Skocz do zawartości

Strona używa cookies (ciasteczek). Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.    Nie pokazuj więcej tej informacji

Zdjęcie

Łotwa od 30 czerwca 2014

łotwa

  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
36 odpowiedzi w tym temacie

#31 stef

stef

    Maniak karawaningu

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPipPipPip
  • 1572 postów
  • SkądChoroszcz k.Białegostoku
  • Sprzęt:Kamper
  • Model:VW T4 Eurosky 550
  • Holownik:Xsara Picasso 1.8 +LPG

Napisano 25 lipiec 2014 - 09:31

Dzięki Paczek. Nam też było miło !!

Nie za rok jeszcze nie... stwierdzamy, że z naszą Gabrysią to taka odległośc jest optymalna.

Zobaczymy co za rok. Póki co wakacje się jeszcze nie skończyły... może spotkamy się we wrześniu na Mazurach !!??


Załoga: Agnieszka, Stefan oraz Piotuś i Gabrysia.
Sprzęt: Xsara picasso 1.8 LPG + KIP 42TTZ
Zdjęcia z wypraw i nie tylko: http://mojuaz.com


#32 Paczek

Paczek

    Miłośnik karawaningu

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPip
  • 330 postów
  • Telefon:500-216-744
  • SkądOpoczno
  • Sprzęt:Przyczepa
  • Model:zawsze Niewiadów
  • Holownik:z hakiem

Napisano 25 lipiec 2014 - 17:24

Dzięki Paczek. Nam też było miło !!

Nie za rok jeszcze nie... stwierdzamy, że z naszą Gabrysią to taka odległośc jest optymalna.

Zobaczymy co za rok. Póki co wakacje się jeszcze nie skończyły... może spotkamy się we wrześniu na Mazurach !!??

 

NIE zaprzeczę że mazury są przepiętknie i dla nas w ogóle jeszczenien odkryte,. ale Stefciu - dwa razy do roku mazury ?

 

Nie za dobrze by ci było ?

 

Planujemy w sierpniu wyskoczyć tu :

 

http://www.fanklub-n...php?f=32&t=4586

 

Może dołączycie ?

 

A wrzesień ? no zobaczymy , jeszcze jest chwilka


Pozdrawiam

#33 stef

stef

    Maniak karawaningu

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPipPipPip
  • 1572 postów
  • SkądChoroszcz k.Białegostoku
  • Sprzęt:Kamper
  • Model:VW T4 Eurosky 550
  • Holownik:Xsara Picasso 1.8 +LPG

Napisano 25 lipiec 2014 - 22:13

uuu troche dużo km... ni eiwem czy aga będzie miała tyle urlopu.

 

ale jakie mazury... przecie Wy nie byliscie na mazurach, byliście w okolicach Augustowa, a z Augustowa na Mazury to tak jak z Krakowa w Tatry...


Załoga: Agnieszka, Stefan oraz Piotuś i Gabrysia.
Sprzęt: Xsara picasso 1.8 LPG + KIP 42TTZ
Zdjęcia z wypraw i nie tylko: http://mojuaz.com


#34 JINX_Sanok

JINX_Sanok

    Karawaning user

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPip
  • 706 postów
  • SkądSanok
  • Sprzęt:Przyczepa
  • Model:Swift Rapide 490/5
  • Holownik:Drakul 4x4 LPG

Napisano 28 lipiec 2014 - 09:10

jestem i ja  :]

ale muszę napisać, że niestety zachwytu nie ma  :pad:

na zachodzie w Kłajpedzie i okolicach jest jeszcze w miarę ok, miasto Ryga też jak najbardziej, jednakże tzw. prowincja to już niestety "kamieni kupa"

standard tzw. kempingów dużo poniżej oczekiwań, a ceny w okolicach 15-18 EUR, większość tych obiektów to po prostu wykoszone łąki, bez jakiegokolwiek zaplecza

przez parę lat podróżowania zwiedziłem kilka krajów "Bloku Wschodniego" i niechlubną końcówkę mojego subiektywnego rankingu zajmuje niestety Łotwa i Litwa  :( z przykrością doświadczyłem, że te kraje niewiele się różnią od Ukrainy, Rosji, Białorusi, do standardu średniego RWPG jeszcze im sporo brakuje, o zachodzie nawet nie wspominając

jednym zdaniem:  Сою́з Сове́тских Социалисти́ческих Респу́блик trzyma się mocno :niewiem:

 

pozdr


"Wszystko staje się trudne, kiedy się chce posiadać różne rzeczy, nosić je ze sobą i mieć je na własność." - Snusmumriken

#35 stef

stef

    Maniak karawaningu

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPipPipPip
  • 1572 postów
  • SkądChoroszcz k.Białegostoku
  • Sprzęt:Kamper
  • Model:VW T4 Eurosky 550
  • Holownik:Xsara Picasso 1.8 +LPG

Napisano 30 lipiec 2014 - 07:46

Zależy co komu pasuje. Ja wolę dobrze utrzymana łąkę niż wybrukowane aleje i hałaśliwe baseny.

