Skocz do zawartości

Strona używa cookies (ciasteczek). Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.    Nie pokazuj więcej tej informacji

Zdjęcie

Na wesoło


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
6342 odpowiedzi w tym temacie

#31 Tomii

Tomii

  • Administracja
  • 7916 postów
  • Skądpowiat wołomin
  • Sprzęt:Przyczepa
  • Model:W poszukiwaniach 2 + 3
  • Holownik:VW Touran 2.0 TDi 140 KM

Napisano 25 maj 2008 - 23:13

http://pl.youtube.co...h?v=FrGRGejYiXk :niewiem: :-] :]

#32 Piotr J

Piotr J

    Weteran karawaningu

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 1097 postów
  • SkądWarszawa
  • Sprzęt:Przyczepa
  • Model:SUN CARAVAN
  • Holownik:VW T4

Napisano 09 czerwiec 2008 - 12:33

zabezpieczenie :)

Załączone miniatury

  • rs008.jpg

Dbajmy razem o kulturę na 19 kanale CB




#33 ARCZ

ARCZ

    Sympatyk karawaningu

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPip
  • 110 postów
  • SkądSpytaj :)

Napisano 21 czerwiec 2008 - 23:10

Dzwonek do drzwi, pani domu otwiera, a u progu znajomi:
- Przyszło nam do głowy, żeby was odwiedzić...
- Moglibyście chociaż uprzedzić!
- Coś Ty! Chcieliśmy was zastać...

* * * * *

Późny ciemny wieczór na dworcu we Włoszczowej.
Do ruszającego pociągu nie patrząc na klasę wagonu, wskakuje z trudem podchmielony gość.
Idzie ciemnym korytarzem i widzi wszędzie zasłonięte firanki w przedziałach.
Muszę się kogoś zapytać myśli i otwiera drzwi ciemnego przedziału.
- Przepraszam czy to może druga...?
Nie zdążył dokończyć pytania gdy z głębi usłyszał zachrypłym głosem:
- Nie! Dopiero pierwszą otworzyliśmy!

* * * * *

Siedzą sobie zięć i teściowa w pokoju.
- Jakie to życie krótkie - teściowa zamyśliła się na głos - ledwo się człowiek urodził, a tu już umierać pora...
- Pora, pora - przytaknął zięć.

* * * * *

- Tato, a czy babcia może wypić litr soku?
- Tak, może.
- A dwa litry?
- Pewnie, że może.
- A trzy litry?
- Zapamiętaj, synu, jak teściowa żyje na koszt zięcia, to może żreć i pić wagonami.

* * * * *

Izrael, Icek stawia się przed komisje wojskową:
- Wyobra┼╣ sobie taką sytuacje poborowy: znale┼╣liście się na polu walki, a przed wami stoi Arab, co robicie?
- Odbezpieczam karabin i zabijam go
- Dobrze, druga sytuacja: To samo pole walki, ale przed wami pojawia się dwóch Arabów
- Odbezpieczam karabin i zabijam ich
- Dobrze, trzecia sytuacja, ale teraz macie Araba z prawej , z lewej i przed sobą. Co robicie?
- Też odbezpieczam karabin i strzelam do nich krótkimi seriami
- Dobrze, a teraz macie przed sobą cała drużynę Arabów i czołg, co robicie
- Strzelam, a jak ich zabiję odbezpieczam granat i likwiduję czołg
- Świetnie!
- A czy ja mogę zadać pytanie?
- Tak
- To ja sam będę służył w tej armii?!

* * * * *

Międzynarodowe towarzystwo, Hiszpan, Turek i Arab, rozprawia na temat najpopularniejszych słów używanych przez każdą z nacji w pracy:
- U nas - rzecze Hiszpan - bardzo popularne jest słowo "manana". Znaczy ono: zrobi się jutro, pojutrze, jednym słowem - szybko.
- U nas - odparł Turek - używamy w takich sytuacjach słowa "jawasz-jawasz", czyli: zrobi się za tydzień, dwa, krótko mówiąc - proszę się nie martwić.
- A my mówimy "Insz Allach" - włączył się Arab. Znaczy to w przybliżeniu to samo co "manana" i "jawasz-jawasz", z tym, że brak tego waszego elementu pośpiechu.

