Skocz do zawartości
Speedy

Twoja budka waży wiecej niz myslisz!

Rekomendowane odpowiedzi

Speedy

Temat może trochę prowokujący...ale to wynik szoku jaki doznałem ważąc swoją budkę przed ostatnim długim weekendem.

Może moje doświadczenia pomogą ogarnąć innym temat wagi,albo nawet uniknąć kłopotów na drodze...

 

Ważenie odbyło się na nowej wadze najazdowej (z legalizacją) w punkcie sprzedaży opału ( przejeżdżałem obok i coś mnie tchnęło, po tym jak kolega ostatnio otrzymał od Austriaków kwit na 100Eur za ponadprogramowe 37kg)

 

Waga z dokładnością +-10kg, najazdowa , 6 czujników. Choć dokładne położenie budki na wadze nie miało znaczenia dla pomiaru, wjechałem na wagę przy pomocy movera i stanąłem możliwie na środku.

Dane mojej budki (wg katalogu producenta) LMC 545 Dominant z 98r:

DMC: 1500kg

MW: 1170kg

Ład: 330kg

 

W momencie wjeżdżania na wagę, przyczepa była przygotowana na długi weekend (bez szału ale jednak zapakowana)

Wynik pomiaru: 1730kg. :look:

Oburzyłem się ,że niemożliwe i w ogóle...więc miły Pan zaproponował żebym zważył holownik....wyszła waga katalogowa ( +- zawartość baku) :blagac:

Przed wyjazdem wywaliłem co się dało do domu lub samochodu, a wszystko co usuwałem ważyłem wagą ręczną (taką do walizek).

Potem zrobiłem analizę wyposażenia które dołożyłem w międzyczasie:

DOŁOŻONE  ( w nawiasach waga w kg)

carver bojler cascade 2 -5,5

mover P1 manual - 45

sanki na koło zapasowe - 8

solar 95W  regulatorem i kablami (szacunek) - 10

akumulator 100Ah kwas-  25  

TV z uchwytem - 4

antena z masztem -10

wzmocnienie przy dyszlu (szacunek) - 20    

 

TOTAL 127,5

 

Potem zacząłem analizować fragment instrukcji obsługi LMC dot. wagi...ciężko z niego jednoznacznie wykumać o co chodziło autorowi

( co dodać, a co nie)....dla chcących załączam fragment instrukcji oraz kartę katalogową z 98r.

 

No i dziś wybebeszyłem budkę "prawie" do zera (np wyjąłem butle z gazem) i pojechałem jeszcze raz na wagę.

Wynik: 1490kg.

 

Trochę kiepsko, więc zacząłem ważyć to co zostało w budce w poszukiwaniu potencjalnych kilogramów do odzyskania:

W przyczepie przy ważeniu  

wózek - 5

zbiornik sz. Woda 35L,kółka - 2

baniak 30L - 1,25

Klin pod koło Froli - 1,2

Zabezpiecz. Antykradzieżowe AlKo - 1

spuszczona woda  - 9,5

sztućce - 2,5

talerze - 6,6

poduszki - 5,5

koce - 4,1

kołdry - 9,1

dodatkowe miski - 2,9

klucz do movera - 0,85

krzesełka x2 - 4,8

dod. Kołdra - 0,8

stolik - 4,3

maszt sat - 1,3

inne - 10

kabel 25m 220V - 5,8

lewarek i kobyłki - 6,6

Leżak x2 - 15    

 

TOTAL: 100,1

 

No i niby fajnie....tylko to są rzeczy potrzebne. Ciężko będzie coś usunąć.....a gdzie rzeczy do lodówki (było 14kg).....gaz (min 15kg)...

 

 

Myślę ,że sporo z nas ma mniej więcej takie samo wyczucie wagi swojej budki ,jak ja przed ważeniem.

Ważcie się ludziska, bo konsekwencje mogą być przykre (ale tego już nie trzeba tłumaczyć chyba)

BA Wohnwagen engl.pdf

Preisliste.PDF

Edytowane przez Speedy

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
witus

Dlatego akcesoria karawaningowe są takie drogie. Nie warto zastępować ich meblami ogrodowymi. Przedsionek już od kilku lat leży na strychu. Naczynia z melaminy, do spania lekkie śpiworki, gazu 5 kg, książki w wersji elektronicznej w czytniku. Tylko sprzętu foto nie udało się odchudzić ze 20 kg jeździ ze mną ;) jak kupię przyczepę zważę ją z ciekawości.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Kristofer

Nauczony doświadczeniem, tego zawsze się spodziewałem, ale nie sprawdzałem. Wolałem chyba odsuwać tą myśl od siebie i zwlekać ze sprawdzeniem. Zabieramy zbyt dużo zbędnych kilogramów, których nie widać.

Tak, jak rozmawialiśmy, w przyszłym tygodniu jadę na wagę !

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Speedy

Witus: naczynia są z melaminy! Przedsionka nie wyrzucę bo mam dzieciaki ( zresztą markiza niewiele lżejsza ..jeśli w ogóle). 5kg gazu przy gazowym bojlerze i lodowce chodzącej na gaz....no nie wiem...może na tydzień,ale nie wyjazd od Włoch na 2 tyg.

Sprzęt foto (18kg +statyw) jeździ dla bezp w bagażniku)

Edytowane przez Speedy

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Trafko

Ja zawsze wszystkie najcięższe rzeczy wkładam do bagażnika w samochodzie .