Poza tym nie wiem na jakich kempingach byłeś. Jurmalę zahaczyłeś? Pałangę też? Jaki kemping?? Bo w okolicach Kłajpedy - Pałangi byłem na dwóch i jeden to drogi kemping chyba taki jak lubisz, a drugi to pięknie utrzymane podwóreczko właścicieli.

Wszystko zależy od gustów. Ja jestem przyzwyczajony do kempingu prostego bez infrastruktury, za to z miłymi właścicielami którzy zawsze pomogą - chociażby swoimi warzywami z ogrodu :)

A że kraje poradzieckie jak Łotwa, Ukraina itd. to jeszcze mają daleko do ligi europejskiej pod względem turystyki to nie nowość i nie wiem czego się się spodziewałeś? Europy w cenie Rosji??


Załoga: Agnieszka, Stefan oraz Piotuś i Gabrysia.
Sprzęt: Xsara picasso 1.8 LPG + KIP 42TTZ
Zdjęcia z wypraw i nie tylko: http://mojuaz.com


#36 JINX_Sanok

JINX_Sanok

    Karawaning user

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPip
  • 706 postów
  • SkądSanok
  • Sprzęt:Przyczepa
  • Model:Swift Rapide 490/5
  • Holownik:Drakul 4x4 LPG

Napisano 30 lipiec 2014 - 12:06

jeśli chodzi o nasze podróżowanie to raczej omijamy duże centra turystyczne i kempingi z basenami i różnymi głośnymi atrakcjami, też wolimy miejsca cichsze i bardziej rodzinne,

jednakże miejsca w których nocujemy powinny też dawać odrobinę komfortu w zakresie zaspokojenia podstawowych potrzeb, tzn.

 

wykoszona łąka mi nie przeszkadza, ale wygodniej i bezpieczniej jest na wyznaczonych dla kamperów stanowiskach, odgrodzonych od miejsc dla namiotów

dostęp do wody oczywiście, że jest, ale wygodniej by było jakby był na stanowisku, albo choć max 10-20metrów

toalety i prysznice były - ale typu Toi-Toi a ciepła woda pod prysznicem dodatkowo płatna

itd, itd

 

na Litwie na przykład byłem w "Pajūrio Takas" http://www.pajuriotakas.lt/en/

tam było jak najbardziej wszystko w najlepszym europejskim standardzie  :ok: (20 EUR)

prąd, woda na stanowisko, do toalet bliziutko, wstęp wolny pod prysznice z ciepłą wodą cały czas, dostęp do pralki, jakiś mały plac zabaw dla dzieci, itp.  :bravo:

na miejscu zwiedzanie: Kłajpeda, Neringa, Pałanga, itd, i faktycznie Pałanga trochę za głośna i za dużo ludzi

DSCF3773.JPG

 

w Rydze natomiast bardzo przyjemnie wspominam "Riga Riverside Camping" ok 500m za oficjalnym "Riga City Camping"

był to tylko asfaltowy plac nad brzegiem rzeki (za 12 EUR), ale z dostępnymi kontenerami sanitarnymi (toalety, prysznice, ciepła woda, itd) czystymi i schludnymi

DSCF4010.JPG

 

 

troszkę gorzej było na dwóch innych kempingach na Łotwie, bardzo podobnych więc opiszę je razem: 

"Lauču akmens" (ok 20km poniżej Tuji) http://www.laucakmens.lv/main.php

"Kempings Sniedzes" Ogre (35km na wschód od Rygi) http://www.kempingi....hp?id=7&kemp=81

 

dość duże obszary kempingów, a węzeł sanitarny tylko jeden - w budynku recepcji, więc do wody, toalet, pryszniców trochę daleko, to tego rzadko sprzątane (co kilka dni) i chyba wogóle rzadko używane przez moich współmieszkańców, co naocznie stwierdziły moje dzieci, :pad: niestety do krzaków za namiotem było bliżej

druga rzecz która nas kompletnie rozczarowała to całkowity brak poszanowania cudzej prywatności, poczynając od hałaśliwej muzyki (pomimo ciszy nocnej), głośnych rozmów z użyciem słów uznanych za wulgarne, załatwianie potrzeb pomiędzy namiotami, wylewanie ścieków "pod siebie", luźno biegające psy, palenie ognisk gdzie popadnie, itd, itd, czyli raczej to była Rosja w cenie Europy  :lol:

DSCF4019.JPG

DSCF4127.JPG

 

przez Tuję przejechałem wzdłuż wybrzeża, jednak nic mnie się tam nie urzekło z powodu sporej ilości namiotów, a rolę węzłów sanitarnych miało pełnić kilka Toi-Toiów :mlot:

 

czego się spodziewaliśmy ? hmm...w sumie niewiele poza miejscem do spania i dla tego staraliśmy się wybierać kempingi z tzw. najwyższej półki

wogóle wydaje mi się, że problem powstał z powodu różnic w definicji "Kempingu", większość tego co widziałem na Łotwie to po prostu "Pola namiotowe" a to jednak spora różnica

w Polsce też masz do wyboru "Pola namiotowe" zrzeszone lub nie, oraz "Kempingi" z PFCC (dodatkowo jeszcze oznaczone gwiazdkami) wybierając konkretny "Kemping" nasz niemal pewność co do oferowanego standardu

na Łotwie np. podjechaliśmy na tzw. Kemping w Siguldzie: Campsite Siguldas Pludmale, jednak obiegał on od opisu w internecie tak znacznie, że nie zdecydowaliśmy się na nim zostać  :(