* * * * *

- Halo, chciałbym zamówić pizzę pepperoni i colę.
- Pomyłka. Tu telefon zaufania...
- Przywieźcie pizzę i colę, bo popełnię samobójstwo!

* * * * *

Rodzice zastanawiają się nad przyszłością syna:
- Skończy w wyróżnieniem liceum o kierunku matematyczno-fizycznym - mówi ojciec - potem pójdzie na uniwersytet, poświęci się karierze naukowej, zostanie asystentem, będzie stawiał śmiałe hipotezy, sprawdzał je na komputerach, pisał dla nich specjalistyczne programy...
- Co, ma zostać programistą?! - Nigdy! - oburzyła się matka - Skończy akademię muzyczną w klasie fortepianu, będzie występował na międzynarodowych konkursach, będzie poszukiwał nowych form, nowych brzmień, będzie je obrabiał na komputerach, pisał wyrafinowane programy...
- Co, ma zostać programistą? Nigdy! - oburzył się ojciec.
- Przestańcie robić ten hałas! - powiedział syn wychodząc ze swojego pokoju - Szkołę rzuciłem, z muzycznej mnie wywalili...
- Bój się Boga, synku, co ty będziesz robił? - jęknęli rodzice.
- Będę programistą.

* * * * *

Nowy Ruski leżąc na stole operacyjnym chwyta kurczowo chirurga za rękę:
- Doktorze! Uratuj mnie Pan! Dam Panu wielką kasę. Ale pomóż Pan!!!
Chirurg:
- Najpierw pieniądze! U nas obowiązują przedpłaty. Pomożesz ludziom - a potem żadnej wdzięczności! Leży sobie taki jeden z drugim w trumnie i ma taką minę, jakby Ciebie w ogóle nie znał!!!

* * * * *

- Mama, a gdzie się wkłada tampony?
- No, tam, skąd się dzieci biorą.
- W bociana?!

* * * * *

- Panie doktorze - żali się młody, przystojny, świetnie zbudowany gość - Mam już wszystko, co normalnemu człowiekowi jest potrzebne do życia. Zbudowałem piękny dom, mam kochającą żonę, trójkę dzieci, dobrze prosperującą firmę i kupę kasy. Jedno, czego mi brakuje, to silne emocje. Potrzebuję ciągle dużej dawki adrenaliny, bo nie mogę normalnie funkcjonować. Próbowałem już i skoków spadochronowych, i nurkowania w głębinach i nawet wybrałem się samotnie do dżungli. Wszystko za mało.
- Niech pan znajdzie sobie kochankę - proponuje lekarz
- Mam już trzy kochanki.
- No to niech pan o nich powie żonie.

* * * * *

Do właściciela klubu go-go przychodzi dziewczyna:
- Ja w sprawie ogłoszenia, chciałabym się zatrudnić.
- Tańczyłaś już?
- Trochę, w szkole.
- Pokaż cycki.
Dziewczyna bez zbędnych ceregieli podnosi bluzkę.
- Dobra, wejdź na podest i zatańcz przy rurce.
Po czterdziestu minutach wygibasów:
- Nie nadasz się, za mało, ten, wyrazu.
- A ja jeszcze na komputerze umiem.
- Co tu ma komputer do rzeczy?
- Bo ja bym chciała w księgowości pracować.

* * * * *

Młody Szkot wraca z randki.
- Jak się udało spotkanie? - pyta papa-Szkot.
- Nie┼╣le, wydałem tylko 4 funty.
- Uuuuuuu... dużo. Za dużo.
- Ale ona więcej nie miała.

Zjedź, bo holuję szeroką przyczepę. :miga:
Dołączona grafika


#34 Andy

Andy

    Miłośnik karawaningu

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPip
  • 289 postów
  • SkądWarszawa
  • Sprzęt:Przyczepa
  • Model:Wilk Stern
  • Holownik:Alfa Romeo 159

Napisano 21 czerwiec 2008 - 23:38

Historia z morałem :ok: niezła

Pani kazała na lekcję przygotować dzieciom historyjki z morałem...
Historyjki mieli dzieciom rodzice opowiedzieć. Następnego dnia dzieci po
kolei opowiadają pierwsza jest Małgosia:
- Moja mamusia i tatuś hodują kury na mięso. Kiedyś kupiliśmy dużo
piskląt,
rodzice już liczyli ile zarobią, ale większość umarła.
- Dobrze Małgosiu a jaki z tego morał?
- Nie licz pieniędzy z kurczaków zanim nie dorosną. Tak powiedzieli
rodzice.
- Bardzo ładnie.
Następny Mareczek:
- Moi rodzice mają wylęgarnie kurcząt. Kiedyś kury zniosły dużo jaj,
rodzice
już liczyli ile zarobią, ale z większości wykluły się koguty.
- Dobrze Mareczku a jaki z tego morał?
- Nie z każdego jajka wylęga się kura. Tak powiedzieli rodzice.
- Bardzo ładnie.
No i wreszcie grande finale, czyli prymus Jasio (pani łyka valium)
- Łociec to mnie tak pedział: Kiedyś dziadek Staszek w czasie wojny był
cichociemnym. No i zrzucali go na spadochronie nad Polską. Miał przy
sobietylko mundur, sten'a, sto naboi, nóż i butelkę szkockiej whisky. 50
metrów nad ziemią zauważył że leci w środek niemieckiego garnizonu.
Niemcy już go wypatrzyli, więc dziadek Staszek wychlał całą whisky na raz,
żeby się nie stłukła, odpiął spadochron i spadł z 20. metrów w sam środek
niemieckiego garnizonu. I tu dawaja! Pandemonium! Dziadek Staszek pruje ze
stena! Niemcy walą się na ziemię jak afgańskie domki! Juchy więcej niż na
filmach z gubernatorem Arnoldem. Z 80 ubił i jak skończyły mu się pestki
wyjął nóż i kosi niemrów jak Boryna zboże. Na 30-tym klinga poszła,
pozostałych dziadek zarąbał z buta i uciekł.
W klasie konsternacja. Pani (mimo valium w spazmach) pyta:
- Śliczna historyjka dziecko, ale jaki morał ?
- Też się taty pytałem a on na to: "Nie wkurwiaj dziadka Staszka jak się
napije!"

Andrzej
 


#35 ARCZ

ARCZ

    Sympatyk karawaningu

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPip
  • 110 postów
  • SkądSpytaj :)

Napisano 22 czerwiec 2008 - 10:36

Dołączona grafika

Zjedź, bo holuję szeroką przyczepę. :miga:
Dołączona grafika


#36 ARCZ

ARCZ

    Sympatyk karawaningu

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPip
  • 110 postów
  • SkądSpytaj :)

Napisano 23 czerwiec 2008 - 10:23

Dołączona grafika

Zjedź, bo holuję szeroką przyczepę. :miga:
Dołączona grafika


#37 szary11

szary11

    Ekspert karawaningu

  • Moderatorzy
  • 9264 postów
  • Skądpodlaskie
  • Sprzęt:Przyczepa
  • Model:LMC
  • Holownik:Ford

Napisano 04 lipiec 2008 - 23:51



#38 boss

boss

    Sympatyk karawaningu

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPip
  • 145 postów
  • Telefon:664485160
  • SkądLubań
  • Sprzęt:Przyczepa
  • Model:Hobby 420
  • Holownik:Renault Scenic 2.0 dci

Napisano 05 lipiec 2008 - 09:50

Panowie z TOP GEAR bardzo nie lubią przyczep :hop1:
Pozdrawiam Robert

#39 szary11

szary11

    Ekspert karawaningu

  • Moderatorzy
  • 9264 postów
  • Skądpodlaskie
  • Sprzęt:Przyczepa
  • Model:LMC
  • Holownik:Ford

Napisano 05 lipiec 2008 - 12:33

Panowie z TOP GEAR bardzo nie lubią przyczep :hop1:



Ale zabawę mają wyśmienitą... w sumi eteż bym chciał robić cyrk i dostawać za to niezłą kasę :]

#40 shogun_zag

shogun_zag

    Sympatyk karawaningu

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPip
  • 177 postów
  • SkądSosnowiec
  • Sprzęt:Przyczepa
  • Model:KNAUS Sudwind-M
  • Holownik:Jeep Grand Cherokee 5,7L HEMI

Napisano 07 lipiec 2008 - 19:56

Normalnie poplułem monitor :] :D :] :hop1: :) :]

http://pl.youtube.co...feature=related

W kałchozje charaszo ljetom :)
http://pl.youtube.co...feature=related
Pozdrawiam
Piotrek

#41 szary11

szary11

    Ekspert karawaningu

  • Moderatorzy
  • 9264 postów
  • Skądpodlaskie
  • Sprzęt:Przyczepa
  • Model:LMC
  • Holownik:Ford

Napisano 29 lipiec 2008 - 23:10

http://www.smog.pl/w...cie_do_podlogi/


Bez komentarza :piwko:

#42 BJoe

BJoe

    Maniak karawaningu

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPipPipPip
  • 2763 postów
  • Telefon:no problem na PW
  • SkądPabianice a raczej okolice
  • Sprzęt:Przyczepa
  • Model:TEC T9 465 Energiespar-Linie
  • Holownik:Jeep Grand Cherokee

Napisano 29 lipiec 2008 - 23:34

nieraz mam chęć tak jak ten pan zrobić
http://www.smog.pl/w..._dzien_w_pracy/

Pesymista powie, że szklanka jest w połowie pusta - Optymista, że w połowie pełna med_gallery_1073_40_9532.jpg  gallery_1073_40_45391.gif


#43 szary11

szary11

    Ekspert karawaningu

  • Moderatorzy
  • 9264 postów
  • Skądpodlaskie
  • Sprzęt:Przyczepa
  • Model:LMC
  • Holownik:Ford

Napisano 30 lipiec 2008 - 12:43

nieraz mam chęć tak jak ten pan zrobić
http://www.smog.pl/w..._dzien_w_pracy/



Ale rzeźnik :piwko: Że też nikt go wcześniej nie powstrzymał... wydaje mi się, że był "na bani" :bzik:

#44 Tomii

Tomii

  • Administracja
  • 7916 postów
  • Skądpowiat wołomin
  • Sprzęt:Przyczepa
  • Model:W poszukiwaniach 2 + 3
  • Holownik:VW Touran 2.0 TDi 140 KM

Napisano 30 lipiec 2008 - 13:04

Ale rzeźnik :piwko: Że też nikt go wcześniej nie powstrzymał... wydaje mi się, że był "na bani" :bzik:


Chyba po prostu "wyścig szczurów" mu bokiem wyszedł :jump:, przepracował się koleś, dawno na porządnym urlopie nie był :] i narozrabiał...

#45 Wirek

Wirek

    Organizator VII zlotu

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 6001 postów
  • Telefon:605 557 599
  • SkądOława
  • Sprzęt:Przyczepa
  • Model:KIP HY-LINE SOLAR POWERED
  • Holownik:Audi A4 1,9 DTI Kombi

Napisano 30 lipiec 2008 - 13:51

oj nie , po prostu wkurzył sie , bo nie mógł dostać sie na strone www.forum.karawaning




Użytkownicy przeglądający ten temat: 3

2 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych


    jacekzoo, beruang