Mój przedsionek + daszek + stelaż warzy 80 kg .

Wiele rzeczy też można schować do boksu dachowego.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Przemo.D

To jest problem producentów.

U szwagra jest to samo w Hobby 460 DMC 1300( jak pojechał na wagę z ciekawiści tak jak Speedy to ważyła 1640) po wyjęciu z niej praktycznie  wszystkiego waży 1360kg a MW ma 1100....więc jak to możliwe?;

Jak oni ją ważyli?  ->  bez mebli w środku?

Z tymi masami to jeden wielki przekręt jest, już dawno kto sprawdził u siebie ten wie .. ;)

Pozdro.

Edytowane przez Przemo.D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Trafko

Nie przekręt tylko świadome działanie producentów.

Oni dobrze wiedzą ile więcej mają zbytu na przyczepki.

Większość z nas dobiera budkę do holownika , a nie na odwrót . 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Speedy

U mnie akurat jest tak jak piszą w instrukcji. Waga 1170 jest do osiągnięcia:

1490kg- 100kg (ruchomości)- 127kg(dołożone wyposażenie)- 82,5kg ( zbiornik wody nap. w 90% oraz 2x gaz)=1180kg.

Jako ciekawostkę powiem jeszcze ,że w DR mam MW 1220kg....ale nie pytajcie mnie skąd to jest.



Fragment z innego forum:

"w austrii przeładowane auto 200 kg - mandat 400€  ( ale w sumie to nie podobał im się samochód i myśle że to też wpłyneło na kwote - pewnie najwyższa z taryfikatora ). Po przeładowaniu towaru na inne auto można było kontunuować jazde."

 

I to mnie martwi (oczywiście poza kwestiami bezpieczeństwa jazdy i trwałości sprzętu).

W zeszłym roku jak wracałem z budka po kupieniu...byłem ważony. Teraz to już nie był bym, taki wyluzowany.

Polski cennik:

500 zł - gdy dmc. jest przekroczona nie więcej niż o 10%;
2000 zł - gdy dmc. jest przekroczona więcej niż o 10% i nie więcej niż o 50%;
5000 zł - w pozostałych przypadkach, tzn. jeśli dmc. jest przekroczona więcej niż o 50%.

Edytowane przez Speedy

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
JINX_Sanok

moja angielka Swift Rapide (Rapide to wersja najtańsza, czyli najprostsza)

MW: 890kg

DMC: 1100kg

 

po wyposażeniu w niezbędne akcesoria (gaz, akumulator, zbiorniki na wodę, mebelki ogrodowe, itp) na wadze wyszło równiutkie: 1000kg

więc pozostaje 100kg na: przede wszystkim ładunek w lodówce, oraz ciuchy do szafy i pościel

 

a większość rzeczy ląduje w aucie (w Mondeo miałem 631kg !! ładowności, teraz tylko 445kg :( )

 

pozdr

 

PS: w mojej stopce mam napisane: "Wszystko staje się trudne, kiedy się chce posiadać różne rzeczy, nosić je ze sobą i mieć je na własność." - Snusmumriken  ;) 

Edytowane przez JINX_Sanok

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
wkizet

Szok.

Ze swej strony powiem tylko tyle, że rzeczywiście gromadzimy w przyczepie coraz więcej rzeczy, wielokrotnie zbędnych. Łapie sie na tym, że coś kupię, wsadzę, a później uzywam czy nie, to jednak wożę ze sobą.

I zauważyłem w poprzednim sezonie, że coraz więcej paliwa spala mi samochód z przyczepą. W tym roku zrobiłem porządek, powiedzmy pobieżny, ale spalanie spadło.

Nigdy nie ważyłem swojej, ale jak z tego widać, jeździłem chyba przeładowany. I kto wie, czy nadal nie jeżdżę. Też z ciekawości przy najbliższej okazji to sprawdzę.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Speedy

Powiem tak:torby z ciuchami na długi weekend ważyły 72kg. Jak w czerwcu jechałem do Włoch to pewnie miałem z 90kg.Do tego 70kg wody w zbiorniku,15kg w spłuczce, 25kg skrzynkę z narzędziami,2 rowerki dziecięce,15-20kg książeczek i zabawek.... no myślę,że waga to była z 2 na początku. Dramat

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Maras

Speedy, w trakcie ważenia budki to:

1-wjechałeś budą aby koła były na wadze a samochód poza wagą ,buda zapięta na haku

2- budka na wadze odpięta od  samochodu  

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Kristofer

Rozwiązanie jest stosunkowo proste. Podróżujemy sami, a rodzina jedzie pociągiem :]

 

... a, tak na poważnie - w kontekście tego, znaczenia nabiera indeks nośności kół (zawieszenie, jak widzimy, daje radę - mimo wszystko) :miga:

Może przypadki strzelania opon, opisane m.in. na forum, miały swoje źródło również w przeładowaniu  :hmm: 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Pierzasty

Powiem tak:torby z ciuchami na długi weekend ważyły 72kg. Jak w czerwcu jechałem do Włoch to pewnie miałem z 90kg.Do tego 70kg wody w zbiorniku,15kg w spłuczce, 25kg skrzynkę z narzędziami,2 rowerki dziecięce,15-20kg książeczek i zabawek.... no myślę,że waga to była z 2 na początku. Dramat

Speedy, bez urazy, ale po co Ci woda w zbiorniku? No chyba, że na dziko.. :hmm:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


×