 

BTW: zapraszam Cię do poczytania mojej relacji np. z Serbii: http://forum.karawan...12/#entry243908, mnie i mojej rodzince naprawdę wiele luksusu nie potrzeba, ale CCCP jednak nas przerosło, możesz mi wierzyć na słowo, że np. w Serbii, czy Bośni, czy Rumunii, czy Słowacji wygląda to trochę inaczej

jakbyś miał ochotę wybrać się na południe, to chętnie służę za przewodnika, tyle ile umiem oczywiście  :skromny:

 

pozdr

 

PS: przepraszam za przydługi wywód, może będzie kiedyś okazja pogadać w Realu  :]

 


"Wszystko staje się trudne, kiedy się chce posiadać różne rzeczy, nosić je ze sobą i mieć je na własność." - Snusmumriken

#37 stef

stef

    Maniak karawaningu

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPipPipPip
  • 1572 postów
  • SkądChoroszcz k.Białegostoku
  • Sprzęt:Kamper
  • Model:VW T4 Eurosky 550
  • Holownik:Xsara Picasso 1.8 +LPG

Napisano 01 sierpień 2014 - 07:31

No to albo nie przeczytałeś mojego opisu wyjazdu albo po prostu miałeś pecha i nie wybrałeś kempingów dostosowanych do Twoich potrzeba.

Na Łotwie i Litwie istnieje bardzo dużo fajnych kempingów które by Wam pasowały. Kilka przykładów sam podałeś, poza tym: http://www.appleisland.lt/en - Litwa, a na Lotwie w Parku Narodowym Gauja to chociażby: http://www.apalkalns.lv/, lub Nameji - w m.Bauska gdzie się zatrzymaliśmy na 2 noce. Przy każdym stanowisku woda i prąd (2 rodzaje gniazdek).Trzeba tez pamiętać, że większość kempingów nad rzeka Gauja jest robionych dla kajakarzy na jedne - dwa noclegi. Zresztą podobnie jak w okolicach naszych rzek w okolicach Suwałk czy Augustowa.

IMG_3787.JPG

Trzeba poczytać trochę przed wyjazdem, np. witrynę Latvia.travel - a na pewno byś znalazł kemping dostosowany do Twoich potrzeb.

Tez zajeżdżaliśmy na kemping "Lauču akmens", ale nam się nie spodobał, chociaż Leszek cenę negocjował z 18 do 15 euro. Ale brak ogrodzenia i ogólne jakieś takie wrażenie nam się nie spodobało, dlatego pojechaliśmy do Tuji na kemping http://www.jurasdzeni.lv/lv/. Co prawda to też raczej skoszona łąka ale z wydzielonymi sektorami na parking, na namioty i oddzielny na kampery i przyczepy. Akurat stanęliśmy w takim miejscu że Leszek przy samej przyczepie miał wodę i prąd :) a za wszystko płaciliśmy 9 euro za dobę. Poza tym panowała tam idealna cisza - chyba, że nasze dzieci wstały :) Cisza zresztą na tym kempingu była bardzo mocno przestrzegana. Żadnego radia, żadnej głośnej muzyki. Cisza nocna od 22. Właściciele bardzo tego pilnowali, a jak przyjechaliśmy się zameldować to właścicielka na samym początku nas poinformowała o zasadach ciszy.

IMG_3938.JPG

To zdjęcie na wspomnianym kempingu w Tuji. Na budynku (wiacie) która jest za nami są gniazdka z 230V (dwa rodzaje) i woda (kran i wąż). Obok mojej przyczepy (ta z niebiesko białym namiotem) przy drzewie widać miejsce do mycia naczyń z czajnikiem który jest tam na stale.Widoczne kamienie oddzielają część dla namiotów od część dla przyczep i kamperów od pola dla namiotów.

 

 

Oczywiście nie chcę tu mówić i pisać, że dziwię się że Wam się nie podobało - naprawdę nie o to mi chodzi. Każdy ma swój gust. Chcę tylko napisać, że jeśli chodzi o kempingi to można znaleźć naprawdę coś fajnego dla siebie. Europa zachodnia to to nie jest, Bałkany też. Ogólne kraje poradzieckie mają problem z kempingami które dopiero powstają. Tam słowem "kemping" były określane ośrodki z drewnianymi domkami (u nas często z dykty). te kraje tak samo jak Polska uczą się robić kempingi z prawdziwego zdarzenia. Jest ich mało ale można znaleźć coś fajnego.


Załoga: Agnieszka, Stefan oraz Piotuś i Gabrysia.
Sprzęt: Xsara picasso 1.8 LPG + KIP 42TTZ
Zdjęcia z wypraw i nie tylko: http://mojuaz.com






Również z jednym lub większą ilością słów kluczowych: łotwa

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych