Skocz do zawartości

Strona używa cookies (ciasteczek). Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.    Nie pokazuj więcej tej informacji

Zdjęcie

Przekaż procent z podatku.


  • Zamknięty Temat jest zamknięty
1 odpowiedź w tym temacie

#1 Spablo1

Spablo1

    Ekspert karawaningu

  • Moderatorzy
  • 4444 postów
  • Telefon:PW
  • SkądPoznań
  • Sprzęt:Brak
  • Holownik:JUMPER

Napisano 18 listopad 2013 - 21:44

Wielkimi krokami zbliża się koniec roku. Gdy rozpocznie się kolejny, wszyscy będziemy mieli obowiązek rozliczyć się przed fiskusem.

Wielu z nas przekazuje procent podatku na jakiś szczytny cel. Wielu też jest takich, którzy chcieliby przekazać, ale za bardzo nie wiedzą na jaki. Jest też grupa, która nigdy o tym nie myślała.

 

Dlatego też powstał tu nowy temat.

Każdy z Was, kto ma wśród swoich przyjaciół, znajomych, czy może w rodzinie osobę, potrzebującą pomocy finansowej i spełnia odpowiednie warunki podawałby propozycję. Żadnej innej agitacji – suche dane i koniec.

Kto chce to skorzysta, a kto nie chce to odda całość z PIT do Urzędu Skarbowego.

Wraz z chętnymi stworzymy tu coś w rodzaju bazy osób potrzebujących. Bo o konkretne osoby chodzi. Nie o fundacje czy organizacje.

Konkretne osoby.

 

Warunkiem umieszczenia wpisu jest nr KRS niezbędny do przekazania 1% z podatku.

 

Wszelkie propozycje proszę przesyłać do mnie na PW. Chodzi o to, aby zachować anonimowość. Może być to skan ulotki czy coś podobnego.

Temat będzie zamknięty , aby uniknąć zbędnych komentarzy.


Ludzie wierzą, że aby osiągnąć sukces trzeba wstawać rano.
Otóż nie - trzeba wstawać w dobrym humorze :)


Dołączona grafika


Wakacje 2011
Wakacje 2012

#2 Spablo1

Spablo1

    Ekspert karawaningu

  • Moderatorzy
  • 4444 postów
  • Telefon:PW
  • SkądPoznań
  • Sprzęt:Brak
  • Holownik:JUMPER

Napisano 07 październik 2017 - 20:08

1/2018

 

 

Witam.

Nie wiem czy będąc tak młodym "forumowiczem" mogę, ale spróbuję  :)



Dla moich chłopaków...

Moi chłopcy - wyczekani po pierwszym bąblu zmarłym jeszcze przed porodem...

Starszy Mikołaj (7l.) i młodszy Maks (6l.) żyją od urodzenia z nie w pełni działającymi uszkami - mają niedosłuch odpowiednio w stopniu głębokim i średnim. Obaj od jak tylko było to możliwe, czyli praktycznie zaraz po wyjściu ze szpitala i dodatkowych diagnozach w IFPS w Kajetanach noszą sprzęt wspomagający słyszenie.

U Mikołaja przy tak dużym ubytku słuchu (niewykształcone ucho środkowe - ograniczona ilość zakończeń nerwowych w uchu, a co się z tym wiąże - próg słyszalności od 100-110 dB) - podjęliśmy wraz z żoną decyzję o wszczepieniu implantu ślimakowego, co było dość ryzykownym posunięciem, ale niosącym nadzieję na lepsze jutro...szczęście - mimo komplikacji i kilkukrotnym wydłużeniu czasu zabiegu - wszystko się udało

U Maksia - szczęście w nieszczęściu - stopień niedosłuchu jest znacznie niższy, bo według kilku niezależnych badań próg słyszalności to tylko ok 50-60 dB i nie było konieczne wszczepianie implantu - Maksio nosi aparaty słuchowe, których początkowo szczerze i z obrzydzeniem nienawidził, a dzisiaj się o nie upomina jak tylko otworzy oczy rano, bo jak to mówi "nie słysze...aparaty daj"

Obaj chłopcy od urodzenia byli pod opieką Fundacji Orange "Dźwięki Marzeń" - dzięki której dostali szansę poznania świata dźwięków przez rehabilitacje w domu, w przychodniach zaprzyjaźnionych z fundacją, jak i na specjalnych turnusach rehabilitacyjnych...aktualnie rehabilitacja to dodatkowe godziny z logopedą w przedszkolach, dodatkowe zajęcia prowadzone przez logopedów, psychologów i terapeutów SI w specjalnym ośrodku szkolnym dla dzieci z wadami słuchu...przez nie jednokrotnie całe dnie zabaw-nauki z rehabilitantkami, turnusy, rehabilitacje w domu - chłopcy gadają dzisiaj jak najęci i z chęcią by człowiek wyłączył ich dźwięk czasami

Na niedosłuchu niestety się nasze małe problemy nie zakończyły...

2 lata temu w czerwcu u Maksia zdiagnozowano cukrzycę typu 1 - nieuleczalną i dożywotnio insulinozależną...po półrocznym codziennym podawaniu insuliny za pomocą pen'a (specjalna strzykawka, którą trzeba było robić nawet 10 zastrzyków dziennie) malec otrzymał troszkę wytchnienia - został zakwalifikowany do podłączenia pod pompę insulinową i teraz już tylko co 2-3 dni jest kłuty przy wymianie wkucia - przyklejanej igły podającej insulinę...



Jak Ktoś z Państwa nie ma jeszcze zabukowanego swojego 1% na jakiś cel, to może nim jak i dobrowolnymi darowiznami wesprzeć moich chłopców. Mikołaj i Maks są podopiecznymi Fundacji Dzieciom "Zdążyć z Pomocą".

Dane do przekazania 1% podatku: nr KRS: 0000037904 Informacje uzupełniające: 17046 Grabowski Maks lub 17047 Grabowski Mikołaj (dla którego chłopca się napisze nie ma to większego znaczenia - mają wspólne konto)

Dane dla dobrowolnych darowiznFundacja Dzieciom "Zdążyć z Pomocą", ul. Łomiańska 5, 01-685 Warszawa 15 1060 0076 0000 3310 0018 2615 z dopiskiem: 17046 Maks Grabowski / 17047 Mikołaj Grabowski - darowizna na pomoc i ochronę zdrowia.


Zbierane na fundacyjnym koncie pieniążki zostaną spożytkowane na kontynuację i dodatkowe zajęcia rehabilitacji, wizyty w berlińskim centrum dla osób z implantami ślimakowymi (minimum 2 rocznie) oraz nierefundowany, ale niezbędny sprzęt dla Maksia przy cukrzycy

Załączone miniatury

  • msg-28102-0-23347000-1506886800.jpg

Ludzie wierzą, że aby osiągnąć sukces trzeba wstawać rano.
Otóż nie - trzeba wstawać w dobrym humorze :)


Dołączona grafika


Wakacje 2011
Wakacje 2012




Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych