nie było więc mam lekkie obawy co do roku produkcji.

Dałem za nią 3000zł (nie wiem czy dużo czy mało-myślałem, że cena jest adekwatna do jej stanu)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Oczywiscie zdjecia z całego procesu naprawy będą ( już są) i nie ma problemu z udostępnieniem, tym bardziej że zamieszczam je na FORUM, a nuż komuś sie przyda :) Kosztowała tyle samo co Twoja, 1988, i jak już nadmieniłem wczesniej, po przeczytaniu kilku postów z forum nie miałem złudzeń że będą naprawy, z resztą nie ma się co dziwić , patrząc na lata, nic wieczne nie jest. U mnie jak na razie priorytetem jest wyprowadzenie konstrukcji drewnianej na prostą i usuniecie miejsc przecieku wody.

Głowa do góry, w razie czego dasz rade, robisz przeciez dla siebie ( to częste hasło tutaj )

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

 

Na razie tylko delikatne usprawnienia, półki,telewizor,przedsionek itp.

 

Powiem szczerze, że lekko mnie zszokowałeś  :look:  moja z zewnątrz wygląda o wiele gorzej od twojej-  to co dopiero musi być u mnie pod spodem  :oslabiony:   

 

 

 

Każdy robi to co lubi ... ale Telewizor, przedsionek inne "inwestycje" mając uzasadnione prawdopodobieństwo spania w spleśniałej sklejce ... :/

 

Wiem coś na ten temat bo pierwszą budkę rozbierałem dokładnie tak jak @Robert1975 relacja jest na forum ... i ani dnia nie chciałbym w niej spędzić przed remontem ....

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dziękuję Kamil za komentarz. 

Budkę mam dopiero do maja; byliśmy z żoną i córką dopiero na 2 wyjazdach (jeden 4 drugi 9-dniowy) Przeżyliśmy w budce w Przybrodzinie prawdziwą nawałnicę tj.ulewę i porządną trwającą prawie całą noc burzę.

W Ustroniu Morskim również kilkakrotnie padało tak więc budka jest po testach a wnioski moje:

- nie śmierdzi

- nie przecieka

- pleśni nie widać ani grzyba

- na drodze prowadzi i zachowuje się świetnie

 

Podsumowując uważam, że nie ma sensu jeszcze teraz dokładać sobie roboty i kosztów, mam zamiar kilka lat tak pojeździć , a później ocenię czy ją wyremontuję czy sprzedam.

Chociaż, pewnie będę ją remontował bośmy się wszyscy w niej zakochali   :skromny:  a szczególnie córka bardzo często się w niej bawi 

 

Ps. jednego stać na budkę za 30000zł a innego za 3000zł - każdego jednak trzeba szanować.

 

Pozdrawiam

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Spokojnie koledzy bez nerwów....Jescze raz powtórze , u mnie też nie było nic widac, co nie przesądza że masz tak samo...Proponuję po wojażach , cepę przejrzec czy wszystko gra, a nie zdziwić się przed sezonem 2015 że pieczarki jest gdzie hodować :) W przypadku wypowiedzi Kamila K nie widzę jakiegokolwiek braku szacunku tylko stwierdzenie związane zapewne z większym doświadczeniem niż nasze...Nie ukrywam że po postach z tego forum i przeczytaniu ich ze zrozumieniem :) czuje sie jakbyb mioał cepę z 10 lat a nie ledwo 2 tygodnie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Racja Robert może za szybko  na ocenę.  Zobaczę jak będzie po zimie 

A co do Kamila faktycznie, źle go odebrałem.

 

ale ogólnie jest ok  :yes:

 

Trzymam kciuki i z uwagą będę obserwował Twoje posty 

 

Ps. Pieczarki to też dobry interes  :hmm:    np. Firma " Pieczarkampingsiarz "- świeże pieczarki prosto zebrane z dowozem na miejsce  :]

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


×